ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
więcej ->

 
 

Portal PLUGAWA_POLSKA.COM



Jeden z moich korespondentów, pan W.D. z Częstochowy, który ma rodzinę na Białorusi i w związku z tym często odwiedza ten "zacofany" kraj, podesłał mi adres internetowy

http://kresy24.pl/

z następującym komentarzem:



Przekazuję Państwu najbardziej szkodliwy dla rozwoju stosunków
polsko-białoruskich portal niejakiego p. Marka Bućki. Sypią tam
oszczerstwami i pomówieniami. Jeśli ww. portal jest finansowany
przez Polski Rząd, to Rząd RP /MSZ/powinien w interesach Państwa
Polskiego i w imię dobrych stosunków z Polakami na Kresach
zaniechać finansowego wsparcia tego projektu. Powiem więcej, że
aktywny udział w formowaniu wizji tego portalu bierze wicedyrektor
Departamentu Wschodniego MSZ p. Mariusz Maszkiewicz. Tacy
fachowcy, jak Maszkiewicz i Bućko już mieli swój czas i go
niewłaściwie wykorzystali dzieląc Polaków na Białorusi na gorszych
i lepszych.

Pozdrawiam serdecznie W. D.



Zaintrygowany tą sprawą, bo byłem na Białorusi w latach 2005-2007 aż trzy razy i swoje zdanie na temat tej „czarnej dziury Europy” (jest to opinia Sekretarza Stanu USA Madleine Albraight, patrz załącznik) mam, otworzyłem we wtorek, 13 stycznia rano rzeczony, bardzo bogaty graficznie i „rzeczowo” portal i znalazłem na nim, jako pierwszą wiadomość, artykuł o tym, że po dewaluacji 2 stycznia o 20 procent rubla białoruskiego w stosunku do dolara, banki białoruskie się nie spodziewały, że ludzie tak zaczną szaleć za (droższymi o 20 procent) dolarami, i że prezydent Lukaszenko osobiście nawoływał, aby ludzie nie głupieli, kupując po trzy telewizory. Co ciekawsze, ten artykuł kończył się zapewnieniem jego autora, że nikt nie chce kupować przestarzałych wytworów białoruskiej produkcji (m. innymi tych telewizorów, o których mówił Łukaszenko), które ponoć zawalają magazyny.



Napisałem zatem w komentarzu do tego tekstu z 13 stycznia, że jest to bełkot: bo albo jest panika i wykupuje się wszystko co się da, jak to było w Polsce za 1-szej „Solidarności”, ale wtedy magazyny pustoszeję; albo jest to kryzys w stylu „amerykańskim” i magazyny pękają – tak jak w USA dzisiaj – od towarów, których nikt nie chce kupić.



No i zgodnie z informacją o cenzurze sprawowanej przez „moderatora” rzeczonego portalu mój komentarz o „głupawce” autora artykułu się nie ukazał, ale sam artykuł „przycięto” i na portalu następnego dnia pozostała zeń krótka informacja, że „że władze w Mińsku stwierdziły, że ‘nie oczekiwaliśmy takiej paniki’”. A zatem moja interwencja się na coś przydała witrynie www.kresy24.pl .



Otrzymałem też e-list od mego informatora n.t. Białorusi z Częstochowy, który to e-list (ładniej to brzmi po polsku niż angielski email, czy francuski letrel, względnie couriel) warto przytoczyć w całości, bo przekazuje on informację całkiem inną niż „czarna propaganda” uprawiana przez pana Bućko, ponoć za nasze własne, podatników polskich pieniądze.



