ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
więcej ->

 
 

Wybory: ocena zwycięzców i przegranych

Platforma Obywatelska (PO) – duży sukces prestiżowy (pokonanie PiS-u, pomimo zdobycia przez tenże dwóch milionów głosów więcej, niż w wyborach 2005 r.) i zupełnie przeciętny sukces praktyczny (brak większości bezwzględnej i konieczność szukania koalicjanta). PO wygrywa nie tylko dzięki rzeszy ludzi głosujących przeciwko PiS-owi, ale także dzięki, trzeba to przyznać obiektywnie, kampanii pozytywnej prowadzonej, zwłaszcza w ostatnich dniach przed wyborami, z pewnym talentem przez D. Tuska. Złagodzenie retoryki liberalnej, obietnice złożone budżetówce i ludziom młodym mogą sprawić, że PO stanie się niewolnikiem swoich, często rozbieżnie rozumiejących interes własny, wyborców. Może to stać się w przyszłości powodem wewnętrznych sporów i pęknięć w PO. Paradoksalnie, w polityce zagranicznej możemy spodziewać się delikatnych zmian na lepsze, przynajmniej na niektórych kierunkach, zwłaszcza w sprawie tarczy i udziału Wojska Polskiego w okupacji Iraku i Afganistanu. Padły już w tej sprawie deklaracje p. B. Komorowskiego, PO-wskiego człowieka od wojska, po których w praktyce należy spodziewać się spowolnienia tzw. negocjacji związanych z tarczą oraz wycofania WP z okupowanych krajów, być może już w przyszłym roku. Spowolnienie sprawy tarczy w istocie, jeśli we?miemy dodatkowo pod uwagę ostatnie wypowiedzi prezydenta Putina i Daniela Frieda, może oznaczać nawet jej odłożenie do lamusa. Także w stosunkach z Rosją, choć nie należy się spodziewać przełomu, być może handlowe podejście części PO przeważy nad podejściem ideologicznym innej części, złożonej z różnej maści poprawiaczy świata, i doprowadzi przynajmniej do odblokowania tamtejszego rozległego rynku dla polskich produktów. Nie należy się natomiast spodziewać pozytywów w stosunkach z UE i z Niemcami. PO jest za integracją europejską w ramach superpaństwa i tak zapewne będzie prowadzić politykę na tym kierunku. Jeżeli frakcja posła do PE B. Sonika we?mie górę, możemy się także spodziewać kontynuacji fatalnej polityki Polski wobec Białorusi, z tą różnicą, że teraz będziemy „wspierać” opozycjonistów sterowanych i finansowanych przez UE i Niemcy, miast dotychczasowych, sterowanych i finansowanych przez USA. Nieznane jest stanowisko PO w sprawie ukraińskiej, poza koniunkturalnym poparciem „pomarańczowych” trzy lata temu. W jaki sposób PO-wskie rządy zmierzą się z rosnącym problemem rozprzestrzeniającego się nacjonalizmu i galopującą gloryfikacją bezwzględnych morderców, jaka zwłaszcza teraz dokonuje się na Ukrainie, tego nie wiemy, wiemy natomiast, że prędzej czy pó?niej zmierzyć się z tym problemem będą musiały i naiwna wiara w moc pseudoidei Giedroycia tu nie wystarczy. W sprawach z dziedziny moralności raczej nie spodziewamy się konfliktu PO z Kościołem. PO wie, czym ryzykowałaby idąc na taki konflikt. Raczej więc będziemy obserwowali współpracę z postępowo-centrową częścią Episkopatu.

Prawo i Sprawiedliwość (PiS) – porażka, ale jednak nie klęska. Wielka mobilizacja własnego elektoratu, wsparcie Radia Maryja, przejęcie elektoratu LPR i Samoobrony, dwa miliony więcej głosów niż w 2005 r., to jednak świetny wynik. Wydaje się, że PiS osiągnął zenit swoich możliwości, przynajmniej na chwilę obecną. PiS cały czas odwołuje się głównie do ludzi żyjących mentalnie w PRL, w tym sensie, że dla nich ogląd współczesności odbywa się wciąż przez pryzmat ówczesnych podziałów, że tu jesteśmy „my”, uczciwi i gnębieni Polacy, a tam są „oni”, komuchy, oszuści i zbrodniarze. Inaczej mówiąc, jest to elektorat cierpiętniczo-rocznicowy. Niestety dla partii Kaczyńskich, tego typu retoryka, z powodów naturalnych, trafia już do coraz mniejszej grupy osób. PiS przegrał z powodów zarówno merytorycznych jak i nie merytorycznych. Wielu ludziom, wcale nie zwolennikom PO, nie podoba się totalna ingerencja państwa w życie obywateli, nie podobają się podsłuchy, nagrywanie wrogów i… przyjaciół, inwigilacja na wszelki wypadek itd. Innym, kierującym się bardziej odczuciami, nie podoba się mentorski ton J. Kaczyńskiego, jego gestykulacja kojarząca się z połajaniem, pouczaniem, gro?bą itp. Jeszcze inni widzą słabość polityki zagranicznej, która sprawy kompletnie nieistotne w dalszej perspektywie, jak „kompromis z Joaniny”, czy „dzień przeciw karze śmierci”, podnosi do rangi fundamentalnych, podczas gdy na głównych, merytorycznych kierunkach ponosi całkowitą klęskę. Generalnie jednak, PiS jest w całkiem dobrej sytuacji, a przynajmniej ma widoki na przyszłość. Jest niekwestionowanym elementem rodzącej się sceny dwubiegunowej i jest w opozycji, a to oznacza, że przy możliwym potknięciu się PO wygra zdecydowanie i kolejne wybory prezydenckie, i parlamentarne.

