ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
więcej ->

 
 

Medialny lincz przed osądzeniem?

Największą władzę po upadku komunizmu mają media. Obserwuję to od lat. Kiedyś milicja, ale teraz media. Nikt już nie mówi "panie władzo", chyba że jakiś menelik pamiętający "dawne dobre czasy".
1 lipca 2006 roku, siedmiu mieszkańców małej wioski Włodowo zlinczowało miejscowego pijaka i bandytę, który terroryzował ich od lat. Stwierdzono uchybienia policji, która nie interweniowała, mimo że zagrożeni mieszkańcy wzywali ją parokrotnie. Gdyby policjanci zareagowali na wezwania, nie doszłoby do linczu. Sprawa dotycząca funkcjonariuszy toczy się osobno, grozi im utrata pracy. Ludzi, którzy dokonali linczu (po interwencji ministra sprawiedliwości) zwolniono do domów i teraz odpowiadają przed sądem z wolnej stopy.
Sceny linczów widywaliśmy na westernach i filmach wojennych. Kielecki pogrom Żydów był linczem, ale przez lata było o nim cicho. Przez niemal pół wieku sądziłem, iż żyłem w kraju, w którym słowo "lincz" było praktycznie nieznane.
W czwartek (4 stycznia 2006) kupiłem gazetę "Fakt" premiowaną programem telewizyjnym. I co widzę? Artykuł ze zdjęciami na całą stronę i tytuł bijący po oczach - "Rze?nicy z Gubałówki złapani". Z tekstu wynika, że "nożownicy, którzy zgotowali prawdziwą rze? są w rękach policji", "bandytów udało się dopaść po informacjach turysty". No nic, tylko poddać się emocjom i zlinczować zbrodniarzy. "Gdy antyterroryści wyważyli drzwi, bandzior był kompletnie przerażony i zaskoczony. Bez oporu dał się powalić i zakuć w kajdanki". O drugim napisano, że spędzał czas w drogim pensjonacie. Określenie "drogim" ma nas dodatkowo negatywnie nastawić do ujętych zbójów. Okazało się też, że "chłopcy" byli już karani, zatem to na pewno oni. Zresztą nikt się nad tym nie zastanawiał.
Media wydały wyrok. Jednak kilka godzin przed kupnem gazety, o północy (ze środy na czwartek), dziennikarze telewizyjni zaczęli nieśmiało wyrażać obawy, czy istotnie ujęto prawdziwych bandytów. Dziennikarze prasowi nie zdążyli ich wyrazić, gazety były już w druku i nic nie mogło powstrzymać sensacyjnych informacji, które rano trafiły do czytelników.
Nad ranem czytam zatem podane wyżej informacje i jednocześnie słyszę z radia, że podejrzani mają jednak alibi!
Co ciekawe, Temida uruchomiła swoją machinę - podejrzani zostali przewiezieni ze Szczecina do Zakopanego, aby skonfrontować ich z ofiarami przebywającymi w szpitalu. I to w sytuacji, kiedy wiadomo już było, że ujęto niewłaściwych ludzi. Co bardziej interesujące - ofiary uznały w około 75 procentach, że okazani im mężczy?ni to sprawcy rzezi... Zostali oni jednak zwolnieni i odwiezieni przez policję do domów, czyli na drugi koniec Polski.
Ile razy Temida pomyliła się, skazując ludzi za przestępstwa i zbrodnie, których oni nie popełnili? Publice i mediom oraz władzy potrzebne są sukcesy.
W drugiej bulwersujacej sprawie - zabójstwo dziewczynki na tle seksualnym, o której media informują od sylwestra, także ukazały się skazujące materiały dziennikarskie: "Ta bestia zabiła Grażynkę", "Wina Andrzeja Sz. jest bezsporna".
Jakim prawem media osądzają człowieka? Owszem, ja mogę, ale wykształceni dziennikarze i wspomagający ich prawnicy? O trzeciej nad ranem wiozą podejrzanego o zabójstwo dziewczynki na wizję lokalną. Nie wiem, czym kierują się przestępcy (także domniemani), że uczestniczą w takich testach, wszak są one dobrowolne. Boją się, że nie dostaną jeść, że zostaną pobici? A może obiecuje się im łagodniejsze traktowanie i niższy wyrok za współpracę. Przecież taka wizja lokalna to przysłowiowy gwó?d? do trumny dla podejrzanego.
Na amerykańskich filmach bez adwokata żaden zatrzymany nie zeznaje, a u nas? Co takiemu podejrzanemu poradzi adwokat z urzędu, bo przecież nikt szczodrze nie sypnie groszem na sławnego prywatnego obrońcę dla pijaczyny?
No i pomimo nocnej pory, czeka na spektakl wizji lokalnej tłum żądny krwi domniemanego (bo do końca procesu to nie jest przestępca, o czym media powinny wiedzieć) zabójcy, czego zresztą nawet nie ukrywa. Ale tu przynajmniej zanosi się, że nie ma pomyłki. Czyżby?
Nazajutrz okazuje się, że mimo wizji lokalnej i postawionych zarzutów, mężczyzna nie przyznaje się do winy! Prokuratura ujawnia, że to właśnie on wskazał policjantom miejsce ukrycia zwłok dziecka. I to był dla policji i prokuratury pierwszy trop wskazujący na niego, jako na osobę zamieszaną w zabójstwo dziewczynki. To kto teraz ujawni znalezione zwłoki, skoro "z automatu" zostanie przez policję wpisany jako pierwszy na listę podejrzanych?
Policja i media powinny modlić się o wyniki badań DNA, które potwierdzą winę ujętego pijaczyny, bowiem dwie wpadki zaraz na początku nowego roku to zbyt wiele dla zaintrygowanego społeczeństwa!
A przy okazji - zastanówmy się nad wynikami dochodzenia w czasach (i to niedawnych), kiedy nie posługiwano się takimi badaniami w kryminalistyce. Niedawno cała Polska emocjonowała się seksaferą w Samoobronie i badaniami DNA, kiedy to pewien poseł niemal przysięgał na Boga, że nie jest ojcem córki uwodzonej najsłynniejszej łóżkowej partyjnej karierowiczki. I rzeczywiście nie jest, choć matka przysięgała także niemal na Stwórcę, że jest.
Ostatnio na wiele wydarzeń patrzymy przez pryzmat modnego tematu - prawa autorskie.
Okazuje się, że wizerunek podlega szczególnej ochronie, o czym dziennikarze i prawnicy mediów powinni wiedzieć. Czy redakcje już przygotowują dobrowolne wypłaty odszkodowań dla podejrzanych, na których wydano wyroki przy prasowych biurkach? A gdyby niewinnych podejrzanych zlinczowano, to czy ktoś poczuwałby się do odpowiedzialności?
PS Jakaż siła drzemie w mediach - po wieczornym opublikowaniu zdjęcia domniemanego przestępcy z Gubałówki, tenże samodzielnie i niezwłocznie zgłosił się na posterunek policji...
6 styczeń 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Polscy żołdacy mogą stanąć przed sądem
czerwiec 23, 2006
PAP
Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
Bracia Polscy
październik 6, 2003
Rząd zajmie się strategią
Dla polskiego sektora energetycznego śmierć

styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
Gra Polskim Pionkiem Na Szachownicy Światowej
marzec 7, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Czas przed referendum
maj 18, 2003
Marek Rowicki
"NIE POKÓJ WAM PRZYNOSZĘ ALE MIECZ"
listopad 13, 2003
Marek Głogoczowski
Krajobraz z radarem
wrzesień 21, 2006
Michał Sobczyk, Jarosław Szczepanowski
AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO:
styczeń 17, 2003
Szczyt bezczelności
listopad 11, 2003
Apel o zaprzestanie traktowania cierpienia ludzi jako elementu szantażu
lipiec 5, 2007
A.Sandauer Przewodniczacy Stowarzyszenia
Badany będzie tylko Rywin
luty 5, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Kalisz zawiadomi prokuraturę o przecieku ws. ordynatora
luty 24, 2007
Słowa Papieża, zmienione chytrze przez krętaczy ...
maj 21, 2003
Przyszedł Kupiec do Szewczyka
wrzesień 21, 2004
Mecenas
Fundacja Batorego odrzuciła...
wrzesień 28, 2005
Witold Filipowicz
"Kulawa kaczka" w USA i zdrada Polski
sierpień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie ma dyskusji
wrzesień 6, 2005
Dziedzic
Klasa w urzędzie - nasza unijna specjalność
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media