ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Co znaczy przeciąć węzeł gordyjski? 
17 luty 2012      Artur Łoboda
Dlaczego Morawiecki wrócił wcześniej?  
16 grudzień 2017     
Rzeczywiści Polakożercy 
31 styczeń 2013      Artur Łoboda
Leganda 6-ciu Milionow Żydow - Prawda dla Gojow. 
23 marzec 2018      TellTheTruth
Do końca świata? 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Kto robi nas w (pali)konia? 
23 kwiecień 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Logo stulecia 
14 listopad 2016      Artur Łoboda
Moja kuracja 
30 marzec 2020     
Naród który "nie ma prawa głosować" 
20 maj 2025     
Dla kogo są programy polityczne? 
3 lipiec 2015      Artur Łoboda
Raz na zawsze rozliczyć stalinizm 
4 grudzień 2015      Artur Łoboda
Pisowska "służba zdrowia" 
28 listopad 2020     
Czyżby kolejny modernizm? 
6 styczeń 2015      Artur Łoboda
Trochę o kiepskich silnikach samochodów 
27 maj 2023      Artur Łoboda
Naród który własną głupotę nazywa bohaterstwem  
13 grudzień 2024      Artur Łoboda
Współczuję feministkom 
7 grudzień 2013      Artur Łoboda
Zniewolone umysły (3) 
9 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Odróżnić lewicę od agentury 
27 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Prawda w końcu kiedyś wypływa 
13 listopad 2023      Artur Łoboda
W sumie sensacja: "To koniec "Faktów i mitów". Antyklerykalne czasopismo znika z polskiego rynku" 
17 lipiec 2020      Alina

 
 

Odwrócona logika



Miałem to szczęście, że nie żyłem w czasie wojny - ani w czasach stalinowskiego bezprawia.
Nie musiałem podejmować dramatycznych decyzji, choć w swojej naiwności dziecięcej żałowałem tego.
Wyobrażałem sobie bowiem - jakim to byłbym bohaterem i co bym zrobił, gdyby przyszło mi żyć kilkanaście lat wcześniej.
Ten dziecięcy idealizm łączył się jednak z rozrachunkiem otaczającego świata.
Lata gomułkowskie nie były wcale łatwe i również stawaliśmy przed dylematami wyborów moralnych.
I wtedy - jako dziecko uznałem, że na świecie żyje około 5 procent ludzi przyzwoitych a reszta to moralny szlam.

W latach gierkowskich przyjąłem następującą metaforę - na temat społeczeństwa polskiego:
byliśmy duchowo - niczym nałogowy alkoholik, który zapija się każdego dnia - by nie czuć - w jakiej żyje nędzy i odstąpić od niezbędnej walki o nasze życie. I temu alkoholikowi duchowemu zdarzało się raz na kilka lat otrzeźwieć. Co miało miejsce w latach 1956, 1968, 1970, 1976 ....
Ale nałóg upodlenia był silniejszy i sytuacja szybko wracała do haniebnego upodlenia.

Wiele razy zastanawiałem się: czym tak naprawdę była Pierwsza Solidarność.
Liczyła ponad 10 milionów ludzi - a więc musiało w niej być zarejestrowanych wiele milionów funkcjonariuszy tamtego państwa bezprawia.
Kilka lat wcześniej - w okolicach 1977 roku (o ile dobrze pamiętam), liczebność członków PZPR przekroczyła 3 miliony osób i była procentowo - najwyższa na świecie - w stosunku do populacji.
Wraz z członkami rodzin, partyjniacy stanowili grupę około 10 milionów osób.
Większość z tych ludzi nie widziała i do dziś dnia nie widzi nic złego w swoim postępowaniu.
A dla mnie było to autoryzowanie państwa bezprawia.

Mieliśmy wtedy jednak dwa Państwa Polskie.
Jednym było to - które znaliśmy - z Gierkiem na czele.
Drugim było "państwo" służb specjalnych, wojska i jego wywiadu.
Chociaż między tymi strukturami tego "drugiego państwa" była rywalizacja to tak naprawdę służyła umocnieniu własnej strefy wpływów.
W zamian za synekury trzymali za mordę Nard Polski.
Byli więc haniebnymi najemnikami - na służbie u obcych.

Jednak w latach siedemdziesiątych zauważyłem wśród tych struktur tendencje reformatorskie - mające przybliżyć Polskę do świata.
Kiedy więc wybuchły strajki gdańskie (akurat wtedy gdy Gierek był za granicą), a wszechwładna SB nie potrafiła przez wiele godzin zamknąć tego strajku - to nie miałem najmniejszej wątpliwości, że jest on sterowany.
Moje domysły potwierdziła nominacja Stanisława Kanii - na następcę Gierka.
A przecież Stanisław Kania był w Komitecie Centralnym PZPR - nadzorcą SB.
Warto byłoby kiedyś przeprowadzić analizę postępowania Jaruzelskiego, oraz wojskowych służb informacji - w czasie strajku sierpniowego.

