|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! |
|
| David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce |
|
| Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim |
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
więcej -> |
|
Amerykańskie opinie o Czesławie Miłoszu
|
|

Nie chodzi o to że opinie te są na przykład ze strony innych narodowości w USA, a od intelektualistów polskich tam od kilkudziesięciu lat zamieszkałych. Od wielu znanych pisarzy, poetów, historyków literatury, wydawców, redaktorów. Czesław Miłosz nie był pupilem i takowym ambasadorem, reprezentantem Polski i takowo narodu, tym bardziej nie był reprezentantem Polonii.
Edward Dusza ze Stevens Point napisał w sierpniu w 2007 roku artykuł polemiczny pt. „Miary i miarki, czyli o Miłoszu i zoilu w czerwonych spodenkach”. Ten tekst był publikowany w „Głosie Polskim” /nr 34 2007/ w Toronto i w „Dzienniku Związkowym” 24-26 sierpnia 2007 w Chicago. Artykuł jest bardzo interesujący, bo w nim czytamy opinie zasłużonych ludzi w Kulturze i Literaturze na Obczy?nie. Zmuszony jestem przekazać większe fragmenty, by udowodnić, jaki potwarz dla Polaków uczyniono w związku z pochówkiem Miłosza na Skałce. To trzeba zmienić. Cz. Miłosz powinien byś pochowany nie na honorowym miejscu w Krakowie – gdzie królowie polscy są pochowani, prędzej tam, po sąsiedzku, gdzie leży zbrodniarz Lenin albo Stalin w Moskwie !
Pokrętne dzieje zdrajcy narodu Czesława Miłosza
Tak pisze autor, poeta Edward Dusza: „Tutaj muszę wprowadzić wspomnienie z mojego czterdziestolecia emigracji. Kiedyś, a było to na początku lat 70-tych ubiegłego stulecia, w redakcji nowojorskiego dziennika niepodległościowego przygotowałem do druku dodatek literacki. Zamieściłem tam m.in. trzy wiersze Miłosza z tomu „Ocalenie”, który przywiozłem z Polski. Nie spodziewałem się, że wywołam tym, zdawałoby się, normalnym działaniem redaktorskim, potworną awanturę. Mój szef, nomina sunt odiosa, podpisujący strony do druku, w szewskiej pasji zdarł tekst z planszy, zmiął i rzucił do kosza na śmieci. „Żadnych tekstów tego ubeka!” – krzyczał. No i poinformował mnie, kogo nie wypada i wręcz nie wolno drukować. Na nic nie zdały się moje protesty. Oświadczono mnie urzędowo, że nie mam się czym przejmować, bo „przecież to znowu nienajlepszy poeta, są lepsi, jak Wierzyński, Lechoń, Wittlin, Janta, Hemar, Łobodowski, Niemojowski, Brzękowski, Babiński, a przede wszystkim, kochane przez czytelników – Obertyńska, Bohdanowiczowa i Pawlikowska”.
Powiem szczerze, jestem wdzięczny za to, że w Ameryce intelektualiści nie zwariowali, jak to było w PRL i w III RP. Bo według ironii, chyba tych się tylko chwali i podnosi w glorii na piedestale, którzy opluwają i Polskę i Polaków. No bo jak to zrozumieć…?
Poeta Edward Dusza: „Dzisiaj, po latach, wiem, że moi przełożeni mieli rację – oni służyli wolnej, niepodległej Polsce, często poświęcili szczęście rodzinne, własne kariery i skomplikowali swoje życie tylko po to, by być wiernymi wartościom uznanym przez naród za nadrzędne, za które wcześniej wzięli kule w serce moi ukochani poeci warszawscy i całe legiony naszych rodaków. Wśród emigrantów politycznych nie było miejsca na kompromis i konformizmy. W ich (i moim !) pojęciu służba komunistyczna była zdradą narodową. Stąd nie zapomniano socjologowi Aleksandrowi Hertzowi jego usług świadczonych placówce reżimowej w Nowym Jorku czy Józefowi Wittlinowi pracy w PRL-owskim centrum kulturalnym. Mówiono o nich „różowi”…
Z Czesławem Miłoszem było gorzej. Faktem jest, że przyjął on posadę w dyplomacji rządu Polski Ludowej, był uważany przez reżim za człowieka zaufania, zajmował wysokie stanowisko w ambasadzie reżimowej w USA. Jednej z najważniejszych strategicznie dla sowietów (sic !). Byle kogo tam nie posyłano. Pamiętając o wielu tragicznych losach polskich emigrantów, nie mogliśmy przejść wobec tych faktów obojętnie i serdecznie przygarniać Miłosza do naszych organizacji oraz udzielać mu miejsca na łamach emigracyjnych pism niepodległościowych”.
