ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
więcej ->

 
 

Czy Państwo musi być bezradne wobec koszmarnych cen mieszkań?


Bankowe kredytowe "dobrodziejstwa" widać po cenach mieszkań (i domów), tak nowych, jak z drugiej ręki. A jeśli te ceny idą w górę, to również koszty wynajmu mieszkań będą miały tendencje rosnące, wszak część potencjalnych nabywców mieszkań jednak zrezygnuje z zakupu, co zwiększy nacisk na wynajem, a stąd tylko chwilka do wyrównywania popytu z podażą.
Ceny (tych bodaj najważniejszych doczesnych dóbr) dyktowane są z uwzględnieniem cen materiałów budowlanych, kosztów robocizny, cen działek oraz zysków planowanych przez deweloperów.
Gdybyśmy teoretycznie a wstępnie założyli, że nie ma kredytów na mieszkania, to ich ceny osiągałyby "spokojne" wartości, czyli skorelowane z polskim poziomem zarobków i w odczuciu Polaków uznano by te ceny za "uczciwe". Nawet gdyby niewielka część Polaków pracowała za granicą i kupowała tutaj mieszkania, to nie miałoby to większego wpływu na poziom cen mieszkań. Symboliczna liczba cudzoziemców kupujących w Polsce mieszkania również nie zachwiałaby omawianą ceną.
Ceny mieszkań zostały wyśrubowane przez kilka czynników, z których najważniejsze to -
- znaczny nacisk (po naszym wejściu do UE) na kupowanie mieszkań wywierany przez wielką grupę Polaków pracujących za granicą ojczyzny oraz jednak spora grupa cudzoziemców (w tym często polskiego pochodzenia) marzących o domu w Polsce,
- coraz bardziej dostępny dla nabywców kredyt bankowy (mniej formalności, niższe i konkurencyjne stopy procentowe, kredytowanie pełnych ofert cenowych a nawet... wyższych),
- wchodzący w życie wyż demograficzny z lat 80. oraz stawianie wyższych wymagań przez to pokolenie (nie chcą latami w pokorze czekać, jak ich rodzice, na wymarzone M ileś).
Do tego można dodać prawdopodobnie specjalnie wywołaną psychozę przez pośredników i posiadaczy gruntów - bierzcie dzisiaj kredyty i kupujcie, bo jutro będzie jeszcze drożej! I tysiące młodych Polaków rzuca się w wir zakupów nie czekając na stabilizację tego rynku, nie przyjmując do wiadomości porad typu "poczekajcie, przecież ten run na mieszkania musi się skończyć".
Istnieje jeszcze jeden czynnik, nieopisany wyżej, a który dobija cenowy gwó?d? do mieszkaniowej trumny - spekulacyjne wykupywanie mieszkań przez inwestorów, którzy mogliby miliardy złotych lokować na giełdzie, w złoto, w kopalnie, statki, modę, media i w badania naukowe, co dla przeciętnych marzycieli o swoim mieszkanku nie byłoby tragedią. Ale oni sobie wyliczyli, że należy pospekulować na mieszkaniach i wespół z "naduprzejmymi" bankami rujnują młode pokolenie. Jeśli porównamy dwie rodziny (o podobnym statusie i zarobkach), które wzięły na 30-letni kredyt podobne mieszkania w odstępie rocznym, to okaże się, że ci "pó?niejsi" przez owe lata mogą miesięcznie spłacać nawet dwa razy więcej niż ci "wcześniejsi". I nic to, że płace za 10, 20, 30 lat będą inne niż dzisiaj - jakiekolwiek by nie były, jedni będą płacić wielkie frycowe za niewielkie spó?nienie, przez połowę swego życia, czyli przez mniej więcej całe swe zawodowe życie.
Co może zrobić Państwo w kapitalistycznej rzeczywistości. Państwo miewa rządy a to lewicowe, a to prawicowe. Niezależnie od opcji odwołuje się do uczciwości, pracy dla siebie i Polski, jednak niewiele czyni dla przeciętnych swych obywateli, którzy nie wyjeżdżają za granicę z rozmaitych powodów. Prawdopodobnie nawet cieszy się cichaczem, że masowo wyjeżdżamy, bo bezrobocie spada, a emerytalne konsekwencje nadejdą po parokrotnej zmianie rządów, zatem każdy myśli o dniu dzisiejszym.
