ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
więcej ->

 
 

Hołdys o francuskich zamieszkach

Zamieszki w Warszawie
15.11.2005 08:15

Zbigniew Hołdys - fot. Andrzej Zbraniecki / Agencja SE/East News

Francuzi się dziwią, są przerażeni, sfrustrowani i wkurzeni. Nie rozumieją, dlaczego ich miasta płoną, samochody są niszczone, a szkoły i kościoły rujnowane. Ze zdziwieniem przyglądam się ich zdziwieniu. Bo czegóż się spodziewali, kiedy zakazywali muzułmańskim dziewczynom noszenia ich rytualnych chust do szkoły? Uśmiechu, zrozumienia i szacunku?

* * *

Większość ludzi nienawidzi kłamstw polityków, politycy zaś w większości tej nienawiści nie zauważają.

* * *

"To jest protest song" - mówi do mikrofonu 22-letni Logan Baren z chicagowskiego zespołu Redwalls. Wyglądają jak The Beatles, nawet do mikrofonów są ustawieni podobnie. Powstali kilka lat temu w prawdziwym garażu. Na początku brzdąkali kawałki Nirvany, ale z czasem zaczęli się zastanawiać, skąd się to wszystko wzięło. Przez kilka ostatnich lat wałkowali utwory Beatles, Rolling Stones, Kinks i Dylana - i teraz grają jak oni.

* * *

Młodzi ludzie nienawidzą kłamstw polityków bardziej niż inni. Noszą bowiem w sercu piękną naiwność i szlachetną nadzieję, której starsi są już z reguły pozbawieni. Młodzi ludzie dostają szału, kiedy ktoś ich robi w konia. Stają się wówczas wściekli i niebezpieczni. A kłamstwa polityków mają to do siebie, że bolą bardziej niż inne, gdyż obnażają ową naiwność i okradają ludzi z wszelkiej nadziei.
Jest wówczas kwestią czasu, kiedy nastąpi wybuch.

* * *

Utwór Edwina Starra "War" poraża urodą. Jest genialny. Dodatkowo przeraża prawdą. Każdy, komu go puszczam, prosi o zrobienie kopii. Bezskutecznie.

* * *

Politycy nie przejmują się powyższymi zjawiskami, jakby ich nie zauważali. Otwierają oczy szeroko dopiero wówczas, kiedy miasto płonie. A kiedy już się zacznie, kiedy na ulicach powstają barykady, pojawiają się transparenty, latają butelki z benzyną i kamienie - ci sami politycy wahają się między godziną policyjną, a deportacją i więzieniem. Mea culpa nie powie żaden, póki go lud nie dopadnie.

* * *

Nie pamiętam, który protest song usłyszałem w życiu jako pierwszy. Pamiętam jedynie, że rozmawialiśmy z kumplami o tej muzyce często, bo świat nam się nie podobał.
Możliwe więc, że było to "Blowin' In The Wind" Dylana, możliwe jednak, że było to "Eve Of Destruction" Bobby McGuier'a. Ta druga piosenka wylądowała na pierwszym miejscu wszystkich list przebojów w świecie, więc możliwe, że to było to. Miałem w końcu zaledwie 17 lat, a listy przebojów były uczciwe.
Całkiem prawdopodobne jest jednak, że jako pierwsze usłyszałem "We Shall Overcome" Pete'a Seegera, które graliśmy z przyjaciółmi w liceum nie raz, śpiewając na głosy, bo to była piękna pieśń - wszak urodzona jako gospel. Potem została skompromitowana, kiedy republikańskim władzom USA udało się przekonać społeczeństwo, że to hymn stworzony dla czarnoskórych komunistów.