No tak, sam przeżyłem rozterkę z Rodziną. To było nie do zniesienia, bo w PRL nie czyniłem takowej roli, nie byłem członkiem „Solidarności”, nie byłem w żadnej opozycji do reżimu, jedynie próbowałem pisać wiersze przeciw komunizmowi. Ale one nie miały szansy ukazać się w żadnym obiegu prasowym. A kiedy uciekłem do Austrii, (miałem wtedy 33 lata) dopiero tam wyszła ze mnie nakazująca skromna misja dla prawdziwej, niepodległej Polski, by stała się Ona wreszcie wolna. Będąc więc szarym człowiekiem, SB-ecja wzywała w Słupsku mojego brata Andrzeja Prusińskiego i moją eks-żonę Halinę Prusińską, a w Ustce UB-SB wzywało moją mamę Krystynę Kurlandię i siostrę Halinę Jędrzejczak. – Za co ? A za kilka antykomunistycznych wierszy opublikowanych w stanie wojennym, w „Sprzeciwie” – Szwecja, „Czas Solidarność” – Canada we wiedeńskim tygodniku „Wiadomości Polskie”. Do mojej matki funkcjonariusze rzekli tak, cytuję: „Pani syn Zygmunt Prusiński jest wrogiem Polski !” Dlaczego ? Dlaczego nie powiedzieli wówczas prawdziwe słowa, iż byłem wrogiem ustroju komunistycznego – nie Polski, bom Polak i Słowianin. Ukarali mnie. Ukradli mi dokładnie 6 lat i 8 miesięcy, bo nie spotkałem się z moim jedynym dzieckiem przez te lata, córką Amelią Moniką Prusińską. – To był… wyrok !
- Co do Miłosza, to mam ogromną pretensję do Jerzego Giedroycia, że lansował i popularyzował twórczość zdrajcy z komunistycznego poletka ! Mogę dodać, że był on agentem dla zbrodniczego ustroju (Moskwa – Warszawa).
Poeta Edward Dusza: „I powinien to zrozumieć sam Miłosz, co przecież świadczyłoby o jego wrażliwości etycznej. Nie, on nie czuł się wówczas winny. Był wręcz zaskoczony stanowiskiem emigracji. Co gorsze, w swoich książkach Miłosz próbował rozgrzeszać tych, którzy wybrali podobną jemu drogę. Taką próbę „rozgrzeszenia” był przecież „Zniewolony umysł”. Po latach wydawca tej książki, Jerzy Giedroyć, powiedział: „W dzisiejszych warunkach i gdyby nie nagroda Nobla nie wznowiłbym jej. Ta książka może być dzisiaj pożyteczna dla intelektualistów rosyjskich, ale dwa razy rozgrzeszać intelektualistów, którzy świnili się w Polsce, to nie ma sensu”. Nie dodał Giedroyć, że „Zniewolony umysł” był również zamaskowaną próbą rozgrzeszenia własnych win noblisty. Pech w tym, że w przypadku Miłosza tych spraw rozdzielić się nie da, a próba kreowania go pośmiertnie jako wodza narodu, czy też wieszcza, jest obrazą wszystkich tych, którzy wiernie służyli ojczy?nie. Nie ! Miłosz nie ma prawa do dydaktyki i moralizatorstwa, nie jest on też żadnym wzorem moralnym dla żadnego pokolenia Polaków. …w cieple ognia nagrody Nobla wielu literatów chciało zabłysnąć, piejąc fałszywe hymny na cześć tego skompromitowanego pisarza. Teraz się tego wstydzą. Zagajewski, unika rozmów na ten temat uciekając w chorobę, a Jan Błoński należy obecnie do najzacieklej atakujących Miłosza.
