ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
więcej ->

 
 

Archaiczny spalony

Rzecz bez precedensu - sędzia przyznał się do błędu! Norweski arbiter, który prowadził spotkanie Włochy - Rumunia (Euro 2008) przyznał się do błędu (także przed komisją UEFA), jakim było nieuznanie gola zdobytego przez italskiego piłkarza - "Nie ma o czym dyskutować, w sprawie anulowanego gola, pomyliłem się". U nas (13 czerwca 2008) podczas dyskusji na temat zaliczenia gola strzelonego Austriakom przez naszego sympatycznego a nowego i ekspresowego rodaka, Rogera, pewien piłkarski sędzia miał mniej odwagi - uznał, że należy do świata sędziowskiego, zatem nie może się wypowiadać wprost a przeciw. I takich mamy również lekarzy i prawników - rączka rączkę myje i żaden na innego słowa złego nie powie (solidarność zawodowa a społeczny interes odłogiem leży).

W ostatnich latach wprowadzono pewne nowości uatrakcyjniające grę w piłkę nożną. Ustanowiono przepis ograniczający mało widowiskową grę "na czas" - podanie piłki do własnego bramkarza (nie dotyczy odbicia głową) powoduje utratę piłki na rzecz przeciwnika. Zatem w omawianej dyscyplinie, choć silna jest frakcja betonu, zachodzą zmiany małymi krokami. Obecne przepisy klasycznej piłki nożnej są nienowoczesne, a w niektórych przypadkach wręcz absurdalne. Nie nadążają za szybkimi zmianami w innych dziedzinach, także w innych dyscyplinach sportowych. Dawniej gry sportowe (jak i całe życie) toczyły się znacznie wolniej. Nie było technicznych możliwości powtórzeń najważniejszych momentów zmagań sportowych. Sędzia był wyrocznią - może zawodnicy i kibice widzieli dobrze, ale on widział najlepiej. Dzisiaj miliony obserwatorów widzi i ocenia lepiej, niż najlepsi piłkarscy sędziowie. Oni muszą podjąć sprawiedliwą decyzję w chwilę, my zaś możemy analizować godzinami, uznając werdykty sędziowskie za karygodne.

Prędzej czy pó?niej dojdzie do poważnych zamieszek na stadionach z powodu kompromitującej decyzji sędziego dotyczącej uznania "spalonego gola" albo nieuznania "niespalonego gola". Już premier rządu RP publicznie głosi, że jako kibic zabiłby sędziego, zaś prezydent RP wygłasza niezrozumiałe zdanie "Nie wygrywa się meczu dyktując rzut karny w 92. minucie" (obaj pod wpływem emocji wezbranych na końcu meczu Polska-Austria 1:1). Gwoli uczciwości kibica i polityka - tamże padł gol dla nas ze spalonego (z nogi naszego nowego rodaka Rogera), ale zasada Kalego i tutaj święci tryumfy.

Obecnie szereg dyscyplin korzysta z technicznych osiągnięć, które kiedyś były nowinkami, a dzisiaj są kanonami. Sporty o niemodernizowanych regulaminach stają się relatywnie wolniejsze oraz mniej widowiskowe. Tracą atrakcyjność i kontakt z bardziej krytycznym widzem, który może po prostu może wybrać inny program... Instytucja spalonego ma długą tradycję i została wprowadzona, aby przeciwdziałać "podwórkowemu" zwyczajowi wyczekiwania na piłkę przez napastników pod bramką przeciwnika. Wyglądało to mało atrakcyjnie, nieelegancko i nieprofesjonalnie. Ale jak wiele pomysłów, wraz z rozwojem teorii o spalonym, zawodnicy nauczyli się ustawiać tak zwane pułapki ofsajdowe, które często kończyły się ośmieszeniem drużyny nieudolnie zakładającej taką pułapkę, co bywało całkiem tragiczne dla wyniku niejednego meczu. Często pułapka była prawidłowo założona, jednak sędzia nie poznawał się na podstępie i zaliczał gola przeciwnikowi, co z kolei wypaczało ideę sprawiedliwości i deprecjonowało umiejętności gry drużyny tracącej (niesłusznie!) gola. Po wprowadzeniu techniki umożliwiającej obserwację powtórek dyskusyjnych fragmentów meczów, sędziowie utracili pozycję nieomylnych półbogów decydujących w sposób bezdyskusyjny o (nie)uznaniu gola zdobytego z (nie)spalonego. Często miliony widzów widziało, że arbiter pomylił się niczym młodzian początkujący w branży. Nie służy to poprawnemu wizerunkowi tej powszechnej dyscypliny sportu, jak również stawia w niekorzystnym świetle sędziego, którego większość kibiców (najczęściej niesłusznie) posądza o finansowe powiązania z co najmniej z jedną z drużyn.