* * *

Dlaczego Logan Baren zapowiedział swoją piosenkę jako "protest song"? Rozumiem, że zachwycił się gatunkiem muzyki, ale żeby rzucać takimi słowami ot tak sobie? Od godziny słucham starych protest songów, których mam w domu potężną kolekcję i nie rozumiem, dlaczego to zrobił. Są to wielkie, szlachetne pieśni i zarazem wielkie przeboje swoich czasów, które nie schodziły z rankingów najlepiej sprzedających się płyt, miały wspaniałe osiągi na licznikach szaf grających, w stacjach radiowych były puszczane bezustannie. Mieliśmy ciarki, kiedyśmy się na nie nadziewali w Polsce.
Czy Logan wie, dlaczego powstały? A może po prostu polubił to świeże dla niego określenie, którym Lennon się posługiwał, gdy pisał "Imagine"?

* * *

W 1968 roku dziwili się wszyscy, a politycy wciąż nie rozumieli, dlaczego cały świat zapłonął. Nie wsłuchali się we wcześniejsze dzieła Dylana i McGuier'a, które zwiastowały bunt.


Dziwili się Amerykanie, kiedy przez ich kraj przeszły marsze protestu, a w miastach zaczęły się rozruchy antywojenne (Wietnam), które pięknie pokazał film "Chłodnym okiem" Haskella Wexlera. A potem, kiedy za sprawą walczących o równe prawa czarnoskórych Amerykanów, którzy skręcili w stronę Czarnych Panter, zaczęły płonąć Chicago, Los Angeles i Washington, biała Ameryka po prostu oniemiała.
Dziwiły się władze Francji, kiedy tysiące studentów demolowały Paryż w poszukiwaniu prawdy i nowych dróg życia w masowym, niekontrolowanym proteście. Dla przypomnienia - wówczas również płonęły samochody i sklepy.

Dziwili się komunistyczni bonzowie w Polsce, gdy pewnego dnia studenci Uniwersytetu Warszawskiego zwołali wiec w obronie prawdy i wywiesili nad bramą wejściową prześcieradło z napisem "Żądamy wolności słowa". Wkrótce zaczęły się studenckie strajki, które spacyfikowano zastraszaniem, przemocą i pałkami.
Dziwili się także w Madrycie, Berlinie i dziesiątkach innych miast na świecie.

* * *

Niedawno Conor Oberst zaśpiewał w ogólnoamerykańskim programie telewizyjnym utwór pod tytułem "Kiedy prezydent rozmawia z Bogiem", a w nim takie m.in. słowa: "Gdy prezydent rozmawia z Bogiem, ciekawe, który z nich jest lepszym policjantem - czy prezydent, kiedy mówi, że warto stawiać coraz większe więzienia i zapełniać je przestępcami, czy może raczej Bóg, który mówi: po prostu daj im wódki i narkotyków".
Do stacji NBC rozdzwoniły się telefony, choć w ostatnim słowie Oberst wyśpiewał podsumowanie: "A może prezydent wcale nie rozmawia z Bogiem, kiedy klęczy koło swojego łóżka... Może mu się to wszystko wydaje i tak naprawdę, zamiast głosu Boga, słyszy swój własny bełkot?".

Nie słyszałem równie silnego polskiego protest songu, w którym ktoś by podsumował polityków równie wyraziście. W ogóle nie słyszałem polskiej piosenki, która by w poetycki sposób, bez chamstwa i szydzenia - czyli poważnie - wytknęła błędy i kłamstwa urzędującego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Za to bluzgało wielu, ale to potrafi każdy, kto się napije wódki.
Być może nasi poeci boją się wypaść z koniunktury. A może nie ma w Polsce woli protestu?

* * *

Słuchanie The Redwalls sprawia mi dziwaczną przyjemność, bo to jest zespół tak bli?niaczy do wczesnych The Beatles, że aż trudno się nie uśmiechnąć. W sumie to nawet nie jest plagiat - raczej reinkarnacja. Sami muzycy chętnie opowiadają w wywiadach, co wzięli z Beatles, co zaczerpnęli z konkretnie z Lennona, a co z McCartney'a. Wybaczam im to tak, jak musiałem wybaczyć wszystkim zespołom ragtime'owym, które kalkowały Scotta Joplina.
Nie jestem w stanie zrozumieć tylko jednego: kontekstu wypowiedzianego przez wokalistę zwrotu "protest song". Nie miało sensu. Szkoda.

