ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

Przyjaciel czy nieprzyjaciel?

Życie społeczno-polityczne ma nie tylko stronę widzialną, ale i niewidzialną lub skrupulatnie zakrywaną przez polityków.
Oto niektóre rysy skrywane:

1. Nasze władze od roku 1991, kiedy to została podpisana umowa stowarzyszeniowa ze Wspólnotami Europejskimi (tzw. Układ Europejski), musiały dokładnie słuchać europejskiej ideologii socjaldemokratycznej, kapitalistycznej i zarazem liberalnej. W każdym razie nie miały już pełnej wolności, były to zaręczyny dawnego typu.

2. Jednym z naczelnych dogmatów owej ideologii jest pogląd, że w krajach członkowskich musi z czasem zaniknąć struktura państwa, i w konsekwencji, że nie może się utrzymać w żadnej mierze własność państwowa. Może istnieć tylko własność prywatna, i to skupiona w niewielu rękach, bo tylko wielcy bogacze gwarantują dochody i zyski. Nasi politycy często powtarzali, że Polska i jej obywatele będą mieli najlepiej nie wtedy, gdy będzie ogromna klasa średnich właścicieli, lecz gdy będziemy mieli wielkich potentatów gospodarczych, jak Rothschildowie, Rockefellerowie, Sorosowie. I tak w rezultacie cała Polska musi być "sprywatyzowana".

3. Władze państwowe będą szybko traciły prawo do gospodarki, bo ta ma się kierować sama, mianowicie "wolnym rynkiem".

4. UE nie może być pokawałkowana na 25 gospodarek niezależnych, lecz musi stanowić jedną jedyną gospodarkę europejską, a Europa musi być jednym państwem, superpaństwem, które ściśle kieruje całością, wyznacza role krajom członkowskim i bilansuje całość w skali ogólnej. Państwa członkowskie nie będą już odrębnymi państwami, lecz tylko regionami jednego państwa, które się nazywa Unia Europejska. Stąd też i polska gospodarka nie może być w naszych rękach co do zasad ogólnych, lecz będzie pod ścisłym dyktatem Brukseli. Protesty organizowane u nas przez robotników, chłopów i pracowników innych branż są kierowane pod niewłaściwy adres, jeśli przeciwko ministrom lub zarządom - oni tylko wykonują dyktat zachodni. Protest należałoby kierować przeciwko urzędom UE.

5. Z ogólnej świadomości publicznej UE została usunięta chrześcijańska etyka i moralność. Nowy, niechrześcijański kodeks etyczny jest dopiero opracowywany, na razie zastępuje go po prostu prawo unijne, zwłaszcza Konstytucja Europejska. Dotychczasową etykę klasyczną uważa się za przeżytek, odrzuca się też w całości Dekalog, łącznie z przykazaniem "Nie zabijaj!". Ma to być całkowita "rewolucja etyczna", godna "człowieka technicznego". Dla tego człowieka model etyczny nie istnieje. Przeżytkiem jest w klasycznym znaczeniu etyczny i moralny przełożony, rządca, władca, prezydent. Życie publiczne i etyka chrześcijańska nie mogą mieć więcej nic wspólnego. Dla ideologów UE nie ma na przykład żadnego problemu w dążeniu do drastycznego zmniejszenia liczby ludności w krajach Europu Środkowej i Wschodniej, nawet za pomocą środków wprost zabijających życie. Dotąd nie było na świecie jeszcze tak potwornej konkluzji z ateizmu. Nawet hitlerowcy i bolszewicy zabijania dzieci nienarodzonych i ciężko chorych nie nazywali cnotą. Starali się to ukrywać, natomiast ideologowie UE takie zabijanie uważają za jak najbardziej etyczny wyraz wolności.

Nieprzyjaciele rolnictwa

W kwestii gospodarki rolnej i związanej z rolnictwem zwykle co innego mówią prawdziwi naukowcy, a co innego politycy i ludzie nowej utopii unijnej. I w Polsce doszli do głosu ci drudzy. Plany w tym względzie są horrendalne. Oto celem głównym Unii w dziedzinie rolnictwa jest zlikwidowanie instytucji wsi: niezależnej, samodzielnej, rodzinnej, jakby szlacheckiej, no i przede wszystkim katolickiej. Docelowo ma zostać zlikwidowanych ponad półtora miliona rodzinnych gospodarstw chłopskich. Na ich miejsce mają powstać ogromne, liczące wiele tysięcy hektarów farmy produkcyjne prowadzone przez obcych ludzi z Zachodu, niezależne w dużej mierze od naszych władz krajowych i od naszej racji stanu. Po roku 1989 grupa polityków z UD (potem UW) miała w planie szybką transformację wsi polskiej, trochę przypominającą postać sowchozów i kołchozów. Z czasem zorientowano się, że musi to być proces znacznie dłuższy, bardziej podstępny i rozłożony na różne ścieżki. Przy tym jest bardzo bolesne, że Kościół bardzo słabo broni wsi polskiej, pozostając chyba pod dominantą Unii Wolności.
Jakie są te ścieżki?

