|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce |
|
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.
|
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid |
|
| Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine |
|
| “The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA |
|
| Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny |
|
| Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości |
|
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.
Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
|
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
więcej -> |
|
Dyskryminują rowerzystów na Zachodzie!
|
|
Niemal dwa miesiące temu świat obiegła zaskakująca informacja. Otóż pewien Bryt (Bryci; w słownikach przydługawo - Brytyjczyk/Brytyjczycy) został skazany na 3 lata w zawieszeniu za udawanie uprawiania seksu z rowerem i to po pijanemu.
Nie byłoby sprawy, gdyby nie donos pracowników hotelu, którzy przyłapali rowerofila.
Zdziwienie jest parowątkowe, bowiem nie wiadomo, który element zaskoczył nas najbardziej i przeważył w sądzie... Że gość był pijany? Chyba nie. Że donieśli na niego pracownicy, którzy jednak - jako zawodowcy - powinni być dyskretni? Owszem, to już jest przesada i hostel Aberley House w Ayr pewnie straci klientów, zwłaszcza mniej pruderyjnych, czyli wyzwolonych (ale nie przez armię), a na pewno uprawiających ostrą jazdę na bezsilnikowych jednośladach.
Gość udawał uprawianie seksu z rowerem? A skąd wiadomo, że udawał? A może uprawiał naprawdę? Po czym to rozpoznano? A może w ramach ugody ustalono, że udawał, bo za prawdziwe zbliżenie z rowerem dostałby wyrok bez zawieszenia? No i co z zawieszeniem - czy bicykl miał miękkie, czy twarde połączenie kół z ramą i jak się prowadził po pokoju przed zbliżeniem, czyli jaką cieszył się opinią wśród innych tego typu pojazdów? Czy był dobrze nasmarowany i czy w związku z tym stawiał opór, choćby tylko grzecznościowo? Czy był żółtodziobem w branży, czy był dotarty? No i jak ów bezecny czyn wpłynął na psychikę sprzętu i czy w ogóle coś wpłynęło w orurowanie w wyniku gruboskórnego i przedmiotowego potraktowania, a co mogłoby spowodować korozję? Czy ponadto gość dał z całego buta po pedale, czy obcesowo z samego obcasa tylko, a może był jedynie w bamboszkach z pomponami (dawniej zwanymi kutaskami)?
"51-letni Robert Stewart przyznał, że tego dnia wypił za dużo i zachowywał się niewłaściwie, symulując uprawianie seksu na oczach pracowników serwisu. Sprzątacze zapukali do drzwi Stewarta, ale nikt nie otworzył, wobec czego użyli klucza. Ich oczom ukazał się mężczyzna, ubrany tylko w koszulkę, który trzymał rower i ruszał biodrami do przodu i do tyłu w wyuzdany sposób" - donoszą media. Przy u?dzie (czyli przyuzdowo albo przyuzdecznie) można majstrować raczej konikowi, a przy rowerze to istotnie - rejon tylnego przypiaścia może zaintrygować, zwłaszcza gdy jest upiększony przerzutką ułatwiającą przerzucanie się amantowi przez ramę. I proszę zwrócić uwagę, że jest jeszcze wiele prawniczo zacofanych państw, w których publikowane są pełne dane nie tylko zbrodniarzy, ale i pomniejszych złoczyńców - u nas jednak to nie do pomyślenia! U nas to dopiero jest ochrona danych osobowych!
Złamano więc i sponiewierano dane osobowe obywatela wolnego świata, przekroczono pewne ramy dobrego gościnnego obyczaju, choć on nie złamał nawet ramy. Uznano, że klient przebywający odpłatnie w zaciszu lokalu, nie może popuścić wodzów fantazji bicyklowej i niebawem pewnie zabronią ułańskiej fantazji na własnym kucu. Może gdyby przyznał się do konnych zmagań, to by puszczono gadowi płazem takie sekscesy, ale majstrowanie przy bicyklu? To nie do przyjęcia! Żeby choć grzebał przy pedałach, to z uwagi na powszechnie znaną a modną poprawność, żadnemu funkcjonariuszowi nie przyszłoby składać doniesienia, a cóż dopiero szarpać "kolarza" po sądach. A to pewnie był klasyczny układ (z damką), zatem już żadnej pomocy znikąd nie mógł oczekiwać. Męski typ pojazdu zdecydowanie odstręczyłby wymiar sprawiedliwości - kariera prawników byłaby zagrożona i trudno o odważnego, który by świadomie pchał łapy w szprychy nie tylko je?dzidełka, ale i obecnie poprawnej wykładni prawników... Skoro o szprysze - zgrabna szprycha na rowerze to wdzięczny wątek, ale pedał w rowerze, to już wielce ryzykowny temat.
