ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
więcej ->

 
 

Banki w Polsce chcą zarobić na kryzysie

Banki w Polsce chcą zarobić na kryzysie
Gazeta Finansowa | 23.01.2009
Czy w Polsce, wzorem Anglii, możliwa jest nacjonalizacja banków? Nad Tamizą stało się to już faktem. Egoizm banków z pewnością zaszkodzi polskiej gospodarce. Muszą się więc ograniczyć albo polegnie cała polska gospodarka.
Jeszcze do niedawna zapewniano nas, że zagraniczne banki działające w Polsce oraz półprywatne PKO BP mają doskonałą sytuację płynnościową. Na koniec 2008 r. zysk netto banków w Polsce zbliżył się do poziomu 16 mld zł. W ubiegłych latach było tego 10 – 14 mld zł corocznie. Sektor bankowy zatrudnia ok. 175 tys. osób, liczba placówek przekroczyła 14 tys. Prezesi i wiceprezesi zarabiają po kilka milionów rocznie.

Chcą poręczeń

Sytuacja sektora bankowego w Polsce była do wczoraj wyśmienita. Wysokie zyski banków w Polsce przekroczyły już grubo 50 mld zł w ostatnich kilku latach. Nie wszystkie jednak wykorzystały te środki na wzmocnienie kapitałowe. Co się więc stało, że banki do niedawna tak dobrze prosperujące, tak nagle i zgodnym chórem, w sposób bezpardonowy zaczęły domagać się rządowych gwarancji i poręczeń oraz pieniędzy polskich podatników. Domagają się dalszych ułatwień w operacjach SWAP i REPO w ramach relacji z NBP, obniżenia rezerw obowiązkowych z 3,5 proc. do 2 proc., co dawałoby im zastrzyk ok. 9 mld zł żywej gotówki.

Nowy zastrzyk

Domagają się także przedterminowego zakupu 10-letnich obligacji przez NBP, wyemitowanych jeszcze w 2002 r., co również dałoby zasilenie 8 – 9 mld nowych środków. Łącznie byłby to zastrzyk nowych środków 16 – 18 mld zł. Bardzo wątpliwe, aby większość tych środków została przeznaczona na akcję kredytową. Dlaczego więc, skoro sytuacja banków w Polsce jest tak dobra, tak gwałtownie domagają się one pomocy od państwa i polskich podatników, zwłaszcza banku centralnego?

Nadmuchały bańkę

Banki grożą, że nie będą wykonywać swoich podstawowych obowiązków wobec polskiej gospodarki, zwłaszcza prowadzenia akcji kredytowej, a mają przecież już dziś nadpłynność rzędu 30 mld zł i ciągle rosnące znaczące zyski. Banki same nadmuchały bańkę spekulacyjną, lewarując kredyty, a obecnie same gwałtownie przykręciły śrubę. A jeszcze kilka miesięcy temu zagraniczne banki komercyjne, działające w Polsce na potęgę, zwłaszcza latem 2008 r. transferowały gotówkę do swych macierzystych centrali pod postacią dywidend, otwierania lokat w zagranicznych centralach i to na łączną kwotę 10 – 12 mld zł.

Zgubna pazerność

KNF niczego się nie dopatrzyła, choć kryzys na świecie trwał już wówczas w najlepsze. Dopiero jesienią, pod koniec 2008 r. KNF zażądała raportowania transferu gotówki do zagranicznych centrali, gdy było już po wszystkim. A może skala popełnionych przez banki i ich zarządy błędów, które ślepo wykonywały polecenia centrali, może pazerność była zbyt wielka, a odpowiedzialność zbyt niska?

Progi bezpieczeństwa

Popełnione błędy, zaniechania poszczególnych banków w ich prognozach i rekomendacjach oraz polityka niekorzystnie wpłynęły na strukturę bilansową banków, czyli niekorzystną strukturę aktywów i pasywów instytucji finansowych działających w Polsce. Szybki wzrost akcji kredytowej w latach 2007 – 2008 przekroczył progi bezpieczeństwa. Gdy pożyczki przedsiębiorstw wzrosły o ok. 100 mld wartość kredytów o 241 mld zł, dziś na lokatach mamy 332 mld zł. O 70 mld więcej niż w 2008 r., a rzekomo brakuje bankom pieniędzy.

