ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
więcej ->

 
 

Nauczyciela wycieczka do Kanady

Aleksander Łoś: Nauczyciel i wytapiacz

Goniec



Do Kanady zwykle przylatują Polacy, którzy mają tu krewnych lub bliskich znajomych. Coraz więcej pojawia się również ludzi, którzy informują urzędnika imigracyjnego, że przylatują w celach biznesowych. W większości przypadków spotyka się to z akceptacją.
Zwykle pada pytanie, jak długo dany turysta zdecydował się zwiedzać ten ogromny kraj i co go najbardziej interesuje. Odpowied? może satysfakcjonować urzędnika albo nie. I w końcu pada pytanie, ile pieniędzy posiada przy sobie dany turysta. Na ogół padają prawdziwe odpowiedzi i często podejrzliwy urzędnik imigracyjny każe sobie pokazać posiadane przez turystę pieniądze. Czasami są one wydobywane zza biustonosza, z majtek lub z buta. Ilość posiadanych pieniędzy może również wzbudzić zastrzeżenia. Nie może ich być bowiem ani za mało, ani za dużo. Za mało, wiadomo. Turysta chce podjąć nielegalną pracę i tą drogą pokryć koszty swego kilkumiesięcznego pobytu w Kanadzie, co pozbawi jednego Kanadyjczyka na ten okres pracy.
Mogą być jednak sytuacje odwrotne, jak to się przydarzyło pewnemu polskiemu nauczycielowi. Miał on przy sobie ponad dwadzieścia tysięcy dolarów amerykańskich i oświadczył, że przywiózł je, aby wydać na dwutygodniowy urlop w Kanadzie. Urzędnik zapytał więc turystę o jego zarobki w przeliczeniu na dolary. Ten zorientował się, że może to stanowić jakiś problem, i podał kwotę swoich zarobków rocznych w kwocie, która marzyłaby się w owym czasie niejednemu nauczycielowi. A i tak obeznany cokolwiek z matematyką urzędnik imigracyjny przeliczył sobie, jak długi okres musiał nasz turysta pracować, nic nie jedząc i nic nie wydając na inne potrzeby, aby zgromadzić taką kwotę dla chęci spędzenia dwóch tygodni w Kanadzie.
To spowodowało, że turysta ten został osadzony w areszcie imigracyjnym, gdyż jego odpowiedzi nie satysfakcjonowały kanadyjskiego urzędnika imigracyjnego. Uznał on, że prawdziwym celem tego przybysza nie jest czysta turystyka. I miał rację. Po pierwsze, przywieziona przez pana nauczyciela kwota nie pochodziła wyłącznie z jego marnych nauczycielskich zarobków. Prowadził jakiś interes. Może nie był on całkiem legalny, albo nie płacił on regularnie od niego podatków w Polsce. Faktem jest, że nie powiedział o tym urzędnikowi imigracyjnemu, którego nie interesowały machlojki przybysza w jego kraju. On oczekiwał prostej, szczerej i w miarę prawdziwej odpowiedzi. Powiedzenie, że pieniądze pochodzą z dodatkowej aktywności, nawet byłoby dobrze przyjęte, bo przecież w Kanadzie co najmniej połowa ludzi nie utrzymuje się z jednej pensji.
Urzędnika imigracyjnego również prawdopodobnie by ucieszyła dalsza prawdziwa odpowied? pana nauczyciela, a mianowicie że przyleciał on do Kanady, aby zorientować się w możliwości zakupu tutaj samochodu. Nie chcąc pokonywać dość dalekiej i kosztownej drogi po raz drugi, postanowił zabrać całą posiadaną w wolnych walutach gotówkę, aby, jeśli ceny okazałyby się w przeliczeniu przystępne, zakupić i wysłać do Polski jeden samochód. Toż Kanada nie cierpi na braki w zaopatrzeniu w samochody i pozbycie się jednej maszyny nie uszczupliłoby kanadyjskiego dochodu narodowego, a wręcz odwrotnie. Legalizacja takiej transakcji to już nie problem urzędnika imigracyjnego, lecz specjalistów od podatków i celników.
Nieznajomość realiów kraju, do którego się przyleciało, i nawyk kręcenia spowodował, że polski wychowawca młodzieży nie zrealizował swojego zamierzenia i niewątpliwie odniósł subiektywne odczucie, że Kanada nie może stanowić wzorca dla budującej demokrację Polski. Po trzech dniach pobytu w areszcie imigracyjnym, zdecydowany na natychmiastowy powrót do Polski, ten niedoszły turysta, z całą przywiezioną paczką pieniędzy został odesłany do swojego kraju.
