ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Prounijne zamroczenie


Z niepodległością jest jak z ciążą: albo się ją ma, albo nie. Stopniować można jedynie wasalstwo.
Oto jesteśmy świadkami, jak nasz całkiem spory europejski naród sam z własnej woli rezygnuje z walki o niepodległość, z prawa decydowania o własnym losie i szuka poprawy swego położenia u obcych.

Polska nie zdołała odzyskać niepodległości, odbudować struktur państwa i jego niezależnych instytucji i taka Polska przystępuje dziś do Unii Europejskiej. Kraj, który nie pozbył się starych elit zdrajców, nie powrócił do historycznej tożsamości i nie zdefiniował na nowo interesu narodowego, pozwala prowadzić się za rękę do nowego obozu. Państwo, które nie zdołało odzyskać pełnej niepodległości, pozbawia się tej szansy na pokolenia. Dlaczego?
Ktoś powie, po co nam niepodległość, przecież chodzi tylko o to, by wygodnie żyć? Tego typu argumentację można określić mianem "galicyjskiego"; krakowskim czy lwowskim mieszczanom za Franza Josefa żyło się wygodnie. Pozwalano im pielęgnować cepeliadę patriotycznych uniesień i świętować narodową historię.

Odpowied? jest prosta. Otóż, jedynie państwo polskie jest w stanie zagwarantować obronę polskich interesów gospodarczych i politycznych. Interes polski nie jest tożsamy z interesem Niemiec, Francji czy Europy jako takiej. Brak niepodległości i sprzedajność "elit" sprawiły, że rozgrabiono przemysł, pognębiono polskiego rzemieślnika i producenta, a następnie pozbawiono chleba polskiego handlowca. Dziś brakuje do kompletu, aby polski rolnik pozbawił się ziemi i wyjechał za pracą do Hiszpanii czy Niemiec.

Wszystko to w imieniu doktrynersko pojętych rzekomych uniwersalnych zasad kapitalizmu. Polakom nie dano szansy odbudowania gospodarki, zadbały o to te same środowiska, które popychały kraj do Unii.
Uduszono Polskę manipulacją walutową, zabito polski przemysł jednostronnym zniesieniem barier celnych, pozbawiono państwa narzędzi finansowych wpływu na gospodarkę, sprzedając banki za psi grosz zagranicznym potentatom. Oszołomiony naród nie był w stanie złapać złodziei za rękę, budził się w swym oburzeniu kilka lat za pó?no.

Przedstawiciele Polski na kolanach negocjowali warunki przystąpienia, licząc, że dzięki unijnym pieniądzom uda się zasypać dziury budżetowe, a oni sami trafią na brukselskie synekury. Prezydent Polski radził nawet rolnikom, aby uczyli się pisać listy żebrzące do unijnych instytucji.
Zgroza człowieka ogarnia.
W tym miejscu pojawia się drugi argument syreniego śpiewu prounionistów. Argument smutny i gorzki, powielający stereotypy propagandy pruskiej i hitlerowskiej, że oto Polacy sami rządzić się nie potrafią; że nie są w stanie stanowić rozumnych praw, że mają lepkie ręce i jedyną dla nich szansą są unijne standardy oraz ustawodawstwo. Dlatego trzeba jak najszybciej wejść do UE, za wszelką cenę i bez oglądania się na szczegóły. Chodzi przecież o to, aby jak najwcześniej polski łapówkarz-urzędnik i polskie prawo gospodarcze zaczęło podlegać unijnemu systemowi. Myślenie to zakłada, że Niemiec, Włoch czy Brytyjczyk z większą troską podejdzie do kłopotów Polski i będzie im zależało na dobrobycie Polaków.

Jest to przekonanie rodem wprost z głupoty.
Ludzie, którzy tak myślą, tłumaczą bezwstydnie, że przecież Polacy pod zaborem pruskim wyporządnieli, nabrali dobrych nawyków i nauczyli się gospodarności niespotykanej w Kongresówce, o Kresach nie wspominając. Słowem, zabór i okupacja wyszły im na dobre. Spotkałem się też z opiniami, że okupacja wcale nie musi być zła, czego najlepszym dowodem porządek i niski stopień pospolitej przestępczości w wojennej stolicy Generalnej Guberni...
Są to odrażające argumenty niewolników szukających ludzkiego pana. Nawiasem mówiąc, pierwszym politykiem, któremu udało się zjednoczyć Europę był Adolf Hitler, pó?niej tę samą koncepcję mieli Józef Stalin i jego spadkobiercy, nie udało im się jednak wcielić w życie tych projektów (na przeszkodzie stanęła m.in. osoba płk. Kuklińskiego).

