|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. |
|
| |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter |
|
| |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Kolejna odsłona protestów w Londynie |
|
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.
Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
więcej -> |
|
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
|
|
Jeden z moich korespondentów, pan W.D. z Częstochowy, który ma rodzinę na Białorusi i w związku z tym często odwiedza ten "zacofany" kraj, podesłał mi adres internetowy
http://kresy24.pl/
z następującym komentarzem:
Przekazuję Państwu najbardziej szkodliwy dla rozwoju stosunków
polsko-białoruskich portal niejakiego p. Marka Bućki. Sypią tam
oszczerstwami i pomówieniami. Jeśli ww. portal jest finansowany
przez Polski Rząd, to Rząd RP /MSZ/powinien w interesach Państwa
Polskiego i w imię dobrych stosunków z Polakami na Kresach
zaniechać finansowego wsparcia tego projektu. Powiem więcej, że
aktywny udział w formowaniu wizji tego portalu bierze wicedyrektor
Departamentu Wschodniego MSZ p. Mariusz Maszkiewicz. Tacy
fachowcy, jak Maszkiewicz i Bućko już mieli swój czas i go
niewłaściwie wykorzystali dzieląc Polaków na Białorusi na gorszych
i lepszych.
Pozdrawiam serdecznie W. D.
Zaintrygowany tą sprawą, bo byłem na Białorusi w latach 2005-2007 aż trzy razy i swoje zdanie na temat tej „czarnej dziury Europy” (jest to opinia Sekretarza Stanu USA Madleine Albraight, patrz załącznik) mam, otworzyłem we wtorek, 13 stycznia rano rzeczony, bardzo bogaty graficznie i „rzeczowo” portal i znalazłem na nim, jako pierwszą wiadomość, artykuł o tym, że po dewaluacji 2 stycznia o 20 procent rubla białoruskiego w stosunku do dolara, banki białoruskie się nie spodziewały, że ludzie tak zaczną szaleć za (droższymi o 20 procent) dolarami, i że prezydent Lukaszenko osobiście nawoływał, aby ludzie nie głupieli, kupując po trzy telewizory. Co ciekawsze, ten artykuł kończył się zapewnieniem jego autora, że nikt nie chce kupować przestarzałych wytworów białoruskiej produkcji (m. innymi tych telewizorów, o których mówił Łukaszenko), które ponoć zawalają magazyny.
Napisałem zatem w komentarzu do tego tekstu z 13 stycznia, że jest to bełkot: bo albo jest panika i wykupuje się wszystko co się da, jak to było w Polsce za 1-szej „Solidarności”, ale wtedy magazyny pustoszeję; albo jest to kryzys w stylu „amerykańskim” i magazyny pękają – tak jak w USA dzisiaj – od towarów, których nikt nie chce kupić.
No i zgodnie z informacją o cenzurze sprawowanej przez „moderatora” rzeczonego portalu mój komentarz o „głupawce” autora artykułu się nie ukazał, ale sam artykuł „przycięto” i na portalu następnego dnia pozostała zeń krótka informacja, że „że władze w Mińsku stwierdziły, że ‘nie oczekiwaliśmy takiej paniki’”. A zatem moja interwencja się na coś przydała witrynie www.kresy24.pl .
Otrzymałem też e-list od mego informatora n.t. Białorusi z Częstochowy, który to e-list (ładniej to brzmi po polsku niż angielski email, czy francuski letrel, względnie couriel) warto przytoczyć w całości, bo przekazuje on informację całkiem inną niż „czarna propaganda” uprawiana przez pana Bućko, ponoć za nasze własne, podatników polskich pieniądze.