* * *

Oszukać społeczeństwo jest łatwo. Powiedzieć potem, że bunt podnieśli chuligani z przedmieść - również. Politycy bawią się swoimi społeczeństwami od lat i nie widać temu końca.
Jak brzmiało to hasło z Paryża 1968? "Czy głosujesz na tak, czy na nie, władza i tak trafia w ręce fiutów". I drugie: "Kupili twoje nadzieje - ukradnij im je teraz".

* * *

A potem dziwił się Leonid Breżniew, kiedy przez Czechosłowację 1968 r. przeszła fala buntu pod nazwą "Praska Wiosna". Właśnie porzuciłem szkołę, siedziałem przed namiotem gdzieś w Augustowie i brzdąkałem na gitarze, a nad moją głową sunął sznur wielkich transportowych samolotów. Zastanawiałem się, dokąd sobie tak lecą i po co. Następnego dnia przeczytałem w gazecie, że czechosłowacka "anarchia" i "kontrrewolucja" została właśnie powstrzymana przez "bratnie wojska". Ku pamięci: Polacy w tłumieniu czechosłowackiego zrywu brali udział. To detal, ale ważny. Czesi i Słowacy - obywatele, nie politycy - nigdy nam tego nie zapomnieli.

* * *

Młody człowiek w akademickim Radio Kampus: "Młodzi ludzie w Polsce nie protestują, bo są tak rozczarowani, że nie widzą sensu". Złowrogi znak.

* * *

Słucham przemowy Bruce'a Springsteena, jaką wygłosił przed utworem "The River" na koncercie w 1985 r. Coś niesamowitego. Uwierzcie mi. Tyle szacunku dla ludzi i własnego kraju nie pojawiło się chyba nigdy, na żadnym koncercie w Polsce.
Brzdąka gitara dwunastostrunna i lekko brzmią organy, a Bruce mówi o tym, jak będąc szczeniakiem pojechał na komisję wojskową i się nie zakwalifikował. Wrócił po trzech dniach i opowiedział o tym ojcu ze wstydem. A ojciec na to: "Całe szczęście, synu ..." i go przytulił.
Owacja widowni.

To jest patriotyzm, panie Kazimierzu, a nie akademie puste.

* * *

Powiem otwarcie: jestem dumny z tych młodych ludzi z NZS, którzy przed paroma dniami ogłosili pogotowie strajkowe na uniwersytetach w Polsce. Jestem dumny, że ktoś wreszcie zaprotestował przeciwko cynicznemu przedwyborczemu kłamstwu Kaczyńskich i Tuska, przeciwko cinkciarskim transakcjom PiS-u z Samoobroną, przeciwko politykom, którzy mają naród i prawo za nic.
Że ktoś pomyślał o Polsce.
Że nareszcie ktoś nazwał ów cynizm po imieniu i zażądał dotrzymania danego w kampanii słowa. Postawa NZS-u jest dla mnie niemal jak protest song.

* * *

Zabawny marszałek Jurek w TVP: "Ja bym nie przeceniał studenckich protestów. Oni protestują dlatego, że chcą silnego rządu PiS-u" . Nieprawdopodobny gostek.

* * *

To się dzieje regularnie, mniej więcej co 20 lat, albo - jak kto woli - co pokolenie. Najpierw w 1968 r. - urodzeni zaraz po drugiej wojnie światowej ludzie mieli już po dwadzieścia kilka lat. Kiedy zrozumieli, że ich sen o szczęściu się nie ziści, bo establishment na to nie pozwoli - zbuntowali się. Wiosną rozniecili ogień wszędzie, gdzie tylko się dało, bez względu na system, jaki panował w danym państwie. Zaskoczeni politycy patrzyli w telewizory i czytali raporty - i nic nie kumali. Gotowi byli wysłać czołgi i zabijać, ale nie zrozumieć co się stało.
Rewolta 1968 potrząsnęła światem, lecz nie dała poważniejszego rezultatu. No, może poza jednym - w chwili entuzjazmu poczęto nowe pokolenie. Urodzeni po 1968 roku ludzie zaczęli wkrótce snuć swoje własne wizje, plany i marzenia, a kiedy minęło dwadzieścia lat - i wystawili rachunek światu. W 1989 r. rebelia tej właśnie młodzieży strąciła w niebyt ustrój komunistyczny w kilkudziesięciu krajach. Niestety, polała się krew.
Dziś czytam: "Władze francuskie obwiniają rodziców młodych ludzi, że ?le wychowali swoje dzieci".