Już od wielu lat podejrzewałem, że rower w końcu padnie ofiarą seksualnej napaści. Angielska nazwa jest zbyt ekscytująca (przynajmniej dla Polaka) - bicycle. Trąca górną połową niewiasty (bi - dwa, a reszta aż nadto oczywista i nie?le się komponująca, zwłaszcza po opuszczeniu L). Może to polski Wyspiarz? I to choć - jeśli nie z wieloma - to przynajmniej z jednym solidnym słowiańskim korzeniem?
Gdyby to Brytyjka harcowała na wielkim gumowym wibratorze w kształcie rowerka, ostro go zajeżdżając i doprowadzając nawet do obopólnej eksplozji, to sędziowie przyjęliby to ze zrozumieniem, wszak taki sprzęt jest legalnie sprzedawany w naszej strefie cywilizacyjnej. Widać, że nie ma równości płci - opisana osoba została skazana, bo była mężczyzną! Feministki górą - pewnie pracownicy hostelu i sędziowie to panie pracowniczki i sędzie?! Panowie - dokonano zamachu na nasze seksualne wolności! Może jakiś marsz albo raczej protestacyjna jazda, bo na takież noty jest zbyt pó?no! Oczywiście na rowerkach - parada rowerzystów, czyli miarowe kręcenie pedałami, byle pupami nie kręcić zbyt zalotnie... Może wynalazcy wymyślą rowery z bardziej prawomyślnym napędem? Aby wyeliminować pedały zastępując je innymi elementami o nazwie niebudzącej zbędnych kontrowersji?
Zwykle sąd zakłada wersję korzystniejszą dla osądzanego. A tu? Dlaczego nie domniemano, że rower zgodził się na sekscesy? Nic nie mówił? Jako druh naszego hostelowego gościa mógłby wprawdzie wyra?niej opowiedzieć się po stronie dymajły, jednak może był cokolwiek skonfundowany i wolał milczeć? Ale milczenie jest złotem i sąd powinien wszelki wątpliwości przyjmować na korzyść oskarżonego! A zresztą - czyżby molestowanie (choćby i przesadne) roweru było już karalne z urzędu? Nawet jeśli nie zgłaszał żadnych pretensji?
Nasi sławni kolarze z reprezentacji narodowej muszą sobie przypomnieć, czy aby na pewno podczas hotelowego odpoczynku pomiędzy jawną dzienną jazdą nie stroili sobie erotycznych żartów ze swoim kochanym dwukołowym sprzętem w nocnym zaciszu, wszak któryś z kolegów może donieść, kiedy się dowie, że takie igrce w wielkim świecie są karalne... Gorzej, jeśli na opowieściach się nie skończy (wyciągną fotki sprzed lat, nim przestępstwa się przedawnią) i w internecie znajdziemy nie dwuznaczne, ale dwukołowe pozycje... Pół biedy, jeśli to były zewnętrzne swawole na bezsiodlu, ale jeśli wewnętrzne i to z damką, to pozew pewny!
