ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
więcej ->

 
 

Morskie Igrzyska

Tegoroczne "Morskie Igrzyska"

Kiedy po odzyskaniu niepodległości stery naszego państwa objęli wybitni Polacy, jak np. Ignacy Paderewski, Roman Dmowski, Józef Piłsudski czy inż. Eugeniusz Kwiatkowski, wiedzieli oni, że znamienne słowa wypowiedziane w 1573 r. przez senatora księdza biskupa Dymitra Solikowskiego należy wprowadzić w czyn.

"Każdemu Panu i Narodowi więcej na morskim państwie zależy niż na ziemskim.
Kto ma państwo morskie A nie używa go, albo da sobie wydzierać
- wszystkie pożytki od siebie oddala,
- wszystkie szkody na siebie przywodzi
- z wolnego niewolnikiem się staje,
- z bogatego ubogim".
Przystąpiono do "wyrąbania" maleńkiego choć okienka na świat poprzez:
- rozpoczęcie budowy portu Gdynia;
- rozpoczęcie budowy linii kolejowej Śląsk - Gdynia, dzięki czemu mogliśmy wejść z naszym bogactwem - węglem, na rynek angielski, a kopalnie mogły pracować pełną parą;
- rozpoczęcie tworzenia polskiej floty handlowej (powołanie przedsiębiorstwa żeglugowego Gdynia -Ameryka Line czy pierwsze "Robury");
- powołanie do życia Państwowej Szkoły Morskiej w Tczewie;
- zakupienie ze społecznych składek na użytek Szkoły Morskiej "Daru Pomorza", dzięki któremu w wielu miejscach na świecie po raz pierwszy ujrzano polską banderę;
- powołanie do życia "Ligi Morskiej", której celem było przede wszystkim zachęcanie polskiej młodzieży do korzystania z dobrodziejstw morza (uprawianie żeglarstwa, nabieranie sił itp.);
- ustanowienie Święta Morza; święto to miało pokazać Narodowi, co znaczy posiadanie nawet małego "okienka" na świat, jakie płyną z tego korzyści; udowadniano, że gospodarka morska może być kołem zamachowym dla całej polskiej gospodarki.
Obchodzone wówczas Święto Morza było wspaniałe. Uczestniczyli w nim najwyżsi dostojnicy państwa polskiego, młodzież, hufce, harcerze. Oczywiście było wojsko, marynarka wojenna. Dzięki wielkim i mądrym mężom stanu, jak wspomniany już Eugeniusz Kwiatkowski, Święto Morza stało się świętem całego Narodu. Było - rzec można - podsumowaniem ciężkiej i przewidującej pracy setek Polaków. Święto Morza odwróciło wypowied? biskupa Dymitra Solikowskiego na:
Z niewolnika wolnym się staje - z ubogiego bogatym.
Ówczesna morska polityka państwa doprowadziła do tego, że w 1939 roku polska flota była jak na ówczesne czasy znacząca, a port Gdynia stał się jednym z najnowocześniejszych portów na Bałtyku. Pokolenie wychowane w wolnej Polsce, m.in. na miesięczniku "Morze", wspaniale sprawdziło się czy to na Westerplatte, czy w obronie Helu, czy na wielu frontach świata, czy w oddziałach partyzanckich, jak również w czasach okupacji sowieckiej w tzw. PRL-u. To były dzieci ludzi wychowanych w innej Rzeczypospolitej - Rzeczypospolitej, którą wymazano z mapy świata, która przez 123 lata była pod zaborami. To byli ludzie, którym z pokolenia na pokolenie przekazywano znaczenie naszych największych słów: Bóg - Honor - Ojczyzna. Ludzie kochający Polskę, którzy potrafili oddać dosłownie wszystko, z własnym życiem włącznie, dla dobra wspólnego. Oni potrafili służyć. Dlatego w krótkim międzywojennym okresie udało im się stworzyć mocne podwaliny pod fundament II Rzeczypospolitej. Niestety, w wyniku ponownego przymierza niemiecko-rosyjskiego na fundamencie tym nie stanął dom, nie mogła być dokończona budowa. To, co zostało z takim trudem zrobione, "sąsiedzi" doszczętnie zniszczyli. Jakby tego nieszczęścia było mało, tak zwani "sojusznicy - niby przyjaciele", po zakończeniu II wojny, bez jakichkolwiek skrupułów sprzedali nas w Jałcie Stalinowi. Ten natychmiast zawłaszczył sobie połowę Polski, a na pozostałym terenie zainstalował swoich siepaczy, których głównym zadaniem było dokończenie dzieła zniszczenia.
Dziś po prawie 50 latach rządów łobuzów z namaszczenia Rosji i 12 latach przepychanek niemal nic nam nie pozostało. Całkowicie rozparcelowano polską flotę, doprowadzono do upadłości polski przemysł okrętowy, wykoszono całe zaplecze gospodarki morskiej. Zrobili to ci sami ludzie, którzy niedawno wiernie służyli Rosji, a dziś służą Brukseli. Jak w ich lokajskim zwyczaju - zamiast Narodowi Polskiemu służą innym. To oni doprowadzili Polskę do stanu, w którym:
"Z wolnego niewolnikiem się staje,
z bogatego ubogim".
Jakże mogą dziś z ich nadania wyglądać obchody Święta Morza?!
Zacytuję wyjątki z artykułu, jaki z okazji obchodów Święta Morza ukazał się w czerwcowym numerze dwutygodnika "Stella Maris" (wydawnictwo Duszpasterstwo Ludzi Morza w Szczecinie), pt. "Święto Morza w Szczecinie" pióra Mariana Zatheya.
"Święto Morza jest szumnie reklamowane przez prasę, radio i telewizję. Wielki festyn na Wałach Chrobrego trwa trzy dni. Akurat mieszkam niedaleko Wałów przy ulicy Montwiłła i obserwowałem, jak to wygląda oraz z konieczności słuchałem przez trzy noce, bo taki hałas i wycie, jak gdyby najazd tatarski w dawnych czasach. Wszyscy okoliczni mieszkańcy nie mogli spać. Jak było widać, głównym sponsorem, niby dobroczyńcą, był browar szczeciński i jego piwo 'Bosman'. (...) Przez trzy dni ciągnęły zastępy młodych ludzi na Wały, szukając rozrywki i zabawy. Tam dominowały transparenty, flagi i namioty z napisem piwo 'Bosman'. Można było zauważyć wiele ciekawych imprez, ale nad wszystkim królował 'Bosman'. Tysiące młodych nastolatków podpitych tym piwem. (...) Jak dobrze pamiętam, to w roku 1948 na takie uroczystości chodziła kompaniami Szkoła Morska, harcerze i kompanie wojskowe. Te przepiękne polskie tradycje zostały zniszczone przez lata... Kto to odbuduje i odtworzy? To pokolenie nadużywające piwa 'Bosman' będzie rządzić Polską, ale jak? Nie wspomniałem, jak strasznie plugawym językiem posługują się młodzieńcy i tak samo bardzo ładne dziewczyny. 'Koncert' tych plugastw można było słyszeć w tych dniach na Wałach. Warto, abyśmy wszyscy zastanowili się nad tym, a zwłaszcza dotyczy to prominentów. Inaczej bezpowrotnie przepadnie romantyzm morski Józefa Korzeniowskiego (Conrada) i takich Polaków wielkiej klasy, jak gen. Zaruski czy druh Małkowki. Na wspomnienie tu zasługują również ci, którzy budowali gospodarkę morską, czyli minister Kwiatkowski i budowniczy Gdyni minister Grabski. Kto dalej ma to prowadzić? Szkoda tego trudu naszych Ojców i przelanej krwi mojego pokolenia oraz tych, którzy po nas stworzyli ciąg dalszy... Dokąd zmierzasz, Polsko?"
Jadąc w ostatnim czasie pociągiem relacji Szczecin - Gdańsk, obserwowałem i słuchałem z konieczności młodzieży jadącej na kolonie. Na przebycie trasy potrzeba około sześciu godzin. W dwóch wagonach nastolatki w wieku ok. 12-13 lat raczyli się piwem "Bosman". Dzikie wrzaski, pasażerowie zamykający przedziały, by nic się nie stało! Opiekunowie tej młodzieży zamknęli się w jednym przedziale, pewnie z piwem... "Bosman". To było coś okropnego. Rozmyślałem o Dniach Morza dzisiaj. Dawniej morze było rzeczywiście naszym oknem na świat, była dumna budowa Gdyni. Dziś i "okno", i morze jest zamykane. Jakby odchodziło od nas i od Polski.
To jest nasza tragedia, to jest tragedia nie tylko gospodarki morskiej, ale całej polskiej gospodarki.