1. Umożliwianie i ułatwianie sprzedaży ziemi polskiej ludziom z Zachodu: Niemcom, Holendrom, Żydom i innym, żeby podnieść - rzekomo - poziom rolnictwa w Polsce i zarazem ukazać "zacofanie" katolickiego chłopa polskiego.

2. Szerokie otwarcie granic dla importu bez ceł licznych produktów rolnych, na Zachodzie dotowanych, a więc dużo tańszych niż nasze, żeby zniszczyć naszą produkcję, co dotyczy także cukrownictwa.

3. W najbliższej przyszłości mają być zastosowane ścisłe limity produkcji rolnej, hodowlanej i inne, a także wysokie bariery jakościowe dla naszych wiktuałów, żebyśmy nie byli żywnościowo samowystarczalni i nie rozwinęli własnego szerokiego eksportu.

4. Ma być zmniejszana powoli ogólna ilość polskich ośrodków wydobywczych, wytwórczych i przetwórczych, bez względu na ich poziom rentowności, a raczej z racji konkurencyjnych. Tak więc muszą być zamykane nie tylko kopalnie, huty, stocznie itd., ale także i cukrownie, bo one podtrzymują rzekomo "przestarzałe formy" gospodarki wiejskiej na całe okolice. Oczywiście, na początek cukrownie są przejmowane, a z czasem większość będzie zlikwidowana. Wiemy, jak ważną rolę odgrywają cukrownie dla polskiej wsi na urodzajnych glebach. Zresztą farmerzy zachodni mają się starać o wyłączne opanowanie niektórych dziedzin rolnych w całości, w tym i przemysłu cukrowniczego, żeby czerpać wszystkie korzyści dla siebie, wykorzystując głupotę lub zdradę gospodarzy polskich. Na przykład niemiecki Sßdzucker sprowadza do kupionych w Polsce cukrowni aż 70 proc. swoich buraków z Niemiec (za prof. A. Bielą).

5. Od dawna już ma miejsce zachęcanie rolników polskich do odłogowania gruntów lub ich zalesiania, żeby w przyszłości panowie świata z Zachodu mieli tereny rekreacyjne na polowania, na boiska golfowe, a także na osiedlanie się Żydów, którzy w wielu krajach, gdzie tylko są kryzysy, masowo starają się, zresztą zachęcani przez naszego prezydenta, o paszporty polskie. W Polsce ma być dużo miejsca dla obcych. Po to jesteśmy oskarżani przez złych ludzi o ksenofobię, tzn. nie chcemy obcych w kraju. Przy okazji Raportu Klubu Rzymskiego w 1972 roku powiedziano, że w Polsce nie powinno w przyszłości żyć więcej niż 16 mln Polaków.

6. Naszym władzom dawane są duże sumy pieniędzy na przekwalifikowanie większości rolników według dyrektyw UE (Biała Księga, Agenda 2000). Zmierza to do przyspieszenia opuszczania przez chłopów ziemi, rzekomo niewystarczającej na utrzymanie (prof. Z. Dmochowski).

7. Surowe ograniczenie dostępu młodzieży wiejskiej na wyższe studia, głównie przez czynniki finansowe i przez tworzenie wielkiego dystansu między wsią a miastem; chodzi o to, żeby w przyszłości ludzie ze wsi bez względu na ich talenty i zdolności, choćby wybitne, byli tylko pokornymi pionkami, umiejącymi jedynie obsługiwać podstawowe urządzenia.

8. Z tym wiąże się stopniowe - tylko chwilowo przyhamowane - zamykanie rolniczych techników i akademii, z pozostawieniem w kraju jedynie instytutów laboratoryjnych do prowadzenia badań i eksperymentów nad żywnością genetycznie zmodyfikowaną, zresztą ściśle zależnych od zagranicy.

9. Nakładanie coraz wyższych podatków, m.in. katastralnego, tzn. od gruntów i budynków w zależności od ich wartości. Zresztą taki sam podatek chce się nałożyć i na nieruchomości kościelne. Proszę sobie wyobrazić, ile Kościół będzie musiał płacić np. za katedrę na Wawelu! Chłop, choćby nie miał żadnego zysku, będzie musiał płacić wysoki podatek od swojej ziemi, od domu, od budynków. Jeśli nie będzie płacił, to go wysiedlą, a ziemia i nieruchomości zostaną przejęte przez państwo. Jeden z najważniejszych urzędników UE, Pat Cox, mówił niedawno do naszej młodzieży wiejskiej, że wieś polska dlatego będzie likwidowana, żeby młodzi nie musieli kontynuować ciężkiego i niedocenianego zawodu ich ojców i dziadów. Po metodach oszukiwania chłopów polskich widać, jak nas widzą na Zachodzie - po prostu wyżsi urzędnicy unijni mają nas wszystkich, łącznie z politykami, za kompletnych idiotów.

