ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
więcej ->

 
 

Ojczyzna



"W imie Boga w Trojcy Swietej jedynego...
Uznajac, iz los nas wszystkich od ugruntowania i wydoskonalenia konstytucji narodowej jedynie zawisl, dlugim doswiadczeniem poznawszy zadawnione rzadu naszego wady, a chcac skorzystac z pory, w jakiej sie Europa znajduje..., wolni od hanbiacych obcej przemocy nakazow, ceniac drozej nad zycie, nad szczesliwosc osobista, egzystencje polityczna, niepodleglosc zewnetrzna i wolnosc wewnetrzna Narodu (...), dla dobra powszechnego dla ugruntowania wolnosci, dla ocalenia Ojczyzny naszej i jej granic, z najwieksza staloscia ducha niniejsza konstytucje uchwalamy i te calkowicie za swieta, za niewzruszona deklarujemy..."
(Preambula Konstytucji 3 Maja).
"Dla wspolczesnych i przyszlych pokolen, dla ugruntowania wolnosci, dla ocalenia Ojczyzny naszej...". Wszyscy jestesmy owymi prorokowanymi spadkobiercami Konstytucji 3 Maja, postawionymi znowu w sytuacji, kiedy "mamy cenic nad zycie niepodleglosc zewnetrzna i wolnosc wewnetrzna Narodu", "dla ocalenia Ojczyzny i jej granic", ze wspolnej milosci do niej.
Nade wszystko jest obecny w duchu 3 Maja caly Narod Polski: wspanialy, bohaterski, madry, doswiadczony przez los, ale zawsze otwarty, goscinny i tolerancyjny. Taka byla i jest nasza polska spolecznosc, otwarta na kazdego czlowieka i na swiat. I dzis nie bedzie nas uczyl ani Niemiec, ani Francuz, ani Anglik, ani Zyd, ani Amerykanin - tolerancji, wspolpracy z innymi i myslenia uniwersalistycznego.

