ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
więcej ->

 
 

Niebezpieczna Ojczyzna


W srode w Wielkim Tygodniu podpisano w naszym imieniu w Atenach traktat akcesyjny, ktory nie zawiera zadnych gwarancji, iz ciazacy takze na naszym panstwie obowiazek zabezpieczenia najwazniejszych dobr powierzonych pieczy panstwa, czyli zycia i rodziny, zostanie uszanowany w strukturach Unii Europejskiej. Skazano nas zatem na tamtejsze niewlasciwe prawa, zarowno juz stworzone, jak i mozliwe w przyszlosci.
Zabezpieczen polskiej suwerennosci prawnej z jednej strony nie zyczyla sobie Unia Europejska, ktora w traktacie akcesyjnym zastrzegala sie, iz prawo Unii w tym zakresie ma pierwszenstwo przed polskim prawem (i prawem wszystkich innych panstw czlonkowskich). Z drugiej zas strony takiego powaznego zabezpieczenia nie zyczyla sobie strona rzadowa i - jak wyjasnil wprost na spotkaniu w Uniwersytecie Warszawskim w marcu br. premier Miller - przyjeto formule, ktora napisana zostala zgodnie z zasada "by wilk byl syty i owca cala". Rowniez w parlamencie - za trzecim podejsciem - przeforsowano (11.04.2003 r.) rozwiazanie (uchwala o nienaruszalnosci suwerennych kompetencji panstwa w dziedzinie moralnosci i kultury), ktore nie ma zadnego znaczenia praktycznego.
Moim zdaniem, to tajemnicze trojprzymierze my sami - swiadomie lub mimowiednie - dozbroilismy, np. stawiajac uparcie na argumenty ekonomiczne w dyskusji na temat integracji, a nie przykladajac sie do precyzyjnej diagnozy unijnego prawa we wspomnianych najwazniejszych kwestiach. Wprawdzie z argumentacji ekonomicznej nie nalezy rezygnowac, jednak trzeba pamietac, ze pierwszorzedna jest kwestia pozaekonomiczna. Jesli zadaniem panstwa jest strzezenie podstawowych dobr swoich obywateli, to pierwsze pytanie, ktore nalezy postawic odnosnie do integracji, brzmi: czy to zadanie bedziemy mogli jako panstwo spelnic? Fakty wskazuja, ze nie. Wciaz zatem nalezy zwracac uwage zarowno na te fakty, jak i na wyplywajace z nich konkluzje normatywne.
Byc moze najbardziej zagadkowy jest zdecydowany (i skuteczny) opor UE wobec zagwarantowania Polsce suwerennosci w wypelnieniu glownego zadania kazdego panstwa, jakim jest strzezenie podstawowych praw czlowieka. Wiele moze byc powodow tego oporu. Jednym z nich jest usilne forsowanie przez kierownicze instytucje UE projektow biomedycznych wykorzystujacych tkanki i komorki pobierane z zabijanych ludzkich embrionow. Projekty te obiecuja znaczny postep w ratowaniu zdrowia i przedluzaniu zycia - dobr nade wszystko upragnionych przez kazde zmaterializowane spoleczenstwo. Przeszkoda w realizacji tych projektow sa istniejace jeszcze w wielu panstwach czlonkowskich UE (i kandydackich) rozmaite zakazy prawne dotyczace takich praktyk. Caly poprzedni rok trwala wielka batalia na ten temat w instytucjach UE w zwiazku z przyjmowanym ramowym budzetem na lata 2003-2006. W szczegolach pisze o tym w ksiazce "Europytania. Unia Europejska a prawa czlowieka". Przypomne tylko, ze spor zakonczyl sie tzw. dunskim kompromisem. Przyjeto reszte budzetu, a ostateczna decyzje w sprawie finansowania badan biomedycznych odlozono na koniec 2003 roku.
Sprawy pozabudzetowe tocza sie zas swoim trybem. Niektore panstwa poddawane sa rozmaitym naciskom w tym zakresie. Na przyklad w Irlandii rok temu zorganizowano referendum konstytucyjne, ktore zmierzalo do ograniczenia tamtejszej ochrony prawnej ludzkiego embrionu dopiero od momentu implantacji, aby w ten wlasnie sposob otworzyc droge swobodzie eksperymentow na ludzkich embrionach, poza organizmem kobiety. Do poparcia tej inicjatywy wlaczono sprytnie takze tamtejszych biskupow.
