ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
więcej ->

 
 

Hołdys o francuskich zamieszkach

Zamieszki w Warszawie
15.11.2005 08:15

Zbigniew Hołdys - fot. Andrzej Zbraniecki / Agencja SE/East News

Francuzi się dziwią, są przerażeni, sfrustrowani i wkurzeni. Nie rozumieją, dlaczego ich miasta płoną, samochody są niszczone, a szkoły i kościoły rujnowane. Ze zdziwieniem przyglądam się ich zdziwieniu. Bo czegóż się spodziewali, kiedy zakazywali muzułmańskim dziewczynom noszenia ich rytualnych chust do szkoły? Uśmiechu, zrozumienia i szacunku?

* * *

Większość ludzi nienawidzi kłamstw polityków, politycy zaś w większości tej nienawiści nie zauważają.

* * *

"To jest protest song" - mówi do mikrofonu 22-letni Logan Baren z chicagowskiego zespołu Redwalls. Wyglądają jak The Beatles, nawet do mikrofonów są ustawieni podobnie. Powstali kilka lat temu w prawdziwym garażu. Na początku brzdąkali kawałki Nirvany, ale z czasem zaczęli się zastanawiać, skąd się to wszystko wzięło. Przez kilka ostatnich lat wałkowali utwory Beatles, Rolling Stones, Kinks i Dylana - i teraz grają jak oni.

* * *

Młodzi ludzie nienawidzą kłamstw polityków bardziej niż inni. Noszą bowiem w sercu piękną naiwność i szlachetną nadzieję, której starsi są już z reguły pozbawieni. Młodzi ludzie dostają szału, kiedy ktoś ich robi w konia. Stają się wówczas wściekli i niebezpieczni. A kłamstwa polityków mają to do siebie, że bolą bardziej niż inne, gdyż obnażają ową naiwność i okradają ludzi z wszelkiej nadziei.
Jest wówczas kwestią czasu, kiedy nastąpi wybuch.

* * *

Utwór Edwina Starra "War" poraża urodą. Jest genialny. Dodatkowo przeraża prawdą. Każdy, komu go puszczam, prosi o zrobienie kopii. Bezskutecznie.

* * *

Politycy nie przejmują się powyższymi zjawiskami, jakby ich nie zauważali. Otwierają oczy szeroko dopiero wówczas, kiedy miasto płonie. A kiedy już się zacznie, kiedy na ulicach powstają barykady, pojawiają się transparenty, latają butelki z benzyną i kamienie - ci sami politycy wahają się między godziną policyjną, a deportacją i więzieniem. Mea culpa nie powie żaden, póki go lud nie dopadnie.

* * *

Nie pamiętam, który protest song usłyszałem w życiu jako pierwszy. Pamiętam jedynie, że rozmawialiśmy z kumplami o tej muzyce często, bo świat nam się nie podobał.
Możliwe więc, że było to "Blowin' In The Wind" Dylana, możliwe jednak, że było to "Eve Of Destruction" Bobby McGuier'a. Ta druga piosenka wylądowała na pierwszym miejscu wszystkich list przebojów w świecie, więc możliwe, że to było to. Miałem w końcu zaledwie 17 lat, a listy przebojów były uczciwe.
Całkiem prawdopodobne jest jednak, że jako pierwsze usłyszałem "We Shall Overcome" Pete'a Seegera, które graliśmy z przyjaciółmi w liceum nie raz, śpiewając na głosy, bo to była piękna pieśń - wszak urodzona jako gospel. Potem została skompromitowana, kiedy republikańskim władzom USA udało się przekonać społeczeństwo, że to hymn stworzony dla czarnoskórych komunistów.

