ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
więcej ->

 
 

WAKACJE!!!

Felietony Pana Wojciecha Młynarskiego, poważne i nie, trudne i rozhasane, zawsze były dla mnie mądre, głębokie, zabarwione filozoficznymi refleksjami.

Dzisiaj pisze nieczęsto, bo i nasze obecne, pospieszne życie i świat, w którym egzystujemy, są odmienne od tego z TAMTYCH lat; ODMIENNE, co nie oznacza, że LEPSZE. Odwrotnie: często mam wrażenie, że głupota tamtych siermiężnych lat, została udoskonalona przez lata obecne.

Z pamięci przepalonej słońcem wyłaniają się fragmenty
śpiewanych przemyśleń. Pierwsza z brzegu piosenka, "RÓBMY SWOJE", druga, "NIE MA, JAK U MAMY", a teraz, zgodnie z sezonem na wypoczynek, modny jest i słuchany jest kawałek o wczasach w pensjonacie ORZEŁ.

A jako że i mnie również dopadł sybarycki nastrój, gdy tylko znalazłem się w okolicach Jastrzębiej Góry, przypomniałem sobie hecne męki pana basisty, typka bezskutecznie zakochanego w nieczułej pannie Krysi (typek ten szarpał nie tylko bas, ale i SAM SIĘ SZARPAŁ: z egzemą swoich westchnień za byle babą.

Ale, jak mógł się był NAMACALNIE przekonać, ze snobizmem i szpanerstwem panny Krysi, wygrać nie szło. bo WTEDY, tak jak i TERAZ, panna Krysia leci na SZMAL.

2

W rozciapanych czasach towarzysza Niecnoty, naszego pierwszego inteligentnego do bólu, faceta nazywanego Władysławem Globulką, urlopy należały do nieprzyjemności zbiorowych i zorganizowanych.

Wypoczynek, jak i pozostałe formy współistnienia, podporządkowany był kontrolom zbiurokratyzowanego państwa. Zgodnie z hasłem pracujących mas, pogłowie buraczanych jajogłowych odstawiało szopkę ze stadnym wypoczynkiem w OŚRODKACH KOLEKTYWNEGO RELAKSU (tak zwanych FWP).

3

A jak wypoczywamy TERAZ?

Jakbyśmy nigdzie nie wyjeżdżali, jakby zaczopował nas weekendowy marazm, jakbyśmy nadal byli w mieście, z którego zwiewamy.

Tłoczymy się, kitwasimy się, jak w mrowisku, na kupie, czółko w czółko, patelnia w patelnię i przytulamy się do siebie kibel w kibel, namiot w namiot, kocyk w kocyk, a im więcej ludzi przypada na metr kwadratowy powierzchni odpoczynkowej, tym tubylcowi fajniej jest...

Jedno rozregulowane radio, czy jedna wrzaskliwa, stereofonicznie chrypiąca wieża przypadająca na trywialny kilometr obłożony plażowiczami, to istny miód lejący się po sercu statystycznego tubylca: tyle FORSY w jednym miejscu!

4

Dla mocno niewtajemniczonych zapodaję, że TUBYLEC, TO TAKA FINANSOWA PIRANIA, KTÓRA BY ZEŻARŁA WŁASNY ODWŁOK, GDYBY DAŁO JEJ TO... PINIˇDZ.

Tubylec, osobnik, który teoretycznie powinien tarzać się z entuzjazmu, że turyści chcą u niego być, nie jest to jednak człowiek myślący po ludzku, czyli w sensie normalnym: jest to człowiek myślący w sensie konsumpcyjnym.

Tubylec, to specyficzny rodzaj człowieka. Najdotkliwiej występuje w sezonie letnim, zimowym i szpanerskim. Przy czym, zaznaczyć wypada, że o ile zimowy i letni trwają tylko i wyłącznie wtedy, to sezon SZPANERSKI trwa bez względu na porę roku.

Lecz szpanerzy, ludzie LUBIEJˇCY zadawać szyku, rozkoszujący się zwracaniem na siebie uwagi, są (w odróżnieniu od środowiska SNOBÓW) grupą społeczną – NIEZAMOŻNˇ.

