|
USA tonie w długach, a Chiny boją się wolnej wymiany swojej waluty?
|
|
Pojawiają się pesymistyczne artykuły analityków gospodarki światowej na temat skutków kolosalnego wewnętrznego i zewnętrznego zadłużenia USA. The Wall Street Journal z 8go sierpnia, 2007 informuje, że analitycy inwestycji uważają obecnie że gospodarka USA, jest bardziej zagrożona długami, a zwłaszcza niewypłacalnymi długami hipotecznymi, niż aktami terroru.
Prognozy gospodarcze dla USA są ponure i wielu wyraża opinię, że fakt ten jest ukrywny przez media Ameryki, ale otwarcie dyskutowany w Azji, z punktu widzenia zagrożenia gospodarki rosnących szybko ekonomii państw azjatyckich.
Rosja, z dochodem dziennym blisko 700 milionów dolarów, korzysta na rosnących cenach paliwa i zbroji się oraz stara się zrównoważyć zagrożenie ze strony USA, które wydaje więcej na zbrojenia niż reszta świata. Rosja chce utrzymać „równowagę terroru” mając potencjał zniszczenia USA w pół godziny, ale za cenę samobójstwa wywołanego swalwą odwetową amerykańskich łodzi powodnych.
Ten stan rzeczy jest tłem przymierza wojskowego Rosji z Chinami przeciwko USA, które w sierpniu 2007, odbyło wspólne manewry na terenach między Wołgą i Uralem oraz w Chinach zachodnich pod nazwą „Misja Pokojowa 2007.” Rosja przeżywa obecnie najszybszy wzrost gospodarczy w swojej historji.
Konsumpcja USA, głównie na kredyt uzyskany w Chinach i Japonii, spowodowała, że na rynku światowym, amerykański popyt na towary i usługi, stanowi połowę popytu globalnego. Jest to sytuacja niestabilna i zupełnie nie proporcjonalna, wobec faktu, że Amerykanie stanowią tylko 5% ludności świata. Co gorzej, USA brnie w długi, a jednocześnie stara się narzucić swoją dominację reszcie świata, zamieszkałego przez 95% ludzkości. W takiej sytuacji pojawiają się pesymistyczne oceny analityków, którzy przewidują ciężki kryzys gospodarki światowej.
Tymczasem dyktatorskie rządy szybko rozwijających się gospodarek w Azji, boją się zmian takich, jak na przykład oderwanie się waluty Chin od wartości dolara, żeby nie tracić kontroli politycznej i gospodarczej, z powodu skutków wolnej wymiany waluty chińskiej, a jednocześnie zdają sobie sprawę, że obecny kierunek polityki gospodarczej i zagranicznej USA musi doprowadzić do kryzysu.
Wydawałoby się, że teraz jest dobry moment, żeby Chiny wykorzystały sytuację i uniezaliżniły swoją walutę od dolara i wykorzystały postęp techniczny i energię swojej dobrze wykształconej młodzierzy, żeby jeszcze wzmocnić swoją pozycję w gospodarce globalnej, dzięki wolnej wymiany jej waluty juan’a. Za pomocą tego prostego posunięcia Chin mogą spowodować upadek dolara i zmniejszyć znaczenie USA na świecie.
Wraz ze skokiem w zwyż wartości juan’a, nastąpiłby zwrost siły kupna ludności Chin, wraz z resztą Azji. Wtedy Azja stałaby się głównym ?ródłem popytu na świecie. Już połowa pieniądza w gospodarce światowej znajduje się w Azji wschodniej. Gospodarka Chin mogłaby zaabsorbować większość spadku światowego popytu wynikającego z nieuchronnego spadku popytu USA w importowane towary.
Jednocześnie ceny produktów rolnych poszłyby w górę, co z koleji podniosłoby poziom inflacji, ponieważ ceny towarów chińskich poszłyby w górę. Mimo tego osiągniętoby równowagę, w miarę jak waluty światowe przystosowałyby się do kursu chińskiego juan’a. Wzrost siły kupna Chińczyków otworzyłby nowe zapotrzebowanie na towary i usługi. Jednocześnie wolna wymiana juan’a spowodowałaby zmniejszenie warości amerykańskich długów dolarowych w Chinach.
Narazie rząd Chin boi się takiego rozwoju sytuacji z powodu wbudowanego w istniejący układ konfliktu, w którym partia komunistyczna wybrała gospodarkę rynkową, w której jednak nie może pozwolić na wolne decyzje, wyłącznie ekonomiczne, bez utraty władzy i kontroli tego co jest produkowane i w jaki sposób, oraz jak używać zdobytych kapitałów. Czyli dalsza rozbudowa gospodarki rynkowej w Chinach, ograniczyłaby władzę partji rządzącej i z tego powodu komuniści w Chinach, nie chcę wolnego kursu wymiany juan’a. Podobnie myślą rządy krajów w południowo-wschodniej Azji, włącznie z Wietnamem i Malasią.
Nieunikniony spadek wartości dolara wymaga podniesienia konsumpcji w Azji, co nie jest łatwe, jak długo wartość juan’a jest zależna od dolara. Ze względów politycznych Azja nie wykorzystuje okazji, żeby uniknąć w pełni nadchodzących i destabilizujących świat skutków zadłużenia USA oraz w rezultacie nadchodzącego spadku wartości dolara. Tak więc USA tonie w długach, a rząd Chin boji się wolnej wymiany swojej własnej waluty.
www.pogonowski.com
Iwo Cyprian Pogonowski |
|
29 sierpień 2007
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
"Żółte Niebezpieczenstwo?"
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
|
Gwia?dzie z koniami
styczeń 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kozakiewicz sprzedał swój gest
czerwiec 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wielkie oszustwo
sierpień 8, 2003
Grazyna Dziedzinska
|
Czy istnienie ONZ jest zagrożone?
styczeń 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Koniec roku 2001
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Decyduje rozmowa kwalifikacyjna
grudzień 20, 2005
|
Spisek generałów w USA?
kwiecień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kiedy mówienie prawdy nazywa się podłością a zdrajców nazywa bohaterami
grudzień 5, 2008
PAP
|
Dyktatura czyni przygotowania
maj 8, 2003
|
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
|
Dobrowolne przyznanie się do przestępstwa
kwiecień 16, 2005
|
The bloodlines
lipiec 16, 2005
D.I.
|
Zbyt trudna pisownia nazw województw!
styczeń 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Niemiecki egoizm służy europejskiej solidarności
listopad 12, 2006
Aleksander Dugin
|
Koniec mitu amerykańskiej demokracji
luty 21, 2003
PAP
|
Michnik znowu zacheca Polakow do oddawania pieniedzy
lichwiarzom
grudzień 31, 2007
W.M.
|
Piękny sen
czerwiec 7, 2006
...
|
więcej -> |
|