ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
więcej ->

 
 

Nowy *Dziennik* z usterkami



- *Dziennik* (pierwszy numer, 18 kwietnia 2006)
Są różne dzienniki. A tu ktoś dziennikowi wymyślił najprostszą nazwę - 'Dziennik', zatem zapewne nie było nigdy gazety o takiej (polskiej) nazwie.
*Przepraszam, że przepraszam - pisze stały felietonista "Dziennika" Maciej Rybiński.* Jak można być stałym już w pierwszym numerze?
Czy w wolnym kraju nie można grać w domino i w karty w niedzielę? Większość powie "nie ma takiego kraju"! Okazuje się, że w USA, a konkretnie - *W Alabamie za złamanie prawa grozi grzywna w wysokości od 10 tys. do 100 tys. dolarów albo więzienie. Zabronione jest również przyklejanie sztucznych wąsów, które mogłyby kogoś rozśmieszyć w kościele.*
I nie wiadomo, czy prawodawcy już w XIX w. przewidzieli takie grzywny (a były one wiele razy dotkliwsze niż dzisiaj, bowiem 10 dolców to była spora suma), czy obecnie jest to zrewaloryzowana kara? Czy gdyby ktoś złośliwie zagrał łamiąc prawo, to rzeczywiście musiałby zapłacić owe horrendalne pieniądze? I nikt by nie zaprotestował w najwolniejszym państwie świata? Przepis z wąsami jest do obejścia - można przyklejać, ale po powrocie z kościoła albo zastosować naturalne wąsy (nie sztuczne...).
*Dlaczego na górze Żar w Beski- dzie Małym auta same toczą się pod górkę?* Taki tytuł notki. Ciekawy także i przeniesieniem '-dzie' do niższego wiersza, bowiem w tytułach to wielka rzadkość. A zjawisko?
*Można to wytłumaczyć dwojako - złudzeniem optycznym oraz zaburzeniem pola grawitacyjnego.*
No tak, ale w dalszym ciągu nie wytłumaczono zjawiska, a mamy trzecie tysiąclecie i od niemal półwiecza latamy w kosmos...
Na 15. stronie jakaś awaria w trzech nadtytułach - ***CBŚ PRZEJęłO NARKOTYKI * KLEJNOTY WRÓCA [ogonek nad A zamiast ˇ] DO MIASTA * WIELKANOC PRAWOSłAWNYCH.*** W ostatniej notatce dość powszechny błąd - "lepiej napisać od wielkiej litery, niż zostać posądzonym o nieposzanowanie spraw niezbyt doczesnych" - *Wielkanoc już za nami, tymczasem do święta Zmartwychwstania Pańskiego przygotowują się wyznawcy Kościołów obrządku wschodniego.* Gdyby jeden konkretny, to i owszem - 'Kościół', ale tutaj 'kościołów'. Podobnie - 'Morze Białe i Morze Czarne', jednak 'rybacy obu mórz' (nie 'Mórz').
*Katolicy świętują w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni Księżyca.* Dobrze, że nie księżyca, bowiem w artykule o Bransonie czytamy - *Gdyby mu nie przeszkodziła zła pogoda, miałby wielką szansę na okrążenie, jako pierwszy człowiek, ziemi balonem.*
I nasza poczciwa Ziemia została zrobiona w balona - powinno być od wielkiej litery...
*W internecie można kupić najtaniej. Wystarczy sięgnąć po porównywarkę.* Taki przydługawy tytuł wprowadza nas w świat nowych możliwości internetu (słusznie, że nie 'Internet'). Gazeta w tabelce porównała 5 poszukiwanych a nowoczesnych artykułów - 4 to witryny, zaś piąta - Media Markt. Wbrew sloganowi - jest jednak dla idiotów (przynajmniej w aspekcie owych towarów), bowiem wszystkie porównywane ceny okazały się najwyższe właśnie w MM.