Wielka wspolnota
Oto razem jestesmy zywa ikona Polski Trzeciomajowej, naszej wspolnej Ojczyzny. Ojczyzna to nie jakis mit, stereotyp, przestarzale pojecie, ale jest to ta cala rzeczywistosc, ktora nas zrodzila i nadal rodzi jako spoleczna Matka, spoleczny Ojciec, jako spolecznosc narodowa, z ktora jestesmy zwiazani pochodzeniem, swiadomoscia, sercem, praca, historia, kultura, dziedzictwem, jezykiem. Jest to stwarzajaca nas i ksztaltujaca dlon Boza: rodzice, wychowawcy, nauczyciele, ludzie tej samej niszy zycia, przelozeni, wszelkie sluzby, ludzie tej samej sceny zycia. Czlowiek wplywa na losy drugiego czlowieka, tworzy srodowisko zycia, otwiera swiat spoleczny i kazdego dopelnia. Nikt nie pozostaje bez relacji do zywej spolecznosci innych osob, czyli spolecznosci ojczyznianej. Ojczyzna to ta wspolnota ludzi, ktora nas od dawna do dzis okresla na ciele i duszy, niekiedy jakby bardziej niz przyroda i swiat rzeczy, osadza nas w konkretnej egzystencji i tworzy nieodwracalna scene bytowania, na ktorej otrzymujemy wyznaczona przez Opatrznosc role. Inni ludzie, z ktorymi zwiazala nas natura i jakas zaleznosc, to istoty najwyzsze po Bogu, choc nie sa do konca okreslone i moga sie stawac albo niebem, albo pieklem, bo jedynie Bog jest absolutnym niebem.
Ojczyzna jest obecna w kulturze materialnej i duchowej: w osobowosci czlowieka, ideach, swiadomosci, madrosci, pamieci, pracy, w milosci spolecznej, w obyczajach, w sztuce, piesni, poezji, literaturze, w prawodawstwie, w zabawie, w stroju, w usposobieniu, w moralnosci i w formach spotkan miedzy dziecmi tej samej Ojczyzny. Nie da sie tego wszystkiego ani wymienic, ani tym bardziej opisac. Wystarczy zwrocic uwage na obecnosc Ojczyzny w jezyku - mowie polskiej, ktora otwiera nam wspanialy swiat wzajemnej komunikacji czlowieka z czlowiekiem; swiat mysli, milosci, uczuc, dzialania, mozliwosci, tworczosci, dazenia do lepszych czasow. Jezyk to jakby drugi czlowiek, i indywidualny, i spoleczny. Zniszczenie jezyka izolowaloby od zycia i czyniloby zyciowo niemym. Tak kiedys w pierwszych wiekach po Chrystusie nasi praojcowie nazwali plemiona Gotow: Niemcami, czyli "niemowami", "niemymi", bo nie bylo kontaktu jezykowego, ojczyznianego z nimi.
Jezyk ojczysty jest jakby najpiekniejsza ksiega historyczna, ktora odslania nam zycie i dusze naszych praojcow sprzed tysiecy lat. Kazda nazwa i kazde slowo - jesli tylko ktos ma zdolnosci analityczno-historyczne - ukazuje niezwykly swiat czlowieczy. Bo przeciez takze cala kultura polska od poczatku byla niezwykla: wysoce moralna, pokojowa, lagodna, godna, szlachetna, idealizujaca, przyjazna drugiemu czlowiekowi, takze obcemu. I w sredniowieczu nie stoczyla sie do poziomu niektorych kultur germanskich, ktore to znieksztalcily nawet Ewangelie Chrystusowa i Kosciol, np. przez palenie na stosie inaczej wierzacych, topienie tzw. czarownic, nawracanie ogniem i mieczem, wycinanie w pien calych plemion tzw. poganskich, palenie calych osiedli tzw. heretykow, wyniszczenie ludow rzekomo barbarzynskich, jak Indianie. To byly zbrodnie kulturowe, ale po czesci obciazaly one i Kosciol w tamtych kulturach.
Ojczyzna to nasza czasoprzestrzen zycia, niebosklon nad nami, swiat nachylony ku nam od dziecinstwa, to piekno natury. Ojczyzna to jakby macierzynska twarz tej ziemi. To nasze miejsce na ziemi, z wszystkimi drogami, polami, lasami, rzekami, jeziorami. To miejsce w kosmosie, przygotowane nam przez aniolow z polecenia Milosci Bozej. Czlowiek jest z tym zwiazany cialem i dusza, pamiecia i uczuciem: wiaza go i kwiaty, i paleta swiatel, i bajeczne uklady chmur, i deszcz, i wichura, i snieg, i kamien przydrozny i motyl - zwykly bielinek kapustnik... Ojczyzna to przedluzenie domu, ktory daje normalnosc, pokoj, odpoczynek, cisze i chroni przed wyobcowaniem ze swiata. To dom jasny, ufny, bez podstepu, wypelniony serdecznoscia, pamiecia, nadziejami, modlitwa, sprawiedliwoscia.