W 1988 roku sytuacja ekonomiczna Polski była równie zła - jak osiem lat wcześniej. Ale patrząc na inne światowe reżymy, mogą one trwać kosztem nędzy społeczeństw którymi kierują.
Od co najmniej 1987 roku zauważyć można działania PRL-owskiej nomenklatury będące przygotowaniem do uwłaszczenia się na majątku narodowym.
Ale patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, przygotowano bardzo chytry plan fikcyjnego oddania władzy politycznej i jednocześnie przejęcia władzy ekonomicznej w nowym "kapitalistycznym" systemie gospodarczym.

Dziś pomyślałem, że ściągniecie do tak zwanego "Okrągłego Stołu" opozycji reglamentowanej - wywodzącej się głównie ze środowisk żydowskich komunistów, było zaplanowanym działaniem i formą ubezpieczenia - na wypadek wskazania winnych niepowodzeń tak zwanej "transformacji".

Kiedy Maciarewicz rozpoczął walkę z wojskowymi służbami informacyjnymi - które były rzeczywistym kontynuantem aparatu terroru PRLu w naszej rzeczywistości - to nagle wypłynęły w Internecie informacje o żydowskim pochodzeniu uczestników układu z Magdelenki.
A wśród nich rzekomy wywiad Bronisława Geremka z Hanną Kral - w którym tenże oświadcza - jak bardzo nienawidzi Polaków.
Gdyby ów wywiad okazał się prawdą (a należy to bezwzględnie sprawdzić), to mielibyśmy do czynienia z wyjątkowo plugawym człowiekiem, którego podobnie jak kiedyś zbrodniarzy komunistycznych - umieszono na pomniku sławy.

Mnie jednak interesuje - jaki rzeczywisty wpływ na przemiany gospodarcze w Polsce miał Geremek?
Jaki był jego udział w zniszczeniu Państwa Polskiego?

Listy Żydów błądzą po Internecie. Mają służyć za wytłumaczenie przyczyn obecnej mizerii Państwa Polskiego.
Z drugiego nurtu - tak zwanych rozliczeń z PRL-em dowiadujemy się o kolaborantach współpracujących z UB i SB.
Społeczeństwo zostało doskonale skłócone - a tym samym spacyfikowane.
Alby dolać oliwy do ognia, wywleka się archaiczne podziały polityczne sprzed stu lat.

A mnie w tym wszystkim brakuje jednego:

DO DZIŚ DNIA NIE POWSTAŁA LISTA OPRAWCÓW PRL-u

Mamy szczątkowe listy zbrodniarzy stalinowskich. Bardzo szczątkowe.
Nie ma na nich głównych inspiratorów i wspólników tamtego zbrodniczego systemu.
Bierut był bowiem tylko figurantem.

Chociaż listy IPN-u pokazują zarówno ludzi - którzy dali się zastraszyć - jak też tych - którzy dla synekur zhańbili swoje imię, to nigdzie nie ma listy aparatu UB i Sb w Polsce. Nie ma listy sekretarzy partyjnych, milicjantów i ORMO-wców.

A Polacy się kłócą między sobą - niczym psy rzucając się na skąpe szczątki wiedzy o latach bezprawia w PRL-u.

Operacja uwłaszczenia aparatu terroru PRL-u na majątku narodowym została przeprowadzona pomyślnie.
A Polacy nie widzą dla siebie żadnej przyszłości.
Wszystko dzięki temu, że odwrócono logikę myślenia Narodu Polskiego.
30 grudzień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Interia.pl 2,5 mln zł od spółki zależnej
sierpień 28, 2002
Wiara naszych Dziadów
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
Kolejna rocznica martyrologii
Piłsudski-Wyspiański
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć

listopad 29, 2002
Bolesław Raczyński
Pl.Jokes.Diamenty???Walenty???
luty 13, 2007
8IIIFAN
Czarna dziura
czerwiec 11, 2003
Pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka
lipiec 22, 2005
Artur Łoboda
Kulczyk zebrał owacje na stojąco IAR
grudzień 9, 2004
Ratowanie stoczni
marzec 28, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Skazani przez rząd na bankructwo. Zamojszczyzna w UE
kwiecień 10, 2003
przeslala Elzbieta
Zarzewie III wojny swiatowej
luty 17, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
Jeszcze nie jest za pó?no !
wrzesień 2, 2004
Artur Łoboda
Szesnaście zasad państwa normalnego
luty 3, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Wywiad przeprowadzony przez Wolf'a Blitzer'a z David'em Duke dla CNN. 13 grudzień 2006
grudzień 19, 2006
Tezlav von Roya
Teraz wszyscy posłowie chcą zaostrzenia kar
wrzesień 12, 2002
zaprasza.net
The Strategy of Disintegration: False flags, dirty tricks and the dismemberment of Iraq
grudzień 26, 2006
David Montoute
Jak funkcjonują największe gangi (4)
PKO BP i reszta świata

luty 25, 2005
Jarosław Supłacz
Zyski nie dla Polski
lipiec 29, 2003
Artur Kowalski
Pasek na oczach jest syndromem upadku
sierpień 6, 2002
Jacek Zalewski - Puls Biznesu
Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
Gorzej niż niewolnica
październik 15, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media