|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 |
|
| |
|
| FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań |
|
| Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS). |
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? |
|
| Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity. |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
więcej -> |
|
Prounijne zamroczenie
|
|
Z niepodległością jest jak z ciążą: albo się ją ma, albo nie. Stopniować można jedynie wasalstwo.
Oto jesteśmy świadkami, jak nasz całkiem spory europejski naród sam z własnej woli rezygnuje z walki o niepodległość, z prawa decydowania o własnym losie i szuka poprawy swego położenia u obcych.
Polska nie zdołała odzyskać niepodległości, odbudować struktur państwa i jego niezależnych instytucji i taka Polska przystępuje dziś do Unii Europejskiej. Kraj, który nie pozbył się starych elit zdrajców, nie powrócił do historycznej tożsamości i nie zdefiniował na nowo interesu narodowego, pozwala prowadzić się za rękę do nowego obozu. Państwo, które nie zdołało odzyskać pełnej niepodległości, pozbawia się tej szansy na pokolenia. Dlaczego?
Ktoś powie, po co nam niepodległość, przecież chodzi tylko o to, by wygodnie żyć? Tego typu argumentację można określić mianem "galicyjskiego"; krakowskim czy lwowskim mieszczanom za Franza Josefa żyło się wygodnie. Pozwalano im pielęgnować cepeliadę patriotycznych uniesień i świętować narodową historię.
Odpowied? jest prosta. Otóż, jedynie państwo polskie jest w stanie zagwarantować obronę polskich interesów gospodarczych i politycznych. Interes polski nie jest tożsamy z interesem Niemiec, Francji czy Europy jako takiej. Brak niepodległości i sprzedajność "elit" sprawiły, że rozgrabiono przemysł, pognębiono polskiego rzemieślnika i producenta, a następnie pozbawiono chleba polskiego handlowca. Dziś brakuje do kompletu, aby polski rolnik pozbawił się ziemi i wyjechał za pracą do Hiszpanii czy Niemiec.
Wszystko to w imieniu doktrynersko pojętych rzekomych uniwersalnych zasad kapitalizmu. Polakom nie dano szansy odbudowania gospodarki, zadbały o to te same środowiska, które popychały kraj do Unii.
Uduszono Polskę manipulacją walutową, zabito polski przemysł jednostronnym zniesieniem barier celnych, pozbawiono państwa narzędzi finansowych wpływu na gospodarkę, sprzedając banki za psi grosz zagranicznym potentatom. Oszołomiony naród nie był w stanie złapać złodziei za rękę, budził się w swym oburzeniu kilka lat za pó?no.
Przedstawiciele Polski na kolanach negocjowali warunki przystąpienia, licząc, że dzięki unijnym pieniądzom uda się zasypać dziury budżetowe, a oni sami trafią na brukselskie synekury. Prezydent Polski radził nawet rolnikom, aby uczyli się pisać listy żebrzące do unijnych instytucji.
Zgroza człowieka ogarnia.
W tym miejscu pojawia się drugi argument syreniego śpiewu prounionistów. Argument smutny i gorzki, powielający stereotypy propagandy pruskiej i hitlerowskiej, że oto Polacy sami rządzić się nie potrafią; że nie są w stanie stanowić rozumnych praw, że mają lepkie ręce i jedyną dla nich szansą są unijne standardy oraz ustawodawstwo. Dlatego trzeba jak najszybciej wejść do UE, za wszelką cenę i bez oglądania się na szczegóły. Chodzi przecież o to, aby jak najwcześniej polski łapówkarz-urzędnik i polskie prawo gospodarcze zaczęło podlegać unijnemu systemowi. Myślenie to zakłada, że Niemiec, Włoch czy Brytyjczyk z większą troską podejdzie do kłopotów Polski i będzie im zależało na dobrobycie Polaków.
Jest to przekonanie rodem wprost z głupoty.
Ludzie, którzy tak myślą, tłumaczą bezwstydnie, że przecież Polacy pod zaborem pruskim wyporządnieli, nabrali dobrych nawyków i nauczyli się gospodarności niespotykanej w Kongresówce, o Kresach nie wspominając. Słowem, zabór i okupacja wyszły im na dobre. Spotkałem się też z opiniami, że okupacja wcale nie musi być zła, czego najlepszym dowodem porządek i niski stopień pospolitej przestępczości w wojennej stolicy Generalnej Guberni...
Są to odrażające argumenty niewolników szukających ludzkiego pana. Nawiasem mówiąc, pierwszym politykiem, któremu udało się zjednoczyć Europę był Adolf Hitler, pó?niej tę samą koncepcję mieli Józef Stalin i jego spadkobiercy, nie udało im się jednak wcielić w życie tych projektów (na przeszkodzie stanęła m.in. osoba płk. Kuklińskiego).
