ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
więcej ->

 
 

Złoty na sztywno ?

W przyszłym miesiącu ma zakończyć prace wspólna grupa robocza Narodowego Banku Polskiego i Ministerstwa Finansów, przygotowująca m.in. strategię kursową przed ewentualnym wejściem Polski do Unii Europejskiej. Wiele wskazuje na to, iż jednym z dyskutowanych problemów jest zapowiedziane swego czasu przez wicepremiera i ministra finansów Grzegorza Kołodkę usztywnienie kursu złotego wobec euro. Przyjęcie tego rozwiązania oznaczałoby rezygnację z narzędzi oddziaływania na gospodarkę, jakimi są kurs walutowy i stopa procentowa, co z kolei przyczyniłoby się do zahamowania rozwoju gospodarczego, nie mówiąc już o zaprzestaniu prowadzenia własnej polityki pieniężnej. Mogłoby również narazić Polskę na kryzys, jakiego niedawno doświadczyła Argentyna.

W miniony piątek na Forum Ekonomicznym w Krynicy prezes NBP Leszek Balcerowicz poinformował, iż prawdopodobnie w pa?dzierniku znana będzie opracowywana przez wspólny zespół Ministerstwa Finansów i Narodowego Banku Polskiego strategia wstąpienia Polski do strefy euro. Grupa robocza MF i NBP swoją pracę rozpoczęła w połowie lipca br., zajmując się między innymi przygotowaniem strategii kursowej przed ewentualną akcesją do UE. Wiceminister finansów, a zarazem współprzewodniczący komisji z ramienia MF Ryszard Michalski, stwierdził, iż wspólnie ustalono, że wszelkie informacje odnośnie do toczącej się dyskusji ogłoszone zostaną dopiero po zakończeniu obrad komisji. - Pragnę podkreślić, że rozpoczynając naszą współpracę zgodnie ustaliliśmy, że aż do momentu finalnych ustaleń dyskusje i ich wyniki będą miały charakter poufny - powiedział nam Michalski. Z uwagi na to, że wicepremier Kołodko, zanim jeszcze został ministrem finansów zgłaszał propozycję usztywnienia kursu złotego wobec euro w powiązaniu z jego dewaluacją, należy oczekiwać, że kwestia ta w obliczu ustalania strategii kursowej jest przynajmniej przedmiotem dyskusji pomiędzy bankiem centralnym a Ministerstwem Finansów. Zdaniem dr. Jerzego Kropiwnickiego, byłego kierownika Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, minister finansów próbuje wymusić na Narodowym Banku Polskim zgodę na dewaluację złotego oraz obniżenie tempa jego aprecjacji. - Pobudzenie popytu zagranicznego, czyli eksportu jest możliwe tylko pod warunkiem obniżenia wartości złotego i stanowczego obniżenia lub pewnego cofnięcia tempa aprecjacji, czyli wzrostu wartości złotego w stosunku do innych walut przy uwzględnieniu inflacji - powiedział J. Kropiwnicki. - Traktowałbym to ze strony pana Grzegorz Kołodki jako pewnego rodzaju krok rozpaczy, który ma mu dać w efekcie poprawę konkurencyjności polskich towarów na polskim i zagranicznym rynku - dodał.
Jakie konsekwencje dla gospodarki może mieć podjęcie decyzji o usztywnieniu kursu walutowego? Przez ustanowienie tzw. zarządu walutą należy rozumieć, że liczba pieniądza będącego w obiegu musi mieć swój odpowiednik w rezerwach walutowych, jakie posiada bank centralny. Najczęściej zarząd walutą wprowadza się w sytuacjach nadzwyczajnych, np. przy zmianie systemu ekonomicznego, odzyskaniu niepodległości czy też w warunkach głębokiego kryzysu gospodarczego związanego z hiperinflacją, kiedy nie ma możliwości prowadzenia skutecznej polityki pieniężnej. Usztywniony kurs ma na celu stabilizować i wzmacniać wiarygodność gospodarki kraju, który z różnych względów wiarygodny nie jest.