* * *

Dlaczego Logan Baren zapowiedział swoją piosenkę jako "protest song"? Rozumiem, że zachwycił się gatunkiem muzyki, ale żeby rzucać takimi słowami ot tak sobie? Od godziny słucham starych protest songów, których mam w domu potężną kolekcję i nie rozumiem, dlaczego to zrobił. Są to wielkie, szlachetne pieśni i zarazem wielkie przeboje swoich czasów, które nie schodziły z rankingów najlepiej sprzedających się płyt, miały wspaniałe osiągi na licznikach szaf grających, w stacjach radiowych były puszczane bezustannie. Mieliśmy ciarki, kiedyśmy się na nie nadziewali w Polsce.
Czy Logan wie, dlaczego powstały? A może po prostu polubił to świeże dla niego określenie, którym Lennon się posługiwał, gdy pisał "Imagine"?

* * *

W 1968 roku dziwili się wszyscy, a politycy wciąż nie rozumieli, dlaczego cały świat zapłonął. Nie wsłuchali się we wcześniejsze dzieła Dylana i McGuier'a, które zwiastowały bunt.


Dziwili się Amerykanie, kiedy przez ich kraj przeszły marsze protestu, a w miastach zaczęły się rozruchy antywojenne (Wietnam), które pięknie pokazał film "Chłodnym okiem" Haskella Wexlera. A potem, kiedy za sprawą walczących o równe prawa czarnoskórych Amerykanów, którzy skręcili w stronę Czarnych Panter, zaczęły płonąć Chicago, Los Angeles i Washington, biała Ameryka po prostu oniemiała.
Dziwiły się władze Francji, kiedy tysiące studentów demolowały Paryż w poszukiwaniu prawdy i nowych dróg życia w masowym, niekontrolowanym proteście. Dla przypomnienia - wówczas również płonęły samochody i sklepy.

Dziwili się komunistyczni bonzowie w Polsce, gdy pewnego dnia studenci Uniwersytetu Warszawskiego zwołali wiec w obronie prawdy i wywiesili nad bramą wejściową prześcieradło z napisem "Żądamy wolności słowa". Wkrótce zaczęły się studenckie strajki, które spacyfikowano zastraszaniem, przemocą i pałkami.
Dziwili się także w Madrycie, Berlinie i dziesiątkach innych miast na świecie.

* * *

Niedawno Conor Oberst zaśpiewał w ogólnoamerykańskim programie telewizyjnym utwór pod tytułem "Kiedy prezydent rozmawia z Bogiem", a w nim takie m.in. słowa: "Gdy prezydent rozmawia z Bogiem, ciekawe, który z nich jest lepszym policjantem - czy prezydent, kiedy mówi, że warto stawiać coraz większe więzienia i zapełniać je przestępcami, czy może raczej Bóg, który mówi: po prostu daj im wódki i narkotyków".
Do stacji NBC rozdzwoniły się telefony, choć w ostatnim słowie Oberst wyśpiewał podsumowanie: "A może prezydent wcale nie rozmawia z Bogiem, kiedy klęczy koło swojego łóżka... Może mu się to wszystko wydaje i tak naprawdę, zamiast głosu Boga, słyszy swój własny bełkot?".

Nie słyszałem równie silnego polskiego protest songu, w którym ktoś by podsumował polityków równie wyraziście. W ogóle nie słyszałem polskiej piosenki, która by w poetycki sposób, bez chamstwa i szydzenia - czyli poważnie - wytknęła błędy i kłamstwa urzędującego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Za to bluzgało wielu, ale to potrafi każdy, kto się napije wódki.
Być może nasi poeci boją się wypaść z koniunktury. A może nie ma w Polsce woli protestu?

* * *

Słuchanie The Redwalls sprawia mi dziwaczną przyjemność, bo to jest zespół tak bli?niaczy do wczesnych The Beatles, że aż trudno się nie uśmiechnąć. W sumie to nawet nie jest plagiat - raczej reinkarnacja. Sami muzycy chętnie opowiadają w wywiadach, co wzięli z Beatles, co zaczerpnęli z konkretnie z Lennona, a co z McCartney'a. Wybaczam im to tak, jak musiałem wybaczyć wszystkim zespołom ragtime'owym, które kalkowały Scotta Joplina.
Nie jestem w stanie zrozumieć tylko jednego: kontekstu wypowiedzianego przez wokalistę zwrotu "protest song". Nie miało sensu. Szkoda.

