ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
więcej ->

 
 

Złoty na sztywno ?

W przyszłym miesiącu ma zakończyć prace wspólna grupa robocza Narodowego Banku Polskiego i Ministerstwa Finansów, przygotowująca m.in. strategię kursową przed ewentualnym wejściem Polski do Unii Europejskiej. Wiele wskazuje na to, iż jednym z dyskutowanych problemów jest zapowiedziane swego czasu przez wicepremiera i ministra finansów Grzegorza Kołodkę usztywnienie kursu złotego wobec euro. Przyjęcie tego rozwiązania oznaczałoby rezygnację z narzędzi oddziaływania na gospodarkę, jakimi są kurs walutowy i stopa procentowa, co z kolei przyczyniłoby się do zahamowania rozwoju gospodarczego, nie mówiąc już o zaprzestaniu prowadzenia własnej polityki pieniężnej. Mogłoby również narazić Polskę na kryzys, jakiego niedawno doświadczyła Argentyna.

W miniony piątek na Forum Ekonomicznym w Krynicy prezes NBP Leszek Balcerowicz poinformował, iż prawdopodobnie w pa?dzierniku znana będzie opracowywana przez wspólny zespół Ministerstwa Finansów i Narodowego Banku Polskiego strategia wstąpienia Polski do strefy euro. Grupa robocza MF i NBP swoją pracę rozpoczęła w połowie lipca br., zajmując się między innymi przygotowaniem strategii kursowej przed ewentualną akcesją do UE. Wiceminister finansów, a zarazem współprzewodniczący komisji z ramienia MF Ryszard Michalski, stwierdził, iż wspólnie ustalono, że wszelkie informacje odnośnie do toczącej się dyskusji ogłoszone zostaną dopiero po zakończeniu obrad komisji. - Pragnę podkreślić, że rozpoczynając naszą współpracę zgodnie ustaliliśmy, że aż do momentu finalnych ustaleń dyskusje i ich wyniki będą miały charakter poufny - powiedział nam Michalski. Z uwagi na to, że wicepremier Kołodko, zanim jeszcze został ministrem finansów zgłaszał propozycję usztywnienia kursu złotego wobec euro w powiązaniu z jego dewaluacją, należy oczekiwać, że kwestia ta w obliczu ustalania strategii kursowej jest przynajmniej przedmiotem dyskusji pomiędzy bankiem centralnym a Ministerstwem Finansów. Zdaniem dr. Jerzego Kropiwnickiego, byłego kierownika Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, minister finansów próbuje wymusić na Narodowym Banku Polskim zgodę na dewaluację złotego oraz obniżenie tempa jego aprecjacji. - Pobudzenie popytu zagranicznego, czyli eksportu jest możliwe tylko pod warunkiem obniżenia wartości złotego i stanowczego obniżenia lub pewnego cofnięcia tempa aprecjacji, czyli wzrostu wartości złotego w stosunku do innych walut przy uwzględnieniu inflacji - powiedział J. Kropiwnicki. - Traktowałbym to ze strony pana Grzegorz Kołodki jako pewnego rodzaju krok rozpaczy, który ma mu dać w efekcie poprawę konkurencyjności polskich towarów na polskim i zagranicznym rynku - dodał.
Jakie konsekwencje dla gospodarki może mieć podjęcie decyzji o usztywnieniu kursu walutowego? Przez ustanowienie tzw. zarządu walutą należy rozumieć, że liczba pieniądza będącego w obiegu musi mieć swój odpowiednik w rezerwach walutowych, jakie posiada bank centralny. Najczęściej zarząd walutą wprowadza się w sytuacjach nadzwyczajnych, np. przy zmianie systemu ekonomicznego, odzyskaniu niepodległości czy też w warunkach głębokiego kryzysu gospodarczego związanego z hiperinflacją, kiedy nie ma możliwości prowadzenia skutecznej polityki pieniężnej. Usztywniony kurs ma na celu stabilizować i wzmacniać wiarygodność gospodarki kraju, który z różnych względów wiarygodny nie jest.

