ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Bankructwo Ukrainy 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
więcej ->

 
 

Nowy rodzaj ubezpieczeń


Tygodnik "Wprost" złożył dziś w Sądzie Okręgowym w Warszawie dwa pozwy o ochronę dóbr osobistych przeciwko Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Chodzi o nazwanie pisma "ubecką gazetą".

Mocne słowa prezydenta padły 7 marca w programie "Prosto w oczy". Kwaśniewski tłumaczył wtedy, że decyzję o niestawieniu się przed sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen podjął tego dnia rano po przeczytaniu artykułu na swój temat w tygodniku "Wprost". - Interia (16 marca 2005)..
Od czasu do czasu znani politycy z lewa i z prawa chlapną coś, gawied? przed telewizorami się cieszy, prowadzący dziennikarz często prowokuje do zwarcia i... szykuje się kolejny proces o zniesławienie. Raz dotyczy to lewicowca, zatem prawica ma ubaw, innym razem na minę wszedł był prawicowiec i lewica rechoce. Niezdecydowani obśmiewają się jako te norki z każdej wpadki stron obojga. A prawda jest taka, że my tracimy nerwy, politycy się kompromitują, zaś świat (choć mam nadzieję, że mu to dynda) utwierdza się w przekonaniu, że Polak istotnie potrafi, ale... kłócić się.
Słyszałem o nieformalnych towarzystwach ubezpieczeniowych - wszyscy udziałowcy jeżdżą na gapę, ale po wpadce, mandat przedstawiany jest skarbnikowi i refundowany. System zdaje egzamin w przypadku kontroli biletów, jednak rzadszych niż co dwa miesiące (bywają miasta, w których autobusowi pasażerowie są kontrolowani 3-4 razy rocznie).
Ostatnio informowano, że można ubezpieczać się od... mandatów wystawianych przez policyjną drogówkę. Możemy je?dzić nieco szybciej i mniej uważnie - karę zapłaci zorganizowana grupa kierowców, która upoważniła (popierając konkretnymi składkami) towarzystwo ubezpieczeniowe do uiszczania kar zamiast winowajców. Prawdopodobnie wzrośnie liczba brawurowych wyczynów, a w ślad za nimi - wysyp wypisywanych mandatów. Oczywiście zwiększy się liczba wypadków, w tym tragicznych, i prawdopodobnie prawnicy uznają tego typu działalność za nielegalną (bowiem za nieetyczną to chyba można już ją uznać). Nim jednak prawnicy wypowiedzą się ostatecznie w omawianej sprawie, to towarzystwo zapewne wprowadzi ulgi dla mniej porywczych kierowców, zaś szarżującym rajdowcom z samobójczymi skłonnościami, gwałtownie podniesie składki za każde kolejne udokumentowane wykroczenie.
Co do etyki, to sprawa nie jest jednoznaczna - przecież każdy rodzaj ubezpieczenia powoduje świadome albo podświadome igranie z losem. Jeśli wprowadzamy ubezpieczenia dla pilotów doświadczalnych, sportowców wyczynowych i rajdowców, to śmielej sobie pozwalają w ekstremalnych sytuacjach, bowiem wiedzą, że w razie zniszczenia sprzętu wypłacone będzie odszkodowanie. A jeśli oni zostaną kalekami, to uzyskane kwoty pozwolą im żyć godnie, zaś w przypadku tragicznego finału - ich rodziny będą miały pełne zabezpieczenie. Jeśli lekarz, konstruktor, dróżnik ubezpieczy się przed konsekwencjami tragicznej pomyłki, to finansową odpowiedzialność ponosi ubezpieczyciel, a to oznacza, że podnoszony jest próg ryzyka narażenia obcej osoby, proporcjonalnie do wnoszonej składki. Im lepiej zarabiający pracownik oraz opłacający wyższą składkę, tym większa jego brawura w podejmowaniu kontrowersyjnej decyzji oraz tym lepsze jego samopoczucie, ale też teoretycznie większe prawdopodobieństwo narażenia zdrowia i życia osoby będącej pod "opieką" owego ryzykanta.

