ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Bankructwo Ukrainy 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
więcej ->

 
 

Powstanie wymusił „Monter”...

Notatka z rozmowy Jana Matłachowskiego z pułkownikiem Kazimierzem Pluta-Czachowskim „Kuczabą” w jego mieszkaniu w Warszawie przy ulicy Filtrowej 51 (23 pa?dziernika 1972 roku godzina 11:00-13:00).

W toku rozmowy gospodarz deklarował takie poglądy i tak relacjonował: - praca [Jana] Ciechanowskiego „Powstanie Warszawskie” to krok naprzód. Dzięki niej w kraju przełamało się oficjalne przemilczanie faktu istnienia państwa podziemnego, a zarazem odrzucono fałszywy pogląd, wedle którego powstanie było dziełem [Kazimierza] Sosnkowskiego i [Stanisława] Mikołajczyka (teza Skarżyńskiego). Po raz pierwszy zgodnie z prawdą powiązano powstanie z reakcja na Teheran.
Przy rozpatrywaniu genezy powstania należy brać pod uwagę technikę dowodzenia po „Grocie” [płk. Stefanie Roweckim – red.]. „Alarm” (pogotowie) jakie zarządził „Monter” [płk Antoni Chruściel – red.] było wstępem do podjęcia walki. „Monter” po prostu zarządził powstanie i to przesądziło o dalszym biegu wydarzeń. Kto jak kto, ale „Monter” i płk [Tadeusz] Pełczyński zbyt dobrze się orientowali, bo gen. [Stanisław] Tatar to ze 100 razy wbijał do głowy, że takiego rozkazu już odwołać nie można. Gen. [Tadeusz] Bór-Komorowski mógł się nie orientować.
„Monter” ten rozkaz wydał najprawdopodobniej w uzgodnieniu z Pełczyńskim, bo sam nie był do tak ważnego kroku zdolny. Całą akcję poza plecami „Bora” spiskując organizowali niezawodnie Pełczyński, [płk Leopold] Okulicki i [płk Jan] Rzepecki. „Bór” z oburzeniem przy płk. Czachowskim zareagował w dniu 28 [lipca 1944] na wiadomość o samorzutnym wydaniu przez „montera” rozkazu, który był zastrzeżony dla Komendanta Głównego AK i zarządził odwołanie pogotowia. Tym niemniej wytworzyła się sytuacja przymusowa i tragiczna. Szereg oddziałów nie zeszło z posterunku, to jest z punktu wyjścia do walki. Przy otwartych oknach tu i ówdzie śpiewano pieśni, a nawet dochodziło do starć zbrojnych.
Poniedziałkowa [31 lipca 1944 r. – red.] ranna odprawa Komendy była nie tyle odprawą, ile „radą wojenną”, na co wskazuje obecność [Jana Stanisława] Jankowskiego [Delegat Rządu na Kraj – red.], Okulickiego, „Łaszcza” [gen. Albin Skroczyński – red.] i „Montera”.
Pułkownik Pluta wyjaśnia, że technika wewnętrznego dowodzenia jemu podlegała. Płk Pluta ma wiadomości od „Bronki” [mjr Irena Karasiówna – red.], że w poniedziałek 31 lipca Pełczyński i Okulicki udali się ok. godziny 12-tej na południową kwaterę „Bora”, by razem z nim zjeść obiad i przeprowadzić zasadniczą rozmowę. Wedle płk. Pluty obaj generałowie postanowili wtedy wymusić szantażem na „Borze” natychmiastową decyzję. Gospodarz twierdzi, że „Bora” otaczała w Komendzie atmosfera nieprzyjazna, że wszyscy, a w szczególności Rzepecki, byli w stosunku do „Bora” nielojalni, poza dwoma wyjątkami – kapitanem „Szymonem” [Ryszard Krzewicki] i nim samym. Płk Pluta nie tylko przyja?nił się z „Borem”, ale uważał, że obowiązuje go dyscyplina.
W poniedziałek po południu 31 [lipca] płk Rzepecki albo był w lokalu u „Bora”, albo czekał gdzieś w pobliżu na wynik. Wedle płk. Pluty „Monetr” meldował w poniedziałek po południu, że wojska radzieckie są już na Pradze, „Bór” jednak lekkomyślnie nie kazał tego meldunku sprawdzić. O naiwności „Bora” świadczy wedle pułkownika to, że jak zbawienia oczekiwał on w czasie powstania nadejścia wojsk radzieckich, sam wychodził na dach, bo mu się zdawało, że już bitwę słychać. Pułkownik Pluta wskazał na rannej odprawie w poniedziałek, że trzeba czekać na odpowiedni moment, to jest na związanie walką wojsk radzieckich z niemieckimi, czego wyrazem – wedle niego – miało być sforsowanie przez wojska radzieckie Wisły oraz natarcie na Służewiec i mosty warszawskie. Ostrzegał powołując się na otrzymane meldunki, na taktykę radziecką w stosunku do wystąpień AK, na które wojska radzieckie reagowały wstrzymaniem działań, a nawet czasowym wycofaniem się.
