|
Ameryka to zadupie !!!
|
|

Nie wiem czy autostrada „Via Baltica” zakłóci spokój kaczek nad Rospudą. Wiem tylko, że w sprawie kaczek i innych ptaków ma być referendum, a w sprawie tarczy antyrakietowej raczej nie. Gospodarka pędzi tak szybko, że 29% polskich dzieci nie nadąża i żyje w skrajnym ubóstwie. Nie tylko zgłosiliśmy się do roli przedmurza imperium (tarcza antyrakietowa), ale pędzimy dać się zabić w Afganistanie gdzie Talibowie prowadzą znów szkoły, ośrodki zdrowia i otwarte operacje wojenne. Tym, którzy chcieliby poznać przedsmak afgańskiego piekła polecam rosyjski film „9 Rota”. Widać na nim wyra?nie jak wyznawcy Allacha idą do ataku wyprostowani, nie kryjąc się przed pociskami. A walczący bez lęku celują dokładniej. Dlatego warto się jeszcze porządnie zastanowić zanim pojedziemy ginąć za ojczyznę hamburgerów.
Zwolennicy wasalnej wobec USA polityki zwracają uwagę na korzyści, jakie mogą płynąć z przyłączenia się do jedynego w świecie mocarstwa. Przyciśnięci do muru w sprawie, wiz, „offsetu” (domniemanych korzyści z kupowania amerykańskiego demobilu), kontraktów irackich, potrafią tylko wyjąkać, że dzięki dobrym stosunkom z Ameryką świat się będzie musiał z nami liczyć. Wszystko jednak wskazuje, że wysługując się mocarstwu praktycznie za frajer, szacunku w świecie nie zyskujemy. Mamy za to coraz więcej wrogów. Nawet najwierniejszy sojusznik USA, Brytyjczycy zaczynają się z Iraku wycofywać czując jak Wuj Sam obrywa po tyłku. Koszty okupacji są zawrotne. Korzyści, praktycznie żadne. Słabnie dolar, Ameryka Łacińska krok po kroku wymyka się spod kurateli Wielkiego Brata z Północy. Rozwijane są projekty współpracy regionalnej, zmniejszające uzależnienie państw latynoskich od USA. W miarę globalizowania się rozpętanej w Zatoce Perskiej wojny o ropę, coraz większą rolę odgrywają Chiny, docierając do Azji Środkowej, Afryki i Ameryki Łacińskiej z ofertami wiele korzystniejszymi niż amerykańska. Kolejnym ciosem może być decyzja Pekinu o rezygnacji z dolara jako waluty rezerw dewizowych. Podobnie OPEC zastanawia się czy nie przejść na notowanie ceny baryłki ropy w euro i uczynić euro, a nie dolara walutą transakcji naftowych. Gdy dolar przestanie już być walutą rezerw i transakcji, Amerykanie utracą swój ostatni i najważniejszy (poza napalmem, bombami kasetonowymi, pociskami powlekanymi zubożonym uranem) towar eksportowy – zielone.
Pewien polski turysta spędził cały dzień próbując kupić pastę do zębów w stolicy Ekwadoru, Quito. Nikt mu jej nie chciał sprzedać, bo brano go za Jankesa, gdyż miał na sobie koszulkę z napisem „USA”. Po wycofaniu z Iraku trudno będzie znale?ć państwo arabskie skłonne handlować ze Stanami, podobnie Rosjanie mogą nie zechcieć sprzedawać ropy mocarstwu, które instaluje wyrzutnie rakietowe w pobliskiej Polsce. Już teraz odmówili amerykańskim koncernom dopuszczenia do inwestycji w największe na świecie złoże gazu w Morzu Barentsa, a całość gazu zamierzają przesyłać Niemcom, choć początkowo Amerykanie mieli nadzieję, że będą mogli gaz kupować i przewozić go do siebie na tankowcach.
Świat nienawidzi Ameryki. A Europa już jej nie kocha. Motorem rozwoju gospodarczego stają się dwa najludniejsze państwa globu, Chiny i Indie. Kraje naftowe takie jak Iran czy Wenezuela zbroją się w obawie przed inwazją imperium. Nie wiem, kiedy i czy USA zbankrutują, ale ich polityka zagraniczna polegająca na bezmyślnej agresji już poniosła klęskę. Świat nie jest już jednobiegunowy. Blednie gwiazda Zachodu. Ani gospodarczo, ani militarnie nie umie on już reszcie świata narzucić swego modelu politycznego i sposobu myślenia. Jego recepty gospodarcze dla krajów biednych okazały się zabójcze i są odrzucane.
W tej sytuacji lansowana przez Kaczyńskich afgańska szarża oraz instalacja baz rakietowych w Polsce, to raczej „ostatnia walka Apacza” niż przemyślana strategia polityczna. Wystarczy odrzucić „sny o potędze”, aby jak Finowie zarabiać na handlu z Rosją. Zwłaszcza, że w miarę wyczerpywania się światowych zasobów surowców energetycznych europejska solidarność może okazać się złudzeniem i kiedy ruscy zakręcą kurek będziemy po prostu zamarzać. Po co? Żeby kiedyś je?dzić bez wiz do kraju, który z dnia na dzień staje się zadupiem świata?
|
|
15 marzec 2007
|
|
P. I.
|
|
|
|
Lichwiarski kapitalizm w kryzysie
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Warszawa 13.05.2005
maj 17, 2005
Alina
|
Hiroszima i Nagasaki a „Tarcza” w Polsce
sierpień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Z Kanady
sierpień 31, 2003
Andrzej Kumor
|
Odwrócona logika
sierpień 17, 2008
wp.pl
|
Szumu medialnego ciąg dalszy
marzec 17, 2005
Mirosław Naleziński
|
Brak glutów na Euro 2012?
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
List otwarty do Pana Brattmana, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
|
CYNCYNAT PO POLSKU
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Czy Ukraina jest krajem o newralgicznym znaczeniu dla Polski?
grudzień 31, 2004
Gregory Akko
|
Jest szansa dla Polski. Nawet użyteczni durnie zaczynają myśleć
wrzesień 9, 2008
|
Otwarcie wystawy "Zbrodnie w majestacie prawa 1944-1956"
luty 3, 2006
|
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
|
CIEKAWY WYKŁAD
kwiecień 2, 2006
GOJ
|
Imperium dostaje zadyszki
październik 10, 2006
Ignacy Nowopolski
|
"Rzecznik praw dziecka" za 13,2 tysiąca
styczeń 4, 2003
|
Kelnerzy
sierpień 1, 2004
|
Nie tylko Europejczykom odbiło
kwiecień 30, 2003
|
Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"
sierpień 4, 2006
Robert Fisk
|
Talmud, Teologia Wygnania i Megalomania
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|