|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 |
|
| Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku |
|
| Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski |
|
| W obronie Naszej wolności |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
więcej -> |
|
Zbrodnie USA przeciw pokojowi
|
|
Społeczność międzynarodowa z niepokojem i przygnębieniem obserwuje rozkręcanie spirali wojennej w Iraku. W tym czasie prezydent USA George W. Bush w regularnych wystąpieniach telewizyjnych zapewnia opinię publiczną, że mordowanie irackich cywilów - ostatnio na bazarze - w tym niestety w większości kobiet i dzieci, niszczenie irackich miast, zabytków, infrastruktury, narażanie Irakijczyków na głód, rany i inne cierpienia "jest konieczne dla rozbicia zagrażających ludzkości struktur i ugrupowań terrorystycznych".
Jednocześnie Bush wciąż podkreśla, że Ameryka "troszczy się o ludność iracką", dostarczając paczki z żywnością, co brytyjskie i amerykańskie sieci telewizyjne gorliwie pokazują.
Propaganda w służbie agresji
Jest to przykład pokrętnej logiki: zrujnuję ci wodociągi (ogromne przestępstwo w tamtejszym klimacie), a potem dowiozę wodę - może wystarczy na jeden dzień; zbombarduję sklepy, ale nakarmię cię, zanim zginiesz od moich pocisków. Jednocześnie prezydent USA najwyra?niej nie zamierza zrezygnować z uszczęśliwiania na siłę krajów muzułmańskich, które nie chcą wyrzec się swojego stylu życia, tradycji, wiary itd. i - co najważniejsze dla USA - swych bogactw naturalnych, ustanawiając tam "demokrację".
Tylko że dzisiaj, po wielu podobnych awanturach wojennych, po rzekomym uganianiu się za bin Ladenem, nikt już nie wierzy w bajki o miłości amerykańskich władz do "demokracji", i to tak nieodpartej, że Waszyngton czuje się zobowiązany wdrażać ją "przypadkowo" właśnie tam, gdzie pachnie naftą.
Wbrew prawu międzynarodowemu
Na świecie panuje powszechne przekonanie, że wojna w Iraku została sprowokowana po to, żeby Stany Zjednoczone i ich sojusznik Izrael mogli przejąć kontrolę nad zasobami doskonałej jakościowo ropy naftowej tego kraju. Zaś drugim celem agresji jest pomoc państwu żydowskiemu, by rękami innych (w tym, w wyniku haniebnej decyzji władz, także polskich żołnierzy) mogło pozbyć się wroga stojącego na drodze izraelskim planom ekspansji i okupacji ziem palestyńskich oraz odmawianiu Palestyńczykom prawa do życia w pokoju i własnym państwie, bez ciągłych obaw przed terrorem i represjami zbrodniczego reżimu premiera Izraela Ariela Szarona.
Żadne frazesy o rzekomej obronie praw człowieka, walce z terroryzmem itp. nie przesłonią prawdy, że władze Stanów Zjednoczonych same łamią te prawa i popełniają zbrodnię przeciw pokojowi. Postępują bowiem wbrew zaleceniom Deklaracji Zasad Prawa Międzynarodowego (rez. 2625 (XXV) z 24 X 1970 r. Zgr. Og. NZ), uchwalonej jednomyślnie w 25-lecie ONZ. Amerykańska zapowied?, że po pacyfikacji Iraku USA utworzą "rząd przejściowy", zanim władzę obejmą "siły demokratyczne", jest niczym innym jak zapowiedzią okupacji Iraku, czego Deklaracja kategorycznie zabrania, głosząc:
Zasada I "Każde państwo ma obowiązek powstrzymać się od wszelkich aktów przemocy, które pozbawiają narody (...) zasady równouprawnienia i samostanowienia ich prawa do wolności i niepodległości. Każde państwo ma obowiązek powstrzymać się od organizowania lub zachęcania do organizowania nieregularnych sił lub zbrojnych grup, nie wyłączając najemników, celem wtargnięcia na terytorium innego państwa. (...) Terytorium państwa nie będzie przedmiotem okupacji wojskowej ustanowionej w wyniku użycia siły przy pogwałceniu postanowień Karty. Terytorium państwa nie będzie przedmiotem nabycia przez inne państwo w wyniku gro?by użycia siły lub jej użycia."
Zasada II "Państwa będą rozstrzygać swoje spory międzynarodowe środkami pokojowymi w taki sposób, aby nie dopuścić do zagrożenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa oraz sprawiedliwości."
Zasada III "Żadne państwo lub grupa państw nie ma prawa ingerować bezpośrednio lub pośrednio, z żadnych względów, w wewnętrzne sprawy któregokolwiek innego państwa. W konsekwencji interwencja zbrojna i wszelkie inne formy ingerencji lub próby zagrożenia podmiotowości państwa bąd? jego politycznych, gospodarczych i kulturalnych elementów stanowią pogwałcenie prawa międzynarodowego. (...) Użycie siły w celu pozbawienia narodów ich tożsamości narodowej stanowi pogwałcenie ich niezbywalnych praw i zasady nieingerowania. (...) Żadne państwo nie może stosować ani zachęcać do stosowania ekonomicznych, politycznych lub jakichkolwiek innych środków przymusu wobec innego państwa, aby podporządkować je sobie w wykonywaniu jego suwerennych praw i uzyskać od niego jakiegokolwiek rodzaju korzyści. Żadne państwo nie będzie również organizować, wspierać, podżegać, finansować, zachęcać lub tolerować działalności wywrotowej, terrorystycznej lub zbrojnej, mającej na celu obalenie siłą reżimu innego państwa, lub ingerować w wojnę domową w innym państwie. Użycie siły w celu pozbawienia narodów ich tożsamości narodowej stanowi pogwałcenie ich niezbywalnych praw i zasady nieingerowania. Każde państwo posiada niezbywalne prawo do wyboru własnego systemu politycznego, gospodarczego, społecznego, kulturalnego bez ingerencji w jakiejkolwiek formie ze strony innego państwa."