Lancuch pokolen
Ojczyzna, ktorej potokiem plynie nasze zycie, to idace ku nam gdzies z pradawna pokolenia Indoeuropejczykow, Praslowian, Neurow, Sklawinow, Ledzian, tworzacych Grody Czerwienskie, trzecia obok Wislan i Polan koncepcje panstwa Slowian centralnych, zlozonego z grodow bez scislej zaleznosci od jednego ksiecia, na podobienstwo starej Grecji. Ojczyzna to takze historia Polski i tych ziem za czasow Krolestwa, pod zaborami, za okupacji niemieckiej i sowieckiej, kiedy to Zamosc mial byc stolica "Wielkich Niemiec" na Wschodzie pod nazwa Himmlerstadt, a ziemie mialy byc koloniami niemieckimi z wyniszczeniem i wysiedleniem ludnosci polskiej. A potem po roku 1944 Zamosc i jego ludnosc "karano" za patriotyzm, za polskosc i za ducha niezaleznosci od narzucanej ideologii. I tak, ilu na naszej ziemi padlo zolnierzy, powstancow, partyzantow, mieszczan, chlopow, kobiet, starcow i dzieci - zabijanych, palonych, wywozonych za druty, do obozow, takze zniemczonych. Co znaczyl brak suwerennosci! Chwala ordynatowi sp. Janowi Zamoyskiemu za akcje wykupywania od Niemcow calych transportow dzieci, oderwanych od rodzicow i wiezionych do Niemiec do "kraju postepu" germanskiego ("Dzieci Zamojszczyzny"). Iluz zginelo niewinnych Zydow, zwlaszcza wywozonych z getta do Belzca! Rowniez ilu ludzi na Poludniowej Zamojszczyznie zastrzelonych, zabitych nozami, siekierami, przepilowanych, przybijanych bronami do drzwi stodoly, spalonych, wrzuconych do studni w nieszczesnej pozodze ukrainskiej! Ilu potem patriotow zostalo uwiezionych, wywiezionych w glab Rosji Sowieckiej i w ogole przesladowanych z nienawiscia przez jednostki sluzace nie Polsce, lecz niewolniczej ideologii. Oto w takich strasznych czasach Ojczyzna znaczyla po prostu zycie, a Konstytucja 3 Maja oznaczala podjecie walki o zycie i o zycie w wolnosci.

Wolnosc bezprawia
Kazda wielka wartosc rodzi sie w ofierze i w walce z antywartosciami. Tak jest rowniez z wartoscia wolnosci i milosci Ojczyzny. Czasami wydaje sie, ze zaczyna przewazac u nas i w kulturze euroatlantyckiej caly system antywartosci. Coraz gwaltowniej uderza sie w rodzine, w malzenstwo, w szacunek dla rodzicow, w ojczyzne, w narod, w milosc duchowa i ofiarna. "Nowoczesny" czlowiek wstydzi sie, ze sie narodzil tak, jak sie narodzil - z matki i ojca. Wolalby rodzic sie w laboratorium. Chcialby byc kreatorem i samostworca, od nikogo i od niczego niezaleznym. Rzekomo poniza go to, ze musi miec wychowawcow, nauczycieli, przelozonych, mistrzow zawodu, przewodnikow zycia w postaci duchownych. Coraz wiecej jest ludzi zaslepionych i pysznych, ktorzy uwazaja, ze wszystko zawdzieczaja sobie samym, nic nikomu innemu. Szerzy sie indywidualizm: jednostka jest sama dla siebie bogiem, prawem, etyka, wyrocznia, cala madroscia.
W rezultacie panoszy sie demon usmiercania zycia i niszczenia wszystkiego, nawet ziemi i swiata. Jest to swoisty rodzaj walki ze Stworca. W ideologii jawi sie kult chaosu, bezsensu i bunt przeciwko prawdzie, dobru, ladowi, pieknu. Czlowiek idacej ku nam kultury rzekomo chce wolnosci, ale wolnosci bezprawia, szalu wyzycia sie, moznosci burzenia wszystkiego; wolnosci bez moralnosci, bez rozumu, bez Boga. Totez i sama wolnosc w takiej kulturze obraca sie w niewolnosc, w nielad, w odwrotnosc zycia, jak w wolnosci narkomanii.
Dla takich ludzi w Polsce Konstytucja 3 Maja to juz starocie, bez znaczenia, wyciagnieta z archiwum. Dla nich jakas konstytucja wolnego seksu, zniesienia malzenstw, a przynajmniej monogamii, zniweczenia wszelkiego prawa, niekaralnosci zaklamania, przekretow, grabiezy, wyzysku, obracania ubogich i bezrobotnych w swoich osobistych niewolnikow itp. - to dopiero bylaby konstytucja "nowoczesna". Obecnie zaczyna sie szerzyc rodzaj degeneracji kultury, przypominajacy gleboka chorobe psychospoleczna. Oczywiscie u podstaw takiej ideologii lezy radykalne odrzucenie idei zywego Boga.

