ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mord rytualny 
6 lipiec 2021     
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część jedenasta 
19 styczeń 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Wojny XXI wieku 
2 luty 2020     
Kultura osobista vs terror 
26 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Wymuszanie fałszywych zeznań przez CIA? 
23 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ucho śledzia dla PiS 
2 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Zakażona strzykawka 
14 lipiec 2021     
To tylko kwestia czasu 
21 styczeń 2022      Artur Łoboda
Ralf Ludwig Corona: Nie ma pojednania bez rozliczenia się 
26 listopad 2023     
Dlaczego zachodni sędziowie wspierają polskich? 
16 styczeń 2020     
Totalitaryzm Liberalny 
5 luty 2011      Artur Łoboda
Listy do Ministranta - Część IX 
14 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Przypilnujmy wyników Wyborów 
22 maj 2015     
Taki zwykły dzień 
29 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Globalism - conclusions 2011 by Artur Loboda 
1 lipiec 2011      Artur Łoboda
A w tym polu zostawiam wiersze 
4 kwiecień 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (12.09.2011) 
6 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Nie ma tego złego - co by Dudzie na dobre nie wyszło 
7 lipiec 2020     
Wszystkie drogi prowadzą do Polski  
15 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Wielka ucieczka z polskiego Titanica 
8 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Odwrócona logika



Miałem to szczęście, że nie żyłem w czasie wojny - ani w czasach stalinowskiego bezprawia.
Nie musiałem podejmować dramatycznych decyzji, choć w swojej naiwności dziecięcej żałowałem tego.
Wyobrażałem sobie bowiem - jakim to byłbym bohaterem i co bym zrobił, gdyby przyszło mi żyć kilkanaście lat wcześniej.
Ten dziecięcy idealizm łączył się jednak z rozrachunkiem otaczającego świata.
Lata gomułkowskie nie były wcale łatwe i również stawaliśmy przed dylematami wyborów moralnych.
I wtedy - jako dziecko uznałem, że na świecie żyje około 5 procent ludzi przyzwoitych a reszta to moralny szlam.

W latach gierkowskich przyjąłem następującą metaforę - na temat społeczeństwa polskiego:
byliśmy duchowo - niczym nałogowy alkoholik, który zapija się każdego dnia - by nie czuć - w jakiej żyje nędzy i odstąpić od niezbędnej walki o nasze życie. I temu alkoholikowi duchowemu zdarzało się raz na kilka lat otrzeźwieć. Co miało miejsce w latach 1956, 1968, 1970, 1976 ....
Ale nałóg upodlenia był silniejszy i sytuacja szybko wracała do haniebnego upodlenia.

Wiele razy zastanawiałem się: czym tak naprawdę była Pierwsza Solidarność.
Liczyła ponad 10 milionów ludzi - a więc musiało w niej być zarejestrowanych wiele milionów funkcjonariuszy tamtego państwa bezprawia.
Kilka lat wcześniej - w okolicach 1977 roku (o ile dobrze pamiętam), liczebność członków PZPR przekroczyła 3 miliony osób i była procentowo - najwyższa na świecie - w stosunku do populacji.
Wraz z członkami rodzin, partyjniacy stanowili grupę około 10 milionów osób.
Większość z tych ludzi nie widziała i do dziś dnia nie widzi nic złego w swoim postępowaniu.
A dla mnie było to autoryzowanie państwa bezprawia.

Mieliśmy wtedy jednak dwa Państwa Polskie.
Jednym było to - które znaliśmy - z Gierkiem na czele.
Drugim było "państwo" służb specjalnych, wojska i jego wywiadu.
Chociaż między tymi strukturami tego "drugiego państwa" była rywalizacja to tak naprawdę służyła umocnieniu własnej strefy wpływów.
W zamian za synekury trzymali za mordę Nard Polski.
Byli więc haniebnymi najemnikami - na służbie u obcych.

Jednak w latach siedemdziesiątych zauważyłem wśród tych struktur tendencje reformatorskie - mające przybliżyć Polskę do świata.
Kiedy więc wybuchły strajki gdańskie (akurat wtedy gdy Gierek był za granicą), a wszechwładna SB nie potrafiła przez wiele godzin zamknąć tego strajku - to nie miałem najmniejszej wątpliwości, że jest on sterowany.
Moje domysły potwierdziła nominacja Stanisława Kanii - na następcę Gierka.
A przecież Stanisław Kania był w Komitecie Centralnym PZPR - nadzorcą SB.
Warto byłoby kiedyś przeprowadzić analizę postępowania Jaruzelskiego, oraz wojskowych służb informacji - w czasie strajku sierpniowego.