No i w końcu doszło do uczciwego postawienia sprawy przez wspomnianego Norwega, który jednak nie przydał blasku stanowi sędziowskiemu - z pewnością żadna organizacja piłkarska nie pogłaszcze sędziego za takie wyznanie.Bo sędzia
musi być twardy, apodyktyczny i bezkompromisowy, jak dawniej a ten ma zbyt słabą konstrukcję psychiczną. Tu nie ma miejsca na słabostki.

Podczas Euro 2008 co 3.-4. sytuacja na boisku powtórzona na ekranie telewizora dowodzi, że arbiter nie miał racji (albo uznał gola strzelonego niezgodnie z przepisami o spalonym, albo nie uznał bramki zdobytej prawidłowo, bowiem dopatrzył się spalonego). I potem komentatorzy wraz z kibicami godzinami mogą poklatkowo analizować przebieg sytuacji - czy długość połowy buta prawidłowo została zinterpretowana jako powód do (nie)uznania gola. I ciągną łacha z gościa niemożebnie! Nie o to chyba chodziło twórcom omawianego przepisu mającego wiekową tradycję. Słuszną skądinąd regułę o spalonym wypaczono przez lata uprawiania owej dyscypliny, kiedy to szlifowano wszelkie możliwe sztuczki oraz "dzięki" technice podglądania i rejestrowania gry.

Aby uatrakcyjnić grę pod bramkami należy zmienić przepis o spalonym. Obecnie przepis ten jest zawieszany, jeśli zawodnik otrzymuje piłkę zagraną bezpośrednio z wyrzutu piłki z autu, rzutu rożnego oraz z rzutu karnego. Teoretycznie w okolicach ostrzeliwanej bramki mogłoby się wówczas gromadzić 11 zawodników drużyny przeciwnej. Również nie przerywa się gry, jeśli zawodnik znajduje się na własnej połowie pola gry a piłka została mu podana na tej połowie.

Należy zatem poszerzyć ów wykaz zawieszeń. Oto propozycja... Należy przedłużyć (do obu linii autowych) linię ograniczającą pole karne od strony środka boiska. Po prawidłowym (wg obecnych przepisów) wejściu piłki w to poszerzone pole, przepis o spalonym zostałby zawieszony. Podczas egzekwowania rzutu wolnego z poszerzonego pola, ponownie obowiązywałby przepis o pozycji spalonej, ale tylko na tę chwilę.

Nim dojdzie do wprowadzenia proponowanej zasady, należy ustanowić trzech sędziów technicznych, którzy będą oceniać problem spalonego w studiu. W przeciągu pół minuty ocenią poprzez naciśnięcie właściwych przycisków, czy gol został zdobyty we właściwy sposób. Decydowałaby przewaga głosów (stąd nieparzysta liczba sędziów). Taka zasada obowiązuje w podnoszeniu ciężarów (także problem... spalonego). Obecnie znacznie więcej czasu zajmuje wprowadzanie porządku na boisku przez sędziego w razie kontrowersyjnej decyzji oraz wielodniowe dyskusje w mediach. Sędzia boczny mógłby sygnalizować pozycję spaloną, jednak sędzia główny nie przerywałby gry. Po zakończeniu akcji o dalszym przebiegu meczu decydowaliby wspomniani trzej sędziowie techniczni. I nie tylko w przypadku zdobycia gola, ale również w innych sprawach, np. czy grę wznowić od rzutu z linii autowej, czy od linii bramkowej. Byłby jednak kłopot, gdyby sędzia nie zawiesił gry, mimo konieczności przerwy zinterpretowanej wg obecnych przepisów, zaś po parunastu sekundach gol zostałby zdobyty po... przeciwnej stronie boiska. No i wracamy do wprowadzenia proponowanych zmian w spojrzeniu na spalonego... Oczywiście - owi trzej sędziowie mieliby również inne zajęcia, choćby ocenę niesportowego zachowania zawodników, których czyny uszłyby uwadze sędziów na boisku.