Pełczyński ciągłymi zmianami dezorganizował Komendę i system jej prac, i tak np. „Denhofa” [płk Zygmunt Miłkowski – red.], któremu nie ufał, zdjął z kwatermistrzostwa 28 lipca i wysłał do Łodzi na komendanta Obszaru Zachodniego. Okulickiego, który objął nominalnie szefostwo operacji, w dniu 25 lipca czy 28 lipca, skierował i wyznaczył na kierownika „Nie”. Od czasu wyjazdu Tatara [w kwietniu 1944 r. – red.] szefostwo operacji przestało istnieć. [Płk Janusz] Bokszczanin wyznaczany i odwoływany nic nie robił, tylko nosił tytuł szefa operacji. Faktyczna likwidacja operacji zemściła się fatalnie..
Płk Pluta jako szef łączności i ogólnego dowodzenia (technika) pierwszy odczytywał pocztę z Londynu. Otóż 7 lipca 1944 miał w ręku miesięczny komunikat Naczelnego Wodza za czerwiec. Dokument dotarł do Pełczyńskiego i znikł, prawdopodobnie nie czytał go nawet „Bór”. W komunikacie tym Naczelny Wódz informował, że w Teheranie zadecydowano o naszym losie. Europę podzielono na strefę wpływów Zachodu i Wschodu, która przebiegać będzie od Triestu po Hamburg, nas włączono do strefy radzieckiej i uzależniono od Moskwy. W tej sytuacji nasza rola (militarna) w tej wojnie skończyła się. Poderwiemy się do walki dopiero w czasie III wojny światowej, która jest nieunikniona. Zaprzestać należy wszelkich działań i wykrwawiania się. Młodzież należy odsyłać na Zachód, choćby przez Todta [niemiecka organizacja zajmująca się budownictwem na rzecz armii niemieckiej – red.] będzie tu potrzebna.
„Bór” przewidywał – jak się pułkownik dowiedział – po wyjściu Niemców z Warszawy utworzenie w rejonie Politechniki bastionu, na którym chciał stoczyć ostatnia walkę, tym razem z wojskami radzieckimi. Ta koncepcja okopów Świętej Trójcy nie była decyzją wojskową, nic nie miała wspólnego z wojskowym sposobem myślenia.
Okulicki odbył 9 lipca z płk. Plutą rozmowę, wskazywał na konieczność walki w Warszawie, która miała być odpowiedzią na Teheran i wskazywał na konieczność zmian na stanowiskach naczelnych podziemia. „Bór” jedynie komendantem de nomine, władzę sprawował Pełczyński, wskazuje na to choćby taki drobny fakt, gdy nadeszło zapytanie od [gen. Kazimierza] Sosnkowskiego o opinię w sprawie Tatara, którego naczelny Wódz chciał odznaczyć Krzyżem Virtuti Militari IV klasy za pracę w podziemiu. „Bór” odczytawszy depeszę stwierdził, że chyba nie będziemy się temu sprzeciwiać, na to Pełczyński wyrwał mu z rąk depeszę, żachnął się i autorytatywnie orzekł, że w żadnym wypadku na to się nie zgodzimy (...)
odrzekł: - bo takich „bebechów” nie trzeba na światło dzienne wywlekać.
Pułkownik Pluta miał przez kpt. „Szymona” wiadomość, że płk Rzepecki stale w soboty z teczka pełną flach je?dzi na rozmowy z [Kazimierzem] Banachem [działacz PSL – red.] do Podkowy. W czasie powstania Banach zaprosił płk. Plutę oraz płk. [Kazimierza] Iranka-Osmeckiego na koniak, w czasie rozmowy opowiadał o tym, że w czerwcu [1944] w prywatnym mieszkaniu na Polnej 40 odbyła się całonocna biesiada, uczestniczyli w niej, obok Banacha, Rzepecki, Okulicki i [Adam] Bień [z-ca Delegata Rządu z ramienia PSL]. Okulicki dowodził, że Jankowski i „Bór” nie zdolni są do decyzji i sprawowania władzy, że trzeba ich odsunąć i wprowadzić dyktaturę ludowcowo-akowską. Na komendanta AK wysuwał Pełczyńskiego. Oburzona taką propozycją Piasecka [kpt Irena Lang, szef Sekretariatu Oddziału VI BiP – red.], która dyżurowała w sąsiednim pokoju, miała przerwać wywód Okulickiego i „zgasiła tą nocną rodaków naradę”. Musieli się zadowolić sutą wyżerką i flachami.