Otóż po zmianie ustroju w Polsce i przejęciu w nim władzy (zarówno tej jawnej jak i tajnej) przez jawne i tajne agentury USraela (propagowana w internecie zbitka słów USA+Izrael, dość celnie wskazująca na istotę (NOWO)TWORU PAŃSTWA, które rządzi dziś światem), pojawiły się w Polsce ośrodki tak zwanej „czarnej propagandy” mające na celu opluwanie, w stylu tak zwanym „wolnoamerykańskim”, wszelkich form ustrojowych i wszelkich osób, mogących zagrozić hegemonii rzeczonego „wybranego przez boga Izraela” (patrz Czarna Biblia, którą noszą przy sobie księża) Narodu Władzy Ponad Narodami.
I tutaj od razu warto przypomnieć jednemu z najbardziej „potulnych” narodów świata – jakimi są dzisiaj Polacy – że kolonizujący nas PLUGAWY NOWOTWÓR ma swą główną siedzibę w Warszawie nie tylko w ambasadzie USA, ale także w budynkach Fundacji Batorego/Sorosa, także w blisko związanej z tą Fundacją redakcji Gazety Wyborczej, w której szefostwie mówi się głównie po angielsku, oraz w „swojsko brzmiącej” warszawskiej filii Fundacji FREEDOM HOUSE, która przed kilku laty przygotowała, w dużej mierze rękami polskich prezydentów, w Kijowie „pomarańczowy” ruch lokalnych pogrobowców band banderowców, przed kilkudziesięciu laty specjalizujących się w mordowaniu na Wołyniu właśnie Polaków.
Ten to „Dom Wolności” (FREEDOM HOUSE, któremu prawdopodobnie podlega finansowana przez polskich podatników w wysokości 24 milionów złotych – stąd portal „kresy24.pl”? – ale prawie nie oglądana, gdyż nadająca w ledwo zrozumiałym dla większości Białorusinów białoruskim języku, telewizja satelitarna „Bielsat”), ogłosił, już w bieżącym 2009 roku, że BIAŁORUŚ JEST NAJBARDZIEJ ZNIEWOLONYM KRAJEM EUROPY. A zatem warto poczytać, co o kraju położonym na dziale wód między Morzem Północnym i Śródziemnym napisał mój korespondent, który miesiąc temu go wizytował.
(Od siebie przypominam, że od szeregu lat rubel białoruski był „na sztywno” związany z dolarem, i jego styczniową dewaluację o 20 %, należy porównywać ze spadkiem wartości złotego w stosunku do „kryzysowej” amerykańskiej waluty, który to spadek w ostatnich trzech miesiącach wyniósł 50 %, czyli z około 2 do 3 PLN obecnie).
M.G.
www.marek.glogoczowski.zaprasza.net
Witam.
Wcale się nie dziwię (iż pana komentarza nie puszczono na portalu kresy24.pl). Wczoraj napisałem niejakiemu Bućce - "bohaterowi" marnej dyplomacji polskiej w Mińsku, że jeśli jeszcze raz ktoś pozwoli sobie na plotkowanie na mój temat i obrażanie mnie, to spotkamy się w sądzie.
Wielu, mojemu sercu drogich, Przyjaciół zabrało w tej kwestii głos i tak, jak Pana, głosy te nie zostały opublikowane. Bardzo dziękuję Panu za Pana wypowiedzi. Solidaryzuję się z tym co Pan pisze i mi przysyła. Choć nie jestem politykiem, tylko muzykiem, to bardzo dobrze rozumiem te sprawy, a dodatkowo często bywam u mojej rodziny w Mińsku, Lidzie i Grodnie.
Wczoraj miałem rozmowę z moim profesorem z Akademii Muzycznej w Mińsku - przyjacielem od 25 lat. Powiedział mi, że niepokój odczuwało się na początku roku, przez kilka dni, zaś teraz w sklepach jest wszystko i dolarów możesz kupić bez kolejki tyle, ile sobie życzysz. W TV Łukaszenka się wypowiedział, że w lutym na niektóre towary ceny spadną /podejrzewam, iż Bućko wywnioskował z tego, że prezydent prosi swoich obywateli o niewykupowanie towarów/-nic na samej sprawie nie było. Profesor mi opowiada na bieżąco co tam się dzieje i prosi, abym nie wierzył temu, co piszą niejakie kresy24.pl.
