ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
więcej ->

 
 

Zbyt kosztowna,

Zbyt kosztowna, zbyt rozrzutna, ?le zorganizowana.
To oczywiście nasza służba zdrowia. Niby darmowa, a przecież składaliśmy się na nią dziesięciolecia. Dziś także na nią płacimy. A jutro za wszystkie lata składkowe, może się okazać, że zapłacimy po raz drugi. Bo tak chce paru pazernych cwaniaków.
Podnosi się krzyk od kilku już lat, że służba zdrowia jest niedofinansowana, zadłużona, (stale się zadłużają) , że lekarze i cały personel zarabiają grosze, że to jałmużna a nie płaca. Że lekarz nie po to studiował kilka lat by zarabiać tyle co przeciętny Polak. I niektórym z nich maży się tu w Polsce Ameryka. Coś niecoś słyszeli i tak też chcą mieć jak tamci za oceanem. Też słyszeli panią Hilary Clinton, która publicznie skarżyła się, że aspiryna podana w szpitalu to koszt 20$ dla podatnika amerykańskiego. Dla podatnika, bo pacjent płaci jeszcze więcej, a to dla tego, że firma ubezpieczeniowa nigdy nie pokrywa w całości kosztów leczenia. Dziesięć lat temu dzień w szpitalu kosztował 3 500 $, dziś dochodzą mnie słuchy, że już 20 000 $. Tu nie ma granicy, pułapu, ponad który nie wzrosną koszta. Zawsze będzie mało.
A u nas? Też by tak chcieli.
Zachorowałeś? Masz dom? Potrzymają cię tydzień w szpitalu i dom idzie na licytacje, na pokrycie kosztów leczenia. Wspaniała sprawa. To się nazywa Ameryka, to słynne USA. My lekarze, zwolnimy się i zaczniemy swoją prywatną służbę zdrowia. A ty człowieku będziesz miał wybór, między doktorem a grabarzem, między leczeniem a pochówkiem.
Nasza służba zdrowia ile jej by nie dać, zawsze będzie miała mało, zawsze będzie miała zadłużone szpitale i niezadowolony personel medyczny.
A jak to wygląda od kuchni, tylko z tego co sam zaobserwowałem.
Mam znaczny ubytek słuchu jednego ucha i nieco mniejszy drugiego.
Raz na 5 lat mam prawo do nowego aparatu słuchowego. Nie wiem ile płaci NFZ, wiem że te rzekomo lepsze, za które musiałbym dopłacić są po 4 500 zł i więcej. W Ameryce średnia cena takich aparatów jak mój jest w cenie ok. 2 400 $. To wiem dzięki Internetowi. Ale też znalazłem firmę, która sprzedaje je za 9. 95 $ ( 9 dolarów i 95 centów). A sprzedała już takich tanich aparatów 90 milionów na cały świat. Aparat jest douszny, posiada 5 wymiennych gumowych końcówek o różnym rozmiarze. Urzędnicy z NFZ, względnie z Ministerstwa Zdrowia mogliby je wprowadzić do sprzedaży za pośrednictwem aptek. Oczywiście ja miałbym ich zakup refundowany. Bo 9. 95 dolca to około 30 zł. Ktoś się oburzy, że chcę by mi refundowano 30 zł. A przepłacać o 2000 zł, to można?
W tym miesiącu zatwierdzono urządzenie, dzięki któremu będę mógł słuchać radio, lub telewizję poprzez słuchawki na uszy. Żona nastawi telewizor tak jak to będzie jej pasowało, a ja dzięki słuchawkom będę i tak słyszał. Koszt urządzenia coś ponad tysiąc złotych, ale tu będę musiał dopłacić ponad stówę. Sprawdziłem w internecie ile takie słuchawki kosztują w Ameryce. Okazuje się, że tylko 34 $. 95 centów. Zatem czy tu dopłacę 150 czy tam z przesyłką tyle samo, na jedno wychodzi. Tyle, że nie na jedno dla budżety państwa.
A przy okazji skoro już musiałem pójść do odpowiedniego biura złożyć podpis, pod tym co mi przyznali, przejrzałem broszurkę ze sprzętem rehabilitacyjnym.
Zdarzyło się kilka lat wstecz mojej teściowej złamać nogę w biodrze. Zoperowali i nie było by sprawy gdyby czas jakiś pó?niej nie złamała drugiej nogi. Tej już nie zestawili. Powód, kobieta miała nadmiar, czy może niedobór cukru we krwi. Noga pozostała poza miednicą ( biodrem). Od tego momentu upłynęło już pięć lat. NFZ wydał na sprzęt rehabilitacyjny ponad 5 000 zł. Jakieś krzesełko z nocnikiem, najpierw chodzik na kółkach, że się przewracała, dostała pó?niej chodzik bez kółek, pedały z kręciołkiem, but wydłużający nogę, wózek inwalidzki, itp. A noga nie zoperowana, przesuwa się coraz to do góry. Od czasu do czasu kobieta pada. Rozbija głowę, kaleczy się. Żona wzywa pogotowie, zabierają ja na dzień lub dwa. Robią całą serię badań, prześwietleń, odwożą do domu. Tak już pięć lat. Jej ojciec też miał połamane nogi, ale jemu kości poszczepiali platynowymi gwo?dziami, dali drewniane kule i żył dziadek do 94 lat. Teściowej do tego wieku brakuje coś około dziesięciu lat. Ale kobieta jest żywotna, to po przodkach.
A ja sobie myślę, czy by nie założyć sprawę sądową, za tą jej niezłożoną nogę. Za każdy rok jej udręki, za opiekę jaką musi być otaczana. Tak po 10 tysięcy za rok. To już byłoby 50 tysięcy na konto Służby Zdrowia, ale z jej budżetu.
A w tej broszurze, o której wspomniałem wyżej, są wózki inwalidzkie, takie jak ma teściowa, lecz z napędem elektrycznym w cenie 15 tysięcy, 17 tysięcy, 21 tysięcy. Duży wybór modeli, chociaż wszystkie podobne do siebie. No, ale 21 tysięcy to coś jakby w cenie Fiata Tico, może Poloneza. Kupa pieniędzy, a przecież taki wózek to metalowe krzesełko, dwa małe kółka z tyłu, jeszcze mniejsze kółka z przodu, tani silniczek elektryczny i 2 akumulatory w komplecie. Piszę tani silniczek, bo pewnie o mocy 500W, taki jak w wiertarce za 29 zł z Praktikera. A wiertareczka ma przekładnię w lewo – prawo, regulację prędkości obrotów i jeszcze uderzenie udarowe do wiercenia widią w betonie. Czemu więc te wózki inwalidzkie w takiej cenie? Czemu kosztują 21 tysięcy zamiast np. 1200zł. Odpowied? jest prosta. Bo płaci Służba Zdrowia. Niefrasobliwi faceci, którzy wydadzą każdy pieniądz, zadłużą każdy szpital. Ostatnio ci od organizowania strajku lekarzy, zauważyli publicznie, że człowiek, który obsługuje urządzenie za pół miliona dolarów zarabia dziesięć złotych. Zarabia właśnie tylko tyle, bo urządzenie, które obsługuje najprawdopodobniej nie jest warte nawet jednej dziesiątej podanej ceny. Tylko, że ktoś, te pół miliona dolarów lekką ręką wydał. A skoro tworzy się argumenty, że zarobki winny być powiązane z urządzeniem, to ile powinny zarabiać kobiety z nocnej zmiany sprzątające pałac Kultury? Też pracują na urządzeniu.
A może lepiej, jeśli odniesiemy zarobki lekarzy do średniej dochodów tych, których leczą. Rencista 650 zł, 750 zł, emeryt 1200 zł, więc dać pracującemu lekarzowi 30% więcej niż ma pacjent. Za mało? Nie, nie za mało. Lekarz ma staż dziesięć, dwadzieścia lat, emeryt średnio czterdzieści.
Piszę i myślę sobie, że Służba Zdrowia dostaje olbrzymie środki, tyle tylko, że je marnotrawi, ?le nimi gospodaruje i jedynie co potrafi to krzyczeć o więcej. A sami lekarze? Tak jak my wszyscy, czasem pracujemy rzetelnie, czasem na odwal, czasem sobie wypijemy, naciągniemy lub sfałszujemy np. dokumentację i ogólnie jesteśmy stale niezadowoleni, z zarobków, z szefa, z samych siebie.
I to jest niestety czasami problem nie tyle społeczny, co polityczny. I żeby go rozwiązać, bo znale?ć rozwiązanie trzeba, najlepiej przyjąć w sejmie ustawę zabraniającą strajków w sektorze budżetowym. A jeśli ktoś z dyplomem nie chce pracować jako lekarz, to przecież nie musi. Może stanąć do konkursu na prezesa banku, wybudować fabrykę nawozów sztucznych, lub leków, albo zacząć pisać programy komputerowe. Wystarczy przestać liczyć na budżet państwa, a zacząć liczyć na siebie i swoje rzeczywiste zdolności zarabiania dużych, naprawdę dużych pieniędzy.
Stać się producentem jest trudno, zacząć żerować na cudzym nieszczęściu znacznie łatwiej. I dla tego mamy strajk. W tym kontekście zapowied? premiera o możliwości przeprowadzenia referendum z zapytaniem czy chcemy mieć prywatną służbę zdrowia, szokuje i budzi przerażenie. Nie taką Polskę PIS nam obiecywał.
4 czerwiec 2007

