ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
więcej ->

 
 

Ujawniać dane podejrzanych i przestępców!

Konstytucja 1997: Art. 54.1. "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji".
Nazwisko podejrzanego jest informacją ważną dla społeczeństwa.

Kilkanaście dni temu, po poszlakowym procesie, zapadł nieprawomocny jeszcze wyrok (25 lat więzienia) na pisarza Krystiana B., autora książki "Amok". Ponad rok temu Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała znanego detektywa, byłego posła Samoobrony - Krzysztofa R. Wszystkie media trąbiły wówczas o powszechnie znanym gościu - miał swój telewizyjny program dokumentujący jego szczytne misje oraz miał parę skandali obyczajowych. Działał wśród dorobkiewiczów i pewnie uległ pokusom blichtru. Niepełne dane, a jednak wszyscy wszyscy wiedzą, że to Krzysztof Rutkowski.

A pisarz, wprawdzie (jeszcze!) mało znany, ale wystarczy wrzucić do wyszukiwarki dwa słowa (Krystian, amok), aby w parę sekund uzyskać nazwisko. Komu potrzebna taka maskarada?

***Krystian Bala ma 29 lat i spory bagaż doświadczeń, których wyrazem jest jego twórczość. Ukończył filozofię na Uniwersytecie Wrocławskim, a na czele jego zainteresowań znajduje się szeroko rozumiana filozofia języka oraz filozofia społeczna. Od kilku lat przebywa na emigracji, głównie we Francji i USA. Rok 2002 spędził w podróży po krajach Azji, rezydując głównie w Korei Południowej i Japonii.*** - informuje Onet.pl (Czytelnia).

Ponieważ autor urodził się w 1974, przeto widać, że już 4 lata notka nie jest tknięta ręką odnowiciela, choć w internecie to całkiem prosta sprawa... Ani słowa o obecnej sytuacji, w szczególności o ostatniej rezydencji mistrza (po wspomnianych dwóch azjatyckich): celnej/celowej (cela - komórka; zresztą w nowym znaczeniu komórka przyczyniła się do dramatycznego pogorszenia się sytuacji pisarza - sprzedał telefon ofiary na internetowej aukcji). Emigracja również zmieniła swe znaczenie (to już nie pojęcie rodem z czasów zaborów czy komuny). Co do sporego bagażu, to istotnie - notka niejako proroczo sugeruje związek doświadczeń z twórczością, co okazało się wyjątkowo zbieżne...

Na Onet.pl (Czytelnia) czytamy ponadto - ***Krystian Bala "Amok", wydawca: Croma, liczba stron: 192, okładka: miękka, cena: 19 zł, kategoria: literatura piękna.*** Szokująca kategoria? Kiedyś mieliśmy eksport wewnętrzny, a teraz to ma być literatura piękna?! Nie dewiacyjna? Tamże mamy link do "Zakończenie procesu pisarza oskarżonego o morderstwo": ***Przed wrocławskim sądem ma się dzisiaj zakończyć proces autora książki "Amok". Zaplanowano mowy końcowe stron. Krystian B. z Chojnowa jest oskarżony o zabicie mieszkańca Wrocławia. Prokurator zażądał dla niego 25 lat więzienia.***

Przeczytana już książka "Amok" podczas internetowej licytacji na Allegro (numer aukcji 242540030), 15 września 2007 osiągnęła cenę 200 zł (dziesięciokrotne przebicie!). Gdyby było to dzieło literatury pięknej, to cena przewertowanej książki byłaby niższa od ceny w księgarni. Nawet takiego zainteresowania nie można przypisać określeniom z recenzji książki typu: tylko dla dorosłych, nielinearna narracja, język bezwstydnie wulgarny, deliryczne obrazy, wszechobecne narkotyki i seks, idea eutanazji języka, czołganie się windą, ale zamieszaniem wokół procesu i wyroku.

Kiedy już wszystkie znane światowe agencje ogłosiły wyrok (podając pełne dane polskiego pisarza), jeszcze przez kilka dni nie ma w tym dziale Onetu żadnej informacji. Zresztą nie liczmy na pełne dane, bo polska ochrona danych to wyjątkowo dziwaczna postawa naszego dobrodusznego państwa poddanemu również pewnemu prawnemu otumanieniu...

