ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
więcej ->

 
 

Prounijne zamroczenie


Z niepodległością jest jak z ciążą: albo się ją ma, albo nie. Stopniować można jedynie wasalstwo.
Oto jesteśmy świadkami, jak nasz całkiem spory europejski naród sam z własnej woli rezygnuje z walki o niepodległość, z prawa decydowania o własnym losie i szuka poprawy swego położenia u obcych.

Polska nie zdołała odzyskać niepodległości, odbudować struktur państwa i jego niezależnych instytucji i taka Polska przystępuje dziś do Unii Europejskiej. Kraj, który nie pozbył się starych elit zdrajców, nie powrócił do historycznej tożsamości i nie zdefiniował na nowo interesu narodowego, pozwala prowadzić się za rękę do nowego obozu. Państwo, które nie zdołało odzyskać pełnej niepodległości, pozbawia się tej szansy na pokolenia. Dlaczego?
Ktoś powie, po co nam niepodległość, przecież chodzi tylko o to, by wygodnie żyć? Tego typu argumentację można określić mianem "galicyjskiego"; krakowskim czy lwowskim mieszczanom za Franza Josefa żyło się wygodnie. Pozwalano im pielęgnować cepeliadę patriotycznych uniesień i świętować narodową historię.

Odpowied? jest prosta. Otóż, jedynie państwo polskie jest w stanie zagwarantować obronę polskich interesów gospodarczych i politycznych. Interes polski nie jest tożsamy z interesem Niemiec, Francji czy Europy jako takiej. Brak niepodległości i sprzedajność "elit" sprawiły, że rozgrabiono przemysł, pognębiono polskiego rzemieślnika i producenta, a następnie pozbawiono chleba polskiego handlowca. Dziś brakuje do kompletu, aby polski rolnik pozbawił się ziemi i wyjechał za pracą do Hiszpanii czy Niemiec.

Wszystko to w imieniu doktrynersko pojętych rzekomych uniwersalnych zasad kapitalizmu. Polakom nie dano szansy odbudowania gospodarki, zadbały o to te same środowiska, które popychały kraj do Unii.
Uduszono Polskę manipulacją walutową, zabito polski przemysł jednostronnym zniesieniem barier celnych, pozbawiono państwa narzędzi finansowych wpływu na gospodarkę, sprzedając banki za psi grosz zagranicznym potentatom. Oszołomiony naród nie był w stanie złapać złodziei za rękę, budził się w swym oburzeniu kilka lat za pó?no.

Przedstawiciele Polski na kolanach negocjowali warunki przystąpienia, licząc, że dzięki unijnym pieniądzom uda się zasypać dziury budżetowe, a oni sami trafią na brukselskie synekury. Prezydent Polski radził nawet rolnikom, aby uczyli się pisać listy żebrzące do unijnych instytucji.
Zgroza człowieka ogarnia.
W tym miejscu pojawia się drugi argument syreniego śpiewu prounionistów. Argument smutny i gorzki, powielający stereotypy propagandy pruskiej i hitlerowskiej, że oto Polacy sami rządzić się nie potrafią; że nie są w stanie stanowić rozumnych praw, że mają lepkie ręce i jedyną dla nich szansą są unijne standardy oraz ustawodawstwo. Dlatego trzeba jak najszybciej wejść do UE, za wszelką cenę i bez oglądania się na szczegóły. Chodzi przecież o to, aby jak najwcześniej polski łapówkarz-urzędnik i polskie prawo gospodarcze zaczęło podlegać unijnemu systemowi. Myślenie to zakłada, że Niemiec, Włoch czy Brytyjczyk z większą troską podejdzie do kłopotów Polski i będzie im zależało na dobrobycie Polaków.

Jest to przekonanie rodem wprost z głupoty.
Ludzie, którzy tak myślą, tłumaczą bezwstydnie, że przecież Polacy pod zaborem pruskim wyporządnieli, nabrali dobrych nawyków i nauczyli się gospodarności niespotykanej w Kongresówce, o Kresach nie wspominając. Słowem, zabór i okupacja wyszły im na dobre. Spotkałem się też z opiniami, że okupacja wcale nie musi być zła, czego najlepszym dowodem porządek i niski stopień pospolitej przestępczości w wojennej stolicy Generalnej Guberni...
Są to odrażające argumenty niewolników szukających ludzkiego pana. Nawiasem mówiąc, pierwszym politykiem, któremu udało się zjednoczyć Europę był Adolf Hitler, pó?niej tę samą koncepcję mieli Józef Stalin i jego spadkobiercy, nie udało im się jednak wcielić w życie tych projektów (na przeszkodzie stanęła m.in. osoba płk. Kuklińskiego).