Jest też argument "duchowy", używany z kolei przez katolickich hierarchów. Oni chcą widzieć w Polakach element zdolny nawrócić na chrześcijańską cnotę niewierne córy Kościoła, wpłynąć pozytywnie na charakter nowego pseudopaństwa europejskiego, wstrzyknąć weń na powrót chrześcijańskie przywiązania. Kłopot z tym argumentem jest jednak taki, że a) znaczenie Polski i Polaków w nowej Europie będzie żałośnie małe, zaś polska elita, podobnie zresztą jak wielkie segmenty społeczeństwa, jest do cna zdemoralizowana; b) bieda, brak pracy i obecny wciąż strach przed urzędniczym szantażem administracji nie sprzyjają moralności i dobrym odruchom.

Polscy katolicy, choć może częściej niż ich europejscy bracia, chadzają do kościoła i biorą udział w niedzielnej Mszy św., to jednak w tygodniu bez żenady wieszają na kołku wszystkie przykazania. Wystarczy rzut oka na polskie miasto i wieś, by stwierdzić, że nie nadajemy się na reewangelizatorów Starego Kontynentu. Do takiej misji trzeba ludzi silnych duchowo i świadomych własnej tożsamości; osób, które potrafią zrobić porządek we własnym życiu, w swoim obejściu, gminie i w kraju.
Wejście Polski do Unii Europejskiej nie przyniesie więc Polakom szczęścia i nie zwiększy szans Polski. Te szanse zaprzepaszczono wcześniej, zostały celowo przesłonięte przez prounijne zamroczenie.

Powiedzmy sobie szczerze, że w obecnej postaci Unia Europejska, to nie tyle wspólny rynek, co superpaństwo budowane przez międzynarodową plutokrację socjaldemokratów. Grupa ta pracowała w Polsce nad wepchnięciem kraju, ledwie co otrząsającego się z komunizmu, w nowy kaftan bezpieczeństwa - system, którego głównym celem nie jest kooperacja wolnych narodów, lecz nałożenie na nie etatystycznej czapy. W założeniu państwa i narody nie mają już współzawodniczyć ze sobą, lecz współdziałać na rzecz jednego europejskiego interesu.

Kto ten interes będzie definiował? Ja nie mam wątpliwości.
Mimo że Europa zawsze miała wspólny mianownik - kulturę łacińską i chrześcijaństwo - wspomniana plutokracja stroni od niego, jak diabeł od święconej wody. Nowa Europa przypominać ma bowiem politycznie poprawny sowchoz.
1 maja chciałbym więc, aby ktoś powiedział, jak się z Unii wychodzi? Polska na zewnątrz Unii mieć się może o wiele lepiej niż w środku. Nie jest też wykluczone, że unia się rozleci, warto więc już dzisiaj wiedzieć, jak się odcina ten balast. Proszę mnie ?le nie zrozumieć, wierzę w wolny handel, współpracę międzynarodową i regionalne sojusze oparte o wspólnotę interesów. Nie wierzę jednak, aby państwo pozbawione niepodległości mogło bronić interesów obywateli.

6 maj 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Ostatni rozdział przejęcia kontroli nad polskim systemem bankowym.
wrzesień 7, 2002
zaprasza.net
Dlaczego Amerykanie Walczą?
grudzień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Stan upadłości
wrzesień 7, 2003
przesłala Elżbieta
"Generał sił koalicji"
maj 3, 2004
PAP
Czy Madoff kradł dla dobra Izraela?
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
"Tolerancja" niczym "judzenie"
marzec 1, 2005
PAP
Logika zapobiegania zagrozeniom nuklearnym
kwiecień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
Poprzyjcie Giertycha
maj 15, 2006
break
Europejczyk
maj 12, 2003
Brytyjski "Obman"
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Unia Europejska powinna zawrzeć sojusz z Rosją?
styczeń 17, 2007
Stefan Durand (tłum. Halina Lisowska-Chehab)
Doktryna 3 Wrogów?
maj 5, 2005
realista
Poradnik Młodego Krakusa
listopad 28, 2005
www.krakow.pl
Murzyńscy raperzy będą "walczyli z antysemityzmem"
listopad 14, 2006
bibula
Polityka pod grozą oskarżenia o antysemityzm
padziernik 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Konstytucja i Sprawa Nadzoru w USA
padziernik 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Emisje w euro, frankach i jenach
grudzień 23, 2003
Katarzyna Siwek
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media