Otóż po zmianie ustroju w Polsce i przejęciu w nim władzy (zarówno tej jawnej jak i tajnej) przez jawne i tajne agentury USraela (propagowana w internecie zbitka słów USA+Izrael, dość celnie wskazująca na istotę (NOWO)TWORU PAŃSTWA, które rządzi dziś światem), pojawiły się w Polsce ośrodki tak zwanej „czarnej propagandy” mające na celu opluwanie, w stylu tak zwanym „wolnoamerykańskim”, wszelkich form ustrojowych i wszelkich osób, mogących zagrozić hegemonii rzeczonego „wybranego przez boga Izraela” (patrz Czarna Biblia, którą noszą przy sobie księża) Narodu Władzy Ponad Narodami.



I tutaj od razu warto przypomnieć jednemu z najbardziej „potulnych” narodów świata – jakimi są dzisiaj Polacy – że kolonizujący nas PLUGAWY NOWOTWÓR ma swą główną siedzibę w Warszawie nie tylko w ambasadzie USA, ale także w budynkach Fundacji Batorego/Sorosa, także w blisko związanej z tą Fundacją redakcji Gazety Wyborczej, w której szefostwie mówi się głównie po angielsku, oraz w „swojsko brzmiącej” warszawskiej filii Fundacji FREEDOM HOUSE, która przed kilku laty przygotowała, w dużej mierze rękami polskich prezydentów, w Kijowie „pomarańczowy” ruch lokalnych pogrobowców band banderowców, przed kilkudziesięciu laty specjalizujących się w mordowaniu na Wołyniu właśnie Polaków.



Ten to „Dom Wolności” (FREEDOM HOUSE, któremu prawdopodobnie podlega finansowana przez polskich podatników w wysokości 24 milionów złotych – stąd portal „kresy24.pl”? – ale prawie nie oglądana, gdyż nadająca w ledwo zrozumiałym dla większości Białorusinów białoruskim języku, telewizja satelitarna „Bielsat”), ogłosił, już w bieżącym 2009 roku, że BIAŁORUŚ JEST NAJBARDZIEJ ZNIEWOLONYM KRAJEM EUROPY. A zatem warto poczytać, co o kraju położonym na dziale wód między Morzem Północnym i Śródziemnym napisał mój korespondent, który miesiąc temu go wizytował.



(Od siebie przypominam, że od szeregu lat rubel białoruski był „na sztywno” związany z dolarem, i jego styczniową dewaluację o 20 %, należy porównywać ze spadkiem wartości złotego w stosunku do „kryzysowej” amerykańskiej waluty, który to spadek w ostatnich trzech miesiącach wyniósł 50 %, czyli z około 2 do 3 PLN obecnie).



M.G.

www.marek.glogoczowski.zaprasza.net



Witam.
Wcale się nie dziwię (iż pana komentarza nie puszczono na portalu kresy24.pl). Wczoraj napisałem niejakiemu Bućce - "bohaterowi" marnej dyplomacji polskiej w Mińsku, że jeśli jeszcze raz ktoś pozwoli sobie na plotkowanie na mój temat i obrażanie mnie, to spotkamy się w sądzie.

Wielu, mojemu sercu drogich, Przyjaciół zabrało w tej kwestii głos i tak, jak Pana, głosy te nie zostały opublikowane. Bardzo dziękuję Panu za Pana wypowiedzi. Solidaryzuję się z tym co Pan pisze i mi przysyła. Choć nie jestem politykiem, tylko muzykiem, to bardzo dobrze rozumiem te sprawy, a dodatkowo często bywam u mojej rodziny w Mińsku, Lidzie i Grodnie.

Wczoraj miałem rozmowę z moim profesorem z Akademii Muzycznej w Mińsku - przyjacielem od 25 lat. Powiedział mi, że niepokój odczuwało się na początku roku, przez kilka dni, zaś teraz w sklepach jest wszystko i dolarów możesz kupić bez kolejki tyle, ile sobie życzysz. W TV Łukaszenka się wypowiedział, że w lutym na niektóre towary ceny spadną /podejrzewam, iż Bućko wywnioskował z tego, że prezydent prosi swoich obywateli o niewykupowanie towarów/-nic na samej sprawie nie było. Profesor mi opowiada na bieżąco co tam się dzieje i prosi, abym nie wierzył temu, co piszą niejakie kresy24.pl.