UE - wieczna niewola
Ojczyzna zatem to ludzkie zadanie tworcze: gospodarcze, spoleczne, kulturalne, duchowe, narodowe i religijne. Totez nasze polskie uwolnienie po roku 1989 zaowocowalo ogromnie w calym kraju: wolnoscia ducha i mysli, bogactwem dziel, pomyslow, inicjatyw, rozwojem kultury, nowym pedem do nauki, lacznie ze staraniem o utworzenie - a raczej przywrocenie rozwiazanego przez Austriakow w 1784 roku - Uniwersytetu Zamojskiego (Akademia Zamojska, zalozona w roku 1595). Jednak ogolna sytuacja wydaje sie rownie ciezka, jak w roku 1791. Przede wszystkim nie nastapil oczekiwany rozwoj gospodarczy, glownie na skutek przyjecia u nas zlej zachodniej koncepcji gospodarki, co doprowadzilo - wbrew gloszonym haslom - do zrujnowania naszej gospodarki. U naszych decydentow zabraklo - i ciagle brakuje - milosci Ojczyzny. Sytuacja ta unaocznila sie zwlaszcza w dziedzinie gospodarki rolnej. Jesli do tego doszedlby jeszcze zupelny brak wolnosci panstwowej, to tragedia bedzie nieunikniona. Totez nie mozemy sie zgodzic, zeby nam wszystko dyktowano z zewnatrz: kto ma zyc, kim mamy byc, kto ma u nas rzadzic, kto moze sie ksztalcic wyzej, co jesc, co myslec, w co wierzyc, jakim jezykiem mamy mowic.
Konstytucja 3 Maja daje nam przede wszystkim nauke, ze musimy absolutnie strzec naszej suwerennosci i wolnosci. Bez wolnosci wszystko w spolecznosci zamiera. Bez niej zniszczeje i nasza Ojczyzna. Naprawde nie sposob pojac logiki zwolennikow Unii na dzisiejszych warunkach, ktorzy przyznaja, ze utracimy niepodleglosc i wolnosc, a jednoczesnie uwazaja, ze "umocni sie" nasza tozsamosc. Tego nikt zdrowy na umysle nie pojmie. A jak straszliwie niewolnicze sa warunki, prosze zajrzec do traktatu akcesyjnego. Polak bedzie pod dyktatem totalnym, nieporownywalnym do statusu pierwszej Pietnastki. Zeby wiec po ewentualnej akcesji nie powtorzyla sie sytuacja z czasu insurekcji kosciuszkowskiej z 1794 roku! Ciekawe, ze i wowczas zwykli obywatele rozumieli, co to znaczy Ojczyzna, a wielu dygnitarzy panstwowych i koscielnych nie uwazalo za zdrade brania wielkich pieniedzy od obcego imperium i oddawania Polski i Narodu Polskiego w wieczna niewole. Trudno zrozumiec, dlaczego i niektorzy hierarchowie woleli okrutna Niemke, caryce Katarzyne II, na tronie carow rosyjskich niz wolna Polske. To nie bylo "dla ratowania ludu polskiego", to bylo dzialanie przeciwko Konstytucji 3 Maja, ktora miala odrodzic nasze zycie gospodarcze, spoleczne, polityczne i kulturalne. Zwykli obywatele Polski mysleli normalnie. Biskup Jozef Kazimierz Kossakowski, ktory pobieral przy tym "zapomoge" finansowa, wowczas ze Wschodu, zostal powieszony w Warszawie. Biskup Ignacy Jakub Massalski, narzedzie caratu przeciwko Polsce, zostal tez powieszony w Warszawie. Arcybiskup gnieznienski, Prymas Michal Jerzy Poniatowski, przeciwnik niepodleglosci Polski, brat krola Poniatowskiego, popelnil samobojstwo, podobno trucizne podal mu wlasnie brat. Z kolei Wojciech Skarszewski, biskup chelmski, targowiczanin, zostal skazany na smierc, ale ulaskawil go Kosciuszko, pochodzacy zreszta z jego stron. Skarszewski dzieki sluzbie Moskwie zostal pierwszym biskupem lubelskim w 1805 roku, a potem awansowal na arcybiskupa warszawskiego i byl "Prymasem Krolestwa Polskiego". Skad taka zdrada Ojczyzny u tak wielu oligarchow?
Dzis coraz czesciej mowi sie, ze juz niepotrzebne sa ojczyzny, ani narody, ani jezyki ojczyste, bo nadeszla pora na "imperium globalistyczne" w Europie i na swiecie. Ale przeciez totalitaryzm, zniewolenie i straszliwa biurokracja takiego imperium tchna czystym pieklem dla wolnego czlowieka. Czy nic nie mowia takim politykom i ideologom doswiadczenia imperium angielskiego (do zakonczenia II wojny swiatowej), imperium niemieckiego (cesarskiego, pruskiego i hitlerowskiego), imperium rosyjskiego (carskiego i bolszewickiego), imperium jugoslowianskiego (serbskiego)? Czy chrzescijanie nie widza, ze w kazdym tego rodzaju imperium chrzescijanstwo upadlo lub zostalo gleboko znieprawione? Dlaczego rozum wielu politykow bywa tak krotki? Ulegaja szalowi bogacenia sie ponad innych i zdobywania totalitarnej wladzy nad drugim czlowiekiem. Dlaczego rozwijaja propagande prawie w calosci zaklamana? Czy nie moga zyc bez klamstwa?
A zatem my wszyscy marzymy o braterskiej Unii Europy i chcemy jej, ale nie takiej, jaka zostala wynegocjowana w ukryciu. Pelna wspolpraca z UE - tak, ale aneksja kolonialna - nie!
19 maj 2003