Grupa ta chce tylko pozować na NADZIANYCH i ZORIENTOWANYCH, co gdzie w modzie piszczy, co się NOSI. Nie stać jej na markowe komforty, stać ją natomiast na podróby, na luksusy z przeceny. Więc sezon szpanerski jest dla tubylca - dochodowy ujemnie.

Snobi natomiast są dochodowi dodatnio. Przyjeżdżają samochodami formuły bajeranckiej. W krzycząco modnych makijażach, w szpilkach od Armaniego z Korei i w dresach od Diora z Chin...

Zatrzymują się w najdroższych hotelach, wędrują po najlepszych butikach i spelunach z piruetowymi igrzyskami na sexrurze. A przede wszystkim, co jest ich niezaprzeczalną zaletą - WYDAJˇ!

Wydają całymi garściami, bez opamiętania, szemrania i zastanowienia, bowiem wśród nowobogackich przyjęło się, że w złym tonie jest krzywić się na wygórowane ceny, lub dyskutować z kelnerem o kosztach piwa z mikrofalówki... I jak efekciarze samodzielnie i dobrowolnie puszczają się w skarpetkach, tak miejscowi ochoczo korzystają z tej ich maniery; łupią ich bezlitośnie.

Szpaner zaś ciężko pracuje przez okrągły rok. Mało zarabia, nie dojada, zaciska pasa, bez przerwy marudzi na wredny los i podatkowe muldy, kutwi na wszystkim po to, by w czasie urlopu mieć gest i pokazać się na molo, np. w Juracie, i, gdy już odbębnił swoją zblazowaną rolę, wrócić z czapką pod kościół z frajerami, by znowu wrócić do pracy ponad siły i by znowu dać się tarmosić...

5

S e z o n , jest dla tubylca okresem polegającym na wzmożonej aktywności żerowniczej. Im krótszy sezon łupieżczy, tym ceny bubli oferowanych przez niego, są większe.

Ilustracja? Będąc niedaleko morza, zachciało mi się nabyć gacie nadające się do chodzenia na plażę i, jak to naiwniak, udałem się do namiotu z tekstylnym chłamem.

Uprzejmy sprzedawca wydobył się z zaplecza i z uśmiechem wliczonym w koszt zakupu wyszczebiotał, że ma dla mnie majtadasy za WSTRZˇCAJˇCO NISKˇ cenę 180 złotych. Po odzyskaniu przytomności powiedziałem mu, że dziękuję za takie reformy, bo za identyczną cenę, w Podorywkach Dolnych kupiłbym owej tandety całą bagażówkę.

6

Jedziemy po słońce, po ozon i jod. Nareszcie mamy urlop, bo szef się rozchorował. Zanim wróci i połapie się, że nie ma kim pomiatać, "jesteśmy na wczasach w tych góralskich lasach"...

Przez pola i rzeki, przez morze i las, na oślep, po cichu i za ostatni grosz, jak u Tuwima, toczymy się w smrodliwą dal.

Kto mieszka nad morzem, bierze kijki do nart i ocieplane stirngi, a wyekwipowany tak właśnie, kłusuje w stronę gór wysokich na pół metr.

Kto zaś mieszka w Zakopanem, wsiada do bylejakiego pociągu truchtającego na Hel i w miejscowości uchodzącej za uzdrowisko, wynajmuje sobie pokój z widokiem na szosę.

Na szosę, na korek, spaliny, na dziką radość, że to nie my w nich stoimy, że to nie nam buksują wszystkie zmysły.

7

Pensjonatowi recepcjoniści sprzedają gustowne, szpiegowskie jaśki na parapet. Facio bez puszystego portfela, za to z pugilaresem, z którego, zamiast forsy, wylatują znerwicowane mole, tak samo wiarygodny jest, jak jego roztomiła połowica WYPOSAŻONA W ABSOLUTNY BRAK PARAPETOWEGO JAŚKA.