Autora artykułu przedstawiono - *dziennikarz działu ekonomia*. Ostatni wyraz powinien być wyróżniony (kursywa, pogrubienie albo w cudzysłowie) albo 'dziennikarz Działu Ekonomicznego' (uwaga dotyczy również szeregu innych działów).
Trochę więc o ekonomii. Mówiono nam, że kapitalizm ze swą konkurencyjnością spowoduje obniżkę cen wszelakich. A tu czytamy - *Benzyna mogłaby być tańsza w Polsce o 30 gr, dzięki czemu właściciel auta zaoszczędziłby 700 zł rocznie. Nie jest tak, bo mamy zbyt dużo stacji benzynowych. Na istniejące przypada zbyt mało samochodów, by mogły obniżyć marże.*
No i co nam po nowym ustroju? Nastawiano stacji, wszyscy chcą zarobić, jednak każda obsługuje średnio dwa razy mniej aut niż w Niemczech, to i właściciele doliczają sobie wyższe marże. Skoro postawili interes to muszą. Gdyby choć pozamykano parę stacji dla postrachu z powodu fałszerstw paliwa, ale władza ludu jest zbyt łaskawa dla wybrańców ludu. No to będziemy nadal płacić zbyt wysoką marżę...
Drugi wątek - czy znane są przypadki, że pracownicy (i ich związki zawodowe) chcą wprowadzać nowoczesne maszyny nie obawiając się redukcji etatów? Zwykle ludzie pracy niszczyli takie nowinki techniczne, bo wydajność wzrastała, ceny towarów malały i zwalniano część pracowników. Ale nie w Poczcie Polskiej.
*Dzięki nowym urządzeniom (za 800 mln zł) moglibyśmy być szybsi - zżyma się przewodniczący pocztowej "Solidarności". - Większość listów wciąż sortuje się ręcznie, co wydłuża czas ich dostarczania.*
Czyżby związki nie obawiały się zwolnień? A może podrożeją znaczki pocztowe i korespondenci (coraz ich mniej) pokryją dodatkowe koszta? Takie działanie jest charakterystyczne dla państwowej strefy budżetowej, bowiem prywaciarz rozumuje - kupię koparkę i zwolnię 10 panów od łopat, ale tylko wówczas, kiedy mi się to opłaci. Są pewnie kraje, w których nie ma sensu taka zamiana, bo cena usługi wzrośnie, a ponadto 9 ludzi będzie bezrobotnych.
*Tańsze rejestrowanie. Decyzja obniżenia opłaty za wydanie karty pojazdu rejestrowanego po raz pierwszy w Polsce - zamiast 500 zł wyniesie 75 zł. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, tak wysoka opłata była ukrytym podatkiem wprowadzonym niezgodnie z prawem. Teraz należy zwrócić nadpłacone pieniądze kierowcom.*
Jednak szereg telestacji wyjaśniało - nie będzie automatycznego zwracania nadpłat. Każdy poszkodowany będzie musiał nękać odpowiednie organa stosownymi podaniami i znaczkami skarbowymi, zaprzątać prawnikom głowy, które aż pękają od ważniejszych spraw oraz czekać w pokorze miesiącami na zwrot. Takie działanie jest charakterystyczne dla państwa rządzonego niedbale i mającego swych obywateli mniej więcej tam, gdzie obywatele mają władze. W bogatszych i mądrzejszych społeczeństwach jest podobnie, jednak z tą subtelną różnicą, że państwo znacznie bardziej szanuje swój ludek, choć jest równie niepoważane przezeń.
*Uśmiech Mona Lizy* - tytuł równie frapujący, co sama postać. Słowniki (np. Ortograficzny słownik języka polskiego, przewodniczący RJP - prof. A. Markowski, Wilga 2001) podają 'Mona Lisa', choć Google o połowę więcej notują w spolszczonej formie - 'Mona Liza'. Czy słownikowi poloniści wezmą to pod uwagę?