Gorzej powiodło się innemu turyście z innego średniej wielkości miasta w Polsce. Może był to problem desperacji w ujrzeniu Kanady, może wydanie w zasadzie wszystkich swoich oszczędności na ten cel zdecydowało, że postanowił walczyć o swoje prawa turysty. W jego przypadku podejrzenie wzbudzały dwa fakty. Jak na planowaną długość urlopu posiadał on trochę za mało pieniędzy. Nie miał krewnych w Kanadzie. Miał jedynie jakiś adres znajomych. Natomiast wyszło na jaw w czasie przesłuchania, że ma wprawdzie nie najbliższych, ale krewnych w Chicago. To zrodziło podejrzenie, że być może intencją tego turysty jest nielegalne przeniknięcie do Stanów Zjednoczonych. Wprawdzie jak twierdził, i chyba było to prawdą, że miał on dobrze płatną pracę mistrza wytopów metali w jednej z większych hut w Polsce, pozostawił w Polsce żonę i dwoje nieletnich dzieci, ale urzędnicy imigracyjni byli szkoleni do bycia podejrzliwymi.
Oczywiście skontaktował się telefonicznie z rodziną w Chicago. Rodzina zdecydowała, że stanie murem za krewniakiem. Szybko zaangażowała na własny koszt kanadyjskiego specjalistę od zagadnień imigracyjnych, który miał za twardą walutę wydobyć krewniaka z łapsk kanadyjskich władz imigracyjnych. Pierwsze stawiennictwo przed sędzią imigracyjnym nie dało jeszcze spodziewanego efektu, co rodzina i aresztowany rozumieli i nie mieli o to pretensji do pełnomocnika, bo trzeba było przygotować grunt. Należało bowiem znale?ć kanadyjskiego gwaranta, który by zapłacił kaucję, którą rodzina gotowa była pokryć.
Rozdzwoniły się telefony, w tym do Polski. Jedynym kanadyjskim kontaktem okazali się znajomi znajomych, których adres posiadał aresztant. Oni też w poczuciu solidarności narodowej zgodzili się być gwarantami. Nie widzieli oni wcześniej na oczy aresztanta, nie wiedzieli nawet o jego istnieniu, ale tak urzędnikowi imigracyjnemu, jak i sędziemu z tego urzędu przedstawiali uzgodnioną z aresztantem wersję wieloletniej serdecznej znajomości. Coś jednak budziło wątpliwości urzędników Jej Królewskiej Mości. Mimo kilkakrotnego stawiennictwa potencjalnych gwarantorów i deklarowaniu gotowości zapłacenia kaucji, a nawet przyjęcia aresztanta do swojego domu na okres jego pobytu w Kanadzie, nie spowodowało to wydania decyzji o jego wypuszczeniu z aresztu.
Początkowo żył obietnicami amerykańskiej rodziny, że zrobi wszystko, aby jednak zobaczył swobodnie kawał kontynentu amerykańskiego. Dni zamieniały się w tygodnie, a wolność nie przychodziła. Skończył się okres jednomiesięcznego urlopu płatnego i rozpoczął kolejny miesiąc otrzymanego urlopu bezpłatnego. Od tego momentu ten cichy aresztant zaczął się poważnie niepokoić, choć początkowo nie okazywał tego po sobie. Po upływie dalszych dwóch tygodni, któregoś dnia zauważyłem, że nie idzie wziąć sobie posiłku. Jeszcze to mnie nie zaniepokoiło. Obserwowałem takie przypadki dość często, że po pierwszym okresie zasmakowania w dość dobrym serwowanym jedzeniu i spożywaniu dużych posiłków, wielu aresztantów po kilku tygodniach odczuwa przesyt i ogranicza jedzenie, a nawet robi sobie krótką głodówkę. Przy braku wystarczającej ilości ruchu wielu z nich zaczyna szybko tyć, a niektórzy mają niestrawności żołądkowe.
Sądzono więc początkowo, że jest to objaw takiego przesytu u tego Polaka. Kiedy jednak nie poszedł on po kilku godzinach po następny posiłek zapytano go, z udziałem tłumacza, czy może chce, aby przynoszono dla niego inny posiłek. Czasami zatrzymani narzekali na brak zup i prosili o nie. Zapytano więc go, czy nie chciałby, aby mu przynoszono jakąś zupę. Odpowiedział, że przystąpił do strajku głodowego. Zapytano go, dlaczego? Odpowiedział, że już nie pragnie oglądać Kanady, ale pragnie jak najszybciej wrócić do Polski i mimo że zadeklarował już przed tygodniem o tej zmianie swojej decyzji, to w dalszym ciągu jest trzymany w areszcie i nieodsyłany na lotnisko. Jeszcze próbowano go uspokoić, mówiąc, że być może istnieją problemy z zarezerwowaniem miejsca na samolot. Nie był co do tego przekonany. Powiedział, że będzie miał olbrzymie kłopoty, jeśli nie wróci na czas do pracy.
Zdecydowany był kontynuować strajk. Dopiero po zapewnieniu przez oficera imigracyjnego, że natychmiast nastąpi przyspieszenie załatwiania sprawy, nasz rodak odstąpił od strajku i po dalszym tygodniu oczekiwania odleciał do Polski, zdążając w ostatniej chwili do pracy po dwumiesięcznym pobycie w kanadyjskim areszcie imigracyjnym.

