|
Czy Bush jest (pożytecznym) idiotą?
|
|

W wydaniu internetowym „The Wall Street Journal"- „Opinion" z 21go sierpnia, 2006, jest artykuł John’a Fund’a pod tytułem: „Mózg Bush’a: Prezydent stał się niekomunikatywny." Wielu krytyków odzywa się na ten temat, zwłaszcza kiedy poparcie dla prezydenta spada poniżej 40%. W zeszłym tygodniu zastępca premiera W.Brytanii, John Prescott, musiał zaprzeczać, że niedawno nazwał rząd Busha „gnojem," a samego Bush’a „kowbojem w kowbojskim kapeluszu."
Joe Scarborough, były republikański kongresman z Florydy, powątpiewa w sprawność Bush’a i zadaje pytania przed kamerami telewizyjnymi MSBNC: „Czy Bush jest idiotą?...Czy udaje durnia, czy też faktycznie jest durniem?” Tak więc nawet republikanie wątpią w inteligencję Bush’a, a jego bliscy wspólpracownicy w Białym Domu, są zdania, że „Bush nienawidzi pytań i krytyki, ponieważ ma on bardzo wąski pogląd na świat i brak mu ciekawości intelektualnej.”
Linda Gittfredson, przewodnicząca University of Delaware - John Hopkins Project for the Study of Intelligence and Society, podała reporterowi United Press International, że inteligencja Bush’a jest poniżej normy na poziomie IQ 95%. Jako “Bushism” określa się pomyłki językowe popełniane przez Bush’a. Zdarzają się one bardzo często.
Warto pamiętać, że francuski filozof Voltair powiedział że „zdrowy rozsądek nie tylko należy do rzadkości, ale jest dużo bardziej pożądany wśród przywódców, niż tylko zwykła inteligencja.” Scarborough uważa, że z czasem Bush przegrywa coraz więcej „bitew z językiem angielskim" tak, że dziś lojalni republikanie obawiają się fiaska, za każdym razem, kiedy Bush otwiera usta na taki temat, jak hańba narodowa, jaką była reakcja rządu Bush’a na skutki huraganu Katrina w Nowym Orleanie, lub na temat stale pogarszającej się sytuacji w Iraku.
Dyskusja na temat rozumu Bush’a i kwestii czy jest on „pożytecznym idiotą” tak dla Izraela jak i dla przemysłu zbrojeniowego, stała się bardziej ożywiona w chwili, kiedy Bush wmawia ludziom, że jakoby Izrael odniósł sukces w Libanie i że jakoby USA odnosi wielki sukces w Iraku, mimo rosnących niepowodzeń w tym nieszczęsnym państwie, niszczonym od kilku lat pacyfikacji przez Amerykanów, jakoby w imię demokratyzacji.
Prowadzący program wiadomości wieczornych kanału telewizyjnego PBS, w celu dyskusji nad obecną sytuacją na Bliskim Wschodzie, zaprosił znanego pisarza i historyka islamu Br. Muhammad’a El-Halaby, Amerykanina, autora studium historycznego pod tytułem „Ain Jaloot."
W studium tym opisane są skutki najazdu Mongołow na Bagdad w 1258 roku, co spowodowało upadek kalifatu Abbasid. Dwa lata póżniej Mamelucy z Egiptu pokonali Mongołów w Syrii, w bitwie pod Ain Jaloot (Ayn Dżalut), w 1260 roku i wtedy muzułmanie zniszczyli mit o niezwyciężonej potędze Mongołów.
Wyborem tego tematu do swojej głównej pracy naukowej, Halaby jakoby daje do zrozumienia, że podobnie jak się zdarzyło z mitem o niezwyciężonych Mongołach, teraz może się zdarzyć i w naszych czasach, tym razem z mitem o potędze osi USA-Izrael.
W duskusji tej jakoby symbolicznej bitwy pod Ain Jaloot, Halaby pisze: „Bitwa ta dowodzi muzułmanom odwieczny fakt: a mianowicie, że wszystko jedno jak słabi i jak dalece w rozsypce są muzułmanie, kiedy znowu wrócą na czystą moralnie i poprawną drogę wyznaczoną przez Proroka Allacha i zą kierowani przez jego godnych następców, muzułmanie zawsze w końcu wygrają. Bitwa ta dowodzi, że wszystko jedno jak silny i o ile wyżej powiewa sztandar wrogów, przyjdzie dzień, kiedy będzie on pokonany." Halaby pisze, że zawsze w końcu szabla przemawia głośniej niż odezwy.
Oponentem Halaby’iego był emerytowany pułkownik, zaciekły neokonserwatysta, który nie skutecznie bronił fałszywej propagandy o zwycięstwie Izraela w Libanie i o postępie ustroju demokratycznego w Iraku, mimo coraz większego rozlewu krwi w tym ciężko pacyfikowanym kraju, gdzie niedawno w Bagdadzie demonstrowało ponad dwieście tysięcy ludzi, którzy nieśli transparenty z napisami „śmierć Ameryce,” „śmierć Izraelowi” i palili flagi USA.
Wobec takich skutków szerzenia demokracji na Bliskim Wschodzie, nic dziwnego, że coraz więcej ludzi w USA, zastanawia się, czy Bush jest nie spełna rozumu, czy też rozmyślnie działa jako pożyteczny idiota dla przemyslu zbrojeniowego i dla „wielkiego" Izraela, niby przyszłego hegemona od „Nilu do Eurfatu."
www.pogonowski.com |
|
26 sierpień 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Utrata Niepodleglosci 13 grudnia 2007
List otwarty polskich intelektualistow
listopad 29, 2007
...
|
KODEKS PRAWDZIWEGO KIEROWCY
listopad 22, 2002
ia
|
USA Jako Panstwo Nadzoru i Wybory w Iraku
luty 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
|
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
|
Poprawność polityczna wedle posłanki PiS - Szczypińskiej
styczeń 7, 2009
Artur Łoboda
|
"Młyn na wodę"
sierpień 31, 2004
|
Sejmowe komisje za liberalizacją zasad finansowania partii
lipiec 17, 2002
PAP
|
Nowy rozdział w dziejach Polski
październik 24, 2005
Marek Olżyński
|
Janowski żąda głosowania w sprawie Stoen-u
grudzień 3, 2002
PAP
|
Na wschdniej granicy będzie niemiecki żołnierz nas pilnował!
marzec 29, 2003
Jędrzej Bielecki z Brukseli
|
Świat się zmienia:
Pachołki Moskwy pachołkami Waszyngtonu
styczeń 31, 2003
PAP
|
Wspólnik Tomasza Grossa
luty 19, 2007
Artur Łoboda
|
O obronę kawałka Rzeczplitej jakim jest ZAPRASZ.NET
grudzień 2, 2006
luzak
|
Szaron może być sądzony za zbrodnie wojenne
luty 12, 2003
PAP
|
Prywatyzacja edukacji według PO
październik 26, 2008
Elzbieta
|
Homoseksualizm w służbie liberalizmu i globalizacji
czerwiec 24, 2008
Dariusz Kosiur
|
Puszka Pandory otwarta
kwiecień 15, 2003
IAR
|
Powstanie w Gettcie w Warszawie widziane z USA
kwiecień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
U progu eksplozji nuklearnych?
kwiecień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
7,8 mld złotych "strat" NBP
maj 30, 2008
Dziennik
|
więcej -> |
|