ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
więcej ->

 
 

Czy tarcza nas uszczęśliwi?

Na podstawie danych opublikowanych przez "Rzeczpospolitą" ponad połowa Polaków (58 proc.) uważa, że nasz kraj prowadzi zbyt ugodową politykę wobec Stanów Zjednoczonych. Ja również przyłączam się do tej większości, jako mieszkaniec USA z podwójnym obywatelstwem.
Natomiast z dwóch różnych miejsc ta sytuacja inaczej wygląda, ale zdecydowanie nie jest korzystna dla Polski. Polska od 2002 roku dała się uwikłać w realizację wojskowej strategii U.S. budowy nowego światowego porządku tzw. New Word Order i manifestowaniu amerykańskiego "unilateralism" w Europie.
Administracja Prezydenta George W. Bush prowadzi od 2002 roku z przedstawicielami polskiego i czeskiego rządu negocjacje w sprawie umieszczenia urządzeń rakiet obronnych na ich terenie. Bardziej konkretne rozmowy w sprawie lokalizacji rozmieszczenia X-Band radaru na terenie Czech i wyrzutni rakietowych na razie w ilości 10-ciu na terenie Polski nabrały intensywności w 2006 roku. W dniu 12 lipca ub.r. została przegłosowana w Senacie U.S. poprawka tzw. Senate Amendment 2024 http://iranlegislation.wikispaces.com/space/showimage/Sessions_Amdt.pdf stosunkiem głosów 90-u za, 5-u przeciwnych i 5-u senatorów nie brało udziału w głosowaniu, która umożliwiła włączenie elementu Ground-based Midcourse Defense (GMD) do planu amerykańskiego Ballistic Missile Defense System (BMDS) w Europie.
Przełomowym momentem zatwierdzającym realizację tego projektu kontrowersyjnego dla najważniejszych europejskich członków N.A.T.O. była wizyta prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego w Washington D.C. 16 lipca ub.r. Sprawa umieszczenia w Polsce bazy amerykańskiej tarczy antyrakietowej jest już praktycznie przesądzona, ale problemów do omówienia jest bardzo dużo - powiedział prezydent Lech Kaczyński, (który zgodził się na tarczę) na konferencji prasowej w Washington D.C. po spotkaniu w Oval Office z prezydentem George W. Bush.
Dzisiaj mówienie o tarczy, że jeszcze nie zapadły decyzje, to raczej bajka dla małych dzieci na dobranoc. Problem, jaki ma dzisiaj Polska i USA to (zapewne Amerykanie nie przewidzieli, że bracia Kaczyńscy nie będą rządzić dożywotnio) jak najszybsza aprobata projektu jeszcze w marcu i wszystkich z tym przedsięwzięciem związanych niespodzianek przed i po przez polski parlament. Zapoznaj się z CRS Report for Congress Long-Range Ballistic Missile Defense in Europe (updated z 9 stycznia 2008 roku). http://fas.org/sgp/crs/weapons/RL34051.pdf
Polska i Czechy nie są w stanie wycofać się z wcześniej podjętych decyzji, bowiem wydatki na ten projekt szczegółowo rozpisane zostały już w budżetach wojskowych do 2013 roku. Amerykańska Missile Defense Agency (MDA) na Ballistic Missile Defense System (BMDS) wydała już ponad $100 mld. W roku budżetowym 2008 do 2013 roku agencja przeznaczy następne $50 mld. Wydatki w latach 2009-15 na część europejską systemu Ballistic Missile Defense System (BMDS) przekroczą $4 mld. Zapoznaj się z harmonogramem prac i kosztami instalacji tarczy Department of Defense Fiscal Year (FY) 2009 Budget Estimates February 2008 http://www.cdi.org/pdfs/DOD09MissileDefense.pdf (Block 3, 4, MILCON dotyczą Czech i Polski). Jak Polska może przedłużać i renegocjować dawno zatwierdzony za "friko" projekt?
Poprzez negowanie systemu Ground-based Interceptors (GBI) w silosach instalowanych w Polsce system przeciwrakiet będzie w wersji dwustopniowej, który jeszcze nigdy nie był testowany i jaka może być skuteczność obronna tej dziurawej tarczy, jeżeli obecny trzystopniowy tylko w ok. 80% jest skuteczny. Czy tarcza jest potrzebna dla bezpieczeństwa Polski i zapewni jej mieszkańcom bezpieczeństwo?
