|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| Nastąpił globalny zamach stanu |
|
| Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS |
|
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień. |
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
| 23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki |
|
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? |
|
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. |
|
| Papież błogosławi strażników de Rotschild |
|
| To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata. |
|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
więcej -> |
|
Czwartej władzy potrzebna piąta
|
|
Kraj wstrząsany jest aferami jak nigdy dotąd. Wiadomo, że dziennikarze je ujawniający mają te sprawy nadawane przez różne służby specjalne. Oczywiście niejawnie. Ponieważ obiektami oskarżeń są ostatnio głównie ludzie prawicy, i to jednego jej ugrupowania, trudno nie zadać pytania, kto i co chce załatwić zmasowaniem tych spraw na parę tygodni przed wyborami.
Dziennikarstwo śledcze stało się ostatnio modnym tematem. Autorzy najgłośniejszych publikacji o aferach stali się bohaterami dnia, są nagradzani, zapraszani do publicznych wypowiedzi. Opowiadają o swojej mozolnej pracy przy zbieraniu materiału, o odpowiedzialności, o idei, jaka im przyświeca, a jest nią poszukiwanie prawdy o korupcji "białych kołnierzyków". Są - jak twierdzą - obiektywni, choć mają swoje poglądy polityczne, podobnie jak ich redakcja, która ma swoją linię polityczną, ale pozostaje obiektywna.
Tak się jednak składa, że obiektem doniesień dziennikarzy śledczych z Rzeczpospolitej są w ostatnim czasie głównie ludzie związani z prawicą. I to jednym jej ugrupowaniem. Jakoś nie mają ci dziennikarze sukcesów w rozpracowaniu korupcji ludzi z lewa. Na przełomie roku gazeta ta publikowała serial o korupcji wśród urzędników katowickiego urzędu wojewódzkiego, tak jednak ukierunkowując relację, łącznie z wyborem ilustrujących ją zdjęć, że głównym przestępcą okazywał się wojewoda Marek Kempski. Człowiek, który dał się poznać na tym terenie jako wielki bojownik z przestępczością. I jakoś tak zostały te publikacje podprowadzone, że włączono w pole ataków gazety świeżo mianowanego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego, który też wykazał niespotykane dotąd w sferach władzy zaangażowanie w walkę z korupcją wśród elit władzy. A przede wszystkim rozpoczął śledztwo w sprawie gazociągu jamalskiego, które dotknęło najpotężniejszego układu interesów na styku wielkiego kapitału z polityką.
Kto nadaje sprawy?
Komentując tę kampanię na łamach Rzeczpospolitej przeciw wojewodzie Kempskiemu i ministrowi Kaczyńskiemu, pisałam, że na początku każdej niemal publikacji ujawniającej korupcję stoi jakiś sygnał z zewnątrz, co jest normalne. Problem tylko polega na tym, czy dziennikarze, badając potem tę sprawę, poddadzą się kierunkowi ataku nadanemu przez informatora, czy też pozostaną rzetelni i obiektywni. W Polsce artykuły, ujawniające afery korupcyjne czy inne, są bowiem na ogół inspirowane, wraz z dostarczeniem dossier, przez różne ośrodki spoza redakcji. Bywają to służby specjalne, bywają firmy konkurencyjne lub grupy lobbingowe. Z reguły mające w tym własne cele.
Mimo zdymisjonowania ministra Kaczyńskiego przez premiera przed paroma tygodniami, z błahego zresztą powodu, co powszechnie odczytano jako pretekst do wyeliminowania poważnego konkurenta politycznego w obliczu wyborów, walka z nim w mediach nie ustaje. Przede wszystkim zaatakowała go w parszywym filmie, przygotowanym przy współudziale służb specjalnych, telewizja publiczna, pomawiając o związki ze sprawą FOZZ-u . W prasie, głównie Rzeczpospolita toczy ciągłą walkę z tym politykiem, uzyskującym w sondażach wielkie poparcie za swoje zaangażowanie w walce z przestępczością. Znana już dwójka dziennikarzy śledczych tej gazety wymyśla coraz bardziej absurdalne zarzuty wobec byłego ministra, zwalczanego przez służby specjalne.
Ostatnio dziennikarze ci opublikowali na łamach Rzeczpospolitej ogromny materiał o rzekomej korupcji w Ministerstwie Obrony Narodowej. Stwierdzili w nim, że wiceminister Romuald Szeremietiew i jego asystent Zbigniew Farmus żądali łapówek od firm starających się o zamówienia na dostawę broni. Udokumentowanie tego przez dziennikarzy jest żadne. Tytuł publikacji stwierdza, że "Asystent Romualda Szeremietiewa żądał w imieniu wiceministra łapówek od koncernów zbrojeniowych", ale w samym artykule brak na to dowodów, są tylko przypuszczenia dziennikarzy, oparte na anonimowym donosie. Jedynym uzasadnieniem faktu korupcji ma być rejestr majątku wiceministra Szeremietiewa, wykraczającego poza oficjalne zarobki. Kompromitująco wygląda też kolejna publikacja dziennikarzy śledczych Rzeczpospolitej. W tytule można przeczytać, że "nad sprawą zdymisjonowanego wiceministra obrony i aresztowanego asystenta unosi się aura korupcji, sięgającej najwyższych pięter władzy. Wprawdzie nie jest jeszcze całkowicie pewne, czy do niej doszło i na jaką skalę, ale jest to wielce prawdopodobne".
