ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”

Ludzie uważani za inteligentnych, winni wykazywać zrozumienie zjawisk społecznych i kulturowych, służące za fundament świadomości całego społeczeństwa.

W wielu wypowiedziach polskich intelektualistów pojawia się motyw przynależności do „Zachodniego Kręgu Kulturowego”.

Wypada więc wyjaśnić skąd się wziął i czym jest ten „Zachodni Krąg Kulturowy”.

Zanim znale?liśmy się w punkcie dziejów, w którym za pośrednictwem internetu kieruję swoje słowa do drugiego człowieka, zwierzę, które z biegiem czasu przybrało określenie gatunek ludzki, przechodziło wiele wzlotów i upadków.

Mimo wrodzonej pychy, człowiek zawsze był bezradny wobec działań nieokiełznanych sił natury.
Kilkadziesiąt tysięcy lat temu, zanim pojawiła się jakakolwiek znana nam cywilizacja, na terenach dzisiejszej Polski zamieszkiwali ludzie tworzący pierwsze rozpoznane skupiska ludzkie.

Pó?niejsze zmiany klimatyczne nazwane epoką lodowcową unicestwiły rodzące się zręby cywilizacji. Co się stało z tymi pra-mieszkańcami naszych ziem?
Czy wymarli z zimna, czy też wyemigrowali na południe, uczestnicząc w tworzeniu powstałych wiele lat pó?niej kultur : Mezopotamii, Asyrii, Egiptu ? A może przedarli się do Azji stając się przodkami współczesnych Chińczyków, Koreańczyków, Japończyków?

„Losy ludzkie są niezbadane” jak powiada przysłowie. Dlatego też możemy domniemywać wiele różnych scenariuszy.

W nowożytnej Europie przyjęło się wywodzić korzenie kulturowe z tak zwanej tradycji greckiej, bardzo chętnie utożsamiając ją z tradycją łacińską.
To nieuprawnione porównanie dwóch zupełnie różnych mentalnie społeczeństw stało się „słowem kluczem” dla wielu intelektualistów starej daty.

Zarówno kultura grecka, jak też korzystająca z jej osiągnięć kultura łacińska nie powstały w próżni, ale przez mnożenie doświadczeń i kontaktów społecznych pomiędzy całkowicie odmiennymi społecznościami.
W wypadku Greków działo się to dzięki bardzo rozbudowanemu handlowi z w obrębie całego Morza Śródziemnego, Azji i Afryki.

Rzymianie używali już bardziej wysublimowanych technik krzewienia kultury.
Zanim, w rozdętym do granic absurdu Imperium Rzymskim, nie pojawiło się hasło „Pax Romana”, podboje i zniewolenie podbitej ludności, było podstawowym atrybutem „kultury łacińskiej”.
Mimo niewątpliwych osiągnięć technologicznych, „kultura łacińska” była cywilizacją barbarzyństwa i pogardy dla człowieka, a bez wkładu intelektualnego wszystkich pobitych ludów, nigdy by nie osiągnęła poziomu z jakim jest identyfikowana.

Słabości natury ludzkiej, wśród których próżność i ukryte w zakamarkach świadomości nieznane większości zwierząt lubowanie się mordem było z jednej strony fundamentem potęgi Rzymu, z drugiej czynnikiem ostatecznego upadku tego Imperium.
Jak kruche były fundamenty tego systemu polityczno społecznego, najlepiej świadczy fakt, że po upadku w V wieku, nigdy tego imperium nie odbudowano.
(Wiele wieków pó?niej władcy francuscy, a pó?niej niemieccy, onieśmieleni blichtrem starożytnego Rzymu, usiłowali wskrzesić synonim władzy rozciągającej się ponad narodami naszego kontynentu, ale na niewiele się to zdało.)

Z wielu wewnętrznych konfliktów, a przede wszystkim z różnicy mentalnej wywodzi się rozłam w Cesarstwie Rzymskim, który doprowadził do wyodrębnienia się Cesarstwa Wschodniego.
Upraszczając tok myślenia, można przyjąć, że objęło ono rejony czerpiące z greckich ?ródeł kulturowych, przemieszanych z elementami kultury Bliskiego Wschodu.

Cesarstwo Bizantyjskie, bo taką operuje się dziś nazwą, było łącznikiem pomiędzy starożytnością a wiekami nowożytnymi. Dzięki Bizancjum zachowano wiele bezcennych zabytków, a przez to tradycję kultury greckiej, łacińskiej, perskiej i wielu innych.
W przeciwieństwie do Rzymu, Konstantynopol generalnie realizował politykę koegzystencji.

Nie przypadkowo Mussolini i wzorujący się na nim Hitler powoływali się na tradycje Cesarstwa Zachodniego, a nie Wschodniego. Robili to zarówno przez symbole, jak też konstrukcję hierarchii władzy. Mussolini widział siebie jako nowożytnego Cesarza rzymskiego, Hitler jako kolejnego Cesarz Rzymskiego Narodu Niemieckiego.

Różnice mentalne między wschodem i zachodem, przekładały się również na płaszczyznę religii.

