|
Koncert na "pozytecznych idiotow"
|
|

W zwiazku z wyrokiem gdanskiego sadu skazujacym pania Dorote Nieznalska, o czym pisalem przed tygodniem, objawilo sie mnostwo tzw. pozytecznych idiotow gotowych poswiecic zycie w obronie swobod tworczych.
Protestujace listy opatrzone wieloma podpisami osob obsypanych tytulami naukowymi drukowala oczywiscie "Gazeta Wyborcza", ktora nikomu nie da sie wyprzedzic w walce z religianckim obskurantyzmem.
Do protestujacych dolaczyl tez ojciec Obirek SJ, stwierdzajac, ze
gdanski sad powinien puscic sprawe mimo uszu.
Problem jednak w tym, ze sad nie bardzo moze puszczac czegokolwiek mimo uszu, tzn. oczywiscie moze, z tym, ze procedura sadowa nie przewiduje takiej mozliwosci. Jednym slowem - pryncypialnie walczymy o praworzadnosc, ale w granicach przyzwoitosci. Czas zmienic polityke
rolna, lecz ludzi krzywdzic nam nie wolno - proroczo przestrzegal Janusz Szpotanski. A coz dopiero, gdy tym czlowiekiem jest pani Nieznalska - tegoroczna faworyta szermierzy wolnosci z "Gazety Wyborczej"?
Tymczasem okazalo sie, ze w kwestii swobod tworczych wcale nie ma
jasnosci, o czym prowincjonalni "pozyteczni idioci", drukujacy swoje
protesty w "Gazecie Wyborczej" najwyrazniej nie wiedzieli.
Oto w dalekich Stanach Zjednoczonych znany aktor Mel Gibson postanowil nakrecic film The Passion o meczenstwie Jezusa Chrystusa.
Gdyby taki zamiar objawil np. pan Spielberg, pewnie wszyscy cmokaliby z zadowoleniem, jednakze z Gibsonem sprawa jest inna. Jest on
zdeklarowanym katolikiem o silnym przywiazaniu do tradycji. Kiedy zatem oglosil, ze jego film ma byc swego rodzaju reportazem z meczenstwa Chrystusa, rejestrujacym ostatnie 12 godzin Jego zycia tak, jakby operator byl caly czas obok Niego na miejscu, od razu odezwaly sie cenzorskie nozyce.
Zdjecia do filmu rozpoczely sie 4 listopada ub. roku, a juz 24 marca br. pan Abraham Foxman, dyrektor zydowskiej Ligi Antydefamacyjnej,
wystrzelil do Gibsona, ktory jest nie tylko rezyserem, ale i producentem filmu, od razu z najwiekszej armaty: chcielibysmy uzyskac zapewnienie , ze nie doprowadzi on do przypomnienia starych hasel oskarzajacych Zydow o zabicie Boga i tym samym prowadzacych do antysemityzmu - napisal m.in. pan Foxman.
Politycznie poprawna wersja sklania sie bowiem ku sugestii, ze Pana
Jezusa nikt nie zabil, tylko zwyczajnie zmarlo Mu sie.
Wspominany list byl sygnalem do kampanii prasowej, radiowej i
telewizyjnej przeciwko filmowi, ktorego nikt jeszcze nawet nie widzial!
Wreszcie 2 maja br. zareagowali rowniez "pozyteczni idioci", wystepujac z "raportem". Ten raport zostal przygotowany - jakze by inaczej?! - przez wybitnych naukowcow chrzescijanskich i zydowskich. W imieniu wybitnych naukowcow zydowskich wystapil rabin Eugeniusz Korn z Ligi Antydefamacyjnej, a w imieniu naukowcow chrzescijanskich - Eugeniusz Fisher z ramienia Konferencji Amerykanskich Biskupow Katolickich.
Wydawalo sie, ze sprawa jest zalatwiona, a Gibson - trafiony i
zatopiony. Tymczasem okazalo sie, ze trafila kosa na kamien. Gibson
zagrozil, ze pozwie wszystkich do sadu, bo wspomniany raport zostal
przygotowany na podstawie wstepnej wersji scenariusza, ktora zostala
wykradziona.
Na takie dictum Konferencja Amerykanskich Biskupow Katolickich wycofala swoje poparcie dla raportu, a inny jej przedstawiciel zauwazyl nawet, ze film mozna ocenic dopiero, kiedy sie go zobaczy.
