ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dwadzieścia powodów, dla których obowiązkowe maseczki na twarz są niebezpieczne, nieskuteczne i niemoralne 
15 czerwiec 2021     
Patrz czym żyjesz 
23 lipiec 2011      Artur Łoboda
Pewnego dnia o świcie...  
11 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Zagrożenie Nuklearne  
8 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Jak poważne są strategiczne spory Polski z USA? 
24 czerwiec 2021      Andrew Korybko
Co to jest Ukraina? 
29 kwiecień 2022     
Co Izrael zrobił dla Amerykanów w zeszłym tygodniu? 
29 kwiecień 2025      Philip M. Giraldi
Kolęda na bis - "Pójdźmy wszyscy do stajenki"  
4 styczeń 2016      Artur Łoboda
Sto kilkadziesiąt pytań do p. prezydenta A. Dudy, p. premier B.Szydło oraz do władz PiS (VI)  
15 październik 2016      Jerzy Robert Nowak
Gdy rozum Polaków śpi 
12 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Przed 11 września 2001 roku 
11 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Do końca świata? 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda
"Golgota piknik" to tylko mała cegiełka wielkiej strategii 
24 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Ocieplenie - kłamstwo tysiące raz powtarzane 
8 marzec 2024      Artur Łoboda
Demontaż wirusowej teorii 
3 styczeń 2021     
"W Polsce nie ma choroby"(?) 
2 marzec 2020      Artur Łoboda
Przecinka lasu 
12 sierpień 2017     
On The First Polish Republic 
27 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Prezydent Magufuli zmarł w wieku 61 lat
Korporacyjny zamach stanu usunął "zaprzeczającego Covid" prezydenta Tanzanii i nikogo nie powinno to dziwić.
 
18 marzec 2021     
Radio Erewań znowu nadaje 
29 grudzień 2015      Artur Łoboda

 
 

Człowiek z rynsztoku

Na początku lat sześćdziesiątych panowała w społeczeństwie polskim śmieszna - z dzisiejszego punktu widzenia - moda.
Ludzie manifestujący opór wobec komunistycznych reguł społecznych, przez swój ubiór i zachowanie walczyli z dyktaturą tamtego reżymu.
Pamiętam siebie z lat sześćdziesiątych - w koszuli non-iron..... (dziś bym takiego czegoś nie włożył za żadne skarby).
Wędrowałem sobie po ulicach Krakowa - w ręku trzymając pierwszy przenośny odbiornik tranzystorowy i mocą 0,2 Wata chciałem zaszaleć.
Do tego włosy wylizane do tyłu - choć bez brylantyny. Może nawet miałem w tylniej kieszeni grzebień.
Wielki uśmiech pojawia mi się na twarzy - na wspomnienia tamtych lat.
Byłem jeszcze dzieckiem - przed nauką historii sztuki i kultury a moja postawa naśladowała "bikiniarzy" - kontestujących tamten system polityczny.
Czego można wymagać od dziecka - gdy uznany w tamtych czasach reżyser filmowy - Andrzej Wajda nosił się podobnie.... ?
Obiektywnie trzeba przyznać, że swoimi świecącymi oczyma - w stroju żigolaka potrafił Wajda oczarować niejedną kobietę i stąd pewnie wywodziła się jego łatwość w zdobywaniu środków na realizację filmów. A może nie tylko...

W 1977 roku zrealizował Wajda "Człowieka z Marmuru" z Jerzym Radziwiłowiczem w roli głównej.
Maleńki wentylek bezpieczeństwa - który w bardzo wątpliwy sposób uchylił rąbka tajemnicy o haniebnych czasach stalinowskich.
Ale już w samym tytule zawarty był kardynalny błąd - będący prologiem do lawiny głupot z tego filmu.
Polska nie posiada pokładów marmuru - z których można by zrobić rzeźby figuralne. Polskie marmury są rozwarstwione i nie nadają się do tworzenia tego typu rzeźb.
Z tego powodu tylko dwa surowce nadają się do takich prac rzeźbiarskich, są to:
piaskowiec z Szydłowca i wapień z Pinczowa.
To właśnie pinczowski wapień był podstawowym surowcem do licowania socrealistycznych budowli i tworzenia rzeźb przyściennych.
Nie znam ani jednego przykładu rzeźby z czasów socrealizmu wykonanej w marmurze.
Może powstały mniejsze formy - w rodzaju popiersi wielkich dyktatorów - wykonane ze sprowadzonego z Rosji marmuru.
Większość socrealistycznych rzeźb pozostała w stadium patynowanego odlewu gipsowego.
Jeżeli więc w samym tytule filmu "Człowiek z marmuru" zawarta jest brednia - to i cala fabuła poszła tym samym śladem.