* * *

Oszukać społeczeństwo jest łatwo. Powiedzieć potem, że bunt podnieśli chuligani z przedmieść - również. Politycy bawią się swoimi społeczeństwami od lat i nie widać temu końca.
Jak brzmiało to hasło z Paryża 1968? "Czy głosujesz na tak, czy na nie, władza i tak trafia w ręce fiutów". I drugie: "Kupili twoje nadzieje - ukradnij im je teraz".

* * *

A potem dziwił się Leonid Breżniew, kiedy przez Czechosłowację 1968 r. przeszła fala buntu pod nazwą "Praska Wiosna". Właśnie porzuciłem szkołę, siedziałem przed namiotem gdzieś w Augustowie i brzdąkałem na gitarze, a nad moją głową sunął sznur wielkich transportowych samolotów. Zastanawiałem się, dokąd sobie tak lecą i po co. Następnego dnia przeczytałem w gazecie, że czechosłowacka "anarchia" i "kontrrewolucja" została właśnie powstrzymana przez "bratnie wojska". Ku pamięci: Polacy w tłumieniu czechosłowackiego zrywu brali udział. To detal, ale ważny. Czesi i Słowacy - obywatele, nie politycy - nigdy nam tego nie zapomnieli.

* * *

Młody człowiek w akademickim Radio Kampus: "Młodzi ludzie w Polsce nie protestują, bo są tak rozczarowani, że nie widzą sensu". Złowrogi znak.

* * *

Słucham przemowy Bruce'a Springsteena, jaką wygłosił przed utworem "The River" na koncercie w 1985 r. Coś niesamowitego. Uwierzcie mi. Tyle szacunku dla ludzi i własnego kraju nie pojawiło się chyba nigdy, na żadnym koncercie w Polsce.
Brzdąka gitara dwunastostrunna i lekko brzmią organy, a Bruce mówi o tym, jak będąc szczeniakiem pojechał na komisję wojskową i się nie zakwalifikował. Wrócił po trzech dniach i opowiedział o tym ojcu ze wstydem. A ojciec na to: "Całe szczęście, synu ..." i go przytulił.
Owacja widowni.

To jest patriotyzm, panie Kazimierzu, a nie akademie puste.

* * *

Powiem otwarcie: jestem dumny z tych młodych ludzi z NZS, którzy przed paroma dniami ogłosili pogotowie strajkowe na uniwersytetach w Polsce. Jestem dumny, że ktoś wreszcie zaprotestował przeciwko cynicznemu przedwyborczemu kłamstwu Kaczyńskich i Tuska, przeciwko cinkciarskim transakcjom PiS-u z Samoobroną, przeciwko politykom, którzy mają naród i prawo za nic.
Że ktoś pomyślał o Polsce.
Że nareszcie ktoś nazwał ów cynizm po imieniu i zażądał dotrzymania danego w kampanii słowa. Postawa NZS-u jest dla mnie niemal jak protest song.

* * *

Zabawny marszałek Jurek w TVP: "Ja bym nie przeceniał studenckich protestów. Oni protestują dlatego, że chcą silnego rządu PiS-u" . Nieprawdopodobny gostek.

* * *

To się dzieje regularnie, mniej więcej co 20 lat, albo - jak kto woli - co pokolenie. Najpierw w 1968 r. - urodzeni zaraz po drugiej wojnie światowej ludzie mieli już po dwadzieścia kilka lat. Kiedy zrozumieli, że ich sen o szczęściu się nie ziści, bo establishment na to nie pozwoli - zbuntowali się. Wiosną rozniecili ogień wszędzie, gdzie tylko się dało, bez względu na system, jaki panował w danym państwie. Zaskoczeni politycy patrzyli w telewizory i czytali raporty - i nic nie kumali. Gotowi byli wysłać czołgi i zabijać, ale nie zrozumieć co się stało.
Rewolta 1968 potrząsnęła światem, lecz nie dała poważniejszego rezultatu. No, może poza jednym - w chwili entuzjazmu poczęto nowe pokolenie. Urodzeni po 1968 roku ludzie zaczęli wkrótce snuć swoje własne wizje, plany i marzenia, a kiedy minęło dwadzieścia lat - i wystawili rachunek światu. W 1989 r. rebelia tej właśnie młodzieży strąciła w niebyt ustrój komunistyczny w kilkudziesięciu krajach. Niestety, polała się krew.
Dziś czytam: "Władze francuskie obwiniają rodziców młodych ludzi, że ?le wychowali swoje dzieci".

