ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
więcej ->

 
 

Zbrodnie USA przeciw pokojowi

Społeczność międzynarodowa z niepokojem i przygnębieniem obserwuje rozkręcanie spirali wojennej w Iraku. W tym czasie prezydent USA George W. Bush w regularnych wystąpieniach telewizyjnych zapewnia opinię publiczną, że mordowanie irackich cywilów - ostatnio na bazarze - w tym niestety w większości kobiet i dzieci, niszczenie irackich miast, zabytków, infrastruktury, narażanie Irakijczyków na głód, rany i inne cierpienia "jest konieczne dla rozbicia zagrażających ludzkości struktur i ugrupowań terrorystycznych".
Jednocześnie Bush wciąż podkreśla, że Ameryka "troszczy się o ludność iracką", dostarczając paczki z żywnością, co brytyjskie i amerykańskie sieci telewizyjne gorliwie pokazują.

Propaganda w służbie agresji
Jest to przykład pokrętnej logiki: zrujnuję ci wodociągi (ogromne przestępstwo w tamtejszym klimacie), a potem dowiozę wodę - może wystarczy na jeden dzień; zbombarduję sklepy, ale nakarmię cię, zanim zginiesz od moich pocisków. Jednocześnie prezydent USA najwyra?niej nie zamierza zrezygnować z uszczęśliwiania na siłę krajów muzułmańskich, które nie chcą wyrzec się swojego stylu życia, tradycji, wiary itd. i - co najważniejsze dla USA - swych bogactw naturalnych, ustanawiając tam "demokrację".
Tylko że dzisiaj, po wielu podobnych awanturach wojennych, po rzekomym uganianiu się za bin Ladenem, nikt już nie wierzy w bajki o miłości amerykańskich władz do "demokracji", i to tak nieodpartej, że Waszyngton czuje się zobowiązany wdrażać ją "przypadkowo" właśnie tam, gdzie pachnie naftą.

Wbrew prawu międzynarodowemu
Na świecie panuje powszechne przekonanie, że wojna w Iraku została sprowokowana po to, żeby Stany Zjednoczone i ich sojusznik Izrael mogli przejąć kontrolę nad zasobami doskonałej jakościowo ropy naftowej tego kraju. Zaś drugim celem agresji jest pomoc państwu żydowskiemu, by rękami innych (w tym, w wyniku haniebnej decyzji władz, także polskich żołnierzy) mogło pozbyć się wroga stojącego na drodze izraelskim planom ekspansji i okupacji ziem palestyńskich oraz odmawianiu Palestyńczykom prawa do życia w pokoju i własnym państwie, bez ciągłych obaw przed terrorem i represjami zbrodniczego reżimu premiera Izraela Ariela Szarona.
Żadne frazesy o rzekomej obronie praw człowieka, walce z terroryzmem itp. nie przesłonią prawdy, że władze Stanów Zjednoczonych same łamią te prawa i popełniają zbrodnię przeciw pokojowi. Postępują bowiem wbrew zaleceniom Deklaracji Zasad Prawa Międzynarodowego (rez. 2625 (XXV) z 24 X 1970 r. Zgr. Og. NZ), uchwalonej jednomyślnie w 25-lecie ONZ. Amerykańska zapowied?, że po pacyfikacji Iraku USA utworzą "rząd przejściowy", zanim władzę obejmą "siły demokratyczne", jest niczym innym jak zapowiedzią okupacji Iraku, czego Deklaracja kategorycznie zabrania, głosząc:
Zasada I "Każde państwo ma obowiązek powstrzymać się od wszelkich aktów przemocy, które pozbawiają narody (...) zasady równouprawnienia i samostanowienia ich prawa do wolności i niepodległości. Każde państwo ma obowiązek powstrzymać się od organizowania lub zachęcania do organizowania nieregularnych sił lub zbrojnych grup, nie wyłączając najemników, celem wtargnięcia na terytorium innego państwa. (...) Terytorium państwa nie będzie przedmiotem okupacji wojskowej ustanowionej w wyniku użycia siły przy pogwałceniu postanowień Karty. Terytorium państwa nie będzie przedmiotem nabycia przez inne państwo w wyniku gro?by użycia siły lub jej użycia."
Zasada II "Państwa będą rozstrzygać swoje spory międzynarodowe środkami pokojowymi w taki sposób, aby nie dopuścić do zagrożenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa oraz sprawiedliwości."
Zasada III "Żadne państwo lub grupa państw nie ma prawa ingerować bezpośrednio lub pośrednio, z żadnych względów, w wewnętrzne sprawy któregokolwiek innego państwa. W konsekwencji interwencja zbrojna i wszelkie inne formy ingerencji lub próby zagrożenia podmiotowości państwa bąd? jego politycznych, gospodarczych i kulturalnych elementów stanowią pogwałcenie prawa międzynarodowego. (...) Użycie siły w celu pozbawienia narodów ich tożsamości narodowej stanowi pogwałcenie ich niezbywalnych praw i zasady nieingerowania. (...) Żadne państwo nie może stosować ani zachęcać do stosowania ekonomicznych, politycznych lub jakichkolwiek innych środków przymusu wobec innego państwa, aby podporządkować je sobie w wykonywaniu jego suwerennych praw i uzyskać od niego jakiegokolwiek rodzaju korzyści. Żadne państwo nie będzie również organizować, wspierać, podżegać, finansować, zachęcać lub tolerować działalności wywrotowej, terrorystycznej lub zbrojnej, mającej na celu obalenie siłą reżimu innego państwa, lub ingerować w wojnę domową w innym państwie. Użycie siły w celu pozbawienia narodów ich tożsamości narodowej stanowi pogwałcenie ich niezbywalnych praw i zasady nieingerowania. Każde państwo posiada niezbywalne prawo do wyboru własnego systemu politycznego, gospodarczego, społecznego, kulturalnego bez ingerencji w jakiejkolwiek formie ze strony innego państwa."