W tej sytuacji pojawily sie glosy w obronie Mela Gibsona; arcybiskup
Denver Karol Chaput przypomnial, ze kiedy 15 lat temu pojawil sie na
ekranach bluznierczy film "Ostatnie kuszenie Chrystusa", krytycy
pouczali, ze trzeba byc tolerancyjnym i otwartym.
Naturalnie tego rodzaju spostrzezenia nie robia najmniejszego wrazenia na Lidze Antydefamacyjnej, ktora nie zamierza rezygnowac z pozycji samozwanczego rewidenta cnoty na skale globalna. S
Sprawa zatem zapowiada sie smakowicie, a polska publicznosc miala okazje poznac jej szczegoly z publikacji w tygodniku "Najwyzszy Czas!" z 5 lipca i z "Rzeczpospolitej" z 22 lipca. "
(...)
Postepowcom chodzilo o to, by na tace rzucic reczny granat F-1.
Widac wyraznie, ze jeden ksiadz Jerzy Popieluszko na dlugo milosnikom
postepu nie wystarczy. Trudno sie temu specjalnie dziwic, skoro ci
ksieza z uporem maniakow przypominaja o Jezusie Chrystusie, co - jak
widzimy z listu pana Foxmana - zawsze grozi niebezpieczenstwem
antysemityzmu.
Tymczasem walka z antysemityzmem - d`abord!
Dlatego tez pan Ryszard Marek Gronski w "Polityce" skarcil mnie za
ksiazke Studia nad zydofilia, zawierajaca m.in. stwierdzenie, ze walka z antysemityzmem jest elementem wojny psychologicznej, majacej doprowadzic Polakow do stanu "bezradnosci". Rzeczywiscie tak napisalem, tyle ze do stanu bezbronnosci w obliczu spodziewanego skoku na kase. Tego rodzaju opinie moze nie mieszcza sie w politycznie poprawnej konwencji, ale za to maja inne zalety.
Dobrze ilustruje to slaska anegdotka, jak to Hanys i Fracek postanowili dla rozmaitosci rozmawiac ze soba mowa wiazana. Zaczal Hanys: - Ein klein Bester napastowol twoja Schwester. Fracek mu odpowiedzial: - Ein klein Bester napastowol twoja zona. - Co ty godosz Fracek, zas to nie do rymu! - Ale to prowda!
|
|
12 sierpień 2003
|
|
Stanislaw Michalkiewicz
|
|
|
|
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
|
O wojnach nowych
grudzień 13, 2006
antyglobalista
|
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
|
GUS: Bezrobocie ludzi młodych
styczeń 30, 2006
|
Obud? się droga Polsko!
czerwiec 11, 2007
przysłał Marek Głogoczowski
|
Ośmieszenie pewnego doniesienia PAP
marzec 3, 2008
tłumacz
|
LABIRYNTY KORUPCJI
luty 28, 2003
|
Upokarzają mnie takie śmieci
czerwiec 9, 2008
Artur Łoboda
|
Addendum do "Tsunami korupcji w sejsmologii"
styczeń 10, 2005
Dr Marek Głogoczowski
|
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
|
Public Relations – kształcenie ogłupiałego motłochu
luty 26, 2006
zbigniew jankowski
|
Profesor kłamstwa
wrzesień 28, 2004
|
Bank centralny musi być niezależny (od dobra Polski) - twierdzi Prezydent RP
styczeń 8, 2004
|
Globalna Walka o Paliwo przy Postępie Globalozacji
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Steinbach: unieważnić dekrety przed wstąpieniem do UE
sierpień 31, 2002
PAP
|
Polski nie ma, jest za to "Osten Israel"!
kwiecień 4, 2006
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Do błędów, nagromadzonych przez
przodków, dodali to, czego nie
znali ich przodkowie - wahanie
się i boja?ń........
wrzesień 9, 2002
Zygmunt Krasiński Nie-boska komedia
|
List z Unii
maj 11, 2003
Zdzisiek
|
Szczegółowa instrukcja USA dla Słowenii mającej teraz prezydencję unijną, kiedy i jak EU ma uznać Kosowo i jak ma to konkretn
luty 20, 2008
marduk
|
Nowy Prezes NIKu
maj 26, 2007
kazikop
|
więcej -> |
|