|
| Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi |
|
| |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| whatreallyhappened.com |
|
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/
99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. |
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW ! |
|
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,
chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA |
|
| Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? |
|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji |
|
| O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu |
|
| |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19” |
|
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
|
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
więcej -> |
|
Czyńcie Ziemię poddaną sobie i rozmnażajcie się
|
|
Czyńcie Ziemię poddaną sobie i rozmnażajcie się
Taką radę otrzymujemy od Stwórcy w Księdze Rodzaju, w pierwszym rozdziale Starego Testamentu. Narody, które odrzucą to polecenie nie przetrwają.
Poziom współczesnej nauki oraz potencjalne możliwości jej wykorzystania w procesach produkcyjnych oraz w rolnictwie i wynikający z rozwoju nauki poziom technologii stosowanych i możliwych, dostępnych do stosowania w procesach wytwarzania dóbr fizycznych jest dziś tak wysoki, że bieda i głód nie powinny być hańbą końca XX w., a tym bardziej początku XXI w.
Główny warunek rozwoju
Nie istnieją rzeczywiste bariery ilościowe w produkcji wszelkich dóbr konsumpcyjnych zabezpieczających popyt sześcio miliardowej ludzkiej populacji. Pewnym problemem może być natomiast bezrobocie. Automatyzacja i robotyzacja procesów produkcyjnych osiągnęła już tak znaczny poziom, że procesy te nie wymagają zwiększania zatrudnienia, a raczej przeciwnie. Nie oznacza to jednak, że w wyniku naukowego i technologicznego postępu skazani jesteśmy na rosnące bezrobocie. Uwolnioną w wyniku tego postępu ludzka pracę można wykorzystać np. w rolnictwie przez powrót do tradycyjnych, a wiec ekologicznych form gospodarowania. Nie należy przez to rozumieć wykorzystywania ludzkiego wysiłku w sposób z początku XX w. Przy okazji ekologiczna żywność zmniejszy wydatki w ochronie zdrowia. Duże możliwości zatrudnienia związane są z rozwojem nowych gałęzi gospodarki wykorzystujących odnawialne ?ródła energii, a także przy wytwarzaniu energii z tych ?ródeł i w produkcji odpowiednich dla tej energetyki urządzeń. Nauka i technika już są w stanie to zapewnić. Światowe lobby naftowe powiązane ze światową oligarchią finansową blokują jednak nie tylko publikacje o tej tematyce, ale wszelkie tego typu działania o skali większej niż eksperymentalna.
Istnieje duże zapotrzebowanie na pracę w oświacie (procesy kształcenia i wychowania), pod warunkiem zmiany światowej liberalnej tendencji z obniżania na podnoszenie poziomu edukacji i w związku z tym zreformowania systemu kształcenia (m.in. przez wprowadzenie mniej licznych grup uczniów, studentów przypadających na jednego nauczyciela - mistrza). Potrzeba ludzi w szeroko rozumianej kulturze - i tu także należy podnieść jej poziom, a nie jak obecnie zaniżać go i to nawet poniżej poziomu przeciętnego odbiorcy.
Zwiększenia ilości miejsc pracy będzie prawdopodobnie wymagała cała administracja kraju, co nie jest równoznaczne ze zbiurokratyzowaniem administracyjnym. Będzie miało to związek nie tylko z całkowicie możliwym rozwojem gospodarczym, ale z pojawieniem się w jego wyniku nowych technik przetwarzania i przekazu informacji oraz nowych dziedzin nauki, które wymuszać będą zwiększanie ilości gromadzonych informacji, niezbędnych dla szeroko pojętego bezpieczeństwa ludzi i kraju.
Ponieważ nie istnieją dziś bariery technologiczne do wytworzenia takiej ilości produktów różnego asortymentu, które zabezpieczałyby zapotrzebowanie żyjącej obecnie populacji, tak na poziomie państwa, jak i świata - i nie zaprzeczy temu prawdziwie wykształcony i myślący człowiek, to nie istnieją również jakiekolwiek przeciwwskazania, żeby ewentualni bezrobotni otrzymywali zasiłki pieniężne w godziwej wysokości, zabezpieczającej ich podstawowe potrzeby bytowe oraz wykształcenie do wyższego włącznie. Nie są to postulaty romantycznego futurologa, czy chrześcijańska wizja uporządkowania świata, choć jest ona temu bliska, ale obiektywna, sprawdzalna wiedza i prawda fizyczna i ekonomiczna. Wymaga to jednak, spełnienia najbardziej podstawowego warunku: w gospodarce kraju (świata) wartość dóbr fizycznych i usług musi odpowiadać ilości (podaży) pieniędzy na rynku. Innymi słowy, wartość ludzkiej pracy oraz usprawiedliwionych potrzeb wszystkich obywateli kraju musi być zrównoważona środkami płatniczymi. Realizacja tego warunku nie jest trudniejsza od wyprodukowania np. 100 tys. samochodów w ciągu roku. W rzeczywistości jednak, nigdy ten warunek nie był spełniony. Dość blisko jego spełnienia był ustrój chrześcijański w ostatnim wieku Średniowiecza, a także krótkie okresy zwalczania kryzysów gospodarczych w XX w., czy okresów przygotowań do wojen lub okresów ich trwania (nie dotyczy wszystkich państw).