* * *

Spotkałem ostatnio wielu studentów i uczniów liceów. Rozmawiałem z nimi. Pierwsze spostrzeżenie - tak złych ludzi nie widziałem dawno. Gdyby dziś przeprowadzono powtórne wybory, niedawni zwycięzcy byliby w szoku w chwili ogłoszenia wyników. Nie poszłyby miliony młodych, a gdyby poszli - prędzej zagłosowaliby na SLD niż na którąkolwiek ze zwycięskich dziś formacji prawicowych.
Tak oto pokolenie, które do ostatnich wyborów sądziło, że właśnie ono nigdy nie będzie oszukane, zderzyło się z prawdą o życiu. Prawdopodobnie wiarę w uczciwość polityków utraciło bezpowrotnie. Kolejne stracone pokolenie po wojnie.

* * *

Niestety, Chirac nadal nie wie, co powoduje młodymi imigrantami we Francji i przedłuża stan wyjątkowy. A władze niemieckie nadal nie wiedzą, co powoduje młodymi Niemcami z dawnych wschodnich landów, bo nie kuma, że kiedyś obiecano im dobrobyt - a dostali bezrobocie.
Niestety, Kaczyńscy i Tusk również nie wiedzą jeszcze, że ogień, który się dzisiaj ledwie tli, wybuchnie wielkim płomieniem całkiem niebawem i to dzięki nim - politykom PiS i PO. Nie wiedzą, że swoją mistyfikacją wyborczą wstrząsnęli wieloma lud?mi - i że fala protestu jest w Polsce kwestią czasu.
Bo kłamstwo wyborcze PO-PiS-u jest dla młodych Polaków dokładnie tym samym, czym owa zakazana chusta dla muzułmańskich dziewczyn we Francji i zawiedzione nadzieje na poprawę bytu wschodnioniemieckiej młodzieży.
Zniewagą.

* * *

Obym się mylił. A może? A może właśnie obym się nie mylił?



15 listopad 2005

Zbigniew Hołdys 

  

Archiwum

Tak mi się napisało.
listopad 7, 2006
"Waldi"
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
Skutki Ataku Na Iran
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejny rekord Nocy Muzeów
maj 23, 2007
Jesteśmy niegospodarnym narodem!
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Budżet katastrofy
październik 16, 2003
Prof. STEFAN KUROWSKI
Wspólny błąd byłych szefów dyplomacji
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
Prezydent u amerykanskich Żydów
październik 1, 2007
przesłała Goska
Ciasna Linda
wrzesień 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
SYSTEM BANKOWY (Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.3)
wrzesień 23, 2007
Dariusz Kosiur
Czy to jeszcze lewica?
listopad 29, 2003
Adrian Dudkiewicz
Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać
listopad 23, 2007
Ludwik Dorn
By przeżyć i mniej cierpieć
sierpień 26, 2006
Władysław Chmiel
Skansen z ludzkiego życia
grudzień 29, 2003
Dziennik Polski
Zarzuty NIK wobec Saryusza-Wolskiego
styczeń 31, 2007
AFP
Post modernizm? – Aleksander Dugin
marzec 15, 2007
marduk
Jedno jest pewne
sierpień 9, 2005
Bezprawne przetrzymanie pasażera w autobusie
czerwiec 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wałeczki, baloniki, patyczki, kamyki
październik 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
październik 25, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media