Jako społeczeństwo przywiązane do mitów i dowolnego kłamstwa - które się nam wmówi, z wielkim optymizmem przyjęliśmy drugą część wajdowskiej bredni.
"Człowiek z żelaza", mieszający różne wątki i w sposób nieprawdopodobny łączący fakty historyczne dostał nawet międzynarodowe nagrody. Ten film można dziś uznać za zrealizowany na potrzeby Służby Bezpieczeństwa.
A my naiwnie daliśmy się podejść i uwierzyć, że jest tam przekazywana jakakolwiek prawda historyczna.
W "Człowieku z żelaza" bardzo sugestywnie Wajda walczy z wszelkimi próbami odszukania esbeckiej agentury - wewnątrz struktur Solidarności.
Dziś już wiemy, że bezpieka miała pełną kontrolę nad poczynaniami tej organizacji. (Ja o tym wiedziałem już na początku strajków sierpniowych.)

Z końcem lat dziewięćdziesiątych ironicznie proponowano Wajdzie by stworzył film "Człowiek ze styropianu".

Powtarzając po raz kolejny słowa historyka sztuki Władysława Hodysa:
"Ten kto jest młody, a nie jest rewolucjonistą, ten jest bez serca. Ale jeżeli stary jest rewolucjonistą, to brak mu piątej klepki" pozwolę sobie na kolejne przesłanie.
Wiekiem jestem już zaawansowany. W kategorii zdrowia, kondycji fizycznej i wartości etycznych jestem wciąż młodzieńcem.
Jak długo starczy mi sił, walczyć będę z nihilizmem moralnym z destrukcją umysłową Narodu realizowaną przez ludzi - którzy przyłożyli swoje brudne ręce do tamtego zbrodniczego systemu. Również pseudo-artyści.
We współczesnej Polsce standardem jest, że ludzie którzy kiedyś latali na zebrania partyjne i tworzyli pomniki "utrwalaczy" władzy ludowej, po 1989 roku nawrócili się na katolicyzm - niektórzy wprost z PZPR wstępowalii do seminarium - w celu uzyskania tytułów zasłużonego działacza kultury religijnej.

Każdy człowiek może zostać oszukany. Zdradzona może być zarówno kochanka jak też artysta wierzący w szczytne ideały.
Ale pseudoartysta biegnący do tego kto może lepiej zapłacić - jest tylko moralną ladacznicą.
Kościół często sprowadzał na swoje "łono" ladacznice. A dziś gości dawnych upiększaczy zbrodniczego totalitaryzmu.

O czym więc powinien opowiadać kultowy film zrealizowany w roku 2010? ....
o demoralizacji elit, upadku moralnym społeczeństwa zainicjowanym przez postkomunistycznych artystów, Kościół i esbecką agenturę.
Właścicielami najważniejszych w Polsce mediów są bowiem byli kapusie z SB.
Stawiam więc propozycję dla Andrzeja Wajdy.
Dziś powinien stworzyć "Człowieka z rynsztoku" i opisać również własne środowisko.

Człowiek całe życie wybiera swoją drogę ku moralności.
Udowodnił to doskonale Leopold Tyrmand.
Wywodzący się z rodziny żydowskiej i lewicujący w młodości publicysta, oskarżany przez władze komunistyczne o demoralizację i zły wpływ na młodzież - stał się z czasem bojownikiem walki o tradycyjne wartości etyczne.
Pod koniec lat sześćdziesiątych - przebywając w USA napisał ważkie słowa: "przybyłem do Ameryki, aby bronić jej przed nią samą".
Piętnował upadek moralności w Hollywood, kontrkulturę lat sześćdziesiątych nazywając "pogromem i holocaustem kulturowym" przemiany na Zachodzie, na długo przed tym o - zanim rozpoznali je inni.
W życiu można popełnić niejeden błąd.
Świadome trwanie przy błędzie jest demoralizacją. Kiedy na demoralizacji zbija się profity to wchodzimy w moralny rynsztok - jaki jest udziałem większości "elyt" Trzeciej RP.

W 1964 roku ukończył Tyrmand powieść "Życie towarzyskie i uczuciowe". Opisywał w niej demoralizację środowiska pisarzy, dziennikarzy i filmowców, przede wszystkim ich służebną rolę wobec komunistów.
Dzisiejsza demoralizacja nie jest więc niczym nowym. To tylko dalszy ciąg PRL-owskiej dyktatury ciemniaków i ladacznic intelektualnych, które dziś opanowały najnowsze narzędzia techniki medialnej a przede wszystkim socjotechnikę.