Jest też argument "duchowy", używany z kolei przez katolickich hierarchów. Oni chcą widzieć w Polakach element zdolny nawrócić na chrześcijańską cnotę niewierne córy Kościoła, wpłynąć pozytywnie na charakter nowego pseudopaństwa europejskiego, wstrzyknąć weń na powrót chrześcijańskie przywiązania. Kłopot z tym argumentem jest jednak taki, że a) znaczenie Polski i Polaków w nowej Europie będzie żałośnie małe, zaś polska elita, podobnie zresztą jak wielkie segmenty społeczeństwa, jest do cna zdemoralizowana; b) bieda, brak pracy i obecny wciąż strach przed urzędniczym szantażem administracji nie sprzyjają moralności i dobrym odruchom.

Polscy katolicy, choć może częściej niż ich europejscy bracia, chadzają do kościoła i biorą udział w niedzielnej Mszy św., to jednak w tygodniu bez żenady wieszają na kołku wszystkie przykazania. Wystarczy rzut oka na polskie miasto i wieś, by stwierdzić, że nie nadajemy się na reewangelizatorów Starego Kontynentu. Do takiej misji trzeba ludzi silnych duchowo i świadomych własnej tożsamości; osób, które potrafią zrobić porządek we własnym życiu, w swoim obejściu, gminie i w kraju.
Wejście Polski do Unii Europejskiej nie przyniesie więc Polakom szczęścia i nie zwiększy szans Polski. Te szanse zaprzepaszczono wcześniej, zostały celowo przesłonięte przez prounijne zamroczenie.

Powiedzmy sobie szczerze, że w obecnej postaci Unia Europejska, to nie tyle wspólny rynek, co superpaństwo budowane przez międzynarodową plutokrację socjaldemokratów. Grupa ta pracowała w Polsce nad wepchnięciem kraju, ledwie co otrząsającego się z komunizmu, w nowy kaftan bezpieczeństwa - system, którego głównym celem nie jest kooperacja wolnych narodów, lecz nałożenie na nie etatystycznej czapy. W założeniu państwa i narody nie mają już współzawodniczyć ze sobą, lecz współdziałać na rzecz jednego europejskiego interesu.

Kto ten interes będzie definiował? Ja nie mam wątpliwości.
Mimo że Europa zawsze miała wspólny mianownik - kulturę łacińską i chrześcijaństwo - wspomniana plutokracja stroni od niego, jak diabeł od święconej wody. Nowa Europa przypominać ma bowiem politycznie poprawny sowchoz.
1 maja chciałbym więc, aby ktoś powiedział, jak się z Unii wychodzi? Polska na zewnątrz Unii mieć się może o wiele lepiej niż w środku. Nie jest też wykluczone, że unia się rozleci, warto więc już dzisiaj wiedzieć, jak się odcina ten balast. Proszę mnie ?le nie zrozumieć, wierzę w wolny handel, współpracę międzynarodową i regionalne sojusze oparte o wspólnotę interesów. Nie wierzę jednak, aby państwo pozbawione niepodległości mogło bronić interesów obywateli.

6 maj 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Radio z wozu, koniom lżej?
kwiecień 7, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Sejm uczcił minutą skupienia pamięć Ryszarda Kapuścińskiego
styczeń 25, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Demaskowanie Lobby Izraela w USA
marzec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Komiczne polskie prawo
maj 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dyplom dla idioty (3) - Przegląd licencji zawodowych wydawanych w Polsce
grudzień 24, 2008
tłumacz
Krawczyk kraje jak jej staje
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy tarcza nas uszczęśliwi?
marzec 11, 2008
Gregory Akko
Ankieta i Judeopolonia Rzeczywistość czy zły sen?
wrzesień 28, 2006
Józef Bizoń
W bagnistym moim świecie, ptaszki maluje się na czerwono
luty 23, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Tempora, leges i mores
grudzień 4, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Populista Tusek
kwiecień 3, 2008
Artur Łoboda
Jednomandatowe okręgi wyborcze - próba symulacji na podstawie wyników wyborów z 2001 roku
wrzesień 13, 2004
Adam Sandauer
Kiedy zostanie zatrzymana eksterminacja bialego czlowieka?
lipiec 18, 2007
kruzoe2
Otworzmy archiwa IPN
maj 14, 2007
pap, ss
Żydowscy osadnicy mszczą się
lipiec 28, 2002
IAR
Rozmowa niekontrolowana
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Artyści przeciw wojnie
luty 7, 2003
A@A
Zbyt trudna pisownia nazw województw!
styczeń 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Miller zegarmistrzem.
czerwiec 5, 2004
wielebny
Ratunku! Tylko UE, a zwłaszcza sąsiedzi, przede wszystkim Niemcy, mogą uchronić Polskę przed instalacją Tarczy
luty 1, 2007
technokrata
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media