Pokaz hipokryzji Waszyngtonu
Łamiąc prawo międzynarodowe, lekceważąc ONZ, nie licząc się z jej autorytetem, upokarzając tę zapewne daleką od doskonałości, ale jedyną ogólnoświatową płaszczyznę rozwiązywania sporów i konfliktów, Stany Zjednoczone jednocześnie argumentują, że zaatakowały Irak, ponieważ... nie przestrzegał rezolucji ONZ.
Jest to przykład skrajnego cynizmu. Najpierw pod auspicjami ONZ stawiało się Irakowi różnorodne warunki, żądało się rozbrojenia Bagdadu, a jednocześnie wysyłano tam wojska, żeby zaatakować osłabiony militarnie kraj. Nic więc dziwnego, że Irakijczycy, jak też wielu przeciwników tej wojny na całym świecie, nie wierzą, iż prezydentowi Stanów Zjednoczonych chodzi o wyegzekwowanie rezolucji ONZ. Gdyby tak było, to co powinno się stać z okupującym palestyńskie ziemie Izraelem?
Państwo to odmawia Palestyńczykom prawa do istnienia, do pokoju i własnej państwowości. Dokonuje zbrodni wojennych na nich (m.in. masakra w Dżeninie i Nablusie) i na cudzoziemcach (dziennikarzach, działaczach pokojowych). Izraelscy żołnierze nie oszczędzają nawet lekarzy i pielęgniarek. Co więc zamierza zrobić demokratyczny amerykański rząd z Izraelem, który posiada broń chemiczną, biologiczną i - według nieoficjalnych informacji - 400 głowic nuklearnych? Z rządem, który nadal rozwija swoje programy atomowe, jakże gro?ne w sytuacji gdy znajdują się one w rękach terrorysty, premiera Ariela Szarona, pozwanego do Trybunału w Hadze za ludobójstwo w Libanie i w Palestynie? Ostatnio - wesprzeć go nadzwyczajną pomocą finansową w planowanej wysokości ok. 10 mld USD.

Izrael ponad prawem
Chcąc usprawiedliwić wojenne poczynania w Iraku i nastawić społeczność międzynarodową negatywnie do armii irackiej, prezydent Bush chętnie powtarza, że irackie wojsko "używa cywilów jako żywych tarcz", chociaż nikt tego nie widział i nie udowodnił. Takie przypadki natomiast miały i mają miejsce na okupowanych terytoriach palestyńskich, gdzie izraelscy żołnierze wykorzystują w ten sposób Palestyńczyków. Znamienne jest jednak, iż te i tym podobne zbrodnie Izraela jakoś nie interesują "zatroskanego losem irackich cywilów" prezydenta USA.
Kiedy działacze pokojowi i obrońcy praw człowieka zwracali się do prezydenta z prośbą o interwencję - m.in. w kwestii masakry w Dżeninie i Nablusie - z reguły odpowiadał sucho: "No cóż, Izrael musi się bronić". Prawda jest więc taka, że na Bliskim Wschodzie prawo obowiązuje wszystkich z wyjątkiem Izraela. Gdy Waszyngton wahał się w sprawie wojny z Irakiem, Szaron zagroził, że jeśli USA tego nie dokonają, Izrael sam napadnie na Irak. Ta gro?ba najwyra?niej zmobilizowała administrację amerykańską. Nic więc dziwnego, że coraz więcej ludzi na świecie zastanawia się, kto tak naprawdę rządzi Ameryką.
29 marzec 2003

Grażyna Dziedzińska 

  

Archiwum

Życzenia noworoczne
styczeń 2, 2003
Na pastwę szakali. ( Tym razem Brunono Schulz )
lipiec 10, 2002
PAP
"Prezydent nie przyznał" Stanisławowi Gibkowi
grudzień 4, 2006
Olaf Swolkień
Magia cyfr
luty 16, 2004
Obrona przed "wojną ostateczną"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wisława Szymborska
- czyli od Stalina do Unii

czerwiec 12, 2003
Putin zazdrości i gratuluje gwałtów prezydentowi Moshe Katsav’owi
padziernik 19, 2006
Dorota
The Babylonian Brotherhood
sierpień 1, 2007
enki
Obcokrajowcy popełniają samobójstwa w aresztach deportacyjnych!
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polacy, to istni... masochiści !
czerwiec 1, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Budowa "Wielkiego Izraela" w Geopolitycznej Panoramie Świata
marzec 2, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Młodociane dziewczynki
padziernik 22, 2005
Mirnal
Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
Nowa Floriańska
marzec 6, 2006
www.krakow.pl
Opinia Religi i filiżanka Kochanowskiego a odruch Pawłowa
luty 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wierność Ojczy?nie
czerwiec 17, 2005
przesłała Elżbieta
Rejtan
czerwiec 7, 2003
przesłała Elżbieta
Kielce 1946 Fejgin: „Pogromy i inne fortele”
lipiec 5, 2006
Robert Malewicki
Kulczyk zebrał owacje na stojąco IAR
grudzień 9, 2004
Ogryzek leży w kałuży
lipiec 16, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media