Propozycje zmiany zasad dotyczących spalonego będą sprzyjać zwiększeniu liczby sytuacji podbramkowych, zmniejszeniu liczby błędnych werdyktów sędziowskich, zwiększeniu dynamiki gry oraz nagradzaniu gry ofensywnej i ograniczaniu gry defensywnej. Zasady będą czytelniejsze, będą obowiązywać w stosunku do obu drużyn, będzie padać więcej goli. Nie będziemy rozpatrywać, czy napastnik przekroczył podczas zmagań linię spalonego o pół buta, bo to nie ma żadnego sportowego znaczenia w podbramkowych sytuacjach. Nieuznawanie gola z powodu mało przekonującego, kilkunastocentymetrowego przekroczenia owej linii albo uznawanie bramki po niezauważeniu problemu spalonego przy obecnej interpretacji, jest w dzisiejszej piłce nożnej poważnym mankamentem mającym niewiele wspólnego z rycerskim współzawodnictwem.

Czy istnieje inna dyscyplina sportowa, w której jedna błędna decyzja sędziego powoduje aż tak poważne przetasowania w tabeli wyników i aż tak wielkie protesty medialne i społeczne? I w imię jakich wartości należy utrzymywać tę paranoidalną sytuację?! Duch przyjaznej rywalizacji wymaga wprowadzenia zmian w najpopularniejszej dyscyplinie sportowej!
16 czerwiec 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

"Epoka Terroru" w Drugiej Kadencji Bush'a?
listopad 8, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież złożył Polakom noworoczne życzenia
grudzień 29, 2002
PAP
Irak: Czas wyjść !
sierpień 14, 2003
przesłała Elżbieta
Gnidy III Rzeczypospolitej
marzec 29, 2003
Dr Marek Głogoczowski
Analogy
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
Rozpętali wojnę cywilizacji
kwiecień 6, 2003
"Operacja rozbrajania Iraku"
marzec 26, 2003
Co mamy dalej robic ?
marzec 31, 2005
Henryk Wesolowski
Pilot do sterowania zasobami ludzkimi
marzec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
O obronę kawałka Rzeczplitej jakim jest ZAPRASZ.NET
grudzień 2, 2006
luzak
LPR przeciw "referendalnej furtce"
listopad 22, 2002
PAP
Kłopoty Konsumeryzmu i Neokonserwatyzmu w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA AGENCJA TELEGRAFICZNA/PAT/ 42, Emper's Gate, SW.7. 48/54
październik 2, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K. Lat 17
Czy starym towarzyszom będzie potrzebna nowa "Rota"?
maj 9, 2005
Wojciech Kozlowski
Matrix ma Cię !!!
listopad 18, 2007
marduk
Ogólnopolski Ruch Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją i Redakcję Czasopisma „Afery – Korupcja –
listopad 6, 2006
Tadeusz Wolny
Tomasz Gross – czy to profesor od żydowskiej historii, czy być może histerii Żydów uwłaczających Polakom?
styczeń 18, 2008
aferyprawa
2008.08.03. godzina 2400 serwis wiadomości
sierpień 3, 2008
tłumacz
Według Gronkiewicz-Waltz "program Kołodki to kontynuacja"
lipiec 16, 2002
PAP
Prezydent Olsztyna
luty 15, 2008
Wikipedia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media