10. I wreszcie nowe rolnictwo ma być "przemysłowe", nie tradycyjne. Chłop musi być jedynie robotnikiem i to tylko najemnym, bez swojej własności, nie jakimś "szlachcicem na zagrodzie" (spuścizna idei socjalistycznej!), a uprawa ziemi ma opierać się na pełnej mechanizacji, na chemii i na eksperymentach genetycznych. Panowie dzisiejszego świata są oczarowani techniką i chwycili się idei, że to oni są stwórcami.
Całą tę ekonomię polityczną UE znamionuje nierzetelność i zakłamanie. Postawę tę dobrze obrazuje sprawa górnictwa węglowego na Śląsku. Nikt nie chce otwarcie powiedzieć, że nasze górnictwo ma - zgodnie z sugestiami Niemców - ustąpić na rzecz ekonomii gazu i to chyba głównie we współpracy z Gazpromem. Sami Niemcy przestawiają się już w większości na ekonomię gazową. Z kopalniami na Śląsku, który chcą sobie ściśle podporządkować, nie mieliby co zrobić, zwłaszcza z pracującymi tam lud?mi (por. prof. Z. Dmochowski). Muszą więc być zamykane kopalnie nawet rentowne, a może rentowne przede wszystkim, bo "przedłużają anachroniczne życie polskie na węglu". W ogóle Polska jest poddawana pod ścisłą zależność grup kapitałowych z Niemiec, reszty Europy Zachodniej, USA i z Izraela.

Jak się ratować?

Na pytanie, jak Polska ma się ratować przed nowym nieprzyjacielem, nie da się odpowiedzieć jednym zdaniem. Przede wszystkim wielkie procesy historyczne nie są wprzód do głębi zrozumiałe. Można jednak powiedzieć jedno: musimy się bronić do końca teraz i jeszcze teraz, żeby za niedługie lata nie robić powstania zbrojnego. Musimy żądać bezwzględnie zmiany planowanej konstytucji europejskiej. Jeśli rząd polski nic nie wskóra, zwłaszcza przy zdradliwej postawie negocjatorów, to należy przeprowadzić nowe referendum, żeby odwołać wyniki poprzedniego z 7-8 czerwca 2003 roku. A przede wszystkim Polska musi zmienić swój dziwaczny socjalistyczno-liberalistyczny ustrój społeczno-polityczny i gospodarczy. Toteż trzeba nam na każdym odcinku organizować się, zrzeszać, bronić się, brać los Polski w polskie ręce, a wtedy wobec faktów i UE zgodzi się na naszą z nią współpracę, a nie kolonialną zależność. Myślę, że także dla naszych rządów, które idą jedną drogą bez względu na kolor wyborów, nasz opór będzie zbawienny, bo stanie się atutem w ich pertraktacjach z Zachodem. Jest dużo ścieżek naszego wyzwalania się: rozwój myśli polskiej, technologii, nauki, inwestycji, szkolnictwa, kultury, moralności, dyscypliny społecznej, rozwijania współpracy gospodarczej z całym światem, m.in. anulowanie długów komunistycznych (Ameryka tuż po wojnie darowała Niemcom 80 mld dolarów długów). Potrzeba nam ścisłej współpracy z UE, ale nie stanu kolonialnej zależności. Wiele dobrego może wnieść odrodzona i zorganizowana wieś polska, która była zawsze ostoją ducha polskiego, kultury polskiej i zdrowego rozsądku.
4 padziernik 2003

ks. prof. Czesław Bartnik 

  

Archiwum

Brońmy się przed zdradą
czerwiec 30, 2004
Marek Kamiński
Dotyczy: popełnienia przestępstwa przez NFZ
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
Umarł marksizm, niech żyje nihilizm?
listopad 3, 2007
Jerzy Rachowski
Cokolwiek by nie zrobiło ABW to ?le!
kwiecień 28, 2007
A.Sandauer
SOBCZAK i SZPAK - Protest
czerwiec 6, 2004
angora.pl
Wyborcy-a teraz mamy Was w d...
listopad 26, 2003
Adrian Dudkiewicz
"Wesołość z tego powodu ogarnia mnie pusta, gdy sobie pomyślę, że oszust, oszukał, oszusta"
luty 8, 2003
Michnik/PAP
"Nareszcie Balcerowicz beknie"
marzec 13, 2006
Przedruk
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
Kila uwag na temat Karola Wojtyły
listopad 15, 2008
Artur Łoboda
Zróbmy sondę
listopad 3, 2006
b.p
Do Iraku z kneblem w ustach
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
Uwaga ogólna
grudzień 7, 2006
o
Co się stało z prezydentem?
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
„Bez Udziału Hamas’u Nie Będzie Pokoju w Palestynie”
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wystąpienie kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera
sierpień 2, 2004
PAP
Pół wieku od obalenia demokracji w Iranie przez USA
marzec 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przewlekłość względna
marzec 8, 2009
Witold Filipowicz
"Restrukturyzacja" hutnictwa czyli zwolnienia pracowników i likwidacja zakładów.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media