Jest też argument "duchowy", używany z kolei przez katolickich hierarchów. Oni chcą widzieć w Polakach element zdolny nawrócić na chrześcijańską cnotę niewierne córy Kościoła, wpłynąć pozytywnie na charakter nowego pseudopaństwa europejskiego, wstrzyknąć weń na powrót chrześcijańskie przywiązania. Kłopot z tym argumentem jest jednak taki, że a) znaczenie Polski i Polaków w nowej Europie będzie żałośnie małe, zaś polska elita, podobnie zresztą jak wielkie segmenty społeczeństwa, jest do cna zdemoralizowana; b) bieda, brak pracy i obecny wciąż strach przed urzędniczym szantażem administracji nie sprzyjają moralności i dobrym odruchom.
Polscy katolicy, choć może częściej niż ich europejscy bracia, chadzają do kościoła i biorą udział w niedzielnej Mszy św., to jednak w tygodniu bez żenady wieszają na kołku wszystkie przykazania. Wystarczy rzut oka na polskie miasto i wieś, by stwierdzić, że nie nadajemy się na reewangelizatorów Starego Kontynentu. Do takiej misji trzeba ludzi silnych duchowo i świadomych własnej tożsamości; osób, które potrafią zrobić porządek we własnym życiu, w swoim obejściu, gminie i w kraju.
Wejście Polski do Unii Europejskiej nie przyniesie więc Polakom szczęścia i nie zwiększy szans Polski. Te szanse zaprzepaszczono wcześniej, zostały celowo przesłonięte przez prounijne zamroczenie.
Powiedzmy sobie szczerze, że w obecnej postaci Unia Europejska, to nie tyle wspólny rynek, co superpaństwo budowane przez międzynarodową plutokrację socjaldemokratów. Grupa ta pracowała w Polsce nad wepchnięciem kraju, ledwie co otrząsającego się z komunizmu, w nowy kaftan bezpieczeństwa - system, którego głównym celem nie jest kooperacja wolnych narodów, lecz nałożenie na nie etatystycznej czapy. W założeniu państwa i narody nie mają już współzawodniczyć ze sobą, lecz współdziałać na rzecz jednego europejskiego interesu.
Kto ten interes będzie definiował? Ja nie mam wątpliwości.
Mimo że Europa zawsze miała wspólny mianownik - kulturę łacińską i chrześcijaństwo - wspomniana plutokracja stroni od niego, jak diabeł od święconej wody. Nowa Europa przypominać ma bowiem politycznie poprawny sowchoz.
1 maja chciałbym więc, aby ktoś powiedział, jak się z Unii wychodzi? Polska na zewnątrz Unii mieć się może o wiele lepiej niż w środku. Nie jest też wykluczone, że unia się rozleci, warto więc już dzisiaj wiedzieć, jak się odcina ten balast. Proszę mnie ?le nie zrozumieć, wierzę w wolny handel, współpracę międzynarodową i regionalne sojusze oparte o wspólnotę interesów. Nie wierzę jednak, aby państwo pozbawione niepodległości mogło bronić interesów obywateli.
|
|
6 maj 2004
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Dezodorant czy mydło? - Agencje PR dla zmiany wizerunku koropracji lekarskiej
styczeń 25, 2006
Adam Sandauer
|
Kiedy emigracja staje sie iluzja...
czerwiec 3, 2008
Jaroslaw Madry
|
Jacek Kuroń negocjował z SB
sierpień 29, 2006
PAP
|
Kasablanka i Bordo
maj 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kabala i Wymuszanie Zeznan
luty 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Sukces" mierzony zbrodnią
listopad 3, 2003
Piotr Mączyński
|
Zmarł Jacek Kaczmarski
kwiecień 11, 2004
PAP
|
Ekonomiczni gansterzy nie próżnują
październik 22, 2003
PAP
|
Znaczenie obrony przeciwlotniczej Iranu
listopad 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Podług siebie
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
|
Złodziejskie rekomendacje
kwiecień 24, 2003
Artur Łoboda
|
"Bagno" "trzęsawisko" określają sytuację naje?d?ców
październik 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Komisja Kongresu USA: niech Polska zwróci mienie
lipiec 17, 2008
Artur Łoboda
|
Z pianą na wargach ścigajmy faszystów.
grudzień 8, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Lista usług
kwiecień 17, 2003
zaprasza.net
|
Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
|
Wyposazenie wojska do Afganistanu
maj 25, 2007
Goska
|
Wizja Polski według PO
czerwiec 19, 2005
PAP
|
The American Heresy, Selfishness and Contempt For Mercy
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"
sierpień 4, 2006
Robert Fisk
|
więcej -> |
|