Ważny deficyt
Podstawowym warunkiem, jaki należy spełnić, aby usztywnienie kursu przyniosło oczekiwane efekty, jest ścisła kontrola nad finansami publicznymi. Należałoby prowadzić politykę dążącą do zrównoważenia deficytu. W takim przypadku usztywnienie sprawia, że przynajmniej teoretycznie wiarygodność waluty krajowej jest taka sama jak waluty, z którą jest ona związana. Zwiększanie lub utrzymywanie na wysokim poziomie deficytu finansów publicznych mogłoby doprowadzić do podważenia wiarygodności całego systemu, co z kolei prowadziłoby do odpływu kapitału i w konsekwencji do załamania całej gospodarki.
System ten ma jednak liczne wady. Usztywnienie kursu walutowego oznacza konieczność utrzymania go na wyznaczonym poziomie przez dokonywanie interwencji na rynku (za pomocą w zależności od potrzeb kupna lub sprzedaży odpowiedniej ilości pieniądza). Z uwagi na zagrożenie związane z pojawieniem się inwestorów spekulacyjnych próbujących dokonywać transakcji w celu wymuszenia na banku centralnym interwencji oraz wysoką mobilność kapitału, związaną z możliwością jego gwałtownego odpłynięcia, podjęcie takiej decyzji mogłoby okazać się zbyt ryzykowne i kosztowne. Na zagrożenie ze strony kapitału spekulacyjnego zwraca uwagę dr Janusz Krzyżewski, członek Rady Polityki Pieniężnej. - Należy zmniejszyć nacisk spekulacyjny na walutę polską. Jeżeli istnieje jakakolwiek forma usztywnienia kursu, to zawsze spekulant mniej ryzykuje, przeprowadzając transakcje spekulacyjne - stwierdził J. Krzyżewski. Wprowadzenie programu zarządu walutą wiąże się również z rezygnacją z realizowania własnej polityki pieniężnej. W przypadku usztywnionego kursu polityka ta staje się nieskuteczna. Według Krzyżewskiego, usztywniony kurs oznacza pozbawienie banku centralnego instrumentu, jakim jest kurs walutowy. - Usztywnienie kursu byłoby sposobem na to, żeby w sprawie polityki pieniężnej w odniesieniu do reżimu kursowego bank centralny nie miał tyle do powiedzenia co teraz. Byłby jakiś ustalony kurs, na który praktycznie nie moglibyśmy wpływać - powiedział. Wystawia to więc gospodarkę krajową na silną konkurencję ze strony rynków zagranicznych. W przypadku systemu płynnych kursów walutowych przez wpływ na obniżkę kursu lub pozwolenie na jego swobodne kształtowanie można przyczyniać się do poprawy pozycji konkurencyjnej krajowych produktów. Zarząd walutą eliminuje taką możliwość. Z tego względu wymagana jest elastyczność gospodarki. W przypadku jakichś zaburzeń jej konkurencyjność można podnieść jedynie przez poprawę jakości produkowanych dóbr lub redukcję kosztów, czyli obniżenie cen i płac.

Argentyna ku przestrodze
Znamienny jest tutaj przykład Argentyny. Kraj nękany hiperinflacją, na początku lat 90. wprowadził usztywnienie kursu argentyńskiego peso wobec dolara amerykańskiego. W ciągu kilku lat udało się obniżyć inflację do poziomu jednocyfrowego oraz zwiększyć wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB). Kłopoty Argentyny zaczęły się w momencie, gdy Brazylia porzuciła pomysł prowadzenia zarządu walutą. Spowodowało to spadek wartości brazylijskiego reala. W ten sposób towary produkowane na rynku brazylijskim stały się względnie tańsze od produktów argentyńskich, co doprowadziło do obniżenia konkurencyjności gospodarki Argentyny. W konsekwencji nastąpił spadek zaufania inwestorów zarówno do jej gospodarki, jak i waluty, przyczyniając się do wyprzedaży peso i jego zamiany na dolara. Aby utrzymać przyjęty kurs peso wobec amerykańskiej waluty, należało dokonywać interwencji na rynku, na co przy tak dużej podaży waluty krajowej nie było środków. Postanowiono wtedy ograniczyć wypłaty pieniędzy w dolarach. Tym samym Argentyna nie była w stanie spełnić zobowiązania wynikłego z zasad prowadzenia zarządu walutą. Tak więc jej pieniądz przestał być wiarygodny. W ten sposób, w wyniku zaburzeń zewnętrznych związanych ze zmianami w gospodarce brazylijskiej, a także utrzymywania wysokiego poziomu długu publicznego oraz zobowiązania się do usztywnienia kursu własnej waluty doszło do wybuchu kryzysu argentyńskiego.
Sytuacja podobna do opisanej powyżej zapewne nam nie grozi. Polski złoty jest stabilny, a rynki finansowe zdają się uważać naszą walutę za wiarygodną. Warto jednak mieć na uwadze doświadczenia Argentyny, szczególnie w aspekcie podejmowania decyzji mogących destabilizować polską gospodarkę.