Lawinowy napływ

Kredyty przekroczyły depozyty o ok. 60 – 80 mld zł. Depozyty ludności i przedsiębiorstw w 2008 r. wyniosły ok. 490 mld zł, a kredyty ok. 610 mld zł. Znaczna część tej akcji kredytowej była dokonywana w walutach zagranicznych, np. w sferze kredytów hipotecznych aż 80 proc. to kredyty we franku szwajcarskim. Kredyt wykazywał więc nominalny wzrost, ale on wynikał głównie z gwałtownego osłabienia się złotego. Co gorsze, wzrost akcji kredytowej był finansowany głównie przez pieniądz zagraniczny i lawinowo napływającą do banków gotówkę z funduszy inwestycyjnych, czyli ok. 30 mld zł. Udział zobowiązań zagranicznych przekroczył 20 proc. sumy bilansowej banków.

Popadają w skrajność

Zagraniczne spółki matki do niedawna bez większych ograniczeń otwierały linie kredytowe i zachęcały do lewarowania polskich kredytobiorców, dziś popadają w skrajność, zalecając trzymanie oszczędności na kontach, niepożyczanie, wypowiadanie promes, w tym zwłaszcza na projekty unijne już przyznane przedsiębiorcom. To grozi załamaniem się całej procedury wykorzystania środków. Żądają przedterminowych spłat kredytów, nawet w stosunku do doskonale funkcjonujących podmiotów gospodarczych. Banki coraz gwałtowniej odmawiają udzielania kredytów hipotecznych, nie pożyczają niektórym sektorom, np. deweloperom. To może doprowadzić do bankructwa całe sektory.

Niekorzystne spready

Banki podwyższają progi wkładu własnego, drastycznie podnoszą marże kredytów. KNF chce wprowadzić dodatkowo rekomendację T, po rekomendacji S, bardzo niekorzystnej dla kredytobiorców walutowych. Mało tego, banki niekorzystnie dla kredytobiorców przeliczają tzw. spready przy spłacaniu rat kredytowych, co przekłada się wręcz na ograbianie klientów na wielką skalę. Przecież już w pa?dzierniku NBP i rząd polski przygotowały pakiet pomocowy dla banków w postaci gwarancji i poręczeń oraz ułatwień w zakresie swapów walutowych, działań typu REPO, utrzymania przyjmowania lokat przez NBP aż na 3,5 proc.

Uchylanie nieba

Tylko poprzez operacje REPO NBP stawia do dyspozycji sektora bankowego co miesiąc ponad 15 mld zł. Sektor bankowy lokuje ok. 17,5 mld w NBP. Banki nie mogą narzekać na brak płynności, tym bardziej, że w samym grudniu 2008 r. banki zebrały ponad 25 mld depozytów. Polacy uwierzyli reklamom obiecującym 10 proc. lokaty. Teraz to oprocentowanie będzie spadać, być może już do poziomu 6 – 5 proc. To się już zaczęło. Przychylanie nieba bankom działającym w Polsce trwa w najlepsze.
Kto komu nie ufa?

Sejm w ostatnich dniach w trybie ekspresowym uchwalił ustawę o pomocy dla sektora finansowego. Między innymi zawiera ona dodatkowe preferencje i gwarancje, dotyczące sprzedaży skarbowych papierów wartościowych na specjalnych warunkach. Przygotowywana jest ustawa o dokapitalizowaniu banków w Polsce. Jeśli tak dobrze dzieje się bankom, to po co taka ustawa? NBP bierze na siebie dodatkowo wszystkie ryzyka biznesowe oraz pełną gwarancję, jako ubezpieczycie poręczeń. A przecież nie może prowadzić działalności komercyjnej. Banki apelują do rządu i do Banku Centralnego: „Zróbcie coś, bo my już nie mamy zaufania sami do siebie”. Czy w takim razie my możemy mieć zaufanie do banków?

Pompowanie pieniedzy
Tymczasem bankowcy siedzą na górze pieniędzy i wolą wycofać się z kredytowania niektórych sektorów czy kredytowania w obcej walucie. Mają 30 mld żywej gotówki nadpłynności do tego może dojść 16 – 17 mld z obligacji i rezerwy obowiązkowej. W krajach Eurolandu, gdzie banki są w większości własnością narodową, podmiotów narodowych lub wręcz własnością publiczną, np. w Niemczech, Austrii czy Skandynawii, poradzono sobie dosyć szybko z oporem i egoizmem banków. Pompowanie pieniędzy do sektora bankowego obwarowano licznymi warunkami, zobowiązaniami nawet na piśmie.