Byłem z polskimi przyjaciółmi sam w grudniu, widziałem i jakoś nie byłem niczym tak naprawdę przerażony. Rozmawiałem z Polakami, którzy pracują dla odrodzenie polskości i twierdzą, iż żadnego prześladowania za działalność polską nie ma. Tylko ci, co dążą do władzy i panowania mają się czego bać. Zresztą, wiem , że taka opozycja - podzielona i skłócona na Białorusi, jakby nawet i wzięła władzę w swoje ręce, to już po roku, wszystko by rozwaliła i Białoruś sprzedała. Oni już teraz są na garnuszku USA i Zachodu, cóż by było potem ? Wiadomo, że swojej wizji rozwoju państwa białoruskiego nie mają, jeno krzyczą z pianą na ustach i mało kto / w porównaniu do 1990 roku/ im już wierzy.
Jakby opozycja Pa?niaka doszła do władzy, dopiero wtedy Polakom na Białorusi byłoby ciężko, ponieważ wiem, jak Polaków nie kochają, delikatnie mówiąc za lata 30. W imię odrodzenia białoruskości zniszczyliby cały dorobek Polaków na kresach, a Polaków by podporządkowali swoim białoruskim interesom. Gawin już w roku 1997, podpisując Charter97 powinien był to przewidzieć. Nie przewidział i tym zniszczył sam ZPB, co prawda w książce pisze o czym innym. Znam dobrze tego człowieka i nigdy na jego temat się nie myliłem. W 1999 roku dyplomaci w Grodnie byli bardzo zaniepokojeni działaniami Gawina, dzielili się ze mną i ja wtedy powiedziałem zdanie, że wszystko to prowadzi do rozłamu w ZPB. Uważam, iż są to działania umyślnie. Serdecznie jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Pana.
W. D., Częstochowa
Addendum,
Aby przypomnieć czytelnikom, na czym polega kontrolowana przez FREEDOM HOUSE, NED, Fundację Batorego i inne PLUGAWE JUDEO-ANGLOSASKIE AGENTURY, demokracja w Polsce dzisiaj, pozwolę sobie przytoczyć tekst na ten temat, który otrzymałem od korespondenta „Bruno Drweski”, który jest, sądząc po jego wypowiedziach, w jakiś sposób związany z kwestionującym wydarzenia 9-11 w USA „Reseau Voltaire” Thierry Meyssana we Francji oraz z tamtejszą, bardzo liczną ale ideowo też „sprzedaną” kapitałowi Partią Socjalistyczną:
Ludowładztwo bez ludu.
W Polsce o losach całego społeczeństwa decyduje garstka ludzi zwana
klasą polityczną. Stanowi ona nie więcej niż promil ogólnej liczby
obywateli. Reszta patrzy i płacze, że została oszukana. A tymczasem ta
garstka buduje jak gdyby nigdy nic nowy typ demokracji, demokracji bez
udziału społeczeństwa. Ludowładztwo bez ludu.
Kiedy brutalnie pacyfikowano załogę w likwidowanej fabryce kabli w
Ożarowie, żadna partia nie pofatygowała się w obronie robotników.
Kiedy prezydent Kwaśniewski wysłał polską armie żeby okupowała Irak
nie było większych protestów. Mimo ze większość ludzi nie chce w
Polsce tarczy antyrakietowej ani baz wojskowych nowego Wielkiego
Brata, nie ma komu wyrazić głosu opinii publicznej. Gdyby nie protesty
w całej Unii Europejskiej wprowadzono by dyrektywę Bolksteina i Polacy
pracowali by za granica w polskich firmach według prawa polskiego i za
polskie stawki. O tej dyrektywie nikt by w Polsce nie słyszał. Do
dziś nie ratyfikowano Europejskiej Karty Praw Człowieka pod pretekstem
gejów czy związków partnerskich czy czegoś tam, ale nie powiedziano,
że karta ta zawiera prawa socjalne, które gwarantują godne życie i
podstawowe prawa obywatela do pomocy prawnej, równości wobec prawa,
wolności od przemocy itd. Tzw. lewica uchwaliła w 1994 roku prawo
pozwalające na wyrzucanie ludzi z domów na bruk. Dziś likwidowane sa
stocznie w tym kolebka "Solidarności" i nie ma komu zorganizować
potężnego protestu, zaś w międzyczasie "lewica" głosuje razem z PO za
odebraniem pracownikom prawa do wcześniejszych emerytur. Czy ktoś
jeszcze może mieć złudzenia, że jego głos ma znaczenie?
