ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
więcej ->

 
 

Zbrodnie USA przeciw pokojowi

Społeczność międzynarodowa z niepokojem i przygnębieniem obserwuje rozkręcanie spirali wojennej w Iraku. W tym czasie prezydent USA George W. Bush w regularnych wystąpieniach telewizyjnych zapewnia opinię publiczną, że mordowanie irackich cywilów - ostatnio na bazarze - w tym niestety w większości kobiet i dzieci, niszczenie irackich miast, zabytków, infrastruktury, narażanie Irakijczyków na głód, rany i inne cierpienia "jest konieczne dla rozbicia zagrażających ludzkości struktur i ugrupowań terrorystycznych".
Jednocześnie Bush wciąż podkreśla, że Ameryka "troszczy się o ludność iracką", dostarczając paczki z żywnością, co brytyjskie i amerykańskie sieci telewizyjne gorliwie pokazują.

Propaganda w służbie agresji
Jest to przykład pokrętnej logiki: zrujnuję ci wodociągi (ogromne przestępstwo w tamtejszym klimacie), a potem dowiozę wodę - może wystarczy na jeden dzień; zbombarduję sklepy, ale nakarmię cię, zanim zginiesz od moich pocisków. Jednocześnie prezydent USA najwyra?niej nie zamierza zrezygnować z uszczęśliwiania na siłę krajów muzułmańskich, które nie chcą wyrzec się swojego stylu życia, tradycji, wiary itd. i - co najważniejsze dla USA - swych bogactw naturalnych, ustanawiając tam "demokrację".
Tylko że dzisiaj, po wielu podobnych awanturach wojennych, po rzekomym uganianiu się za bin Ladenem, nikt już nie wierzy w bajki o miłości amerykańskich władz do "demokracji", i to tak nieodpartej, że Waszyngton czuje się zobowiązany wdrażać ją "przypadkowo" właśnie tam, gdzie pachnie naftą.

Wbrew prawu międzynarodowemu
Na świecie panuje powszechne przekonanie, że wojna w Iraku została sprowokowana po to, żeby Stany Zjednoczone i ich sojusznik Izrael mogli przejąć kontrolę nad zasobami doskonałej jakościowo ropy naftowej tego kraju. Zaś drugim celem agresji jest pomoc państwu żydowskiemu, by rękami innych (w tym, w wyniku haniebnej decyzji władz, także polskich żołnierzy) mogło pozbyć się wroga stojącego na drodze izraelskim planom ekspansji i okupacji ziem palestyńskich oraz odmawianiu Palestyńczykom prawa do życia w pokoju i własnym państwie, bez ciągłych obaw przed terrorem i represjami zbrodniczego reżimu premiera Izraela Ariela Szarona.
Żadne frazesy o rzekomej obronie praw człowieka, walce z terroryzmem itp. nie przesłonią prawdy, że władze Stanów Zjednoczonych same łamią te prawa i popełniają zbrodnię przeciw pokojowi. Postępują bowiem wbrew zaleceniom Deklaracji Zasad Prawa Międzynarodowego (rez. 2625 (XXV) z 24 X 1970 r. Zgr. Og. NZ), uchwalonej jednomyślnie w 25-lecie ONZ. Amerykańska zapowied?, że po pacyfikacji Iraku USA utworzą "rząd przejściowy", zanim władzę obejmą "siły demokratyczne", jest niczym innym jak zapowiedzią okupacji Iraku, czego Deklaracja kategorycznie zabrania, głosząc:
Zasada I "Każde państwo ma obowiązek powstrzymać się od wszelkich aktów przemocy, które pozbawiają narody (...) zasady równouprawnienia i samostanowienia ich prawa do wolności i niepodległości. Każde państwo ma obowiązek powstrzymać się od organizowania lub zachęcania do organizowania nieregularnych sił lub zbrojnych grup, nie wyłączając najemników, celem wtargnięcia na terytorium innego państwa. (...) Terytorium państwa nie będzie przedmiotem okupacji wojskowej ustanowionej w wyniku użycia siły przy pogwałceniu postanowień Karty. Terytorium państwa nie będzie przedmiotem nabycia przez inne państwo w wyniku gro?by użycia siły lub jej użycia."
Zasada II "Państwa będą rozstrzygać swoje spory międzynarodowe środkami pokojowymi w taki sposób, aby nie dopuścić do zagrożenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa oraz sprawiedliwości."
Zasada III "Żadne państwo lub grupa państw nie ma prawa ingerować bezpośrednio lub pośrednio, z żadnych względów, w wewnętrzne sprawy któregokolwiek innego państwa. W konsekwencji interwencja zbrojna i wszelkie inne formy ingerencji lub próby zagrożenia podmiotowości państwa bąd? jego politycznych, gospodarczych i kulturalnych elementów stanowią pogwałcenie prawa międzynarodowego. (...) Użycie siły w celu pozbawienia narodów ich tożsamości narodowej stanowi pogwałcenie ich niezbywalnych praw i zasady nieingerowania. (...) Żadne państwo nie może stosować ani zachęcać do stosowania ekonomicznych, politycznych lub jakichkolwiek innych środków przymusu wobec innego państwa, aby podporządkować je sobie w wykonywaniu jego suwerennych praw i uzyskać od niego jakiegokolwiek rodzaju korzyści. Żadne państwo nie będzie również organizować, wspierać, podżegać, finansować, zachęcać lub tolerować działalności wywrotowej, terrorystycznej lub zbrojnej, mającej na celu obalenie siłą reżimu innego państwa, lub ingerować w wojnę domową w innym państwie. Użycie siły w celu pozbawienia narodów ich tożsamości narodowej stanowi pogwałcenie ich niezbywalnych praw i zasady nieingerowania. Każde państwo posiada niezbywalne prawo do wyboru własnego systemu politycznego, gospodarczego, społecznego, kulturalnego bez ingerencji w jakiejkolwiek formie ze strony innego państwa."