Dążenie do postępu i rozwoju zapisano w naszych genach
Obserwując rozwój we wszystkich dziedzinach życia i przyrost ludzkiej populacji na przestrzeni dziejów, musimy zauważyć, że ani wojny, ani kataklizmy, ani zbrodnicze ideologie nie były w stanie wyhamować tego postępu. Jest on cechą nieodłączną rodzaju ludzkiego, charakterystyczną dla tzw. procesów życia (wykazujących stały rozwój) - jest on darem Stwórcy, a ateiści niech szukają wyjaśnienia przyczyn tego postępu w siłach przyrody. Ten dar Boga - Stwórcy przyniesie nam szczęście jeśli zachowamy katolicką moralność, jeśli wszystkie nasze działania w polityce, w gospodarce, w kulturze podporządkujemy katolickiej etyce - dobru człowieka.
Wyznawcy liberalizmu nie chcą jednak uznać tego postępu, choć ma on naukowe potwierdzenie
i matematyczny opis. Posługując się faktami nie mającymi fizycznego potwierdzenia, ani naukowego dowodu, wmawiają światu, że wielkość ludzkiej populacji jest nadmierna i zagraża jej samej. Ci głosiciele liberalnego „postępu” twierdzą wręcz, że wszystkimi dostępnymi środkami należy ograniczać liczbę ludności świata. W tym kontekście konflikt kreacjonizmu z teorią Darwina nie jest pozorny, a tym bardziej nie pozbawiony znaczenia. Według kreacjonizmu życie i wszystkie gatunki organizmów są darem Boga. Życie człowieka, jako najdoskonalszego ze stworzeń ma wartość szczególną - jest święte. Darwinizm temu przeczy i głosi, że nic nie wyróżnia ludzi względem pozostałych zwierząt, bo dotyczą nas te same prawa ewolucji gatunków. Wychodzi, więc darwinizm naprzeciw hasłom liberalnego „postępu” takim jak, „wolny rynek” i „wolna konkurencja”. Silniejszy zwycięża w walce o byt - tak jak u dzikich zwierząt, słabszy musi odejść lub zginąć. Jeśli uznamy darwinizm za słuszny, to damy tym samym przyzwolenie aborcji i eutanazji. Słabszych ludzkich osobników, chorych, biednych, bezrobotnych, będziemy mogli eliminować z życia społecznego dokładnie tak samo, jak likwiduje się chore w stadzie zwierzęta - i będzie to zgodne z przyszłym liberalnym „prawem” mającym „naukową podbudowę”. Głosiciele liberalnego „postępu” nie krzyczą o tym głośno, nie chcą przerażać i zrażać do siebie ludzi, chcą wygrywać wybory i zdobywać władzę, żeby wprowadzać antyludzkie (w znaczeniu antygojowskie) prawo. Mówią, więc tylko o „wolnościach”, o „wolnym rynku” i „wolnej konkurencji”. Hamowanie rozwoju gospodarczego świata nie jest, więc dziełem przypadku i nie wynika z ludzkiej nieudolności. Jest celowym dążeniem wyznawców liberalizmu do osłabienia i zmniejszenia ludzkiej (gojowskiej) populacji, ponieważ liczebne, choć ubożejące narody, czy społeczeństwa mogą pozbawić władzy i bogactwa nieliczną oligarchię finasowo-gospodarczą świata.