Miłosz zbyt często wyrażał się o Polakach i ich historii ujemnie, a nawet wulgarnie. Wiadomo, nie mógł im przebaczyć, że został odrzucony po opuszczeniu komunistycznej służby. Ba ! Był odrzucony już wcześniej – młode pokolenie poetów warszawskich odwróciło się przecież zdecydowanie od jego poetyki i po imieniu go krytykowało”.
Zastanawiam się, jaki bałagan jest u tych którzy powinni być uczuleni na charakter człowieka, któremu (Pan Bóg), nie, to nie był Bóg a jakiś upragniony szatan, bo przecież poeta to nie szewc…, rzemieślnik może być zmienny ale nie intelektualista, bo „INTELEKT” to dar, wrażliwość, przesłanie, misja, i wierność Narodowi ! – Czy Miłosz faktycznie był Polakiem ? Śmiem zaprzeczyć. Wuj wie, czy był ruskim sowietą, Litwinem, Białorusinem czy Estończykiem – jak onegdaj przed śmiercią wypowiedział się w którymś wywiadzie. Kosmopolita to taki człowiek dla którego „matka” nie istnieje, a „macocha” może być każda, nawet (matka diabła)! Powiem i to, że po śmierci Miłosza, wielu poetów na Pomorzu było przeciwko moim zapisom o nim. Nawet taki wrażliwy Jerzy Fryckowski z Damnicy Kaszubskiej, wspaniały poeta, nauczyciel polonista, wykształcony, z dużą wiedzą, a co jest w tym wszystkim najważniejsze u J. Fryckowskiego, to jego kariera literacka, bo jest Królem konkursów poetyckich – laureat ponad 240 (!) – i taki a nie inny, świadomy mojej racji, mrużył powieki a i usta były krzywe od wyspecjalizowanych słów skierowanych do mnie. – Często słyszę i takie głosy, że „mali poeci” chcą się na chwilę pokazać ukazując przy tym swój kompleks, że atakują wielkich mistrzów poezji. To nie jest prawda; ja bym wolał zawsze Mistrzów szanować – tak jak to czynię w swoich opracowaniach literackich, co do Cypriana Kamila Norwida, do Zbigniewa Herberta, a nawet i do Kornela Ujejskiego czy Wojciecha Bąka. Ale nie można pisać w glorii o kimś, kto był z usposobienia wrogiem mojego Narodu ! To by była farsa, Zdrada Literatury Polskiej !
Poeta Edward Dusza: „Jeszcze jedna ważna sprawa: podwójne miary polskiej krytyki. Potępiamy i piętnujemy Jana Dobraczyńskiego za jego poparcie dla WRON-y, a milczymy wobec analogicznego zjawiska zdrady narodowej u Miłosza. Poczekajmy jeszcze trochę: zostaną wkrótce otwarte raporty ambasad PRL-u. Zobaczymy, jak oceniał swoich emigracyjnych rodaków Czesław Miłosz. Być może wtedy wypowiedzi legendarnego dzisiaj krytyka literackiego, dr Alicji Lisieckiej, jakże sponiewieranej na emigracji za jej niekompromisowe wypowiedzi na temat m.in. autora „Doliny Issy”, staną się dopełnieniem bezlitosnej prawdy. Kiedy opadną emocje, kiedy poznamy w pełni działalność Miłosza na reżimowych urzędach, kiedy ucichną spory ideologiczno-polityczne, kiedy wyplenimy zasiany przez komunę wśród nas perz – wtedy to chłodny, obiektywny badacz naukowy podejmie niezależne badania zjawiska, którym był ów obywatel Wielkiego Księstwa Litewskiego. Ckliwe i fałszywe słowa Adama Zagajewskiego, wygłoszone, najpewniej z kartki, nad trumną Miłosza – o tym, jakim to on był samotnym meteorem. Czego to się nie mówi stojąc przy zwłokach szanownych nieboszczyków ! Zagajewskiemu, oczywiście, nie wypadało wspomnieć, że Miłosz próbując zrozumieć swój własny dom, pierwej ten dom rujnował – zapatrzony jeszcze przed II wojną światową w fascynujący go od zawsze Kraj Rad, a pó?niej idąc na lukratywną służbę komunie i to w chwili, gdy ludzi z jego najbliższego kręgu zamykano w klinikach psychiatrycznych, zrzucano ze schodów, pozbawiano podstawowych środków do życia”.