Czy istotnie zasady kapitalizmu uniemożliwiają zmianę podejścia do mieszkaniowego biznesu? Państwo w wyjątkowym okresie (a taki jest teraz w budownictwie) powinno zawiesić możliwości nabywania (do unormowania sytuacji) mieszkań, domów (także gruntów) przez hurtowych inwestorów, w tym na wynajem. Oczywiście - owi hurtownicy, banki i dobrze opłacani i już urządzeni politycy położą się niczym Rejtan, aby bronić liberalnych burżuazyjnych zasad, jak ongiś niepodległości. Jednak Państwo powinno wprowadzić opisane ograniczenia.
Ponadto - Państwo powinno premiować obywateli pracujących w Polsce w identyczny sposób, w jaki premiują "familijne" i przyjazne pracownikom firmy, które doceniają wierność zatrudnionego wobec pracodawcy. Zatem, Państwo powinno zastosować ulgi dla rodaków pracujących w Polsce według zasady - im dłużej pracujesz w ojczy?nie, tym większe masz ulgi. W szczególności Państwo powinno być nad wyraz (finansowo ) uprzejme w traktowaniu obywateli, którzy do dzisiaj wyczekują na realizację zakupu swego pierwszego mieszkania obiecanego przez PRL kilkadziesiąt lat temu. Jeśli ktoś wpłacił za metr kwadratowy mieszkania, który otrzymał rodak według ówcześnie obowiązującego klucza, to teraz ów krajan (reprezentowany przez Państwo) powinien tę powierzchnię oddać wpłacającemu na zasadzie normalnej uczciwości i solidarności (bo o tej drugiej z wielkiej litery, to potrafimy górnolotnie ględzić, zwłaszcza podczas corocznych uroczystości).
Nadto - rodacy pracujący za granicą oraz cudzoziemcy, przez pewien czas powinni płacić dodatkowe podatki podczas nabywania nieruchomości w Polsce według zasady - im dłużej przebywałeś za granicą, tym większą wnosisz daninę. Czy ktoś powie - to nieludzkie? A może tylko nieliberalne? Przecież przepisy i regulaminy są do przestrzegania. Jeśli komuś owe zasady się nie spodobają, to przecież mogą spekulować w innych krajach ku rozpaczy tamtejszych zwykłych i szarych obywateli - tam wówczas ceny mieszkań pójdą w górę (słyszymy nawet, że nasi spekulanci już popatrują łakomym okiem na Bułgarię i Rumunię).
Kiedy ktoś spekuluje albo tylko manipuluje przy cenach chleba lub leków, podnosi się larum - "w tych sektorach nie możemy kierować się jedynie zyskami!". No to może sektor mieszkań także podłączyć do działu kapitalizmu z ludzką twarzą (gdzie i kiedy to słyszeliśmy podobne hasło?), włączyć do biznesu z odcieniem etyki?
15 styczeń 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Dziesięć razy pomyśl - zanim raz coś zrobisz
listopad 22, 2008
Artur Łoboda
Przegrana "Polski Michnika"
marzec 12, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Wojna o ropę
marzec 22, 2003
Adam Bieniek
Lekarz na trzech etatach, a chory biega i płaci...
marzec 10, 2006
Adam Sandauer
Obniżyć, czyli podwyższyć
maj 14, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
Huta Ostrowiec w ręce pani Główki?
grudzień 14, 2002
IAR
Syjonistyczna pyskówka nad grobami ofiar
maj 5, 2005
PAP
Frasyniuk przeciw koncesji dla telewizji o. Rydzyka
styczeń 24, 2003
PAP
Eureka
październik 19, 2005
Artur Łoboda
Passentowa choroba
wrzesień 29, 2003
Andrzej Kumor
Korupcja przyczyną kryzysu
listopad 5, 2003
PAP
Kraj bez perspektyw
lipiec 10, 2004
Adam Wielomski
Bronię ojca Hejmo
kwiecień 28, 2005
Artur Łoboda
Kto naraża Polskę na zniszczenie?
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Lekcja, która niczego nie uczy
sierpień 27, 2004
Papież i Unia Europejska
luty 26, 2003
Stanisław Krajski
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media