Dyktat pieniądza - złoty cielec na piedestale
Wydawać by się mogło, że zjawiska biedy i bezrobocia są dziś rezultatem opó?nienia rozwoju sfery finansów względem sfery produkcji. Tak jednak nie jest. Sektor finansów (banki, giełdy papierów wartościowych, ubezpieczenia itp.) rozwinął się o wiele bardziej niż sektor produkcji. W sektorze finansów powstały mechanizmy umożliwiające osiąganie kolosalnych zysków i to bez związku z jakąkolwiek działalnością wytwórczą, bez związku z ludzką pracą. Wystarczy porównać łączną wartość PKB wszystkich państw świata, która wynosi ok. $ 40 bilionów (rocznie) z dzienną (!) wartością wszystkich operacji na kapitale przekraczającą $ 1200 bilionów (bez związku z produkcją fizyczną!) odnotowywaną w raportach Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei. Czy to możliwe? To absurd? Tak, to absurd, ale to dzieje się na naszych oczach i za naszym przyzwoleniem - zmanipulowani przez media dajemy je kartką wyborczą.
Sektor finansów oderwany został od gospodarki (od produkcji fizycznej) i uzyskał pozycję pierwszoplanową i całkowicie niezależną od rządów niemal wszystkich państw. Szczególnie niebezpieczny jest jego uprzywilejowany, ponadnarodowy charakter. Powstały ponadnarodowe, globalne konglomeraty banków, których dochody przekraczają często wielkości budżetów państw. To sektor finansowy, a nie rządy, decyduje już praktycznie o wszystkim.
Czy ktoś wyobraża sobie np. fabrykę samochodów, w której decydujący głos należy do działu księgowego? Czy taka fabryka mogłaby funkcjonować? Szybko okazałoby się, że właściwie nie musi niczego produkować. Pracowników można zwolnić, pieniądze ulokować np. w państwowych obligacjach, które dają większy zysk (np. w Polsce) niż produkcja czegokolwiek. W każdym przedsiębiorstwie dział księgowy pełni funkcję pomocniczą, służebną w stosunku do produkcji, która jest celem podstawowym przedsiębiorstwa, dającym dochody pracownikom i potrzebne dobra konsumpcyjne na rynek. A czy państwo nie jest takim właśnie przedsiębiorstwem rolniczo-przemysłowym? I czy system finansowy (system bankowy, polityka pieniężna) nie powinien być podporządkowany kierownictwu tego przedsiębiorstwa, czyli rządowi? Czy cała polityka finansowa nie powinna pełnić funkcji służebnej wobec wytwórców i konsumentów - czyli wobec nas wszystkich?
Korzystajmy z naszych praw i obowiązków
Państwo jest związkiem politycznym, społecznym i gospodarczym wszystkich jego obywateli. Jeżeli związek ten działa na szkodę swoich członków lub tylko na szkodę części członków pozbawiając ich dobra wspólnego i indywidualnego oraz możliwości jego osiągania, to mają oni naturalne prawo nie tylko żądać odpowiednich zmian, ale również działać w celu ich dokonania.
Obserwujemy dziś eksodus Polaków z własnej Ojczyzny, która podobno jest wolna, bo dotychczasowe rządy nie chciały i nie potrafiły zapewnić im godnego bytu. W dzisiejszej Polsce nie powinno być bezrobocia. Osiągnięcie przez nasz kraj poziomu gospodarczego i materialnego Zachodu wymaga przecież ogromnej pracy - w Polsce powinno brakować rąk do pracy. Dlatego nie wolno nam obojętnie przyglądać się degradacji naszej Ojczyzny. Musimy wyrwać nasz kraj z morderczego uścisku liberalnych ideologii inspirowanych religią judaizmu rabinicznego i szowinistycznego syjonizmu.
„…Sprawiedliwy porządek społeczeństwa i państwa jest centralnym zadaniem polityki. Państwo, które nie kierowałoby się sprawiedliwością, zredukowałoby się do wielkiej bandy złodziei.(…) Sprawiedliwość jest celem, a więc również wewnętrzną miarą każdej polityki. Polityka jest czymś więcej niż prostą techniką dla zdefiniowania porządków publicznych i jej ?ródła i cel znajdują się właśnie w sprawiedliwości, a ta ma naturę etyczną.(…) W tym punkcie stykają się polityka i wiara…”
Benedykt XVI, encyklika „Deus caritas est” n. 28
Przestępstwo przeciwko Narodowi
U podłoża wszystkich kryzysów gospodarczych legł nie tylko niesprawiedliwy podział wspólnie wytworzonego dochodu, co jest domeną polityki, ale przede wszystkim celowy brak zachowania równowagi między wartością wytworzonej produkcji, a odpowiadającą jej ilością środków płatniczych znajdujących się w obiegu.