W XIX wieku n.e. na agresję Słowian (w tym przede wszystkim Bułgarów) cesarz Michała III idąc za przykazaniami Chrystusa, zareagował wysłaniem do swych wrogów - dwóch mnichów Cyryla i Metodego.
Nie sposób przecenić rolę jaką odegrali w rozwoju kultury Słowian. Zarówno Rusinom, jak też Morawianom pomogli stworzyć własny alfabet, a św. Cyryl przetłumaczył pismo święte na staro-cerkiewno słowiański. (Za co spotkał się z prześladowaniami ze strony kościoła zachodniego.)
Tereny Polski nie mieściły się w obrębie oddziaływań Cesarstwa Bizantyjskiego i dlatego na własny alfabet, przyszło nam poczekać blisko 700 lat po Rusinach.
Zanim zaczęliśmy zapisywać myśli w rodzimym języku i poznaliśmy słowa Biblii wymawiane po Polsku, Słowianie zamieszkujący tereny dzisiejszej Polski narażeni byli na idącą z zachodu agresję powołującą się na idee chrześcijanizmu.

Książę Konrad Mazowiecki pozostawił tragiczną dla Prusów, jak też dla Polaków spuściznę wynikającą z wskazania terenów agresji - forpoczcie „zachodniego kręgu kulturowego”. Agresja ta objawiła się w działalności „Braci Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie” zwanych potocznie Krzyżakami.

W niecałe dwa wieki po przybyciu na tereny Prus, ci „bracia” zakonni wezwali całą zachodnioeuropejską hołotę do mordowania Słowian w imię chwały Chrystusa i głoszonej w Biblii „miłości bli?niego”. W 1410 roku zatrzymaliśmy pod Grunwaldem, ekspansję „zachodniego kręgu kulturowego”. Niestety, nie na długo.
Ponieważ, w przeciwieństwie do naszych współczesnych polityków, średniowieczni władcy Polski, posiadali instynkt samozachowawczy, sprzymierzyli się z Litwinami i rozgromili tą, składającą się głównie z Niemców, bandę.
Rzadko jednak potrafimy wykorzystywać niesione przez los dobrodziejstwa. Więc nie dobiliśmy tego gada, co w trzy i pół wieku pó?niej skutkowało rozbiorami Polski.

Kolejne stulecia „zaowocowały” w Europie Zachodniej dziesiątkami wojen (w tym wielu religijnych), stosami, nietolerancją i agresją.
Dopóki protestanci, nie sprzymierzyli się (w czasie potopu szwedzkiego) z naje?cą, korzystali w Polsce z przywilejów niedostępnych w żadnym kraju świata.

W sferze gospodarczej narastał podział między Zachodem, a Polską, obejmującą wtedy zarówno Europę środkową, jak też wschodnią.
Byliśmy potężnym, stabilnym krajem.

Dzięki dogodnej pozycji geograficznej, kraje Europy Zachodniej, rozwinęły swoją flotę, przy użyciu której podbiły dziesiątki ludów nie znających prochu i pokojowo nastawionych do przybyszy. Zniszczyli i zaprzepaścili dziesiątki kultur, cynicznie powołując się na chrześcijanizm.

Na początku XX wieku przedstawiciele „Zachodniego Kręgu Kulturowego” doprowadzili do rzezi milionów ludzi w czasie I wojny światowej,

Kulminacją tego „dorobku kulturowego” były obozy koncentracyjne, mord całych narodów i wiecznie obecna pogardą do obcych.
Czy można zrzucić całą odpowiedzialność z za te zbrodnie na Niemców ?
Z pewnością nie !!!
W latach nazizmu w Austrii było więcej procentowo członków NSDAP niż w Niemczech.
Francuzi stworzyli wraz z Hitlerem unię nordycką , a francuskie jednostki SS, jako jedyne pozostały przy Hitlerze do ostatnich jego dni.

Cóż zatem widzą w Europie zachodniej ludzie którzy tak chętnie przyznają się do związków kulturowych z Europą Zachodnią ?
Czy jedynym czynnikiem pozytywnym jest tu technologia ?

Aby zrozumieć różnice technologiczne pomiędzy krajami Europy wschodniej i zachodniej, trzeba uzmysłowić sobie przede wszystkim różnice klimatyczne.
O ile tak zwany sezon budowlany trwa we Włoszech 12 miesięcy, we Francji w najgorszym wypadku 10 miesięcy, podobnie w Niemczech, to w Polsce tylko przez 6 miesięcy można prowadzić budowę nie narażając się na zniszczenie efektów pracy.
Już w starożytności mieszkańcy dzisiejszych Włoch mieli dostęp do fenomenalnego tworzywa, jakim jest marmur Karraryjski. Po wydobyciu miękki, a twardniejący przez kontakt z powietrzem. Podobnie rewelacyjnym budulcem był tuf wulkaniczny, który po zmieleniu stawał się spoiwem o właściwościach cementu.

Nie korzystaliśmy z dobrodziejstw klimatu i budulców naturalnych. Polskie budowle, tworzone przede wszystkim na bazie drewna, ze względu na mro?ne zimy, były ekonomiczniejsze i zdrowsze od zimnych kamiennych budowli. Nie wytrzymały licznych pożarów, ale były świadectwem technologii z której mogli byśmy być dumni.