5 sierpień 2003

Zbigniew Sulatycki 

  

Archiwum

Traktat akcesyjny. Miller nie ma obaw ale ja mam
kwiecień 10, 2003
Piotr Mączyński
Martwi Milczą – Śmierć Miłoszewicia
marzec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie tylko Polacy dają się otumanić przez media
styczeń 18, 2003
IAR
Trzech kumpli i tyleż* spostrzeżeń
lipiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
LIST PRYWATNY DO ARTURA ŁOBODY
wrzesień 12, 2005
Wiesław Sokołowski
Ceniony prawdómowny i sprawiedliwy Żyd amerykański a sprawa Iranu
listopad 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
National Alliance Review of A People That Shall Dwell Alone (Praeger, 1994)
kwiecień 13, 2005
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Karuzela stanowisk
wrzesień 6, 2003
Wojna o ropę
marzec 22, 2003
Adam Bieniek
Kto tu kłamie?
Kto za Unią, kto przeciw

marzec 25, 2003
zaprasza.net
Demaskowanie Lobby Izraela w USA
marzec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
UWAGA: Bartoszewski chce emigrowac!!!!! Jak chcesz mu w tym pomoc GLOSUJ NA PiS!!!!!!!!!
październik 19, 2007
.
Bagno rozpływa się coraz szerzej
październik 25, 2004
Patriotyzm - duma narodowa
grudzień 12, 2002
Patriota
Ćmoje boje o praworządności
luty 20, 2006
Germanofobia społeczeństwa polskiego (1) AKTYWNA PROPAGANDA ANTYNIEMIECKA, NURT LUDOWY (proletariacki)
czerwiec 19, 2007
tłumacz
Eksplozja globalnych spekulacji walutowych
wrzesień 26, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd nad Rządem, czy Rząd nad Sądem
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Żegnam kretynów i prowokatorów
maj 2, 2008
Artur Łoboda
Noam Chomsky o zadłużeniu
styczeń 5, 2007
cgc@poprostu.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media