Ważny deficyt
Podstawowym warunkiem, jaki należy spełnić, aby usztywnienie kursu przyniosło oczekiwane efekty, jest ścisła kontrola nad finansami publicznymi. Należałoby prowadzić politykę dążącą do zrównoważenia deficytu. W takim przypadku usztywnienie sprawia, że przynajmniej teoretycznie wiarygodność waluty krajowej jest taka sama jak waluty, z którą jest ona związana. Zwiększanie lub utrzymywanie na wysokim poziomie deficytu finansów publicznych mogłoby doprowadzić do podważenia wiarygodności całego systemu, co z kolei prowadziłoby do odpływu kapitału i w konsekwencji do załamania całej gospodarki.
System ten ma jednak liczne wady. Usztywnienie kursu walutowego oznacza konieczność utrzymania go na wyznaczonym poziomie przez dokonywanie interwencji na rynku (za pomocą w zależności od potrzeb kupna lub sprzedaży odpowiedniej ilości pieniądza). Z uwagi na zagrożenie związane z pojawieniem się inwestorów spekulacyjnych próbujących dokonywać transakcji w celu wymuszenia na banku centralnym interwencji oraz wysoką mobilność kapitału, związaną z możliwością jego gwałtownego odpłynięcia, podjęcie takiej decyzji mogłoby okazać się zbyt ryzykowne i kosztowne. Na zagrożenie ze strony kapitału spekulacyjnego zwraca uwagę dr Janusz Krzyżewski, członek Rady Polityki Pieniężnej. - Należy zmniejszyć nacisk spekulacyjny na walutę polską. Jeżeli istnieje jakakolwiek forma usztywnienia kursu, to zawsze spekulant mniej ryzykuje, przeprowadzając transakcje spekulacyjne - stwierdził J. Krzyżewski. Wprowadzenie programu zarządu walutą wiąże się również z rezygnacją z realizowania własnej polityki pieniężnej. W przypadku usztywnionego kursu polityka ta staje się nieskuteczna. Według Krzyżewskiego, usztywniony kurs oznacza pozbawienie banku centralnego instrumentu, jakim jest kurs walutowy. - Usztywnienie kursu byłoby sposobem na to, żeby w sprawie polityki pieniężnej w odniesieniu do reżimu kursowego bank centralny nie miał tyle do powiedzenia co teraz. Byłby jakiś ustalony kurs, na który praktycznie nie moglibyśmy wpływać - powiedział. Wystawia to więc gospodarkę krajową na silną konkurencję ze strony rynków zagranicznych. W przypadku systemu płynnych kursów walutowych przez wpływ na obniżkę kursu lub pozwolenie na jego swobodne kształtowanie można przyczyniać się do poprawy pozycji konkurencyjnej krajowych produktów. Zarząd walutą eliminuje taką możliwość. Z tego względu wymagana jest elastyczność gospodarki. W przypadku jakichś zaburzeń jej konkurencyjność można podnieść jedynie przez poprawę jakości produkowanych dóbr lub redukcję kosztów, czyli obniżenie cen i płac.

Argentyna ku przestrodze
Znamienny jest tutaj przykład Argentyny. Kraj nękany hiperinflacją, na początku lat 90. wprowadził usztywnienie kursu argentyńskiego peso wobec dolara amerykańskiego. W ciągu kilku lat udało się obniżyć inflację do poziomu jednocyfrowego oraz zwiększyć wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB). Kłopoty Argentyny zaczęły się w momencie, gdy Brazylia porzuciła pomysł prowadzenia zarządu walutą. Spowodowało to spadek wartości brazylijskiego reala. W ten sposób towary produkowane na rynku brazylijskim stały się względnie tańsze od produktów argentyńskich, co doprowadziło do obniżenia konkurencyjności gospodarki Argentyny. W konsekwencji nastąpił spadek zaufania inwestorów zarówno do jej gospodarki, jak i waluty, przyczyniając się do wyprzedaży peso i jego zamiany na dolara. Aby utrzymać przyjęty kurs peso wobec amerykańskiej waluty, należało dokonywać interwencji na rynku, na co przy tak dużej podaży waluty krajowej nie było środków. Postanowiono wtedy ograniczyć wypłaty pieniędzy w dolarach. Tym samym Argentyna nie była w stanie spełnić zobowiązania wynikłego z zasad prowadzenia zarządu walutą. Tak więc jej pieniądz przestał być wiarygodny. W ten sposób, w wyniku zaburzeń zewnętrznych związanych ze zmianami w gospodarce brazylijskiej, a także utrzymywania wysokiego poziomu długu publicznego oraz zobowiązania się do usztywnienia kursu własnej waluty doszło do wybuchu kryzysu argentyńskiego.
Sytuacja podobna do opisanej powyżej zapewne nam nie grozi. Polski złoty jest stabilny, a rynki finansowe zdają się uważać naszą walutę za wiarygodną. Warto jednak mieć na uwadze doświadczenia Argentyny, szczególnie w aspekcie podejmowania decyzji mogących destabilizować polską gospodarkę.