Właśnie, a w jaki sposób opisują sprawę europejskie media?
The Polish author Krystian Bala was sentenced to 25 years in jail for directing the killing of Dariusz Janiszewski. In his debut 2003 novel Amok, Polish author Krystian Bala describes the torture and murder of a young woman whose hands are bound behind her back with a cord that is then looped to form a noose around her neck. According to a judge's ruling this week in the western Polish city of Wroclaw, Bala was drawing not on his imagination for that scene, but on his own experience.

Un écrivain polonais de 36 ans a été condamné mercredi a 25 ans de prison pour le meurtre de l'amant de son ex-femme, sa culpabilité ayant été étayée par un roman dans lequel il avait ensuite décrit le crime. Un tribunal de Wroclaw, dans le sud-ouest de la Pologne, a condamné Krystian Bala pour avoir commandité l'assassinat, commis il y a sept ans.

De Poolse misdaadschrijver Krystian Bala is woensdag tot 25 jaar gevangenisstraf veroordeeld voor een moord die hij in zijn boek 'Amok' in detail heeft beschreven. En amok maken deed hij ook, al gebeurde dat niet op de door hem bedoelde manier. Dat Bala deze week door de rechtbank van Wroclaw tot 25 jaar cel is veroordeeld voor moord, is het onrechtstreekse gevolg van die roman.

Ein Schriftsteller muss 25 Jahre in den Knast. Zu genau hat er den Mord an einem Geschäftsmann beschrieben. Ein polnischer Schriftsteller ist als Verantwortlicher fßr einen Mord verurteilt worden, wie er ihn drei Jahre danach in einem Roman beschrieben hat. Das Gericht in Breslau befand heute Mittwoch, dass Krystian Bala den Mord an dem Geschäftsmann Dariusz Janiszewski geplant und seine Ausfßhrung geleitet hat.

Jakoś na Zachodzie mają w nosie polską ochronę danych i przepisy polskiego prawa prasowego. Każdy może sobie przeczytać w internecie nazwisko filozofa, pisarza i zabójcy (w jednym), ale nie w ojczystym języku, chyba że w polskiej gazecie w Chicago, Wilnie lub we Lwowie... A przy okazji - choć to całkiem inny temat - proszę zwrócić uwagę, że w języku angielskim, francuskim i holenderskim polskie miasto nazwano Wroclaw, a po niemiecku (jednak po staremu) - Breslau. Przed wojną pisano w tych językach z niemiecka, ale jednak przestawiono się w ślad za historią...

Czekamy na odważnego dziennikarza, który poda pełne dane osoby ujętej, ale jeszcze ostatecznie nieosądzonej. Czekamy na proces wytoczony przez szlachetnych obrońców praw człowieka i na wyrok. To byłby proces roku, a tak to wielkie nudy w naszej Temidzie - nic ciekawego: setki spraw, zagrożenia wieloletnimi więzieniami i wyroki zwykle w zawieszeniach (nie licząc oczywiście ciągłych prawnych zawirowań w politycznej dziedzinie, bo to całkiem osobny a obszerny temat). No i tysiące nibywię?niów oczekujących w kolejce do pudła. Jedyna kolejka w Polsce, do której nikt się nie pcha. Mało - wszyscy z niej liczą na zapomnienie a przynajmniej na bałagan pośród urzedników sporządzających zaproszenia do przyciasnawych celek z grylami w oknach...

Owszem, polskie media podają dane oskarżonych, a nawet podejrzanych, jednak sadzonych poza granicami naszego wyrozumiałego państwa. Ongiś podano pełne dane polskiej przestępczyni przed zapadnięciem wyroku. Otóż pewna Polka okradała amerykańskie gwiazdy z biżuterii będąc u nich gospodynią. Z bardziej znanych spraw, to próba ekstradycji Edwarda Mazura. Jego pełne dane byłyby ukryte po wylądowaniu samolotu na naszej polskiej ziemi. Z tego wynika, że prasowy zakaz podawnia danych dotyczy Polaków popełniających przestępstwo w Polsce. A jeśli sprawa dotyczy Polaka zamieszkałego w Polsce, to mamy dane typu "Krzysztof R. - znany detektyw" albo "Maciej J. - mąż byłej posłanki Aleksandry Jakubowskiej". Po to obaliliśmy komunę, aby być świadkami takich kuriozalnych sytuacji? Albo z archiwum wygrzebią filmik z nagraną znaną personą obecnie podejrzaną i zasłaniają niewinne (bo do czasu orzeczenia są takimiż) oczęta. A przecież był to film nagrany za czasów świetności tej osoby i jako dzieło nie powinno podlegać cenzurze.