¬ródło: notatka J. Matłachowskiego w posiadaniu redakcji


Kim był Kazimierz Pluta-Czachowski?

Kazimierz Pluta-Czachowski ps. "Gołdyn", "Kuczaba", "Paprzyca" ur. 11 lutego 1898 w Kozłowie, zm. 5 sierpnia 1979 w Warszawie) – pułkownik dyplomowany piechoty Wojska Polskiego.
Był synem Wincentego Pluty i Tekli z domu Gacek. W młodości należał do "Zarzewia" i Polskich Drużynach Strzeleckich. Od sierpnia 1914 służył w I Brygadzie Legionów Polskich, po kryzysie przysięgowym został internowany w obozie w Szczypiornie. Z obozu został zwolniony w 1917, w tym też roku został zastępcą komendanta Obwodu Miechów Polskiej Organizacji Wojskowej, następnie został komendantem Obwodu Słomniki oraz dowódcą lotnych oddziałów bojowych w Podokręgu Miechów.
W 1918 wstąpił do Wojska Polskiego. Pełnił służbę w 25 Pułku Piechoty w Piotrkowie. W latach 1926-1928 był słuchaczem Kursu Normalnego Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. Z dniem 31 pa?dziernika 1928, po ukończeniu kursu i uzyskaniu dyplomu naukowego oficera Sztabu Generalnego, otrzymał przydział służbowy do 7 Dywizji Piechoty na stanowisko oficera sztabu.
W 1929 został komendantem Okręgu Nr IV Łódzkiego Związku Strzeleckiego i oficerem do prac Przysposobienia Wojskowego w dyspozycji dowódcy Okręgu Korpusu Nr IV w Łodzi. W latach 1932-1934 był szefem sztabu i zastępcą komendanta głównego ZS. W 1936 został szefem Oddziału Wyszkolenia w Dowództwie Korpusu Ochrony Pogranicza. We wrześniu 1939 był szefem sztabu 18 Dywizji Piechoty ze składu SGO Narew, dowodzonej przez pułkownika Stefana Kosseckiego.
W konspiracji był członkiem Organizacji Orła Białego w 1940 przeszedł z organizacją do ZWZ. Był szefem Oddziału V-O Łączności i zastępcą szefa sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej. W 1945 aresztowany w Polsce, a następnie internowany w Kazachstanie. W latach 1949-1956 był wię?niem stalinowskim. W latach 70. był kierownikiem Komisji Historycznej 18 Dywizji Piechoty, która m.in. wnioskowała o przyznanie orderu Złotego Krzyża Virtuti Militari (IV klasy) dla swego byłego dowódcy, wówczas już generała brygady Stefana Kosseckiego. W ostatnich latach życia, uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela.
Awanse: * kapitan 1 grudnia 1924 ze starszeństwem z 15 sierpnia 1924 i 36 lokatą * major 17 grudnia 1931 ze starszeństwem z 1 stycznia 1932 i 25 lokatą * podpułkownik * pułkownik. Ordery i odznaczenia: * Krzyż Złoty Orderu Wojennego Virtuti Militari * Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari * Krzyż Niepodległości * Krzyż Walecznych – czterokrotnie * Srebrny Krzyż Zasługi

Za: Wikipedia
15 sierpień 2008

www.myslpolska.pl 

  

Archiwum

Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
Strategia
wrzesień 28, 2004
aa
W Cieniu "Wojny Ostatecznej"
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejny wiedzący lepiej od społeczeństwa. Kaczyński przeciw referendum aborcyjnemu
styczeń 18, 2003
Piotr Mączyński
Polska poniewierka
marzec 20, 2005
Wybór bieżącej prasy izraelskiej
luty 18, 2007
tłumacz
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ruch Przełomu Narodowego
czerwiec 19, 2008
Dariusz Kosiur
Abp Życiński: Wypowied? M. Kaczyńskiej wyrazem współczucia
marzec 16, 2008
PAP
Kijem i marchewką
marzec 2, 2007
Bogusław
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
Przeżyj to sam
Najnowsza historia

wrzesień 30, 2003
AP
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Słowom naszym zmienionym chytrze przez krętaczy ... Orędzie noworoczne "prezydenta" RP
styczeń 1, 2003
zaprasza.net
Młodzi politycy uczcili rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka Poniedziałek, 14 maja
maj 14, 2007
Ciekawostka
kwiecień 25, 2005
zaprasza.net
GDZIE JEST POLSKA ?
czerwiec 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
O powszechny dostęp do leczenia
maj 13, 2004
Adam Sandauer
Dlatego Huebner otrzymała wszystkie możliwe nagrody i stanowisko w Brukseli
wrzesień 3, 2004
Piotr Mączyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media