Minister Komorowski bez winy?
Taka konstatacja po wielu dniach biczowania konkretnych osób i całkowitego ich pogrążania jest kompromitacją nie tylko tych dziennikarzy, ale redakcji, uważanej jakiś czas temu już, niestety, za najbardziej wiarygodną w polskich mediach. A poza tym stwierdzenie, że aura korupcji unosi się nad najwyższymi piętrami władzy, można odczytać chyba, że chodzi o premiera i prezydenta.
Do tego dokłada swoje do oskarżeń sam minister obrony Bronisław Komorowski. Wyjawia, że podejrzenia wobec wiceministra i asystenta były mu znane od paru lat, jednak redaktorzy nie pytają go, dlaczego nie uciął sprawy, jeżeli przez parę lat bezczynnie przyglądał się rzekomym nieprawościom. I dlaczego nie podaje się do dymisji za brak nadzoru nad resortem. Tego wszak żądali dziennikarze od ministra edukacji Mirosława Handkego, kiedy okazało się, że nie dopilnował wysokiego urzędnika resortu, który ?le obliczył pieniądze dla nauczycieli. Minister odszedł.
Po publikacjach o przypuszczalnej korupcji w MON następują w Rzeczpospolitej i w Gazecie Wyborczej demaskatorskie artykuły dziennikarzy śledczych o korupcji wśród innych polityków i wielkich menedżerów. Pod zarzutem nieprawidłowości w przetargu na telefonię UMTS zdymisjonowany zostaje minister łączności Tomasz Szyszko, aresztowany zostaje pod zarzutem złego inwestowania pieniędzy prezes PZU Życie Grzegorz Wieczerzak. Ku zaskoczeniu jednak opinii publicznej po dwóch dniach zostaje on zwolniony za kaucją, bo dowody zebrane na poparcie wysuniętych zarzutów okazały się mało wiarygodne.
Afera goni aferę, nowo mianowany minister sprawiedliwości w aurze sensacji wiesza psy na swoim poprzedniku, mnoży insynuacje. Wszystko to wygląda na przedwyborcze gry dla skompromitowania konkurenta. W publikacjach medialnych mamy dezinformację, manipulację i oczywiste kłamstwa. Warsztat dziennikarski jest skandaliczny. Powstają całe raporty, opierające się na tym, że "jedna pani powiedziała". Celuje w tym Gazeta Wyborcza, ale i Rzeczpospolita opiera się na podobnej dokumentacji. Powoływanie się w publikacjach dziennikarskich na anonimowych informatorów, dozwolone tylko w sytuacjach wyjątkowych, jednostkowych, gdy nie można uzyskać autoryzowanej wypowiedzi, bo jej autor byłby zagrożony, w praktyce naszych mediów jest powszechne. W dodatku zapominają one, że korzystanie z anonimowych ?ródeł wymaga szczególnego krytycyzmu. Dalszym grzechem tych publikacji jest kłamliwe w swej treści wykraczanie przez tytuły, podtytuły, wstępy poza to, co jest w tekście, dopowiadanie oskarżeń nie udokumentowanych.
Manipulacje tekstami dla pognębienia ich bohaterów bywają - delikatnie mówiąc - zaskakujące. W dzienniku TOK FM można było usłyszeć po ostatnich publikacjach o aferach, iż "W towarzystwie pogłosek o korupcji rząd opuścili trzej ministrowie: sprawiedliwości, łączności i obrony". Jak wielkie musi być zapotrzebowanie tej rozgłośni na skompromitowanie Lecha Kaczyńskiego, by połączyć jego dymisję z korupcją. Jan Nowak-Jeziorański we Wprost karmi swoich czytelników podobną bzdurą. Horror. Wprost wprowadza na tytułową stronę konterfekt Kaczyńskiego skojarzony z Szeremietiewem i Szyszką. To, co nie udało się telewizji publicznej, emitującej podły film o tym polityku, bo było to już tak grubo szyte przez służby specjalne, że skompromitowało twórcę filmu i jego nadawcę, kontynuowane jest przez innych dziennikarzy. "Tak kwitnie demokracja" - komentuje zespolenie trzech wspomnianych fotografii na stronie tytułowej tygodnika Wprost. Ja bym powiedziała tak, jak się określa w Niemczech tego typu działania - Schweinejournalismus.