Pokaz hipokryzji Waszyngtonu
Łamiąc prawo międzynarodowe, lekceważąc ONZ, nie licząc się z jej autorytetem, upokarzając tę zapewne daleką od doskonałości, ale jedyną ogólnoświatową płaszczyznę rozwiązywania sporów i konfliktów, Stany Zjednoczone jednocześnie argumentują, że zaatakowały Irak, ponieważ... nie przestrzegał rezolucji ONZ.
Jest to przykład skrajnego cynizmu. Najpierw pod auspicjami ONZ stawiało się Irakowi różnorodne warunki, żądało się rozbrojenia Bagdadu, a jednocześnie wysyłano tam wojska, żeby zaatakować osłabiony militarnie kraj. Nic więc dziwnego, że Irakijczycy, jak też wielu przeciwników tej wojny na całym świecie, nie wierzą, iż prezydentowi Stanów Zjednoczonych chodzi o wyegzekwowanie rezolucji ONZ. Gdyby tak było, to co powinno się stać z okupującym palestyńskie ziemie Izraelem?
Państwo to odmawia Palestyńczykom prawa do istnienia, do pokoju i własnej państwowości. Dokonuje zbrodni wojennych na nich (m.in. masakra w Dżeninie i Nablusie) i na cudzoziemcach (dziennikarzach, działaczach pokojowych). Izraelscy żołnierze nie oszczędzają nawet lekarzy i pielęgniarek. Co więc zamierza zrobić demokratyczny amerykański rząd z Izraelem, który posiada broń chemiczną, biologiczną i - według nieoficjalnych informacji - 400 głowic nuklearnych? Z rządem, który nadal rozwija swoje programy atomowe, jakże gro?ne w sytuacji gdy znajdują się one w rękach terrorysty, premiera Ariela Szarona, pozwanego do Trybunału w Hadze za ludobójstwo w Libanie i w Palestynie? Ostatnio - wesprzeć go nadzwyczajną pomocą finansową w planowanej wysokości ok. 10 mld USD.

Izrael ponad prawem
Chcąc usprawiedliwić wojenne poczynania w Iraku i nastawić społeczność międzynarodową negatywnie do armii irackiej, prezydent Bush chętnie powtarza, że irackie wojsko "używa cywilów jako żywych tarcz", chociaż nikt tego nie widział i nie udowodnił. Takie przypadki natomiast miały i mają miejsce na okupowanych terytoriach palestyńskich, gdzie izraelscy żołnierze wykorzystują w ten sposób Palestyńczyków. Znamienne jest jednak, iż te i tym podobne zbrodnie Izraela jakoś nie interesują "zatroskanego losem irackich cywilów" prezydenta USA.
Kiedy działacze pokojowi i obrońcy praw człowieka zwracali się do prezydenta z prośbą o interwencję - m.in. w kwestii masakry w Dżeninie i Nablusie - z reguły odpowiadał sucho: "No cóż, Izrael musi się bronić". Prawda jest więc taka, że na Bliskim Wschodzie prawo obowiązuje wszystkich z wyjątkiem Izraela. Gdy Waszyngton wahał się w sprawie wojny z Irakiem, Szaron zagroził, że jeśli USA tego nie dokonają, Izrael sam napadnie na Irak. Ta gro?ba najwyra?niej zmobilizowała administrację amerykańską. Nic więc dziwnego, że coraz więcej ludzi na świecie zastanawia się, kto tak naprawdę rządzi Ameryką.
29 marzec 2003

Grażyna Dziedzińska 

  

Archiwum

Brazylia Uniezależnia się od Ropy Naftowej
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wieża Pamięci
lipiec 17, 2003
Andrzej Kumor
Przestrzegamy Amerykanów
luty 11, 2003
zaprasza.net
POlitykierzy
styczeń 13, 2008
Marek Olżyński
O kogo chodzi?
marzec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
Polscy żołdacy mogą stanąć przed sądem
czerwiec 23, 2006
PAP
Wielka stypa w 25 - lecie strajków sierpniowych
sierpień 14, 2005
Artur Łoboda
Zbiórka na *Varius Manx*
lipiec 19, 2006
MirNal
Już wiemy komu kolejny polskojęzyczny rząd służy
grudzień 29, 2005
PAP
"Prawo rasy wyższej"
sierpień 13, 2007
przysłał ICP
Kolejny start zespołu rakietowego ZENIT
maj 10, 2008
tłumacz
Dialog Argentyńczyka z sjonistami
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
padziernik 10, 2005
Doboszyński Adam
Jak Kanada odrzuciła (Tarczę...}
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Opera
sierpień 21, 2004
Wybiórcza
Poradnik Młodego Krakusa
listopad 28, 2005
www.krakow.pl
"Gdy rozum śpi budzą się potwory"
kwiecień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Esbecki sposób na "wycofywanie się rakiem"
lipiec 15, 2003
Kto wygrał.
padziernik 2, 2007
bez podpisu (.)
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media