Tarcza dla Polski jest do niczego nie potrzebna, ani Polska nie będzie na nikogo napadać ani też inni na Polskę w XXI wieku i to w Europie. Polska jest członkiem N.A.T.O. i Unii Europejskiej w ramach tych układów powinna dbać o swoje bezpieczeństwo. Amerykanie nie kwapią się do bilateralnych wojskowych umów z Polską, a tylko do zwrotu poniesionych kosztów nowej wojskowej technologii, zapewne czekając na wypróbowanie tarczy. Naprodukowany arsenał rakiet trzeba będzie gdzieś zezłomować, ostatnie złomowisko odbyło się na terenie dawnej Jugosławii. Polski rząd powinien też ustalić koszta, jakie będzie ponosił w ramach bezpieczeństwa, bo bezpieczeństwo w wydaniu amerykańskim zawsze kosztuje (kilkaset żołnierzy do obsługi 10 silosów z rakietami), tylko trzeba się upewnić ile mld dolarów rocznie.
Wymiana gospodarcza Polski z USA przypomina tę byłą z ZSRR to tylko w zawrotnym tempie zadłużanie się, a gdzie te mld dolarów po tak hucznym „offset" za F-16. Polski rząd miota się w swoich oczekiwaniach i żądaniach wobec USA w celu zmodernizowania swojej armii. Czy w ogóle współpraca wojskowa jest możliwa, bo i jaka inna?
Na terenie Polski w ramach N.A.T.O. (30% kosztów pokrywa USA) zostało zrealizowanych lub jest wiele wojskowych projektów, w których uczestniczą amerykańskie firmy i ta współpraca układa się ?le lub bardzo ?le. To na pewno będzie miało odd?więk w rozmowach na temat wojskowego zaangażowania w modernizację.
Jakie amerykańskie duże firmy pracujące dla sektora wojskowego odważą się na duże międzynarodowe kontrakty, jeżeli na terenie Polski nie ma przedstawicielstw firm lobbyingowych z USA. Polska również nie prowadzi działalności lobbystycznej w USA. Robiąc w Ameryce milionowe interesy trzeba też i te miliony inwestować w lobbying?
Duże amerykańskie kompanie muszą mieć gwarancję, że za ich uczciwie zarobionymi pieniędzmi i zainwestowanym kapitałem stoi wpływowa grupa lobbyingowa, w każdej chwili chroniącą ich dobra. Dla każdej amerykańskiej firmy gdzie udziałowcami są prywatni ludzie, rząd, prezydent, dyplomacja nie są gwarantami ich bezpiecznie zainwestowanego kapitału, bo dzisiaj przedstawiciel rządu jest a jutro, pojutrze i na zawsze już go może nie być (przykład premiera Jarka)?
Nad bezpieczeństwem i przestrzeganiem umów oraz gwarancją zainwestowanego kapitału nie na rok czy dwa lata, tylko na lata czuwają firmy lobbyingowe i ich przedstawicielstwa w różnych krajach. Osiem lat sprzyjających i dobrych stosunków z administracją prezydenta George W. Bush zmieniające się rządy zaprzepaściły ten okres przez „nie kumatą" dyplomację i brak wiedzy od kuchni na temat amerykańskiej polityki. Czy tylko firmy lobbyingowe są tym lekarstwem na sukces i współpracę?
Polska w mniemaniu U.S. nie jest krajem Burkina Faso, ale blisko i o takim samym wzroście GDP, lecz największym atutem naszego kraju jest duża Polonia. Sukces gospodarczy i polityczny Polski z U.S. przełożyć się może tylko na dobrze zorganizowaną Polonię mającą wpływ na życie polityczne w tym kraju i cieszącą się szacunkiem innych. A jak jest naprawdę. Kongres Polonii Amerykańskiej największa organizacja i zasłużona skupiająca największą ilość polonusów, to organizacja o statucie organizacji charytatywnej. Na terenie USA działalność polityczną mogą prowadzić tylko odpowiednio zarejestrowane organizacje. Pamiętam jak indywidualnie rozpoczynałem działalność politycznie lobbyingową od 2002 roku to pracownicy Kongresu Polonii Amerykańskiej mieli zakaz wstępu do White House w Washington D.C. i myślę, że ten zakaz obowiązuje do dzisiaj. Dlaczego ważnym czynnikiem w poprawnej współpracy Polski z USA jest zorganizowana politycznie Polonia?
