|
Przewalanka w Polsce i w Rumunii, czyli paczki niespodzianki
|
|

Niezłego pietra mieli kierowcy na parkingu w Przewalance (Podlasie). Wszystko wskazuje na to, że ukarany słonym mandatem kierowca, na pudle, z którego wystawały kabelki, napisał: "Inspektorom - bin Laden".
Wezwano specjalny oddział policji i zablokowano ruch drogowy. Wielka ulga spłynęła na wszystkich biorących udział w akcji - w pudle były jakieś papierzyska i szmaty.
Ponieważ pogróżki były skierowane do inspektorów drogowych językiem mało znanym bin Ladenowi (podobno cyrylicą) przeto można byłoby to uznać za wskazówkę, że jednak to nie arabska pułapka, a typowo słowiański wnyk. Gdyby jednak gro?by były sporządzone w nieznanych nam (zdecydowanej większości rodaków) orientalnych literniczych wywijasach, to chyba tylko zabłąkany pies mógłby zainteresować swoją tylną nogę owym znaleziskiem.
A może właśnie wówczas owo pismo (niezależnie od treści) byłoby przyczyną znacznie większego zamieszania? Zwykle duże przewały i małe przewalanki kojarzą się nam z finansowym uszczupleniem majątku, ale od wczoraj wyraz "przewalanka" może mieć znaczenie: 'podłożenie udawanej bomby'.
Czy słyszano, aby w Polsce zlikwidowano czyjś grób, bo ktoś się pomylił albo koperta pomogła mu w "pomyłce"? Ostatnio grabarzowi coś się pomieszało i rodzina przybywszy na Święto Zmarłych ujrzała płytę nowego, a nieznanego lokatora.
W Rumunii znacznie bardziej elegancko zachowano się wobec (pozostającej jeszcze przy życiu) rodziny. Tamtejszy ksiądz wymyślił oryginalną formę wypowiedzenia miejsca pochówku. Przesłał w paczce ekshumowane szczątki pewnego mężczyzny jego córce. Do kości dołączył buty i inne części garderoby, niestety w kiepskim już fasonie. Co by nie powiedzieć, rumuńska rodzina po takiej przesyłce nie będzie postawiona w niezręcznej sytuacji, w jaką uwikłano polską opisaną familię. No i poczta naszych unijnych (wszak za miesiąc to będą nasi niemal rodacy, bowiem wchodzą do naszej coraz większej Unii Europejskiej) przyjaciół z Rumunii działa bez zarzutu, czego i nam należy życzyć w związku z przydługim już strajkiem jej pracowników i wobec zbliżających się świąt. |
|
2 grudzień 2006
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Gdańszczanie, wyborcy. Uwaga na nowy prezent świąteczny od władz Gdańska
grudzień 19, 2005
Klaudiusz Wesołek
|
Radny czy członek ?
lipiec 5, 2002
PAP
|
Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
|
Czy nowe Sarajewo?
lipiec 27, 2004
PAP
|
Szwajcaria a Unia Europejska
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
|
SZYKUJE SIĘ COŚ BARDZO POWAŻNEGO!
styczeń 30, 2007
zaprasza.net
|
Walka o hegemonię Izraela na Bliskim Wschodzie
marzec 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Auschwitz
styczeń 28, 2005
|
16 grudnia 1981 - 16 grudnia 2002
grudzień 16, 2002
Andrzej Trzaska
|
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
|
Kulczenie najbogatszego - jeszcze opinia czy już obraza image'u?
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Nigdzie nie ma czwartej Polski za to jeden wielki pic
styczeń 23, 2006
|
Odpowiadam oszczercom!
wrzesień 27, 2004
|
Krojenie śledztwa
luty 4, 2003
PAP
|
Historyczna Perspektywa Chrześcijan i Muzułmanów
kwiecień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Godność wyceniona
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
|
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
|
Uczciwość pod prąd
październik 19, 2005
Artur Łoboda
|
Bankierzy i Globalne Imperium
wrzesień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Uniki jako strategia obronna
sierpień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|