"Szeryf Colin Miller umieścił również na trzy lata jego nazwisko w rejestrze przestępców seksualnych". Funkcjonariusze najwyra?niej muszą karać kochających inaczej, a skoro paroprocentowa rzesza obywateli wymknęła im się ze sfery zainteresowań (skłonności monopłciowe skreślono z listy chorób), to czują zdwojoną potrzebę utrudniania (współ)życia miłośnikom innych a nietuzinkowych miłosnych zmagań, wszak nie wiadomo, kiedy z listy zostanie skreślona chorobliwa skłonność w stosunku do rowerów... Trudno będzie im zrozumieć, że można ukarać jedynie obywateli krzywo przechodzących przez zebrę. Na chleb nie zarobią i na awanse nie zasłużą. Nasze władze powinny wystąpić do owego wyspiarskiego stróża o udostępnienie danych innych podejrzanych rowerzystów - musimy ich mieć na oku; z pewnością tacy zboczeńcy podróżują po nowych unijnych państwach, gdyż nie tylko można tanio zapoznać się ze wzdychającymi do Zachodu młodymi i niedoświadczonymi (a wiec nieprzechodzonymi, a właściwie - nieprzejeżdżonymi) rowerami, ale także najczęściej nasze systemy komputerowe nie pokazują nazwisk obrzydliwych zachodnioeuropejskich nieszczęśników... Mało: "zapoznać się"; oni przybywają do nas zwąchać się z oponami - czyż jest bardziej ekscytujący i pożądany zapach, niż swąd młodej opony palącej się do cudzoziemca z gestem?
"W ciągu czterech dekad mojej pracy widziałem wszystkie możliwe perwersje znane ludzkości, ale nigdy nie słyszałem o erotomanie-cykliście - powiedział szeryf Miller".Tyle dziwactw facet widział i nikogo nie posadził, ale w końcu rowerowego zboczeńca a nieszczęśnika dopadł i zamknął - przecież seksualne pastwienie się nad sportowym sprzętem jest nikczemną zbrodnią, która trzeba zwalczać w samym zarodku, nim ta podła maniera rozprzestrzeni się po całym świecie. A z tymi perwersjami, to trzeba być ostrożny - ktoś szeryfa podstępnie zapyta i nagra, a kiedy onże wśród rozmaitych bezeceństw wymieni monopłciowe zmagania (wszak już legalne i niechorobliwe), to na pewno straci stanowisko, jak ongiś pewien polski minister zdrowia.
Kiedy opisany a napiętnowany syndrom ujeżdżania roweru niekonwencjonalnymi metodami zostanie wreszcie skreślony z listy przez Światową Organizację Zdrowia Rowerzystów i Amerykańskie Towarzystwo Cyklistów Psychotropowych?
Trudno zrozumieć Zachód. Z jednej strony homoseksualizm nie jest karalny, nie jest dewiacją, nie jest chorobą i nie jest nawet zaburzeniem, choć znane są zaburzenia choćby wzroku. A tu wolny obywatel Zachodu nie może poswawolić z bicyklem nawet za jego domyślną zgodą?! Jaka jest tolerancja w zachodnich prowincjach Unii Europejskiej, skoro omawiany Bryt został nie tylko przyłapany na zbyt bliskim kontakcie z rowerem, ale odarty z godności i ustawiony na publicznym wirtualnym rynku pod takimż pręgierzem? |
|
13 styczeń 2008
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Mit Kalifatu Swiatowego Terroru?
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Najmądrzejszy naród na świecie
czerwiec 26, 2008
Artur Łoboda
|
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
|
CALL FOR MAY 23RD PROTEST OF AIPAC ANNUAL CONFERENCE
maj 23, 2005
piśmienny
|
Kto dba o popularność SLD?
wrzesień 11, 2003
cywilizowany euroentuzjasta
|
Kombatant
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
|
"Żółte Niebezpieczństwo?"
luty 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Można świętować"
marzec 16, 2006
|
CASA runęła na ziemię
styczeń 24, 2008
Marek Olżyński
|
Islam zwycięża w wyborach demokratycznych
wrzesień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Grzebanie w grobach zmarłych
październik 17, 2005
Marek Olżyński
|
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prezydent przestrzega przed pomysłami na "karykaturę RP"
listopad 11, 2004
|
Manipilowanie cyframi -
polskie bezrobocie
listopad 30, 2003
Dziennik Polski
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 9
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
|
Kabareciarz z NBP
styczeń 24, 2003
PAP
|
Petycja przeciwko wojnie
marzec 21, 2003
|
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
|
imaż, wizaż, balejaż
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
|
Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
październik 25, 2005
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|