Rowniez w dzien glosowania w Parlamencie Europejskim nad przyjeciem Polski do UE (10.04.2003 r.) odbyla sie tam debata na temat nowej dyrektywy Rady UE, dotyczacej obrotu "ludzkimi tkankami i komorkami ludzkimi" (COM(2002) 319-C5-0302/2002 - 2002/0128(COD)). Jej projekt przygotowany zostal - zgodnie z procedura - przez Komisje Europejska i zanim trafi do ostatecznej decyzji do Rady UE, przechodzi przez Parlament Europejski, ktory ma prawo zaproponowac Komisji pewne poprawki, opracowywane w formie raportu w odpowiednich komitetach parlamentu. Tym razem taki raport (A5-0103/2003) przygotowano pod kierunkiem Petera Liesego (z ugrupowania chrzescijanskich demokratow).
Raport ten poszedl we wlasciwym kierunku. Z jednej bowiem strony zazadano w nim potepienia jakichkolwiek eksperymentow na ludzkich embrionach, z drugiej zas - dania panstwom czlonkowskim wyraznych gwarancji suwerennosci w tym zakresie.[1] Glosowanie nad zaproponowanymi poprawkami odbylo sie podczas obrad plenarnych i tylko niektore z nich zostaly przyjete. Parlament jednak odrzucil poprawke (86), ktora wzywala do zakazu badan zwiazanych z niszczeniem ludzkich embrionow. Odrzucono rowniez poprawke (46), ktora zakazywalaby pobierania tkanki z plodow pochodzacych z tzw. aborcji (co tylko ograniczono pewnymi warunkami, poprawka 93/95). Z tych zatem powodow Dana Rosemary Scallon z Irlandii, najbardziej znana parlamentarzystka pro-life z Parlamentu Europejskiego, glosowala przeciwko calej propozycji. Komisja Europejska - bardzo zaangazowana w program leczenia z wykorzystaniem zabijania, co widoczne jest w juz przygotowanym projekcie omawianej dyrektywy - otrzymala zatem od Parlamentu zielone swiatlo dla zbrodniczych eksperymentow, co rowniez uczyniono w poprzednim roku podczas glosowania nad wspomniana propozycja budzetowa.
Widzimy zatem, ze rowniez ten fakt aktualnych zmagan w UE odnosnie do pseudoeksperymentow wykorzystujacych ludzkie embriony domagalby sie zabezpieczenia polskiego prawa w momencie ewentualnego wstepowania w struktury UE. Takiego zabezpieczenia jednak nie mamy.
Szczegolne jest to, ze niektorzy opowiadajacy sie za wprowadzeniem do traktatu akcesyjnego omawianego zabezpieczenia teraz jakby nie zauwazaja, ze brak ten stanowi istotny argument przeciwko poparciu integracji. Z jakiego bowiem innego powodu starano sie o to zabezpieczenie? Jesli jest ono niewazne, to nie nalezalo sie o nie starac, bo o rzeczy niewazne i pozorne nigdy nie nalezy zabiegac, zwlaszcza zas w tak powaznej kwestii jak integracja.
Z tego tez powodu zaskakuje rowniez milczenie tej czesci naszego parlamentu, ktora chociaz ostatnio przyjela wspomniana uchwale o suwerennosci "w dziedzinie moralnosci i kultury", to jednak w obliczu aktualnego braku przelozenia tego dokumentu na prawna sytuacje Polski w UE jeszcze nie zadeklarowala braku poparcia dla integracji. Przeciez warunkiem sensownosci tego parlamentarnego przedsiewziecia bylo dokonanie realnego dzialania. Jesli zatem ta inicjatywa nie ma skompromitowac tych, ktorzy ja podjeli, to nie widac innej drogi, jak tylko zamanifestowanie sprzeciwu wobec procesu, ktory prosta droga prowadzi do stworzenia sytuacji zagrozenia Polski, przed ktorym to zagrozeniem jakoby miala bronic przygotowana uchwala o "suwerennosci w dziedzinie moralnosci i kultury".
Marek Czachorowski