Lewica i Demokraci (LiD) – wielkie oczekiwania i marny wynik. Zjednoczona (poza Millerem i Oleksym) lewica i tuzy Unii Wolności wsparci popularnym ex-prezydentem Kwaśniewskim mieli osiągnąć dobrze ponad 20% i stać się siłą równoważną PO i PiS. Tak się nie stało z bardzo prozaicznego i nie merytorycznego powodu, a mianowicie, z powodu „niedyspozycji” ex-prezydenta, który mając widoki na pociągnięcie LiD w górę, na skutek własnych słabości, pociągnął formację w dół. Jest to być może decydująca dla jej przyszłości porażka bezideowej partii Nowej Lewicy.

Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) – zaskakujący sukces, kiedy wydawało się, że koniec jest bliski. W. Pawlak okazał się być po raz kolejny zręcznym i skutecznym politykiem, poprawiając nawet wynik sprzed dwóch lat. Spokojna i pozytywna kampania dała niespodziewany efekt. Ale w Sejmie już nie będzie tak łatwo. PSL „skazany” jest na koalicję z PO, a to oznacza, że musi pójść na niełatwe kompromisy. Czym się kończą takie kompromisy i taki współudział we władzy widać na przykładzie samego PSL z przeszłości (koalicje z SLD), jak i na świeżym przykładzie klęski Samoobrony i LPR. Przed PSL jeszcze trudniejsze zadanie, niż dostanie się do Sejmu – utrzymanie się na scenie politycznej.

Samoobrona – klęska partii A. Leppera zniszczonej medialnie za tzw. seksaferę i za rzekomą korupcję w Ministerstwie Rolnictwa, osłabionej przez własną, niekonsekwentną politykę (milczenie o ważnych sprawach w czasie koalicji PiS w zamian za trwanie na rządowych synekurach). Widać było, że A. Lepper nie wierzy w sukces, że jest zrezygnowany i pogodzony z losem. Ściągnięcie na listy L. Millera i P. Ikonowicza, podniesienie nagle haseł lewicowych, tylko zaszkodziło partii. Niestety, los Samoobrony podzielił startujący z jej list Zygmunt Wrzodak. Jest to wielka strata dla parlamentarnej polityki polskiej, gdyż był on jednym z nielicznych posłów, którzy nie bali się mówić o sprawach najbardziej drażliwych i kontrowersyjnych. W nowym Sejmie nie ma nikogo takiego.

Liga Polskich Rodzin (LPR) – koniec partii Romana Giertycha przez niego samego sprokurowany. O LPR szerzej w oddzielnym artykule, tu tylko kilka słów. Jak drugą siłę wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2004 r. doprowadzić do tak spektakularnej klęski w trzy lata wie chyba tylko R. Giertych. Klika MW rządząca niepodzielnie LPR od połowy 2005 r. pokazała swoją indolencję, brak strategii politycznej, brak pomysłu na działanie nowoczesnej partii narodowej. Program narodowy sprowadzono do trzeciorzędnych kwestii, które zresztą cieszyły się poparciem także innych ugrupowań przez co jeszcze bardziej zmniejszały oryginalność LPR. Spraw fundamentalnych dla Myśli Narodowej, a więc polityki zagranicznej i narodowego osądu historii, nie poruszono w ogóle ze strachu przed utratą stołków. Próby nagłej wolty w ostatnim tygodniu przed wyborami można ocenić tylko jako żałosne. Nie można inaczej niż groteską nazwać koalicji z Markiem Jurkiem i UPR-em. LPR w ostatnich dniach podnoszący sprawę wojny i okupacji Iraku oraz niektórzy LPR-owcy wypowiadający się przeciw tarczy, z jednej strony, i UPR będący i za tarczą i za udziałem wojnach USA oraz Marek Jurek także popierający obydwa pomysły, dodatkowo żądający od R. Giertycha wycofania antywojennego klipu!!! Farsa.

