|
Ku?nia kłamstwa
|
|
Jaki jest poziom dziennikarstwa i dziennikarzy w Polsce wszyscy dokładnie wiemy z autopsji owa wiedza wcale nie napawa optymizmem.
Czasami zastanwiamy się, skąd biora kanalie pokroju Moniki Olejnik., Tomasza Lisa, Krystyny Czubówny, Adama Michnika......? Jak doszło do wypaczenia tych umysłów, ukształtowania ich perfdnie stronniczych postaw? Dlaczego nie przestrzegają zasad obiektywizmu dziennikarskiego? I dlaczego mloda kadra dziennikarskiego podąża tym samym tropem? Czy może jest to kwestia brania przykładu, ze starszyzny dziennkarskiej, czy może coś więcej? aby odpowiedzieć na te pytanie, nalezy przyjrzeć się przedwiośniu dziennikarstwa, czyli studiom dziennikarskim!
Uniwersytet Warszawski oferuje swoim studentom studia dziennikarskie w trybie zaocznym i dziennym.
Te drugie kosztują ok 6000 zlotych za rok, z możliwością obniżenia czesnego za względu na wysoką średnią..
Istnieje też możliwość przeniesienia się ze studiow wieczorowych na dzienne, ale poza uzyskaniem wysokiej średniej trzeba zdać ponownie egzamin wstępny z optymalnym wynikiem.
Miałem przyjemność spotkać dziewczynę, której udało sie przenieść.
Po pierwszym roku spędzonym z nową grupą dziennikarzy, wpadła w depresję.
Potraktowano ją jak intruza.
Od razu każdy chciał wiedzieć, gdzie pracuje (jest to na tym kierunku objęte ścisłą tajemnicą), jak mówi po angielsku, jakie ma stopnie...
Rywalizacja zaczyna się już na studiach i jest naprawdę straszna.
Wsród studentów panują prawa dżunglii kiedy kolega z roku ma kłopoty, rzuca mu sie kłodę pod nogi, a nie podaje rękę.
Jest to szczególnie rażące na studiach dziennych, gdzie można się spodziewać podłożenia każdej świni.
Studenci wieczorowi płacą za studia, najczęściej cięzko pracując na czesne, więc szanują naukę i siebie nazwajem.
Tam atmosfera nauki jest przyjemniejsza.
Najczęściej studenci podejmują pierwsze próby twórczości w wydziałowej gazetcie akademickiej - Merkuriuszu Uniwersyteckiem
Na zajęciach dużo mówi się o zasadzie obiektywizmu dziennikarza, studenci mają zajęcia z etyki, z których zazwyczaj dostają wysokie oceny.
Jednak nikt nie ma złudzeń, jak te regułki mają się do rzeczywistości, i że są tylko martwym frazesem.
Studenci na czwartym roklu mają ''do wyboru'' trzy specjalizacje ; prasową, radiową i telewizyjną.
Najwięcej osób oczywiście trafia na ''prasówkę'', a wówczas czekają ich obowiązkowe praktyki w ''Gazecie Wyborczej''.
Jest to jedyna możliwość, praktyki w innych gazetach nie przewiduje się.Zatem młody człowiek, u progu życia, dostaje swoją pierwszą szansą zaprezentowania sie i wykazania w ''michnikowskim'' grajdole, bowiem dla najlepszych są stałe posady, co w tak dotkniętym bezrobociem kraju ma nie lada znaczenie.
Dlatego trzeba wykorzystać swoje ''pięć minut'' jak należy; chwalic wiadomą opcję rządzącą, pisać dobrze o UE i nie wychylać sie z posiadaniem własnego rozumu. Wtedy ma się przynajmniej zapewniony chleb, nieważne kosztem czego!
Specjalizacja radiowa wymaga odpowiednich uwarunkowań głosowych i dykcyjnych i to one ostatecznie determinują do pracy w rozglośni.
Najwięcej emocji budzi jednak specjalizacja telewizyjna.
Oferuja ona około 15 miejsc rocznie, ale przeciętny ''zjadz chleba'' nie ma szans się tam dostać, o czym wiedzą studenci już pierwszego roku dziennikarstwa.
Wystarczy spojrzeć na listę zakfalifikowanych nazwisk na rok 2002-Mielcarz, Bachleda-Curuś, Dowbor... - żadnego nieznanego z TV przeciętnemu widzowi.
Jak można mówić o obiektywi?mie i rzetelnelności dziennikarstwie w II RP, kiedy już na studiach odbywa się ''pranie mozgów'' i swoista indoktrynacja?
Osoby odstające od powszechnie lansowanej opcji politycznej są skazane na uwiąd.
Dlateg tak mało jest rzetelnych i uczciwych dziennikarzy jak np z ''NIE'' czy ''Dalej''.
Ale im nie przyznaje sie nagród i wyrożnień.Jednak mniejszośc przewyższa większośc jakością.
Posiada bowiem bezcenną w zaklamanym świecie jednej slusznej opcji-wlasny rozum.
Jest to nic innego jak ''zdrowy rozsądek''
|
|
13 luty 2004
|
|
Adrian Dudkiewicz
|
|
|
|
Każdy z nas jest winny zbrodni w Iraku
czerwiec 28, 2006
Dahr Jamail
|
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
|
Porządek prawny, a stan faktyczny
maj 30, 2006
Marek Olżyński
|
Znowu sukces, dobra passa trwa
styczeń 13, 2009
Dariusz Kosiur
|
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
|
Świetny film Alex'a Jones'a "Terror Storm"
- online!
wrzesień 24, 2006
nadesłała Dorota
|
My, Pierwsza Brygada
luty 16, 2005
Andrzej Hałaciński, Tadeusz Biernacki.
|
Wyboru już dokonano. Pozostało jeszcze głosowanie
kwiecień 15, 2003
PAP
|
Strategia promocji Krakowa - we? udział w dyskusji
grudzień 7, 2007
|
MÓWIMY O MĘŻCZYZNACH...
sierpień 9, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Budżet katastrofy
październik 16, 2003
Prof. STEFAN KUROWSKI
|
USA znajdą w Iraku broń masowego rażenia
kwiecień 14, 2003
|
Triumf woli
wrzesień 12, 2003
Andrzej Kumor
|
Opoka wyższości Żydów nad nie-Żydami
kwiecień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Powrót do ?ródeł rozumu
maj 25, 2008
Artur Łoboda
|
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
|
Miller nie bąd? głupi
marzec 27, 2003
Artur Łoboda
|
"Pochwała głupoty" według profesora Friedricha Augusta Hayeka
sierpień 31, 2004
Marak Głogoczowski
|
Ukrainskie zbrodnie wojenne.
kwiecień 25, 2007
Bogdan "Trzy Radla" A.K.
|
Bush: “Nie jestem Belzebubem, Władcą siarki"
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
|
więcej -> |
|