Pokaz hipokryzji Waszyngtonu
Łamiąc prawo międzynarodowe, lekceważąc ONZ, nie licząc się z jej autorytetem, upokarzając tę zapewne daleką od doskonałości, ale jedyną ogólnoświatową płaszczyznę rozwiązywania sporów i konfliktów, Stany Zjednoczone jednocześnie argumentują, że zaatakowały Irak, ponieważ... nie przestrzegał rezolucji ONZ.
Jest to przykład skrajnego cynizmu. Najpierw pod auspicjami ONZ stawiało się Irakowi różnorodne warunki, żądało się rozbrojenia Bagdadu, a jednocześnie wysyłano tam wojska, żeby zaatakować osłabiony militarnie kraj. Nic więc dziwnego, że Irakijczycy, jak też wielu przeciwników tej wojny na całym świecie, nie wierzą, iż prezydentowi Stanów Zjednoczonych chodzi o wyegzekwowanie rezolucji ONZ. Gdyby tak było, to co powinno się stać z okupującym palestyńskie ziemie Izraelem?
Państwo to odmawia Palestyńczykom prawa do istnienia, do pokoju i własnej państwowości. Dokonuje zbrodni wojennych na nich (m.in. masakra w Dżeninie i Nablusie) i na cudzoziemcach (dziennikarzach, działaczach pokojowych). Izraelscy żołnierze nie oszczędzają nawet lekarzy i pielęgniarek. Co więc zamierza zrobić demokratyczny amerykański rząd z Izraelem, który posiada broń chemiczną, biologiczną i - według nieoficjalnych informacji - 400 głowic nuklearnych? Z rządem, który nadal rozwija swoje programy atomowe, jakże gro?ne w sytuacji gdy znajdują się one w rękach terrorysty, premiera Ariela Szarona, pozwanego do Trybunału w Hadze za ludobójstwo w Libanie i w Palestynie? Ostatnio - wesprzeć go nadzwyczajną pomocą finansową w planowanej wysokości ok. 10 mld USD.
Izrael ponad prawem
Chcąc usprawiedliwić wojenne poczynania w Iraku i nastawić społeczność międzynarodową negatywnie do armii irackiej, prezydent Bush chętnie powtarza, że irackie wojsko "używa cywilów jako żywych tarcz", chociaż nikt tego nie widział i nie udowodnił. Takie przypadki natomiast miały i mają miejsce na okupowanych terytoriach palestyńskich, gdzie izraelscy żołnierze wykorzystują w ten sposób Palestyńczyków. Znamienne jest jednak, iż te i tym podobne zbrodnie Izraela jakoś nie interesują "zatroskanego losem irackich cywilów" prezydenta USA.
Kiedy działacze pokojowi i obrońcy praw człowieka zwracali się do prezydenta z prośbą o interwencję - m.in. w kwestii masakry w Dżeninie i Nablusie - z reguły odpowiadał sucho: "No cóż, Izrael musi się bronić". Prawda jest więc taka, że na Bliskim Wschodzie prawo obowiązuje wszystkich z wyjątkiem Izraela. Gdy Waszyngton wahał się w sprawie wojny z Irakiem, Szaron zagroził, że jeśli USA tego nie dokonają, Izrael sam napadnie na Irak. Ta gro?ba najwyra?niej zmobilizowała administrację amerykańską. Nic więc dziwnego, że coraz więcej ludzi na świecie zastanawia się, kto tak naprawdę rządzi Ameryką.
|
|
29 marzec 2003
|
|
Grażyna Dziedzińska
|
|
|
|
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Unijny Rozbiór Serbii
Kosowo oddane islamistom
luty 19, 2008
Robert Wit Wyrostkiewicz
|
Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
|
"Łapaj złodzieja" - według Tuska
wrzesień 27, 2007
PAP
|
Prawa i wolności w naszej spółdzielczości
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
|
Eminem: Mosh "(...)No more blood for oil"
grudzień 16, 2004
|
Usuwanie usówania
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Milczenie niektórych owiec i głos pasterzy
kwiecień 15, 2008
przesłala Elżbieta Gawlas
|
Bestialstwo XXI wieku
Porywacze dzieci
kwiecień 29, 2003
Artur Łoboda
|
Ostrzeżenie
wrzesień 19, 2004
zaprasza.net
|
Dzisiaj zakupujemy sprzęt wojskowy od maleńkiej Finlandii
grudzień 20, 2002
zaprasza.net
|
Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa
czerwiec 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Cheney wyklada kawe na lawe- czyli najpewniej bedzie wojna z Iranem
luty 24, 2007
malgorzata
|
Przerazony stojąc na palcach
styczeń 6, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
To już historia 2
Zamiar: zniszczyć państwo...
grudzień 6, 2002
Tygodnik Solidarność 14.XII. 2001
|
Petelicki na czacie WP
marzec 21, 2003
zaprasza.net
|
Debata obłudy
październik 11, 2007
Bogusław
|
Polacy ratowali Zydów
sierpień 19, 2003
Adam Białous, Białystok
|
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
|
Piję kawę ze wszystkimi politykami
wrzesień 9, 2002
Luiza Zalewska http://www.rzeczpospolita.pl
|
więcej -> |
|