[1] Zob. www3.europarl.eu.int. Por. www.euro-fam.org. Por. www.spuc.org.uk.


Quasi-religijna ceremonia u stop Akropolu uswiadomila Polakom, ze oto nad ich glowami zapadaja decyzje o czyms, co do niedawna wydawalo sie wizja z pogranicza politycznej fantastyki. Jeszcze kilka lat temu, gdyby ktos w Polsce odwazyl sie publicznie zachecac do rezygnacji z suwerennego panstwa w zamian za jakies wyimaginowane czy rzeczywiste "euro", zyskalby niechybnie miano... owego apostola, ktory wybral srebrniki. Jednak od czasu "przepchniecia" niewielka wiekszoscia glosow w 1997 r. Konstytucji, opracowanej pod kierunkiem i podpisanej przez prezydenta Kwasniewskiego, dokonano wiele dla zmiekczenia przywiazania Polakow do wlasnego panstwa. Konstytucja III RP przewiduje bowiem wprost, ze wladza naszego kraju moze przekazac organom miedzynarodowym atrybuty suwerennosci panstwowej w drodze umowy miedzynarodowej. I rzad wlasnie to czyni.
Nic wiec dziwnego, ze podpisanie przez Millera w Atenach traktatu akcesyjnego podnioslo w kraju temperature sporow politycznych. Wszak trzeba pamietac, ze wladza, ktora ten krok uczynila, ma zaledwie 12 proc. poparcia wsrod spoleczenstwa, a Konstytucja, ktora na to pozwala, zostala faktycznie uchwalona glosami zaledwie jednej czwartej Polakow, przy sprzeciwie tylko nieznacznie mniejszej liczby, i milczeniu pozostalych.
Jak widac, legitymacja ukladu prezydent - premier - parlament do podejmowania tak brzemiennych w skutki decyzji, jest nadzwyczaj watla. Dlatego tak bardzo licza, ze zrobimy to sami w referendum.
Referendum europejskie to dla mlodej III Rzeczypospolitej wyzwanie na miare slynnej Bitwy Warszawskiej, kiedy to Polacy zbrojnie powstrzymali napor komunizmu na Polske i Europe.
Dzisiaj takze trzeba obronic Polske i chrzescijanska Europe zalewana przez zmutowany komunizm. Tym razem jednak nie zbrojnie, lecz przy pomocy kartki referendalnej. Odpowiedz "nie dla Unii" oznacza, ze takim projektem "jednoczenia Europy", jaki podpisano w Atenach - tzn. jednoczenia metodami neokolonialnymi - Polacy nie sa po prostu zainteresowani. W zadnym wypadku nie przekreslamy tym jednoczenia naszego kontynentu w oparciu o wspolne chrzescijanskie korzenie. To jednak na razie "spiew przyszlosci".
Dzis, tak jak przed referendum konstytucyjnym, propaganda wprost nas zalewa. Tak jak wtedy przeciwnikow oficjalnej linii nie mozna uslyszec w wiekszosci mediow publicznych i prywatnych. Tak jak wtedy - prezydent ma rozsylac po domach osobisty list z prosba o poparcie akcesji.
W 1997 r. Polacy byli o krok od odrzucenia Konstytucji, ktora wiescila im utrate suwerennosci. Dzisiaj maja realna szanse obronic niepodleglosc kraju, pod warunkiem wszakze, iz beda wiedzieli, czym jest Unia Europejska.

Malgorzata Goss
24 kwiecień 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Rosja zapowiada, że uderzy w terrorystów na całym świecie
wrzesień 8, 2004
Pokój nie potrzebuje nowych rakiet !
maj 20, 2007
przysłał marduk
Rekordowy Picasso
grudzień 1, 2004
Mirosław Naleziński
Poprawki dla pasażerów
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Why the West Hates Islam...
czerwiec 24, 2007
przysłał Marduk
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
Goebels Roku 2005
listopad 5, 2005
zaprasza.net
Komu przeszkadzają Prasłowiańscy Bogowie
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
Czy już wkrótce międzynarodowe listy gończe za Polskim Przezydentem, Premierem, Prokuratorem Generalnym...
czerwiec 9, 2007
tłumacz
Apel przed referendum
maj 27, 2003
przesłała Elżbieta
Wielkanocne cuda
marzec 18, 2008
Dariusz Kosiur
Biblijny Raj (PaRDeS, Paradise)
maj 21, 2006
Ireneusz Kania
Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Metafora
maj 11, 2004
Artur Łoboda
Kiedy koniec kłamstw?
lipiec 24, 2007
oprac.J. C.
Stacja Kraków - wioska
sierpień 25, 2004
www.krakow.pl
Kejby mi schajba odbiła
listopad 5, 2006
luzak
Krótkie wyjaśnienie
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
11 wrzesnia video po polsku
listopad 4, 2006
Marek Głogoczowski
2009.02.26. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 26, 2009
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media