W organizacjach politycznych i lobbyingowych na terenie U.S. nie mogą uczestniczyć osoby, które nie mają obywatelstwa Stanów Zjednoczonych i nie mogą być finansowane przez nie obywateli i firmy zagraniczne. Wydawać by się mogło, że ten przepis zamyka drogę do lobbyingu dyplomatom obcych krajów, które jednak na potęgę prowadzą działalność lobbyingową, a strumień dolarów płynie w obie strony. W postaci różnych dotacji i finansowania zagranicznych projektów, a dolary w legalny sposób wracają do USA i pokrywają koszta działalności politycznej kontrolowanej przez swoją diasporę. To tylko jeden z licznych przykładów finansowania działalności lobbyingowej na terenie U.S. a korzyści, jakie odnosi się to stosunek 5 do 1 co do wydanych kosztów i załatwione sprawy w zaciszu gabinetów i bez rozgłosu.
W Washington D.C. wiele państw wykorzystuje silny lobbying do załatwiania swoich spraw inwestując setki milionów dolarów. Dla Egiptu np. pracuje 100 profesjonalnych lobbystów, podobnie dla Turcji i Izraela. Zapewne dziwimy się, dlaczego te państwa dostają pomoc idącą, w miliardy dolarów, a jednak ogromna cześć tych pieniędzy wraca ponownie finansując polityków.
W Polsce słowo lobbysta nie najlepiej kojarzy się, bowiem politycy bez sprecyzowanych zasad i praw niefartownie rozpoczęli swój sejmowy lobbying, ale USA też ma swojego bohatera lobbystę. Pamiętacie aferę związaną z Jack Abramoff, jeden z najskuteczniejszych w historii USA lobbystów, w samym 2006 roku średnio $7 mln dziennie wydawał na lobbying z federalnym rządem. Ameryka rządzi się swoimi prawami i należy o tym pamiętać. Zdjęcie i uśmiech Prezydenta USA czy też klepanie po ramieniu to nie wszystko we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Lobbysta to tutaj uznany zawód oraz uregulowany odpowiednimi przepisami.
Patrząc wstecz na historie Polski to dyplomacja nigdy nie była mocną stroną Polaków i może, dlatego kraj ten tracił niepodległość i był niewiele znaczącym tak, jaki i dzisiaj, a górę zawsze brały tylko swary i celowo prowokowane wewnętrzne kłótnie, a nie dbano o interes kraju.
Od początku swojej indywidualnej politycznej działalności na rzecz partii republikańskiej, dostrzegam ogromny postęp w działalności Federacji Rosyjskiej na rzecz lobbyingu. Rosja to utalentowany uczeń, który już przerasta swoich nauczycieli w globalnym wyścigu. Dzisiaj największe i najskuteczniejsze firmy lobbyingowe z Washington D.C. mają swoje przedstawicielstwa w Moskwie (1) i St. Petersburg (12), to taka tutaj nastała moda, że prestiżu dodaje obecność w Moskwie najdroższym mieście świata. Badanie objęło 143 miasta położone na 6 kontynentach świata. Tuż za Moskwą w rankingu uplasował się Londyn, a pierwszą piątkę zamykają Seul, Tokio i Hong Kong. Według Nathalie Constantin-Metral z Mercer na „sukces" Moskwy wpłynął wzrost wartości rubla w stosunku do dolara amerykańskiego, a co za tym idzie wzrost cen nieruchomości.