ks. Czeslaw Bartnik 

  

Archiwum

Podstawowa rola Hitlera I Stalina w istnieniu Izraela
czerwiec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czego nie zdziałał w Stanie Wojennym to realizuje w TVN
grudzień 20, 2006
PAP
Wewnętrzni okupanci albo piąta liga
czerwiec 18, 2005
Artur Łoboda
Gruba kreska Solidarności
kwiecień 25, 2005
Leszek Skonka
Stanisław Michalkiewicz: Fejginięta znowu smrodzą?
maj 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Trybunał Narodowy
sierpień 27, 2003
"Nasza Polska"
"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"
lipiec 10, 2006
Tatiana ZALESKA
W struktury Europy wejd?my z Bogiem, Ojczyzną i bez honoru
grudzień 26, 2002
zaprasza.net
Krwawa Pascha
padziernik 6, 2007
Izrael Szamir
Posłowie PO ukarani za "Trzech Króli"
padziernik 29, 2008
PAP
Uwagi MERYTORYCZNE odnośnie zastosowania w polityce modeli z teorii gier. System pierwiastkowy.
czerwiec 14, 2007
tłumacz
KTO UCHYLI WYDAWANE PRZEZ "SOLIDARNOŚĆ" WYROKI ŚMIERCI CYWILNEJ NA POLSKICH PATRIOTÓW ?
luty 13, 2003
Leszek Skonka
Prawidło tylko do obuwia
marzec 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak kali.... to ?le, jak Kalego..........
lipiec 16, 2002
PAP
III Kongres Polski Suwerennej - z nadzieją w Nowy Rok 2005
styczeń 4, 2005
Paweł Ziemiński
Handel USA z Iranem po usunięciu konkurencji
padziernik 29, 2007
marduk
Poland
wrzesień 8, 2003
Ojczyzna.pl
Po stronie ludu. Manifest populistyczny
grudzień 19, 2006
Remigiusz Okraska
Młodzi politycy uczcili rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka Poniedziałek, 14 maja
maj 14, 2007
Syndrom zajączka i nied?wiedzia
maj 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media