W 1988 roku sytuacja ekonomiczna Polski była równie zła - jak osiem lat wcześniej. Ale patrząc na inne światowe reżymy, mogą one trwać kosztem nędzy społeczeństw którymi kierują.
Od co najmniej 1987 roku zauważyć można działania PRL-owskiej nomenklatury będące przygotowaniem do uwłaszczenia się na majątku narodowym.
Ale patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, przygotowano bardzo chytry plan fikcyjnego oddania władzy politycznej i jednocześnie przejęcia władzy ekonomicznej w nowym "kapitalistycznym" systemie gospodarczym.

Dziś pomyślałem, że ściągniecie do tak zwanego "Okrągłego Stołu" opozycji reglamentowanej - wywodzącej się głównie ze środowisk żydowskich komunistów, było zaplanowanym działaniem i formą ubezpieczenia - na wypadek wskazania winnych niepowodzeń tak zwanej "transformacji".

Kiedy Maciarewicz rozpoczął walkę z wojskowymi służbami informacyjnymi - które były rzeczywistym kontynuantem aparatu terroru PRLu w naszej rzeczywistości - to nagle wypłynęły w Internecie informacje o żydowskim pochodzeniu uczestników układu z Magdelenki.
A wśród nich rzekomy wywiad Bronisława Geremka z Hanną Kral - w którym tenże oświadcza - jak bardzo nienawidzi Polaków.
Gdyby ów wywiad okazał się prawdą (a należy to bezwzględnie sprawdzić), to mielibyśmy do czynienia z wyjątkowo plugawym człowiekiem, którego podobnie jak kiedyś zbrodniarzy komunistycznych - umieszono na pomniku sławy.

Mnie jednak interesuje - jaki rzeczywisty wpływ na przemiany gospodarcze w Polsce miał Geremek?
Jaki był jego udział w zniszczeniu Państwa Polskiego?

Listy Żydów błądzą po Internecie. Mają służyć za wytłumaczenie przyczyn obecnej mizerii Państwa Polskiego.
Z drugiego nurtu - tak zwanych rozliczeń z PRL-em dowiadujemy się o kolaborantach współpracujących z UB i SB.
Społeczeństwo zostało doskonale skłócone - a tym samym spacyfikowane.
Alby dolać oliwy do ognia, wywleka się archaiczne podziały polityczne sprzed stu lat.

A mnie w tym wszystkim brakuje jednego:

DO DZIŚ DNIA NIE POWSTAŁA LISTA OPRAWCÓW PRL-u

Mamy szczątkowe listy zbrodniarzy stalinowskich. Bardzo szczątkowe.
Nie ma na nich głównych inspiratorów i wspólników tamtego zbrodniczego systemu.
Bierut był bowiem tylko figurantem.

Chociaż listy IPN-u pokazują zarówno ludzi - którzy dali się zastraszyć - jak też tych - którzy dla synekur zhańbili swoje imię, to nigdzie nie ma listy aparatu UB i Sb w Polsce. Nie ma listy sekretarzy partyjnych, milicjantów i ORMO-wców.

A Polacy się kłócą między sobą - niczym psy rzucając się na skąpe szczątki wiedzy o latach bezprawia w PRL-u.

Operacja uwłaszczenia aparatu terroru PRL-u na majątku narodowym została przeprowadzona pomyślnie.
A Polacy nie widzą dla siebie żadnej przyszłości.
Wszystko dzięki temu, że odwrócono logikę myślenia Narodu Polskiego.
30 grudzień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nasza niby strasznie czuła cywilizacja walczy na dzieci.
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
Może to sygnał...
grudzień 28, 2005
Niepodległość Polski Katolickiej
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
Wszystko na niby tak
wrzesień 22, 2007
Marek Olżyński
Politycznie, trupi zaduch
grudzień 12, 2005
Marek Olżyński
Dlaczego żaden z nich nie siedzi w kryminale?
grudzień 13, 2008
?ródło informacji: RMF
Serwis wiadomości w 2 językach o wydarzeniach na terenie byłego ZSRR
marzec 8, 2008
tłumacz
Milion do wyparcia
sierpień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
Przerywnik o łosiach
październik 22, 2004
Polska Zbrojna - Dyskusja
unity w pubach Dublina
lipiec 3, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dlaczego nacjonalizm?
lipiec 5, 2008
Dariusz Kosiur
"Zachód przestał istnieć"
sierpień 7, 2006
Gennaro Carotenuto
Wniosek
maj 4, 2004
Za Putinu!
styczeń 9, 2008
MAREK BARAŃSKI
Izrael Szamir „PaRDeS – studium Kabały” Rozdział 4
marzec 21, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
Do przyjaciół gówniarzy
marzec 19, 2007
S.I.W
Islamofaszyzm, ideologiczny straszak ekipy Busha
grudzień 25, 2006
Stefan Durand (tłum. Ewa Cylwik)
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media