Byłem z polskimi przyjaciółmi sam w grudniu, widziałem i jakoś nie byłem niczym tak naprawdę przerażony. Rozmawiałem z Polakami, którzy pracują dla odrodzenie polskości i twierdzą, iż żadnego prześladowania za działalność polską nie ma. Tylko ci, co dążą do władzy i panowania mają się czego bać. Zresztą, wiem , że taka opozycja - podzielona i skłócona na Białorusi, jakby nawet i wzięła władzę w swoje ręce, to już po roku, wszystko by rozwaliła i Białoruś sprzedała. Oni już teraz są na garnuszku USA i Zachodu, cóż by było potem ? Wiadomo, że swojej wizji rozwoju państwa białoruskiego nie mają, jeno krzyczą z pianą na ustach i mało kto / w porównaniu do 1990 roku/ im już wierzy.



Jakby opozycja Pa?niaka doszła do władzy, dopiero wtedy Polakom na Białorusi byłoby ciężko, ponieważ wiem, jak Polaków nie kochają, delikatnie mówiąc za lata 30. W imię odrodzenia białoruskości zniszczyliby cały dorobek Polaków na kresach, a Polaków by podporządkowali swoim białoruskim interesom. Gawin już w roku 1997, podpisując Charter97 powinien był to przewidzieć. Nie przewidział i tym zniszczył sam ZPB, co prawda w książce pisze o czym innym. Znam dobrze tego człowieka i nigdy na jego temat się nie myliłem. W 1999 roku dyplomaci w Grodnie byli bardzo zaniepokojeni działaniami Gawina, dzielili się ze mną i ja wtedy powiedziałem zdanie, że wszystko to prowadzi do rozłamu w ZPB. Uważam, iż są to działania umyślnie. Serdecznie jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Pana.



W. D., Częstochowa



Addendum,



Aby przypomnieć czytelnikom, na czym polega kontrolowana przez FREEDOM HOUSE, NED, Fundację Batorego i inne PLUGAWE JUDEO-ANGLOSASKIE AGENTURY, demokracja w Polsce dzisiaj, pozwolę sobie przytoczyć tekst na ten temat, który otrzymałem od korespondenta „Bruno Drweski”, który jest, sądząc po jego wypowiedziach, w jakiś sposób związany z kwestionującym wydarzenia 9-11 w USA „Reseau Voltaire” Thierry Meyssana we Francji oraz z tamtejszą, bardzo liczną ale ideowo też „sprzedaną” kapitałowi Partią Socjalistyczną:



Ludowładztwo bez ludu.

W Polsce o losach całego społeczeństwa decyduje garstka ludzi zwana
klasą polityczną. Stanowi ona nie więcej niż promil ogólnej liczby
obywateli. Reszta patrzy i płacze, że została oszukana. A tymczasem ta
garstka buduje jak gdyby nigdy nic nowy typ demokracji, demokracji bez
udziału społeczeństwa. Ludowładztwo bez ludu.

Kiedy brutalnie pacyfikowano załogę w likwidowanej fabryce kabli w
Ożarowie, żadna partia nie pofatygowała się w obronie robotników.
Kiedy prezydent Kwaśniewski wysłał polską armie żeby okupowała Irak
nie było większych protestów. Mimo ze większość ludzi nie chce w
Polsce tarczy antyrakietowej ani baz wojskowych nowego Wielkiego
Brata, nie ma komu wyrazić głosu opinii publicznej. Gdyby nie protesty
w całej Unii Europejskiej wprowadzono by dyrektywę Bolksteina i Polacy
pracowali by za granica w polskich firmach według prawa polskiego i za
polskie stawki. O tej dyrektywie nikt by w Polsce nie słyszał. Do
dziś nie ratyfikowano Europejskiej Karty Praw Człowieka pod pretekstem
gejów czy związków partnerskich czy czegoś tam, ale nie powiedziano,
że karta ta zawiera prawa socjalne, które gwarantują godne życie i
podstawowe prawa obywatela do pomocy prawnej, równości wobec prawa,
wolności od przemocy itd. Tzw. lewica uchwaliła w 1994 roku prawo
pozwalające na wyrzucanie ludzi z domów na bruk. Dziś likwidowane sa
stocznie w tym kolebka "Solidarności" i nie ma komu zorganizować
potężnego protestu, zaś w międzyczasie "lewica" głosuje razem z PO za
odebraniem pracownikom prawa do wcześniejszych emerytur. Czy ktoś
jeszcze może mieć złudzenia, że jego głos ma znaczenie?