Fundacja Promocji Kultury
24 czerwiec 2010

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Słowo MARMUR w tytule filmu Wajdy użyte jest w przenośni. Idzie o podkreślenie niezłomnosci, twardości, dostojeństwa, wręcz klasyki wzorca.

Nawiązywanie do wapienia i innych kruszyw jest branżowym uproszczeniem. Jako chemikowi i krystalografowi znane mi są inne zawężenia znaczenia tego wyrazu, ale odstąpie od ich precyzowania.

A co do Wajdy, to krytykowanie go właśnie teraz, kiedy słusznie potępiając umieszczenie prochów Kaczyńskich na Wawelu stał się głośny w publikatorach, nie uważam za rozsądne.

Z drugiej strony, na pewno nie jestem zagorzałym zwolennikiem AW. Sam niedawno krytykowałem go za udzielanie moralnego poparcia zboczeńcowi Romanowi Polańskiemu.

Niezależnie od naszych opinii obaj panowie przejdą do historii jako wielcy reżyserzy. AW bardziej uniwersalny, bo dostawał główne nagrody na festiwalach w ZSRR, USA, Japonii, a nie tylko kinematografii zdominowanej przez Żydów... Co do sylwetki moralnej, to AW nigdy nie został przyłapany na pedofilii.

Inna mniej znana przewaga etyczna AW nad RP wiąże się z twórczoscią. Niektóre dzieła AW były może koniunktuaralne, ale żadne nie było działalnością agenturalną tak jak polska wersja filmu OLIVER TWIST w reżyserii i wg scenariusza (!) Romana Polańskiego.


tłumacz

 

Tłumaczu, Twój komentarz to modelowe powiedzenie "a u was biją murzynów".
W filmie "Człowieku z marmuru" istnieje scena, w której przedstawiony jest wizerunek głównego bohatera wyrzeźbiony przez socrealistycznego artystę. W mojej opinii tytuł odnosił się do marmurowego posągu.
Żyjąc w Krakowie i znając doskonale historię, nie mogę się zgodzić z wieloma wątkami tego filmu.
Topografię w ogóle nie biorę pod uwagę bo przyjmuję, że realizacja filmu miała swoje ograniczenia. Ale Krakusi widzą nielogiczność ujęć.
To nie jest krytyka Wajdy. Raczej wezwanie do rachunku sumienia i obiektywnego spojrzenia na otaczającą rzeczywistość - do której się przyczynił oraz uczciwej oceny własnego środowiska.
Sam byłem kiedyś jego uczniem.
Polański jest kolegą Wajdy. Poznali się chyba na uczelni.
Ja stawiam obu bardzo wysoką poprzeczkę moralną. Mają naprawić to - co złe w otaczającym świecie a do czego się w jakiejś części przyczynili.

2010-06-24
Artur Łoboda

  

Archiwum

Boję sie tylko Boga! (powrót)
zofia
Amerykańską przeszłość Andrzeja Czumy wciąż bada ABW
marzec 2, 2009
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
Czy jest wśród nas uczciwy prokurator?
marzec 10, 2006
Artur Łoboda
Czy kierowcy powinni ponosić koszty leczenia ofiar wypadków?
kwiecień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Magia cyfr
luty 16, 2004
Głos przeciw liberalizmowi (polemika z Red. S. Michalkiewiczem)
styczeń 23, 2007
Dariusz Kosiur
Syndrom oblężonej twierdzy
maj 5, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski, Krzysztof Warecki
Czy lobby Izraela zniszczy kandydaturę Barack’a Obama?
marzec 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Monologi cywilizacji" na wyspie Rodos, 3- 6 września 2003
wrzesień 26, 2003
Marek Głogoczowski
Critique of Buchanan’s false image of Hitler in to the "Unnecessary War."
wrzesień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejne naciąganie frajerów, czy pranie brudnych pieniędzy?
listopad 7, 2003
Mniejszości we Francji Rasistowska Republika Francuska
lipiec 13, 2006
Michał Miłosz
Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Umarł człowiek
Zbylut Grzywacz 1939-2004

lipiec 29, 2004
Artur Łoboda
Wigilia Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2007
Marek Olżyński
Ojczyzna Żydów, Deklaracja Balfour’a Destabilizacja Świata
grudzień 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Już ponad 30 tys. Niemców żąda zwrotu mienia pozostawionego w Polsce
październik 27, 2003
Wprost
Odpowiadamy za tych, których oswoiliśmy
październik 12, 2003
Artur Łoboda
Naukowa konferencja na temat Holokaustu w Iranie
grudzień 7, 2006
bibula
Manowce politycznej moralności
styczeń 22, 2007
Olaf Swolkień
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media