. (bez podpisu) 

  

Archiwum

Sacrum i profanum czyli bełkot w miejsce relacji
padziernik 5, 2004
Tomasz Żółtko
Guru Neokonserwatystów: "Być Albo Nie Być" Państwa Palestyńczyków
listopad 16, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Paragraf, nie dla każdego.
czerwiec 2, 2008
.
Zniszczenie Świata
listopad 12, 2004
Uczciwość pod prąd
padziernik 19, 2005
Artur Łoboda
Rumunia kolejnym krajem używającym izraelskiego systemu biometrycznego "do walki z terroryzmem"
sierpień 3, 2007
bibula
Proklamacja przeciwnika Stanów Zjednoczonych
maj 18, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Odezwa do wstydu
styczeń 29, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ojciec Kopernik z Torunia objawił się na Jasnej Górze w Częstochowie dla PIS-ców.
wrzesień 16, 2007
Gregory Akko
Machloja grubymi nićmi szyta
sierpień 10, 2002
Wiadomość która szybko zniknęła z czołówek...
padziernik 14, 2003
tylko kopista...
Urząd Miasta Krakowa
wrzesień 1, 2008
Drugiej "nocnej zmiany" nie będzie!
lipiec 24, 2006
Wojciech Wybranowski
Czy listy gratulacyjne wręczą Bracia Kaczyńscy osobiscie, czy za pośrednictwem Ministra Lipca?
lipiec 3, 2007
tłumacz
A...... od kiedy to ameryka nalezala do amerykanow??
grudzień 16, 2007
markus
Dar Konstytucji 3Maja
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Spadek prestiżu USA na Bliskim Wschodzie
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pytania, na które odpowiedział Sejm
kwiecień 18, 2003
Elzbieta
Który to chodzi do synagogi?
padziernik 15, 2005
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media