Partie polityczne są w Polsce bardzo nieliczne. Przezornie nie podają
swojej liczebności do wiadomości publicznej. Ostatnio próbowała się
policzyć Platforma Obywatelska. W bardzo optymistycznej wersji okazało
się, że partia rządząca liczy nie więcej niż 30 tys. członków. Można
założyć, że aktywnych działaczy zgodnie z prawidłami socjologicznymi
jest 14 - 20 %, ok. 60% to członkowie typu BMW - bierni, mierni, ale
wierni, a pozostałe 20 % to martwe dusze, czyli figurujący tylko na
papierze. Wynika z tego, że działaczy z prawdziwego zdarzenia jest w
PO maksymalnie 5 tys. Zakładając, że wszystkie duże partie maja po 5
tys. działaczy, co jest już i tak mocno naciągane to w PO, Pis, SLD
jest ogółem 15 tys. działaczy. W PSL jest pewnie 2 razy więcej, bo
trzeba doliczyć tam siłę, która mimo programowej nijakości i
łapczywości na posady, pozwala tej partii zawsze uzyskać dobry wynik w
wyborach samorządowych i wejść do parlamentu tj.OSP i Koła Gospodyń
Wiejskich. Do tego dodajmy w sumie 5 tys. działaczy Samoobrony, SDPL,
LPR , Demokratów.pl itp. Euro przeciw orzechom, że wszystkich
działaczy politycznych jest w sumie maksymalnie 40 tys. Czyli w
stosunku do liczby obywateli jest to słownie: jeden promil.