*Wok (czyt. łok) to błyskawiczna chińszczyzna na okrągło. Tradycyjny wok wykonany jest z kutego żelaza, ma półokrągły kształt i dwoje metalowych uszu.*
Raczej powinniśmy czytać 'wok' (wg słowa pisanego), zwłaszcza że pewien telemarket oferował owe naczynia już pod spolszczoną nazwą. W innych miejscach gazeta zamieściła wyrazy 'kamping' oraz 'pikap' (i dobrze, choć wspomniany słownik woli 'kemping', nie wiedzieć dlaczego, wszak podobne słowa to 'kampus' oraz 'kampani'a; ma natomiast 'pikap', ale nie zna wyrazu 'wok').
*Władze ChRL zamierzają obdarować mieszkańców Tybetu ogromnym pomnikiem Mao Zedonga. Ważący 35 t i mierzący 12 m monument zostanie wzniesiony...* Masę i ciężar (zwany także wagą) określamy m.in. w tonach. Masę legalnie, zaś ciężar niezupełnie, ale to tylko ciekawostka. W obu przypadkach można napisać 35 ton, jednak jeśli piszemy tylko t, to wyłącznie o masie, natomiast w przypadku ciężaru powinno być 35 T. Oczywiście, humaniści nie wychwytują takich subtelności...
Tuż poniżej sporządzono zestawienie największych imperiów - wg powierzchni. Jedynie w przypadku imperium brytyjskiego (opisanego - nie wiedzieć dlaczego - od wielkiej litery; hiszpańskie już od... małej) podano prawidłowo jednostki powierzchni (km kw.); w pozostałych czterech przykładach zaproponowano nowe spojrzenie na sprawę (kmkw. - łącznie...).
W kontrowersyjny sposób opisano cenę nowego dziennika o frapującej nazwie 'Dziennik'. Kto przeforsował niepolską pisownię liczby 1.50 zamiast 1,50? Co o tym sądzą poloniści? Zwykle ich opinie są raczej łagodne w stosunku do mediów - nie chcą się narażać, zatem nie wypowiedzą się. Tak jest wygodniej. Należy redakcję pochwalić za wyraz 'faks' umieszczony w stopce, bowiem wiele gazet drukuje niepolskie 'fax'. Jak wszyscy, przed emajlowym ** adresem stawiają 'e-mail', co jest zbędne (wszak przed kodem pocztowym nikt już nie wstawia słów 'kod pocztowy' - to jest oczywiste).
Ale pierwsze koty za płoty - życzmy redakcji sukcesów, także na niwie językowej...
** - propozycja
22 kwiecień 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Poland's Pre-WWII Activities Helped to Sow the Seeds of Defeat of Germany in the Global War
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ratunku! Tylko UE, a zwłaszcza sąsiedzi, przede wszystkim Niemcy, mogą uchronić Polskę przed instalacją Tarczy
luty 1, 2007
technokrata
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
Spalona pozycja spalona?
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Balcerowicz: Dość robienia ludziom wody z mózgu
grudzień 27, 2006
PAP
The Pogrom of Kielce
padziernik 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Geszefciarze w sutannach i inni
styczeń 14, 2007
Artur Łoboda
SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH
listopad 23, 2002
JH
Prawdziwy powód ataku na Iran
marzec 19, 2007
Krassimir Petrov
Nie stać nas
padziernik 20, 2003
Angora
Gorące, puste głowy
czerwiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Konflikt Gruzja - Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko - amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
Ostrzeżenie
wrzesień 19, 2004
zaprasza.net
Dotyczy: popełnienia przestępstwa przez NFZ
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
ZOMO-owskie tradycje SDPL
czerwiec 15, 2004
Piotr Lisiewicz - Gazeta Polska
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Traktat o Unii, czyli jak oszukać potwora...
maj 11, 2005
Diachi Corvus alias D.J.W.L.
Czas tłumaczenia (się)
listopad 14, 2005
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media