Tak to już bywa na świecie, że bogaty z bogatym zawsze się dogadają, a biedny płaci frycowe. Na terenie Rosji w ostatnim czasie powstało wiele biznesowych prywatnych projektów w sektorze paliwowym i nie tylko, których właścicielami są Amerykanie, stąd bierze się taki boom lobbyingowy. Pamiętać należy o tym, że politykę finansują ogromne korporacje i politycy tylko od nich są zależni a nie od wyborców. Polska powinna wykorzystywać sprzyjającą sytuacje polityczną do jak największych zysków gospodarczych a nie tylko poprawnej politycznie usłużności za dziękuję. Rosjanie wykorzystują amerykański lobbying i przejmą następne kluczowe dla polskiej gospodarki firmy, bo dolary nie mają sentymentu dla biednych. Bierzcie przykład ze współpracy w sektorze paliwowym z Bułgarii, Węgrów, Włoch, Grecji, Turcji, Niemiec im współpraca z Rosją nie wadzi ani też nie przeszkadza a polska polityka energetyczna zmierza do krzesania łuczywa. Apetyty na polską republikę naftową prysły w Iraku, bo USA nie ma zwyczaju dzielić się łupami, a dzienne obecne wydobycie surowców w Iraku zapewnia Pentagonowi popyt na paliwa dla całej US Army.
W tym roku świat wkracza w tzw. „The Peak of Word Oil Production" lub jak kto woli „global Peak Oil" więcej już ropy naftowej nie da się wyprodukować (bez ogromnych nakładów i nowych głębinowych wydobywczych technologii) a popyt na surowce rośnie niewspółmiernie do wydobycia. Przewiduje się, że już w trzecim kwartale tego roku cena za baryłkę ropy naftowej może dojść do $200.00. Wysoka cena ropy naftowej nie jest tylko odzwierciedleniem braku surowców, ale też i spadającą wartością dolara (porównaj cenę złota).
Spowolnienie gospodarczego rozwoju świata, a drobne w tym roku a duże w następnym perturbacje amerykańskiej ekonomii nie oznaczają już końca Ameryki lub też dolara, to tylko przejściowy okres do następnego sztucznego gospodarczego boomu. Od wielu lat ekonomia USA już nie funkcjonuje, a gospodarczy boom narzucają „bubble cycle", które zastępują biznesowe cykle.
Pamiętamy wczesny 2000 rok i kryzys dot.com. Boom internetowy kreował biliony dolarów fałszywego bogactwa w dniu 10 marca 2000 roku NASDAQ traded osiągnął 5,132.52 a zamknął się wartością 5,048.62. Dow Jones Industrial Average 14 stycznia 2000 roku wynosił 11,722.98, a dzisiaj 8 lat pó?niej dane z piątku 7 marca br. wynosi 11,893.69, NADAQ 2,212.49 a cały czas ekonomia ma się dobrze w USA. Wyznacznikiem sprawnej ekonomii kraju jest wzrost na giełdzie, ale amerykańską ekonomią rządzą inne prawa a GDP oczywiście naliczany inaczej niż w innych krajach też ciągle rośnie. Wykreowano $7 bilionów (trillion U.S.) fikcyjnego bogactwa na dot.com, aż w końcu nastąpił krach fikcyjnego majątku i tak jeden „bubble" cykl wspomaga drugi. Od 2001 roku do 2002 pobudzając ekonomie po krachu internetowym, Federal Reserve Funds Rate zredukował stopy procentowe z 6% do 1.24%, a także London Interbank oferował taką samą stopę na adjustable-rate mortgage (ARM). W Stanach Zjednoczonych koszt hipoteki na nieruchomości o wartości $500,000.00 spadł do płatności hipoteki o wartości $250,000.00 domu kupionego dwa lata wcześniej. Sytuację szybko wykorzystały budowlane kompanie deweloperskie. Następny budowlany boom „housing bubble" startujący ok. 2003 roku to problem z tzw. „securitize" lub „subprime mortgage crisis". Tym razem to tylko $12 bilionów (trillion US) fikcyjnego bogactwa, a płaci za to cały świat, natomiast pazerność i głupota bankowców z całego świata nie zna granic. Żyjąc tutaj to wiem, że zaplanowany „housing bubble" sfinansował wojnę w Iraku, a także jest zaliczką na następny „bubble" tym razem na alternatywne ?ródła energii i infrastrukturę.
Udział w życiu politycznym USA jest bardzo ważny, bo potrafi pomóc w podejmowaniu decyzji na przyszłość i prawidłowo inwestować, dlatego też i kosztuje. W każdym biznesie jak nie wydasz to i nie zarobisz, ale ten pierwszy krok do szczęścia to jest wydatek.