Senat

Tylko słowo o senacie. 60 mandatów PO, 39 PiS i Włodzimierz Cimoszewicz. Instytucja senatu przeżywa głęboki kryzys i w obecnym kształcie powinna ulec likwidacji dla dobra obywateli i budżetu państwa.

Podsumowanie


Wyniki wyborów 2007 r. napawają smutkiem. Element narodowy został zredukowany do zera. Jeszcze trudniej będzie się przebić z wolnym, polskim, narodowym głosem. Dostęp do informacji zakulisowych zostanie ograniczony. Jest ?le. Polacy zatracili świadomość tego, co kryje się za pojęciem polskości, nie wyznają żadnej sprecyzowanej idei, ich myślenie polityczne pogrążone jest chaosie często sprzecznych poglądów. Oczekiwania wiążą się niemal wyłącznie ze sferą materialną, tak jakby w bogatym państwie, bogatych obywateli nie potrzeba było prowadzić ostrych sporów o kierunek polityki państwa. Zadaniem ludzi świadomych jest na dziś i na przyszłość liczoną w -naście, a może w -dziesiąt lat, edukacja, przywrócenie Polakom godności, przywrócenie zrozumienia tego wszystkiego z czego mają prawo być dumni, ale i zrozumienia, i roztropnego podejścia do błędów i podłości, wreszcie, przywrócenia świadomości istnienia związku pomiędzy Polakami a Polską, pomiędzy przeszłością, tera?niejszością, a przyszłością, pomiędzy działaniem i zachowaniem indywidualnym a interesem państwa. To są nasze podstawowe zadania na przyszłość. Przyszłe pokolenia rozliczą nas tego, jak się z ich wykonania wywiązaliśmy. Czy pozostaniemy bezimiennymi sprawiedliwymi, jak z czasów saskich, ginącymi w mrokach podłości i zepsucia, czy zapiszemy się w historii jako godni następcy pierwszych narodowców, którzy odmienili los Polski po ponad trzydziestu latach ciężkiej, mrówczej pracy, obfitującej w porażki i zwątpienia, ale zwycięskiej w ostatecznym rozrachunku? Odpowied? tkwi w nas. Jedno jest pewne. Skończył się ostatecznie czas pospolitych ruszeń politycznych, złożonych z wypalonych gwiazd polityki, reprezentujących wachlarz poglądów od Sasa do Lasa. Nie tędy droga. Ideowy kompromis wypala zdrową myśl, podważa przekonanie o słuszności naszej myśli, prowadzi do degeneracji i politycznej, i duchowej. Aby temu zapobiec i, żeby poprowadzić program rzeczywiście narodowy potrzebni są ludzie twardzi, nie tylko ci zawsze twardzi, ale także ci, którzy wierzą, że twardymi stać się mogą i, którzy gotowi są zamknąć dotychczasowy rozdział życia.

26 październik 2007

Adam Śmiech 

  

Archiwum

Z Kopenhagi negocjatorzy wracają nie z tarczą, ale na tarczy – twierdzi Andrzej Lepper.
grudzień 14, 2002
PAP
To już historia 2
Zamiar: zniszczyć państwo...

grudzień 6, 2002
Tygodnik Solidarność 14.XII. 2001
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pisane nad ranem
styczeń 29, 2003
Magdalena
Prokurator chce uchylenia wyroku uniewinniającego J.Lewandowskiego
styczeń 10, 2006
PAP
A jednak się niecierpliwimy
lipiec 11, 2006
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Anatomia katastrofy w Iraku
marzec 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Process Usuwania ze Stanowiska Prezydenta USA
luty 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ś+P..Czy nieświetej+pamieci?.. nś+p. Dla globalnej mendy??
styczeń 18, 2008
szer.NIKIFOR
Okradli Irak !!!
kwiecień 24, 2006
Goska
Totalny kryzys SLD
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Np. Emeryt na Rencie
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
Strach w samolotach i masakra w Libanie
sierpień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polacy chcą rozszerzenia kompetencji RPP
lipiec 25, 2002
PAP
Gwałt dopustem bożym
marzec 6, 2009
BBC/PAP
Papież o pokoju w orędziu na Boże Narodzenie
grudzień 26, 2002
PAP / AFP
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
Nie dajmy się zwrariować
luty 28, 2004
przesłała Elżbieta
"Miłość i Śmierć"
marzec 30, 2005
Jan Klass
Co się dzieje?
październik 29, 2007
bez podpisu ( . )
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media