* * *

Spotkałem ostatnio wielu studentów i uczniów liceów. Rozmawiałem z nimi. Pierwsze spostrzeżenie - tak złych ludzi nie widziałem dawno. Gdyby dziś przeprowadzono powtórne wybory, niedawni zwycięzcy byliby w szoku w chwili ogłoszenia wyników. Nie poszłyby miliony młodych, a gdyby poszli - prędzej zagłosowaliby na SLD niż na którąkolwiek ze zwycięskich dziś formacji prawicowych.
Tak oto pokolenie, które do ostatnich wyborów sądziło, że właśnie ono nigdy nie będzie oszukane, zderzyło się z prawdą o życiu. Prawdopodobnie wiarę w uczciwość polityków utraciło bezpowrotnie. Kolejne stracone pokolenie po wojnie.

* * *

Niestety, Chirac nadal nie wie, co powoduje młodymi imigrantami we Francji i przedłuża stan wyjątkowy. A władze niemieckie nadal nie wiedzą, co powoduje młodymi Niemcami z dawnych wschodnich landów, bo nie kuma, że kiedyś obiecano im dobrobyt - a dostali bezrobocie.
Niestety, Kaczyńscy i Tusk również nie wiedzą jeszcze, że ogień, który się dzisiaj ledwie tli, wybuchnie wielkim płomieniem całkiem niebawem i to dzięki nim - politykom PiS i PO. Nie wiedzą, że swoją mistyfikacją wyborczą wstrząsnęli wieloma lud?mi - i że fala protestu jest w Polsce kwestią czasu.
Bo kłamstwo wyborcze PO-PiS-u jest dla młodych Polaków dokładnie tym samym, czym owa zakazana chusta dla muzułmańskich dziewczyn we Francji i zawiedzione nadzieje na poprawę bytu wschodnioniemieckiej młodzieży.
Zniewagą.

* * *

Obym się mylił. A może? A może właśnie obym się nie mylił?



15 listopad 2005

Zbigniew Hołdys 

  

Archiwum

Kometa którą postrzelono.
lipiec 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
Liberałowie czy faszyści?
grudzień 21, 2002
http://republika.pl/adnikiel/austryja.html
Letter from Ralph Nader to President George W. Bush
lipiec 22, 2006
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Kretynizm zinstytucjonalizowany w wydaniu WP
czerwiec 15, 2003
Artur Łoboda
Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
Wrocław: matka z czworgiem dzieci na bruku
sierpień 17, 2002
PAP
Druga Targowica
kwiecień 1, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
I jak tu nie być antysemitą?
listopad 14, 2006
Dorota
Prośba o interwencję w kwestii piekarza, którego ściga Fiskus się za czynione dobro
listopad 9, 2006
Chirac skrytykował Polskę
luty 18, 2003
zaprasza.net
Polska racja stanu a Unia Europejska
kwiecień 27, 2003
przesłała Elżbieta
Apel o wycinkę drzew przydrożnych
kwiecień 16, 2005
Edward Wo?niak
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawda w mikrofilmach
grudzień 1, 2007
"Reformy"
marzec 3, 2004
Ala
Nie przestrzegali przed Balcerowiczem, Bieleckim, Buzkiem
marzec 15, 2004
PAP
Czy Hezbollah ma szanse zwycięstwa?
sierpień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Rosja może odpowiedzieć atakiem nuklearnym na Polskę jeśli ta umieści na swoim terenie "Patrioty"
sierpień 15, 2008
"Pravda"
Błędy ortograficzne w mediach
listopad 15, 2005
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media