Dominują partie wodzowskie, organizowane odgórnie. Są to organizacje
elitarne. O funkcji partyjnej decyduje stanowisko zajmowane we władzy
lub administracji publicznej i odwrotnie, im wyżej w partii tym
wyżej we władzy publicznej. Trzeba mieć oba punkty podparcia, inaczej
działacz traci znaczenie. Ma to poważne konsekwencje dla
funkcjonowania demokracji.
Partia jest w założeniu ruchem masowym, który kreuje liderów,
wystawia swoich kandydatów wyborach, z kolei ci kandydaci realizują
program partii. Dziś jest zupełnie odwrotnie. Partia jest grupą ludzi,
żyjących z polityki i stanowisk publicznych całkowicie uzależnionych
od swoich liderów. To partyjni liderzy decydują o programie a
uzależnieni od nich działacze posłusznie go wykonują. Władze krajowe
partii objawiają dogmat, a dyskusji brak bo nie ma komu dyskutować, a
nawet jak jest to kto zaryzykuje przeciwstawiając się tym, którzy dają
pracę i posady. Polskie partie jako żywo przypominają w tym względzie
PZPR.
Taka sytuacja wyklucza jakikolwiek udział społeczeństwa w procesach
decyzyjnych. Demokracja jest systemem partyjnym. Społeczeństwo nie
należące do partii politycznych nie może wystawiać swoich kandydatów w
wyborach, stajecie maszyna do głosowania. Kiedy już władze zostają
wybrane elektorat nie ma żadnej możliwości kontroli swoich wybrańców,
ani żadnego instrumentu nacisku. Parlamentarzysta jest w Polsce tak
niezależny od swoich wyborców, jakby jego władza pochodziła od Boga. I
jak monarcha odpowiada przed Bogiem i Historią. Któż go rozliczy? Ci
którym załatwia posadę? Jedzący mu z ręki kondotierzy? Przecież nie ma
w partii 100 czy 200 tys. działaczy, którzy działają z przekonania, z
chęci współdecydowania o społeczeństwie, państwie i prawie. Nie ma
mas, które powiedzą: temu panu już dziękujemy, zawiódł swoja partię.
Nie. Dziś obrażony działacz wysokiego szczebla odchodzi z partii bo
partia go zawiodła i idzie do innej w której przyjmują go z otwartymi
rekami i honorują od razu wysoka funkcją partyjną lub publiczną.
Już w 1985 roku Adam Michnik twierdził, że robotników należy odsunąć
od polityki a przekazać ją w ręce elit. Robotnicy - twierdził Michnik
- są irracjonalną, wsteczną masą . Taki elitarny system władzy,
ustalony przez władze PRL i już nie potrzebujących robotników
intelektualnych elit Solidarności, ciągle trwa. Jedyna partia która
powstała oddolnie i doszła do władzy - Samoobrona, upadła szybko
atakowana zajadle przez wszystkich od prawicy do eselowskiej
pseudolewicy. Atakowana była nie za program, nie za polityczne
różnice, to dało by się znieść. Atakowano Samoobronę i niszczono bo
był plebejska, nie pasowała do elity. Polityczna elita nie mogła
znieść chłopa w Parlamencie. W końcu i Samoobrona chciała podczepić
się pod elity i na tym przegrała. Pozostawiono jej jedynie druga ligę
biznesu i tzw. kręgów towarzyskich.
Ordynacja wyborcza krytykowana jest nie za to, że nie daje równego
startu wszystkim. Przeciwnie, słychać głosy o potrzebie okręgów
jednomandatowych, co jeszcze bardziej preferuje najbogatszych. Nie
mówi się za to o potrzebie zakazu kampanii komercyjnych i zmianie
systemu finansowania partii preferujących tylko partie parlamentarne i
najbogatsze.
Bez masowego udziału społeczeństwa w polityce, bez działania w
partiach politycznych demokracji nie będzie. Masowe działanie jest
najsilniejszą bronią ludzi pracy i tylko tego boja się polityczne
elity.

15 styczeń 2009

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
Idą, idą na wojnę polityczne matoły i słono płacą
marzec 18, 2007
przysłał ICP
Andersen
sierpień 30, 2002
LaRouche do młodzieży amerykańskiej o wojnie światowej
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
Sylwetka Włodzimierza Cimoszewicza jako skutek ewolucji cynicznych oportunistów
sierpień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Nasze matki - Polki to sztandary (komentarz)
maj 28, 2008
Artur Łoboda
Cytat dnia
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Cuda, cuda ogłaszają...
styczeń 6, 2006
Waldemar Łysiak
Śmiertelne pasje
sierpień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Koniec stulecia chowania dolarów w materace?
grudzień 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wojsko Polskie nie morduje a jedynie osłania morderców
listopad 5, 2004
KONGRES POLSKI SUWERENNEJ - WEZWANIE O MORATORIUM
marzec 6, 2004
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
Self-Restraint Prolongs the War - by prof. Paul Eildelberg
styczeń 6, 2009
przysłał Marek Głogoczowski
Austria: Dzieci antysyjonistycznego działacza żydowskiego relegowane ze szkoły żydowskiej
czerwiec 15, 2007
BIBULA
Gra w trójkąty (wajmarskie)
maj 10, 2003
P.
Czy Amerykanie sami sobie zadali klęskę?
marzec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Uczył Marcin Marcina ...
październik 31, 2005
Taki jeden
marzec 10, 2007
PAP
A mówią że to Polacy są głupi
kwiecień 5, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media