Unia stawia warunek
Jednym z kryteriów makroekonomicznych, które należy spełnić przed przystąpieniem do Europejskiej Unii Monetarnej (EMU), jest kryterium kursu walutowego. Każdy kraj mający wstąpić do unii walutowej będzie musiał przez dwa lata należeć do Europejskiego Mechanizmu Kursowego (ERM2). Oznacza to powiązanie kursu waluty krajowej z euro, z dopuszczalnym pewnym pasmem odchyleń. Usztywnienie kursu złotego w obecnej sytuacji nie wydaje się korzystne. Polski pieniądz jest aktualnie przewartościowany w stosunku do fundamentów gospodarki. Dewaluacja natomiast, czyli obniżenie wartości złotego wobec innych walut, mogłaby przyczynić się do wzrostu inflacji i zahamowania napływu kapitału inwestycyjnego. Osiągnięta została także pewna stabilność związana z niską inflacją i nie widać potrzeby wprowadzania zarządu walutą. Tym bardziej, że obowiązujący teraz kurs płynny zniechęca inwestorów do spekulacji na rynku.
Według Jerzego Kropiwnickiego, długofalowy efekt usztywnienia złotego wobec euro może być dosyć niebezpieczny. - Powiązanie kursu własnej waluty z jakąś inną walutą oznacza, że może powstać rozpiętość wynikająca z różnicy sytuacji gospodarczej, jakiej doświadczyła w swoim czasie Argentyna. Choć nie sądzę, żeby w tym wymiarze, ale takie niebezpieczeństwo w pewnym sensie istnieje - zauważył były szef RCSS. Zwrócił również uwagę na to, że decyzja o usztywnieniu kursu oznacza pozostawienie polityki pieniężnej poza zasięgiem naszych władz państwowych. Zdaniem prof. Andrzeja Ka?mierczaka ze Szkoły Głównej Handlowej, kurs złotego wobec euro powinien kształtować się w sposób płynny. - Uważam, że powinniśmy pozostawić płynny kurs złotego, aby kształtował się tak, by odzwierciedlał realną siłę nabywczą złotego w stosunku do euro - stwierdził. - Tego nie będzie, jeżeli kurs usztywnimy, stracimy wtedy ważny instrument polityki pieniężnej, jakim jest zmiana kursu złotego - dodał. Jego zdaniem, polska gospodarka jeszcze nie dojrzała do tego, aby takie rozwiązanie wprowadzić. - Rozwiązanie to jest przedwczesne. Istnieje zbyt duża różnica potencjału gospodarczego między Polską a UE, abyśmy po prostu z tego kursu rezygnowali - powiedział Ka?mierczak.

Wiele zagrożeń, wątpliwe korzyści
Rezygnację de facto z prowadzenia własnej polityki pieniężnej trudno uznać za właściwą. Polska gospodarka jest obecnie na innym poziomie rozwoju niż gospodarki państw Unii Europejskiej i potrzebuje innego zastosowania narzędzi polityki pieniężnej. Nie można przecież oczekiwać, że Europejski Bank Centralny będzie prowadził politykę zgodną ze specyfiką naszej gospodarki.
9 wrzesień 2002

Artur Kowalski http://www.naszdziennik.pl 

  

Archiwum

Polak najlepszym informatykiem na świecie
grudzień 8, 2003
PAP

marzec 26, 2003
Mit Kalifatu Swiatowego Terroru?
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
2008.05.02. Serwis brakujących wiadomosci zza granicy
maj 2, 2008
tłumacz
Sfałszowane dowody
Prasa niemiecka podważa motywy ataku na Irak

czerwiec 13, 2003
Waldemar Maszewski
Polsko! Twoja zguba w Rzymie!
grudzień 1, 2006
PNLP
Self-Restraint Prolongs the War - by prof. Paul Eildelberg
styczeń 6, 2009
przysłał Marek Głogoczowski
Inflacja rośnie na świecie
kwiecień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Imperium na kredyt
luty 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdziwy powód ataku na Iran
marzec 19, 2007
Krassimir Petrov
Zmarła profesor Dora Kacnelson
lipiec 8, 2003
przesłała Elzbieta
Fragment ksiazki
kwiecień 9, 2006
Gośka
"Atak" na rabina Schudricha Karol, kogoś ty popsikał!
lipiec 10, 2006
Ivo Sosnowski
KONGRES POLSKI SUWERENNEJ - BILANS OTWARCIA
marzec 6, 2004
dr Paweł Ziemiński
Polska potrzebuje alternatywy
czerwiec 2, 2003
Pytania, na które odpowiedział Sejm
kwiecień 18, 2003
Elzbieta
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
Patriotyzm - duma narodowa
grudzień 12, 2002
Patriota
http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/13809.htm
marzec 29, 2006
"Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
marzec 22, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media