Nie ulega wątpliwości, że większość materiałów dziennikarstwa śledczego w naszej prasie jest inspirowana i obsługiwana przez służby specjalne różnego autoramentu. Spontaniczne śledztwo dziennikarskie jest towarem deficytowym. Te śledcze publikacje, ukierunkowane politycznie, idą falami. Przy tym redakcje koncentrują się na kompromitowaniu polityków w zależności od ich powiązań partyjnych. Na przykład Gazeta Wyborcza dokłada politykom AWS i PSL, ostatnio też Platformy Obywatelskiej, bo odbiera członków Unii Wolności, ale oszczędza tę ostatnią i SLD. Oskarżyła więc ostatnio w obszernym materiale PSL o skandaliczne praktyki w telewizji, zatajając fakt, iż telewizją rządzi układ SLD-PSL-UW.
Kto skontroluje prasę?
Za całkowicie bezpodstawne przyjąć więc należy słowa uznania dyrektora Centrum Monitoringu Wolności Prasy Andrzeja Goszczyńskiego dla polskiego dziennikarstwa śledczego. Potrzebny jest raczej alarm, że dziennikarze tak ochoczo włączają się w kampanię wyborczą, sterowaną przez służby specjalne. Które - co tu ukrywać - w dużej mierze nadal składają się z PRL-owskich "fachowców", i są ukierunkowane politycznie. Zresztą i ci z rodowodem solidarnościowym mają swoje cele polityczne. A mnie jest całkowicie obojętne, czy te gazety i media elektroniczne wykorzystują nadsyłane stamtąd materiały dla uatrakcyjnienia gazety i podniesienia jej nakładu czy też czynią to dla własnych celów politycznych.
Prasa mianowała siebie instancją kontrolną dla polityki i gospodarki. Ale kto skontroluje prasę? Takie pytania pojawiły się w amerykańskiej prasie w latach 80., kiedy okazało się, że za rewelacjami dziennikarskimi dotyczącymi polityków stoją różne siły - służby specjalne albo inni politycy lub macherzy, w ten sposób uatrakcyjniający media dla wzrostu nakładu. Odpowiedzią na te problemy było ustanowienie w amerykańskich poważnych gazetach całych działów poświęconych stałej analizie innych gazet. Krytyce prasy przez prasę. Powstały też specjalistyczne pisma tym się zajmujące, by "kontrolować wpływ służb specjalnych i państwowej propagandy na wpływową prasę". Także w Niemczech na początku lat 80. przystąpiono do kontroli prasy przez prasę, a we Francji powołano nawet niezależny Instytut Studiów nad Dezinformacją.
Takie instytucje i działania przydałyby się w naszym kraju w okresie przedwyborczym szczególnie.
Tygodnik "Solidarność" nr32 2001 rok
|
|
10 marzec 2003
|
|
TERESA KUCZYŃSKA
|
|
|
|
Papież i Unia Europejska
luty 26, 2003
Stanisław Krajski
|
Pouczająca lekcja
sierpień 28, 2003
Nasz Dziennik
|
"Cud Balcerowicza" i "dobrobyt" wg Kwaśniewskiego
październik 14, 2004
Danuta Walewska
|
Najwieksi milosnicy przyrody i natury w waszyngtonie!
marzec 3, 2007
gajowy
|
Wewnętrzni okupanci albo piąta liga
czerwiec 18, 2005
Artur Łoboda
|
Korupcja
lipiec 29, 2003
Mikołaj Wójcik
|
Sytuacja Polski i Polaków po podpisaniu umowy międzynarodowej w sprawie tarczy antyrakietowej przez polskiego ministra spraw
sierpień 20, 2008
Paweł Ziemiński
|
Stalinowskie korzenie SLD i Unii Wolności
marzec 9, 2005
Jerzy Robert NOWAK
|
"Nie mieliśmy innego wyboru posiadając informacje wywiadowcze takie, jakie posiadaliśmy".
luty 8, 2004
|
PROPORCJONALNY MORD
marzec 29, 2003
Stanislaw Tyminski
|
Grajek ofiarą koncertów?
listopad 22, 2002
Artur Drożdżak, Piotr Baran http://www.se.com.pl/
|
"Bardziej swobodnie"
kwiecień 27, 2003
zaprasza.net
|
Zwalczana niepoprawność polityczna
październik 23, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Nicea to pomyłka
luty 4, 2004
PAP
|
Ważą się losy Afganistanu
sierpień 20, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bush nie chce zakazu tortur
październik 6, 2005
PAP
|
Piąta kolumna Papieża Polaka
maj 5, 2003
Artur Łoboda
|
Ludzie z wazeliny
październik 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Talmud, Teologia Wygnania i Megalomania
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Konstytucja UE
lipiec 28, 2003
Sebastian Karczewski
|
więcej -> |
|