NIE ZAPOMINAJMY O OFIARACH
Mirosławie Kruszewskiej
Poeta –
nie może być szmatą !
Wobec lustra i liści,
ofiary mają zaszczytne miejsce pamięci.
Bo naród ma pamiętać,
nie zdrajcy – szmalcownicy
urabianej dumy z gliny…
Dziś w kościołach ich widzę –
nie rozumiem tej hipokryzji.
Nie starajcie się sobą manipulować,
niech wam nie mówią we mgle,
żeby przebaczać tamten czas.
Zbrodnie polityczne nie stygną
i nie wysychają na korze,
tym bardziej w d?więku muszli.
17.08.2008 – Ustka
Poeta Edward Dusza: „Jedno wiem na pewno – nikt mnie nie przekona do twórczości Miłosza ani do skazitelności jego intencji twórczych czy politycznych. Żadne Noble i żadne napaści w prasie na mnie czy na osoby podzielające mój punkt widzenia. Być może tracę na tym. Wolę jednak stracić różne intratne, dziennikarskie lub intelektualne korzyści, by zostać wiernym swoim ideałom patriotycznym.
Pośród emigracji niepodległościowej Miłosz wciąż jest persona non grata. I trzeba o tym mówić, aby pamiętać ta nie zarosła perzem posianym przez lewaków”…
Posłowie dla Edwarda Duszy:
Mój Przyjacielu, Poeto z Polski;
choć tak dawno wyjechałeś z kraju, dziękuję Ci za ten tekst !
Poeta, nie może być szmatą – tak jak napisałem przed chwilą
w moim wierszu, dedykowany naszej wspólnej znajomej,
wzorowej Polce – patriotce, Mirosławie Kruszewskiej.
17.08.2008 r.
|
|
20 sierpień 2008
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Doktorat honoris causa dla prof. Seamusa Heaneya i prof. Bronisława Geremka
maj 13, 2005
Rafał Romanowski
|
Śledztwo w Sprawie Najazdu na Irak
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kraków będzie negocjował ze spółką Forte
sierpień 1, 2002
Dziennik Polski
|
MTK Spodek
luty 26, 2006
PAP
|
Papież do Polaków o wspólnym domu europejskim
kwiecień 21, 2004
PAP
|
Zaostrzone mają być przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu
maj 4, 2007
Marek Olżyński
|
Wieszcze i prostytutki
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
|
Ryzykanci powinni płacić
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Do błędów, nagromadzonych przez
przodków, dodali to, czego nie
znali ich przodkowie - wahanie
się i boja?ń........
wrzesień 9, 2002
Zygmunt Krasiński Nie-boska komedia
|
Szykuje się kolejna wojna aborcyjna
maj 6, 2008
PAP
|
Dług Polski
luty 27, 2006
Goska
|
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
|
Hitler zawsze atakował na wiosnę. Wyjątkiem atak na Polskę.
luty 22, 2003
PAP
|
Paszporty elektroniczne
grudzień 21, 2006
Goska
|
Kiedy koniec z lotami za złotówkę?
grudzień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
|
Stary Wiarus
luty 26, 2006
przeslala Elzbieta
|
Fiasko wizyty Bush'a na Bliskim Wschodzie
styczeń 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
7,8 mld złotych "strat" NBP
maj 30, 2008
Dziennik
|
Konstytucyjna nierówność golizny
maj 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|