To dokumentalne filmy o wojnie i okupacji może również nie powinny być emitowane? A dlaczego pokazują Hitlera i innych nieosądzonych zbrodniarzy? Bo byli postaciami publicznymi? A to niby dla osób publicznych mamy inne prawa? Zdaje się, że Konstytucja 1997 nie dzieli w ten sposób ludzi... A ich obecne rodziny nie mają z tego powodu przykrości? Szanowna polska Temido - proszę zamazywać wszystkie nieosądzone zbrodnicze faszystowskie oraz komunistyczne gęby i podawać jedynie inicjały, bowiem wnuki tych ludzi niesłusznie cierpią! Oczywiście, polska Temida nie wie, że przestępczość mogłaby nieco spaść, gdyby przestępcy wiedzieli, że podawanie pełnych danych i poczucie wstydu wobec rodziny, jednak mogłoby być pewnym hamulcem podczas podejmowania decyzji o przestępstwie. Mamy profesorów prawa, którzy bronią czci nieosądzonych przestępców (domniemanie niewinności) oraz ich rodzin, choć w niemal stu procentach są potwierdzone ich karalne przedsięwzięcia. Natomiast nikt nie widzi niefortunności podawania pełnych nazwisk ofiar, często odrażających przestępstw. Czy dziennikarze pytają rodzin o pozwolenie? Nie sądzę! I za to powinni płacić odszkodowania.

Wzorem innych cywilizowanych państw, powinny być podawane pełne dane osób, które mają procesy sądowe, a które to procesy interesują i intrygują polską opinię publiczną! Należy zlikwidować zasadę, że o jawnosci danych decyduje sąd. Bywa, że sąd takiej zgody nie wydaje nawet w stosunku do oskarżonego po wszystkich procesach odwoławczych. Niepełne dane mogłyby być podawane jedynie w przypadku osób niepełnoletnich.
17 wrzesień 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

To zawsze zaczynało się od ataku na kulturę
grudzień 9, 2008
Artur Łoboda
Wypowied? Kołodki w sejmie
grudzień 20, 2002
Artur Łoboda / PAP
Zmora Zagłady Nuklearnej
luty 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Twórcy Pierwszego Globalnego Imperium
marzec 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Handel bezpieczeństwem-ostatni atut Polski
luty 28, 2007
wasylzly
Euro-Aziatycka Wspólnota w Budowie
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Po to się rozpoczyna wojnę aby na niej zarabiać
wrzesień 28, 2004
Sytuacja Polski i Polaków po podpisaniu umowy międzynarodowej w sprawie tarczy antyrakietowej przez polskiego ministra spraw
sierpień 20, 2008
Paweł Ziemiński
Bez polemiki: Świat nie jest taki zły
kwiecień 29, 2007
Marek Olżyński
Inteligenci jadą do Stoczni Gdańskiej (jak powstała grupa "ekspertów" MKS)
czerwiec 2, 2002
Tadeusz Kowalik
ABW zajmie się zwalczaniem korupcji
czerwiec 28, 2002
PAP
A Church Desecrated in Israel.
czerwiec 10, 2006
Israel Adam Shamir
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako pozór i szansa
styczeń 15, 2007
Gracjan Cimek
Ratuj się Europo
lipiec 19, 2004
O BANANACH I OPOZYCJI... i jeszcze raz o bananach
styczeń 9, 2003
Artur Łoboda
Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
Ile dopłacimy do Unii?
grudzień 8, 2002
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl/
Terror jako pojęcie, jest inaczej widziany w USA, niż innych krajach
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
OŚWIADCZENIE EMIGRACJI POLSKIEJ
październik 28, 2006
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media