Chyba wystarczająco starannie przygotowałem grunt do wyjaśnienia nowego rodzaju ubezpieczenia. Otóż każdy polityk, związkowiec, poseł, senator, także dziennikarz, pisarz, artysta oraz sąsiad zza miedzy (problem trzech palców - patrz "Sami swoi") wnosiłby comiesięczną składkę do towarzystwa ubezpieczeniowego - większą dla osób zagrożonych wyższą karą. Jakiż to komfort dla działacza wylewającego na kogoś pomyje (nie tylko w przenośni, bowiem przy dopłacie można byłoby przejść do rękoczynów, łącznie z dosłownym sponiewieraniem interlokutora!). Nawrzucasz dyskutantowi w studiu albo zaocznie naczelnemu redaktorowi gazety z innego miasta i spokojnie idziesz do domu, klubu partyjnego, Sejmu tudzież Pałacu. Obrażony pisze pozew, a ty idziesz na ryby albo do opery. I jeszcze zrobią ci zdjęcia, na których jesteś wyjątkowo spokojnym obywatelem, bo i cóż ci grozi? Nic! Obciążenia finansowe spadają na ubezpieczyciela! I wszyscy się gryzą oprócz inicjatora zadymy, który zaprosił do studia co najmniej jednego krnąbrnego a zaczepnego dyskutanta. Oczywiście, sąd może ocenić, że podpuszczający redaktor prowadzący program przyczynił się do rozróby (prowokował, a jeśli nagrał audycję, to medialni prawnicy doskonale wiedzą, że będzie pozew tuż po emisji, którą mogliby zablokować oszczędzając nam żałosnych a wieloletnich utarczek; jednak wolą dostać premię od szefa za cenę ochlapania czyjegoś honoru tudzież całej Rzeczypospolitej), przeto i on wnosi swoje stosowne comiesięczne asekuracyjne opłaty. Sąd zbiera materiały i świadków, analizuje sprawę, wysłuchuje odgrażającego się a obrażonego klienta, a ty jedziesz na wczasy, bowiem dodatkowo opłaciłeś opcję przydzielenia pełnomocnika. Może się zdarzyć, że cała trójka będzie miała pełnomocników, zatem będziemy pozbawieni całej pyskarskiej przyjemności, bowiem kłapanie dziobami w narodowo arcyważnej sprawie, w wykonaniu dublerów, czyli drugoplanowych aktorów, znakomicie obniży rangę owego cyrku. I nie daj Bóg, jeśli okaże się, że cała trójka spreparowała całe zajście, ma udziały w zyskach od zwiększonego nakładu, przebywa na egzotycznej wyspie i planuje następną hecę... Wówczas powinna zająć się spiskowcami komisja etyki zawodowej i właściwie zareagować. Albo udawać, że nic się nie stało, bowiem naród mógłby następnym razem uznać kolejną burdę za inscenizację, podczas gdy byłaby to najprawdziwsza bitwa na słowa, a większość telewidzów już dawno (jakże niesłusznie!) przerzuciłaby się pilocikiem na inny program.
Po wytoczeniu sprawy, ubezpieczyciel zwiększałby składkę wszystkim zamieszanym osobom. Oczywiście, po wieloletniej a kuriozalnej procedurze (chociaż to mamy opanowane w III RP) i po ostatecznym werdykcie, osobom uznanym za winne, gwałtownie zwiększono by składki z powodu oczywistego wzrostu ryzyka, zaś osobom uniewinnionym zwrócono by nadpłaty wraz z odsetkami, co mogłoby je (te osoby) zmobilizować do jednak ostrzejszych wystąpień. W końcu - kto chciałby uchodzić za zbyt wielkie lelum polelum? Natomiast przegrany powinien przemyśleć swój problem, w gronie rodziny tudzież towarzyszy partyjnych, aby ustalić - lekko schładzamy swój charakter, czy ruszamy do boju ze zwiększonym animuszem, ponieważ publika nie znosi także pokonanych. Kalkulujemy według sondaży i zasobności portfela, bowiem składka ubezpieczeniowa w przypadku stałych pieniaczy z najwyższych półek byłaby cokolwiek horrendalna. Oczywiście, tacy notoryczni safanduli, fajtłapi tudzież inni niedorajdzi, ale jeszcze telewizyjni pupile, mogliby zawierać dyskretne porozumienia z telestacjami, które zamiast transmitować beznadziejne mecze piłki nożnej, puszczałyby (jednak tańsze a ciekawsze) na żywo nazbyt żywe dysputy gadających głów. Ewentualne tantiemy ratowałyby niereformowalnych (a przegranych do cna w sądach) arogantów przed zapomnieniem i bankructwem.
W wolnym państwie każdy obywatel ma swoje prawa. Nie wiadomo, czy znalazłby się jakiś ubezpieczyciel, który podjąłby się ambitnego wyzwania - wypłaty odszkodowań dla milionów zwykłych telewidzów (ale tylko dla opłacających abonament z dodatkową składkową złotówką), którzy zechcieliby się ubezpieczyć od programów z udziałem nieszczęśliwych działaczy...
PS Co do ubeckiej gazety... W sądzie stronami będą osoby, które kiedyś (jak nam się wydawało) obrały drogę walki klasowej w imieniu mas i dla lepszego ich życia. Kiedy masy odcinały kuponiki z kartek, owi samozwańczy wybrańcy ludu kładli podwaliny pod swój luksusowy byt i na pohybel masom. Po 1989 przeszli na stronę burżuazji, mając w nosie interesy najbiedniejszych i najmniej zaradnych, i przy okazji zmian swych poglądów, osiągnęli taki poziom życia, że decyzję o wstąpieniu do PZPR można uznać za tyleż (społecznie) groteskową, co całkowicie (indywidualnie) udaną życiową inwestycję - dzisiaj odcinają nie takie kupony...