Przez tysiąc lat żyliśmy na miarę naszych możliwości, korzystając z owoców naszej pracy, a nie z podbojów i mordów dokonywanych pod dowolnie wybranym pretekstem.

Druga połowa XX wieku pokazała, że umiejętnie wykorzystując potencjał ludzki, można w bardzo krótkim czasie dogonić, a nawet prześcignąć wysoko rozwinięte kraje. Przykładem są tu kraje Azji, które dokonały ogromnego skoku technologicznego.
Kryzys ostatnich lat, z jakim boryka się Japonia, jest kryzysem nadprodukcji.

Przyczyniła się do niego polityka gospodarcza państw Zachodnich, broniących własne rynki przez nakładanie różnorakich restrykcji na towary azjatyckie.
Z kolei kryzys jakiemu poddana została Korea Pd. Jest już nam wiele bliższy, bo u jego korzeni tkwi korupcja.
Reasumując ; jestem przekonany, że przy odpowiedzialnej polityce ekonomicznej, dającej szansę twórczego rozwoju ludziom zdolnym i pracowitym, moglibyśmy dziś zobaczyć pierwsze owoce przeobrażeń polityczno społecznych w naszym kraju.
Tymczasem obłędne zapatrzenie we wzorce zachodnie doprowadziło nasz kraj do ruiny.

Jeżeli tego nie pamiętacie, to przypomnę, że wzorce korupcji, łapownictwa, wszelkiego typu, grabież społecznych pieniędzy, wdrażali w naszym kraju przedstawiciele Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej – dzisiejszej Unii Europejskiej- jeszcze na początku lat 90.
To z Brukseli przyszły pierwsze sygnały do rozkradania dorobku polskiego społeczeństwa.
Po dwunastu latach nie ma żadnej wątpliwości, co do prawdziwych intencji krajów Europy Zachodniej wobec Polski.
Czy oznacza to że powinniśmy zerwać z UE wszelkie stosunki ?
Z pewnością nie.
Powinniśmy jednak, podobnie jak to zrobił w Brukseli Kalinowski, wyra?nie powiedzieć, że zabawa się skończyła i albo Unia Europejska zacznie zachowywać się odpowiedzialnie, albo zmieniamy kierunki strategii ekonomicznej.

Wbrew nagminnie powtarzanym, prymitywnym hasłom, istnieje wiele alternatyw gospodarczych wobec wstąpienia do UE. Tylko głupcy ich nie widzą.

Zapamiętajcie podstawową prawdę :
Bandytyzm ma się w genach.
Kraje Europy Zachodniej przez stulecia udowadniały, tkwiący w genach mieszkańców bandytyzm.
Dzisiaj kontynuują go metodami gospodarczymi.

Kiedy więc nasi skorumpowani politycy głoszą, że wsiadamy w pociąg wiozący nas do „zachodniego kręgu kulturowego” to ja, nie mając kałacha w ręku wysiadam, bo nie spotka mnie tam nic dobrego.
Co w naszym wypadku może być tym przysłowiowym „kałachem” ?
Tylko i wyłącznie instrumenty gospodarcze mogą nas uchronić przed strzałem w plecy ze strony Unii Europejskij. Ale te – dzięki bandyckiej działalności wszystkich rządów III RP (ze szczególnym uwzględnieniem rządów psychopaty Buzka) dobrowolnie oddaliśmy naszym wrogom ekonomicznym.
Lepiej w takiej sytuacji, póki co, nie wychylać głowy z domu.

grudzień 2001

7 maj 2003

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Żądanie rekompensaty za polskie straty wojenne w ludziach
czerwiec 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Embargo na prawdę
kwiecień 12, 2003
Adam Kruczek
Los Europy
sierpień 25, 2003
ABCnet
Koncepcja "Rządu Światowego"
luty 18, 2006
zygi zza morza
Podróż po starym lądzie
kwiecień 16, 2008
Artur Łoboda
"Demokracja to odwaga pojedyńczego człowieka"
marzec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
U progu wojny
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Czy religia pomaga politykom?
styczeń 5, 2008
Gregory Akko
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
Dziennikarskie… świństwo
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Złodzieje naszych pieniedzy nie?le się bawią
styczeń 17, 2007
przepisał Artur Łoboda
70 lat w psychiatryku za kradzież 12,5 pensa
wrzesień 29, 2007
PAP
Likwidują resztki krytyki medialnej.
kwiecień 22, 2004
Aljazeera
Winiety ? czy grabież w biay dzień ?
sierpień 20, 2002
Polityka niczym wredna kochanka
styczeń 16, 2008
Marek Olżyński
List otwarty do Pana Brattmana, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
Sąd fiński ukarał dwie gazety i autora opublikowanego listu za "wywoływanie etnicznych nienawiści do Żydów"
styczeń 11, 2007
bibula- pismo niezależne
Lobby Izraela
lipiec 8, 2007
przysłał ICP
Wielkie dzieła za niewielkie pieniądze
listopad 7, 2005
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media