Odniosę się też do wypowiedzi wytrawnego amerykańskiego polityka profesora Zbigniewa Brzezińskiego, sugerującego że wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych wygra kandydat Partii Demokratycznej, a wtedy Waszyngton może odstąpić od rozmieszczenia elementów swojej tarczy antyrakietowej w Europie. Zapomniał dodać, że na myśli miał Barack Obama, a nie byłą pierwszą damę Hillary Clinton. Doradztwo w polityce zagranicznej w kampanii wyborczej Barack Obama to wyłącznie strategia profesora, który odkrył talent i popiera swojego protegowanego i nie jest to tajemnicą w USA.
Kandydat na prezydenta w swoim Obama - Caucus4Priorities deklaruje, że: po pierwsze - zatrzyma comiesięczne wydatkowanie $9 mld na wojnę w Iraku, po drugie - obetnie miliardowe nieekonomiczne wydatki rządu, zatrzyma niepewne inwestycje w „missile defense systems", powstrzyma militaryzację kosmosu, ograniczy wydatki na budowę nowych systemów bojowych, stworzy specjalną niezależną komisje „Defense Priorities Board" która doradzać będzie i usprawiedliwiać odrzucone zbędne wydatki, po trzecie - będzie dążył do ustanowienia świata bez broni atomowej, a z Rosją rozpocznie rozmowy o ICBM's w celu dokonania głębokich cięć w arsenale nuklearnym obu wojskowych potęg, po czwarte zadba o etykę i odpowiedzialność rządu, obiecuje też ukrócenie działalności federalnych lobbystów w sektorze wojskowym.
W tym roku pierwszy raz w życiu wybrałem „voting ballot" demokratyczny żeby oddać głos na senatora z Illinois kandydującego na stanowisko prezydenta USA, ale dzisiaj jednak straciłem tą pewność na jego wygraną po prawyborach w stanie Ohio i Texas (w Texas maszynowe liczenie wygrała Clinton 51%-47%, ręczne liczenie (paper ballot, caucus results) wygrał Obama 56%-44%). Delikatnie mówiąc znowu maszyny do głosowania Diebold były łaskawsze dla Hillary Clinton.
Jednak ciśnie się na usta powiedzonko Józefa Stalina "It's not the people who vote that count. It's the people who count the votes." Mogę się mylić, bo jestem tylko człowiekiem, ale Ameryka to kraj odporny na cuda a poprawność polityczna musi być zachowana.
Rok ten może być bardzo przełomowy w Stanach Zjednoczonych i obfitować w niespodzianki, ale wiele narastających problemów nie da się szybko rozwiązać.
11 marzec 2008

Gregory Akko 

  

Archiwum

Powiedz Unii - NIE
maj 25, 2003
przesłała Elżbieta
Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać
listopad 23, 2007
Ludwik Dorn
Koniec amerykańskiego snu
maj 27, 2006
Robert Fisk
Gubernator Arnold Schwarzenegger legalizuje perwersję seksualną
listopad 2, 2007
Dorota
"Ugly American"
kwiecień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Mniejsze zło
luty 15, 2008
Artur Łoboda
Edukowanie starego idioty
styczeń 24, 2006
Klaudiusz Wesołek
Najlepszy amerykański Szeryf
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Znalezisko w zamorskiej kolonii Izraela
kwiecień 21, 2004
RMF
Kiedy plastykowe wydanie Rzecz(y)pospolitej?
styczeń 18, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolosy na glinianych nogach
październik 29, 2006
Marek Olżyński .
Nadzieja Kwaśniewskiego
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
Żydowska lewica Zagłębia Dąbrowskiego
styczeń 17, 2003
Zofia Strug http://www.robotnik.prv.pl/
Walka o państwo...bezprawia
marzec 21, 2007
Marek Olżyński
Polskie zdrowie
luty 24, 2005
Precz z antychińskim protekcjonizmem
sierpień 16, 2006
Workers Vanguard
Stłuc Młodego
luty 1, 2007
Bogusław
Akcyzowa kompromitacja władzy
maj 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media