Partie polityczne są w Polsce bardzo nieliczne. Przezornie nie podają
swojej liczebności do wiadomości publicznej. Ostatnio próbowała się
policzyć Platforma Obywatelska. W bardzo optymistycznej wersji okazało
się, że partia rządząca liczy nie więcej niż 30 tys. członków. Można
założyć, że aktywnych działaczy zgodnie z prawidłami socjologicznymi
jest 14 - 20 %, ok. 60% to członkowie typu BMW - bierni, mierni, ale
wierni, a pozostałe 20 % to martwe dusze, czyli figurujący tylko na
papierze. Wynika z tego, że działaczy z prawdziwego zdarzenia jest w
PO maksymalnie 5 tys. Zakładając, że wszystkie duże partie maja po 5
tys. działaczy, co jest już i tak mocno naciągane to w PO, Pis, SLD
jest ogółem 15 tys. działaczy. W PSL jest pewnie 2 razy więcej, bo
trzeba doliczyć tam siłę, która mimo programowej nijakości i
łapczywości na posady, pozwala tej partii zawsze uzyskać dobry wynik w
wyborach samorządowych i wejść do parlamentu tj.OSP i Koła Gospodyń
Wiejskich. Do tego dodajmy w sumie 5 tys. działaczy Samoobrony, SDPL,
LPR , Demokratów.pl itp. Euro przeciw orzechom, że wszystkich
działaczy politycznych jest w sumie maksymalnie 40 tys. Czyli w
stosunku do liczby obywateli jest to słownie: jeden promil.
Dominują partie wodzowskie, organizowane odgórnie. Są to organizacje
elitarne. O funkcji partyjnej decyduje stanowisko zajmowane we władzy
lub administracji publicznej i odwrotnie, im wyżej w partii tym
wyżej we władzy publicznej. Trzeba mieć oba punkty podparcia, inaczej
działacz traci znaczenie. Ma to poważne konsekwencje dla
funkcjonowania demokracji.
Partia jest w założeniu ruchem masowym, który kreuje liderów,
wystawia swoich kandydatów wyborach, z kolei ci kandydaci realizują
program partii. Dziś jest zupełnie odwrotnie. Partia jest grupą ludzi,
żyjących z polityki i stanowisk publicznych całkowicie uzależnionych
od swoich liderów. To partyjni liderzy decydują o programie a
uzależnieni od nich działacze posłusznie go wykonują. Władze krajowe
partii objawiają dogmat, a dyskusji brak bo nie ma komu dyskutować, a
nawet jak jest to kto zaryzykuje przeciwstawiając się tym, którzy dają
pracę i posady. Polskie partie jako żywo przypominają w tym względzie
PZPR.
Taka sytuacja wyklucza jakikolwiek udział społeczeństwa w procesach
decyzyjnych. Demokracja jest systemem partyjnym. Społeczeństwo nie
należące do partii politycznych nie może wystawiać swoich kandydatów w
wyborach, stajecie maszyna do głosowania. Kiedy już władze zostają
wybrane elektorat nie ma żadnej możliwości kontroli swoich wybrańców,
ani żadnego instrumentu nacisku. Parlamentarzysta jest w Polsce tak
niezależny od swoich wyborców, jakby jego władza pochodziła od Boga. I
jak monarcha odpowiada przed Bogiem i Historią. Któż go rozliczy? Ci
którym załatwia posadę? Jedzący mu z ręki kondotierzy? Przecież nie ma
w partii 100 czy 200 tys. działaczy, którzy działają z przekonania, z
chęci współdecydowania o społeczeństwie, państwie i prawie. Nie ma
mas, które powiedzą: temu panu już dziękujemy, zawiódł swoja partię.