Unia stawia warunek
Jednym z kryteriów makroekonomicznych, które należy spełnić przed przystąpieniem do Europejskiej Unii Monetarnej (EMU), jest kryterium kursu walutowego. Każdy kraj mający wstąpić do unii walutowej będzie musiał przez dwa lata należeć do Europejskiego Mechanizmu Kursowego (ERM2). Oznacza to powiązanie kursu waluty krajowej z euro, z dopuszczalnym pewnym pasmem odchyleń. Usztywnienie kursu złotego w obecnej sytuacji nie wydaje się korzystne. Polski pieniądz jest aktualnie przewartościowany w stosunku do fundamentów gospodarki. Dewaluacja natomiast, czyli obniżenie wartości złotego wobec innych walut, mogłaby przyczynić się do wzrostu inflacji i zahamowania napływu kapitału inwestycyjnego. Osiągnięta została także pewna stabilność związana z niską inflacją i nie widać potrzeby wprowadzania zarządu walutą. Tym bardziej, że obowiązujący teraz kurs płynny zniechęca inwestorów do spekulacji na rynku.
Według Jerzego Kropiwnickiego, długofalowy efekt usztywnienia złotego wobec euro może być dosyć niebezpieczny. - Powiązanie kursu własnej waluty z jakąś inną walutą oznacza, że może powstać rozpiętość wynikająca z różnicy sytuacji gospodarczej, jakiej doświadczyła w swoim czasie Argentyna. Choć nie sądzę, żeby w tym wymiarze, ale takie niebezpieczeństwo w pewnym sensie istnieje - zauważył były szef RCSS. Zwrócił również uwagę na to, że decyzja o usztywnieniu kursu oznacza pozostawienie polityki pieniężnej poza zasięgiem naszych władz państwowych. Zdaniem prof. Andrzeja Ka?mierczaka ze Szkoły Głównej Handlowej, kurs złotego wobec euro powinien kształtować się w sposób płynny. - Uważam, że powinniśmy pozostawić płynny kurs złotego, aby kształtował się tak, by odzwierciedlał realną siłę nabywczą złotego w stosunku do euro - stwierdził. - Tego nie będzie, jeżeli kurs usztywnimy, stracimy wtedy ważny instrument polityki pieniężnej, jakim jest zmiana kursu złotego - dodał. Jego zdaniem, polska gospodarka jeszcze nie dojrzała do tego, aby takie rozwiązanie wprowadzić. - Rozwiązanie to jest przedwczesne. Istnieje zbyt duża różnica potencjału gospodarczego między Polską a UE, abyśmy po prostu z tego kursu rezygnowali - powiedział Ka?mierczak.

Wiele zagrożeń, wątpliwe korzyści
Rezygnację de facto z prowadzenia własnej polityki pieniężnej trudno uznać za właściwą. Polska gospodarka jest obecnie na innym poziomie rozwoju niż gospodarki państw Unii Europejskiej i potrzebuje innego zastosowania narzędzi polityki pieniężnej. Nie można przecież oczekiwać, że Europejski Bank Centralny będzie prowadził politykę zgodną ze specyfiką naszej gospodarki.
9 wrzesień 2002

Artur Kowalski http://www.naszdziennik.pl 

  

Archiwum

Hordy zdziczałych psów
kwiecień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Tak mi się napisało.
listopad 7, 2006
"Waldi"
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
Pipsztyk
wrzesień 15, 2002
korekta (ku pamięci)
Germańskie pochodzenie „słowiańskich” języków .
sierpień 22, 2007
Tezlav von Roya
"Ugly American"
kwiecień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ostatni ludzie to my Zderzenie cywilizacji na końcu historii
styczeń 8, 2007
Sławoj Zizek
Staż dyskutanta
lipiec 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rosja zapowiada, że uderzy w terrorystów na całym świecie
wrzesień 8, 2004
Hamulcowi "Slidarności"
lipiec 16, 2004
Piotr Bączek
Sowieci - w Norymberdze - żądali postawienia Niemców przed sądem za zbrodnię katyńską. A Bush ....?
luty 2, 2004
PAP
Rosja znow defiluje. Teraz 4 Listopada- rocznice wypedzenia Polakow z Kremla.
listopad 7, 2006
anonim
Uwaga: Wazna informacja o "polskich" mediach!!!!
marzec 28, 2006
Przedruk
Afganistan i kara śmierci za odejście od Islamu
marzec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kilka uwag odnośnie Kosowa
luty 26, 2008
Artur Łoboda
Aristotelian deciphering of YHWH’s "logos"
marzec 27, 2006
Marek Glogoczowski, Ph.D.
Apel do ludzi dobrej woli w Kościele!!!
luty 9, 2003
Ksiądz katolicki
Film o nas
luty 14, 2008
Marek Jastrząb
Wystawa w 100-lecie urodzina Jana Szancera.
listopad 22, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media