Twarde ultimatum

Władze krajów, które pomagały bankom, przejęły znaczną część udziałów w tych bankach, a nawet znacjonalizowały część z nich. Ograniczono premie menedżerów, zaangażowano wymiar sprawiedliwości do badania pewnych wątków spraw. Postawiono również twarde ultimatum: albo będziecie udzielać kredytów realnej gospodarce, albo was znacjonalizujemy. Celem interwencji było przełamanie zastoju na rynku międzybankowym i pomoc realnej gospodarce.

Pierwsze kroki

NBP, jeśli chce pomóc realnej gospodarce, powinien przede wszystkim, podobnie jak EBC, gwałtownie obniżyć stopy procentowe. Zanim zacznie wspomagać zagraniczne banki komercyjne działające w Polsce, tym bardziej, że podmioty dominujące, centrale i ich właściciele zobowiązali się do spełniania swych spółek córek jeszcze w umowach prywatyzacyjnych. KNF dysponuje taką wiedzą i w ogóle z tych instrumentów nie korzysta.

Kryzysowe nastroje

To pokazuje, jak gigantycznym błędem było sprywatyzowanie prawie całego sektora bankowego i pozbawienie się możliwości oddziaływania na nasz rynek finansowy w ostatnich 20 latach. Podobną politykę totalnej wyprzedaży sektora bankowego uprawiały kraje nadbałtyckie i tam kryzys osiąga największe rozmiary i wywołuje pierwsze poważne niepokoje społeczne, jak np. w Estonii i na Litwie.

Zagrożone budżety

Znacznie gro?niejsza dla banków i realnej gospodarki jest nieprawdziwa teza na temat braku płynności. To ona jest podstawą osłabienia złotego czy wręcz zachwiania się kursu. Około 100 mld portfela kredytowego jest denominowane w walutach obcych, głównie we franku szwajcarskim. To prawie 40 proc. zobowiązań wszystkich gospodarstw domowych. Gdy wartość euro czy franka szwajcarskiego rośnie o 20 – 30 gr, powoduje, że wolumen tych kredytów rośnie o 20 – 30 mld z dnia na dzień. Na to trzeba mieć dzisiaj finansowanie. Może to odwrócić do góry nogami wiele budżetów, nie tylko domowych.

Wyjdą na swoje

Banki dobrze wiedzą, jak duży kryzys nas czeka. Dotyczy to również sektora bankowego. Ale problemy nie będą wynikały z braku płynności, chyba że niektóre z banków ukrywały swoje prawdziwe problemy, czego wykluczyć nie można. Niektórym bankom agencje ratingowe obniżyły perspektywę ratingu długu i depozytów, nawet do negatywnej. Banki komercyjne nie chcą udzielać kredytów ani nie muszą ich udzielać. Banki i tak wyjdą na swoje i zarobią, dzięki NBP.

Janusz Szewczak
Autor jest niezależnym analitykiem gospodarczym

dodał
24 styczeń 2009

Paweł Ziemiński 

  

Archiwum

Jak na dłoni
marzec 29, 2004
Agata
Polityczna ciuciubabka
sierpień 22, 2008
Artur Łoboda
Unia Eurosowiecka
maj 14, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Dobre sygnały. Ministerstwo nie sprzedało ani jednej obligacji
luty 13, 2003
zaprasza.net
Dobrze się nam układa… domek z kart
czerwiec 15, 2008
Andrzej Gniadkowski
Bogusław Maśliński: Szale Goryczy Bezprawia w Majestacie Państwa w Polsce.
maj 4, 2007
Bogusław Maśliński
Kiedy śmieciowi daje się władzę
czerwiec 26, 2008
PAP
Inne oblicze nazizmu
kwiecień 6, 2004
Przeciwwaga USA – Rosja, Chiny i Indie?
luty 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Przeczytaj pomysl i pozwol podobnie uczynic innym.
styczeń 31, 2003
Elzbieta
Poziome drabinki bezpieczeństwa
styczeń 15, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dzisiaj w dobie wyborczej kampanii prezydenckiej U.S. należy zastanowić się i odpowiedzieć 2008 i co dalej.
maj 11, 2008
Gregory Akko
Kto chce wojny?
marzec 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Świadectwo Polaków Anno Domini 2005 dla potomnych
sierpień 24, 2005
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
PKNORLEN (PKN): 6 milionów odprawy
sierpień 14, 2004
PAP
Według PAP złodziej to biznesmen
padziernik 30, 2005
PAP
Refleksje jeszcze raz
czerwiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
Program dla Polski
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media