Nikt nie może uzurpować sobie prawa wyłączności i niezależności do realizacji polityki pieniężnej kraju i czerpania z tego tytułu niezasłużonych, ogromnych korzyści - takie prawo posiada tylko suwerenny Naród, powierzający jego wykonanie swoim demokratycznie wybieranym przedstawicielom do sejmu i rządu. Jeśli dzieje się inaczej, to jest to okradanie Narodu z wytworów jego pracy - jest to przestępstwo. Dziś w Polsce NBP, jego prezes oraz RPP wykorzystują wprowadzone podstępnie w 1997 r. do Konstytucji RP zapisy: Art.: 216, 220, 227, o niezależności NBP względem sejmu i rządu, do łamania Art.: 30, 31, 32, o podstawowych prawach i wolnościach obywatelskich do pracy i godnego życia. Bezrobotni nie mogą podjąć pracy, bo brakuje dla nich pieniędzy w obiegu. Z tych samych powodów maleje produkcja, bo co raz mniej ludzi może ją kupić. Stanowi to zagrożenie dla zdrowia i życia obywateli - jest to zbrodnia dokonywana na Polskim Narodzie.
Tylko narodowy rząd może prowadzić politykę gospodarczego rozwoju kraju likwidującą bezrobocie, ale musi być wyposażony w podstawowy, konstytucyjnie gwarantowany instrument do jej realizacji - musi prowadzić politykę pieniężną kraju poprzez narodowy system bankowy i musi posiadać prawo decydowania o emisji nowych, dodatkowych pieniędzy. Inny sposób na gospodarczy rozwój nie istnieje. Jeśli ktoś twierdzi inaczej jest oszustem albo głupcem.
Realizacja rozwoju katolickiego, narodowego państwa napotka medialne antypolskie wrzaski Żydostwa i filosemitów, którzy określają samych siebie „głosem światowej opinii publicznej” występującej przeciw nacjonalizmowi, ksenofobii itd. - resztę już znamy. Nie lękajmy się tych wrzasków, nie wolno im ulegać. Cofać się przed nimi możemy już tylko w większą nędzę i bezrobocie. Katolicy nie mogą być wiecznymi naiwniakami wystawiającymi się na kolejne razy antychrześcijańskiego Żydostwa. Jesteśmy katolicką większością u siebie i to daje nam całkowite prawo określania własnych dróg rozwoju. Jeśli naszym gościom z żydowskiej mniejszości to się nie podoba, to droga wolna, nikt ich tu siłą nie zatrzymuje.
|
|
23 grudzień 2006
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
Prywatyzacja edukacji według PO
październik 26, 2008
Elzbieta
|
Okrucieństwo Izraela w Palestynie
lipiec 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Oburzeni "antysemicką Drogą Krzyżową"
kwiecień 27, 2006
|
Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
|
Tarnowska tragifarsa z pomnikiem Chrystusa Króla
styczeń 15, 2005
Artur Łoboda
|
Asyryjka podaje Janowi Pawłowi II Krzyż
kwiecień 20, 2003
Elżbieta
|
Apel do wyborców
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
W dniu ataku na Irak spotykamy sie o 17.00 w dziesiatkach
miast Polski, by zademonstrowac swoj protest przeciwko tej
wojnie
marzec 20, 2003
|
Unia Wolności nie ma honoru by odejść w przeszłość i przestać naprzykrzać się społeczeństwu.
grudzień 8, 2002
|
Biznesmeni - oszuści pod kluczem
sierpień 27, 2002
IAR
|
Płatne studia
sierpień 2, 2005
|
KRRiT: monitoring programowy Radia Maryja PAP
grudzień 3, 2002
PAP
|
Drugie dno
kwiecień 8, 2003
Bogdan
|
Recenzja książki J.A. Rossakiewicza
pt "Demokracja finansowa"
marzec 8, 2006
Zbigniew Dmochowski
|
Ponad 600 Irakijczyków zginęło w walkach w Faludży
kwiecień 12, 2004
PAP
|
Pogoda dla nafty
grudzień 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
|
Co z Polska?
wrzesień 21, 2006
mik4
|
Przewodzą nam partyjni pacani i cwaniacy
listopad 4, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Rozwój gospodarczy najlepszym srodkiem na powstrzymanie wojen. Konferencji w Moskwie poswiecona infrastrukturze
maj 14, 2007
INSTYTUT SCHILLERA
|
Kryzys irański można rozwiązać przy pomocy dyplomacji
lipiec 22, 2006
Noam Chomsky
|
więcej -> |
|