Nie. Dziś obrażony działacz wysokiego szczebla odchodzi z partii bo
partia go zawiodła i idzie do innej w której przyjmują go z otwartymi
rekami i honorują od razu wysoka funkcją partyjną lub publiczną.
Już w 1985 roku Adam Michnik twierdził, że robotników należy odsunąć
od polityki a przekazać ją w ręce elit. Robotnicy - twierdził Michnik
- są irracjonalną, wsteczną masą . Taki elitarny system władzy,
ustalony przez władze PRL i już nie potrzebujących robotników
intelektualnych elit Solidarności, ciągle trwa. Jedyna partia która
powstała oddolnie i doszła do władzy - Samoobrona, upadła szybko
atakowana zajadle przez wszystkich od prawicy do eselowskiej
pseudolewicy. Atakowana była nie za program, nie za polityczne
różnice, to dało by się znieść. Atakowano Samoobronę i niszczono bo
był plebejska, nie pasowała do elity. Polityczna elita nie mogła
znieść chłopa w Parlamencie. W końcu i Samoobrona chciała podczepić
się pod elity i na tym przegrała. Pozostawiono jej jedynie druga ligę
biznesu i tzw. kręgów towarzyskich.
Ordynacja wyborcza krytykowana jest nie za to, że nie daje równego
startu wszystkim. Przeciwnie, słychać głosy o potrzebie okręgów
jednomandatowych, co jeszcze bardziej preferuje najbogatszych. Nie
mówi się za to o potrzebie zakazu kampanii komercyjnych i zmianie
systemu finansowania partii preferujących tylko partie parlamentarne i
najbogatsze.
Bez masowego udziału społeczeństwa w polityce, bez działania w
partiach politycznych demokracji nie będzie. Masowe działanie jest
najsilniejszą bronią ludzi pracy i tylko tego boja się polityczne
elity.
|
|
15 styczeń 2009
|
|
Marek Głogoczowski
|
|
|
|
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zmarł ks. Jan Twardowski
styczeń 18, 2006
interia.pl
|
Dobijali rannych
czerwiec 30, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
|
W imię Honoru, Godności Człowieka i Sprawiedliwości
grudzień 12, 2005
Ryszard Krzysztof Chałasiński
|
Medycyna jako przemysł i rola reklam koncernów farmaceutycznych w mediach dla nakręcania koniunktury
maj 8, 2005
Adam Sandauer
|
Kościół stanie za Urną
styczeń 9, 2003
Adam Zieliński
|
Jimmy Carter wszedł do jaskini zbójców
kwiecień 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Żywot człowieka NIEpoczciwego
czyli -
Andrzej Olechowski
luty 26, 2003
Helena Rucz-Pruszyńska (2001)
|
Gra Importerów i Exporterów Paliwa
wrzesień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pół wieku od obalenia demokracji w Iranie przez USA
marzec 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
|
Własność i grabież
listopad 21, 2003
Lech Pruchno Wróblewski
|
Społeczna kasza
sierpień 16, 2003
przesłała Elżbieta
|
Prośba o interwencję w kwestii piekarza, którego ściga Fiskus się za czynione dobro
listopad 9, 2006
|
sdfsaf
październik 4, 2005
adssa
|
Mrzonki a rzeczywistość w kryzysie globalnym
maj 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Spisek generałów w USA?
kwiecień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bezprawne Opłaty Sądowe
kwiecień 22, 2006
Andrzej Grabowski
|
O pracę będzie coraz trudniej
luty 21, 2003
Bartosz Krzyżaniak http://www.zw.com.pl/
|
Takie spotkania są potrzebne. Agitacja w więzieniu za Unią
kwiecień 8, 2003
PAP
|
więcej -> |
|