Aleksander Łoś

Toronto
29 marzec 2008

przeslala Elzbieta Gawlas 

  

Archiwum

Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
Islamofaszyzm, ideologiczny straszak ekipy Busha
grudzień 25, 2006
Stefan Durand (tłum. Ewa Cylwik)
2009.03.17. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 17, 2009
tłumacz
Media
listopad 29, 2003
Nasz Dziennik
20 września 1939 roku
lipiec 20, 2008
Artur Łoboda
Jezus u menadżera przy popie
marzec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Złote spadochrony" zagrożone światowym kryzysem kredytu
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Fundacja urzędnika NFZ reprezentuje polskich pacjentów w organizacjach międzynarodowych
listopad 26, 2007
Adam Sandauer
Podejrzewamy osoby zarządzające ZOZ MSWiAw Krakowie o świadome działanie o charakterze przestępczym
sierpień 3, 2004
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Nowy Porządek Strategiczny na Rynku Paliwa
listopad 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
Dzisiaj zakupujemy sprzęt wojskowy od maleńkiej Finlandii
grudzień 20, 2002
zaprasza.net
Cimoszewicz: popełniłem błąd
lipiec 30, 2005
pap
Za kłótnie polityków płacą ci, którzy zaciągneli kredyty walutowe
listopad 8, 2005
Światem rządzą : żydzi, masoni, cykiści ..... i
lipiec 13, 2004
Artur Łoboda
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
Polski przemysł
kwiecień 16, 2003
przesłała Elzbieta
Lepiej wyjechać, niż zakładać firmę
sierpień 8, 2006
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media