Zdrowych, pogodnych oraz pełnych radości
Świąt Wielkanocnych
wszystkim miłym Czytelnikom
życzy
25 marzec 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
MY, POLACY W 2008 ROKU...
czerwiec 7, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Na marginesie procesu dr Mirosława G.
grudzień 1, 2008
Adam Sandauer
Ograniczenie dostępu do leczenia = kolejny pomysł ministra Religi
marzec 1, 2007
A.Sandauer -przewodniczący Stowarzyszenia
fff
sierpień 6, 2005
ff
M.G. na Mount Mc Kinley (6194 m) 36 lat temu
grudzień 31, 2006
Marek Głogoczowski
Czy należy chronić szkodników - W. Ziobro w Dzienniku Polskim
kwiecień 27, 2005
Adam Sandauer
Izrael Szamir Mur
marzec 23, 2009
Izrael Szamir
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
To nie kryzys, to już patologia....
styczeń 13, 2007
Marek Olżyński
Panna DupRe zarabia na dupIe
marzec 29, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?
grudzień 24, 2003
Marek Głogoczewski
Plac Świętego Piotra
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolowrotek
październik 30, 2007
Zegar Sloneczny
Elity w politycznym teatrze
czerwiec 2, 2002
Ryszard Bugaj
Rozmowa Adama Sandauera z Gabrielem Janowskim członkiem Ruchu Patriotycznego
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
Europa, Europa
luty 11, 2006
PAP
Syjonistyczna pyskówka nad grobami ofiar
maj 5, 2005
PAP
Traktat akcesyjny. Miller nie ma obaw ale ja mam
kwiecień 10, 2003
Piotr Mączyński
Papież genialnie odpowiedział prezydentowi i premierowi (znawca 4)
sierpień 18, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media