Jaśki są wykładziną pod łokcie plotkarzy, są ostatnim kwikiem tutejszej mody, ponieważ wiadomo, że turystyczny ludek łaknie kulturalnej rozrywki, a co to za rozrywka BEZ PLOTEK i jak tu komu zaglądać do pokoju, do namiotu, do garów czy do sąsiedniej nory z łazienką dla personelu, NIE MAJˇC PROFESJONALNEGO WYPOSAŻENIA Z MAGLA?

Jak bez kablarskiego jaśka być na bieżąco w cudzym życiu, opowiadać po powrocie o tym, co Kowalski jadł we wtorek, czy bija żonę w środę i jak często uczęszcza do wychodka?

Tego rodzaju informacje stanowią podstawę środowiskowych haków, są zardzewiałym gwo?dziem ich wypoczynkowego programu; podpadają pod punkt zapisany w kajeciku: ZA WSZELKˇ CENĘ BYĆ NA LUZIE I RELAKSIE.

8

Jesteśmy na deptaku i tłum napiera nam na odciski, tryka szpiczastymi łokciami, zawęża przestrzeń naszego bezpieczeństwa, chodzimy więc po tym wybiegu próżności, uczestniczymy w tej rewii letnich kiecek, a naokoło leje się z nieba ukrop; jesteśmy w centrum smażalni laby.

Co moment słychać uprzejme SORRY, co chwilę, na tapetę naszych urlopowych doznań, wjeżdża dystyngowana matrona refleksji.

Jesteśmy na deptaku w przykładowym Ciechocinku i zamiast kufereczka pełnego stóweczek, ściskamy w ręku kamyk JAKBY.

JAKBY zielony, JAKBY ponury, JAK GDYBY z lekka zimny i nieco zawzięty, zastanawiamy się więc, PO CO NAM TO BYŁO, dlaczego przywiało nas w te okolice.

Przecież chcieliśmy się schować przed codziennością, przed sparciałymi przyzwyczajeniami...Przecież chcieliśmy oderwać się od stada, spojrzeć na bezludne morze, góry i las, zanurzyć wzrok w zachwycie, by starczyło go do następnego urlopu, by coś zobaczyć, poznać, zrozumieć z tego świata więcej, niż historię swojego pępka.

Pragniemy wyostrzyć kontemplację, zrezygnować z kieratu, z kręcenia się jak meszkowy rój. A tymczasem jesteśmy w turystycznej trąbie powietrznej i robimy za drugą.
5 lipiec 2008

Marek Jastrząb 

  

Archiwum

Na spotkanie z Michnikiem o Kubie !!!
luty 21, 2008
marduk
Irak, Wielka Nafta i Turcja
luty 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Złodziejstwo zinstytucjonalizowane
czerwiec 28, 2005
Niemieccy intelektualiści potępiają zbrodnie amerykańskie
kwiecień 4, 2003
2008.11.01. Serwis wiadomosci
listopad 1, 2008
tłumacz
Bredzenie psychopaty. "Balcerowicz: Do strefy euro najlepiej w 2007 roku"
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
Polskich zł ciąg dalszy
sierpień 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pięć "reform" AWS
marzec 23, 2007
Artur Łoboda
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
Autopoprawka budżetu Krakowa na 2004r/
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Konflikt Gruzja – Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko – amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
4 Rzeczpospolita w natarciu
grudzień 21, 2005
interia.pl
Zwycięstwo Zależy Od Irakijczyków
kwiecień 28, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Metafora
maj 11, 2004
Artur Łoboda
Rosja i Chiny popierają Iran
czerwiec 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kongres Polski Suwerennej - Komunikat z dnia 6 listopada 2004
listopad 17, 2004
Perspektywy
maj 4, 2003
przesłała Elżbieta
"Kto zohydza nam legendę o Westerplatte?"
wrzesień 20, 2008
tłumacz
Człowiek człowiekowi zgotował taki los
styczeń 11, 2008
Dorota Feluś
Apel w sprawie lustracji Polonii
marzec 31, 2006
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media