ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
więcej ->

 
 

Nowy rodzaj ubezpieczeń


Tygodnik "Wprost" złożył dziś w Sądzie Okręgowym w Warszawie dwa pozwy o ochronę dóbr osobistych przeciwko Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Chodzi o nazwanie pisma "ubecką gazetą".

Mocne słowa prezydenta padły 7 marca w programie "Prosto w oczy". Kwaśniewski tłumaczył wtedy, że decyzję o niestawieniu się przed sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen podjął tego dnia rano po przeczytaniu artykułu na swój temat w tygodniku "Wprost". - Interia (16 marca 2005)..
Od czasu do czasu znani politycy z lewa i z prawa chlapną coś, gawied? przed telewizorami się cieszy, prowadzący dziennikarz często prowokuje do zwarcia i... szykuje się kolejny proces o zniesławienie. Raz dotyczy to lewicowca, zatem prawica ma ubaw, innym razem na minę wszedł był prawicowiec i lewica rechoce. Niezdecydowani obśmiewają się jako te norki z każdej wpadki stron obojga. A prawda jest taka, że my tracimy nerwy, politycy się kompromitują, zaś świat (choć mam nadzieję, że mu to dynda) utwierdza się w przekonaniu, że Polak istotnie potrafi, ale... kłócić się.
Słyszałem o nieformalnych towarzystwach ubezpieczeniowych - wszyscy udziałowcy jeżdżą na gapę, ale po wpadce, mandat przedstawiany jest skarbnikowi i refundowany. System zdaje egzamin w przypadku kontroli biletów, jednak rzadszych niż co dwa miesiące (bywają miasta, w których autobusowi pasażerowie są kontrolowani 3-4 razy rocznie).
Ostatnio informowano, że można ubezpieczać się od... mandatów wystawianych przez policyjną drogówkę. Możemy je?dzić nieco szybciej i mniej uważnie - karę zapłaci zorganizowana grupa kierowców, która upoważniła (popierając konkretnymi składkami) towarzystwo ubezpieczeniowe do uiszczania kar zamiast winowajców. Prawdopodobnie wzrośnie liczba brawurowych wyczynów, a w ślad za nimi - wysyp wypisywanych mandatów. Oczywiście zwiększy się liczba wypadków, w tym tragicznych, i prawdopodobnie prawnicy uznają tego typu działalność za nielegalną (bowiem za nieetyczną to chyba można już ją uznać). Nim jednak prawnicy wypowiedzą się ostatecznie w omawianej sprawie, to towarzystwo zapewne wprowadzi ulgi dla mniej porywczych kierowców, zaś szarżującym rajdowcom z samobójczymi skłonnościami, gwałtownie podniesie składki za każde kolejne udokumentowane wykroczenie.
Co do etyki, to sprawa nie jest jednoznaczna - przecież każdy rodzaj ubezpieczenia powoduje świadome albo podświadome igranie z losem. Jeśli wprowadzamy ubezpieczenia dla pilotów doświadczalnych, sportowców wyczynowych i rajdowców, to śmielej sobie pozwalają w ekstremalnych sytuacjach, bowiem wiedzą, że w razie zniszczenia sprzętu wypłacone będzie odszkodowanie. A jeśli oni zostaną kalekami, to uzyskane kwoty pozwolą im żyć godnie, zaś w przypadku tragicznego finału - ich rodziny będą miały pełne zabezpieczenie. Jeśli lekarz, konstruktor, dróżnik ubezpieczy się przed konsekwencjami tragicznej pomyłki, to finansową odpowiedzialność ponosi ubezpieczyciel, a to oznacza, że podnoszony jest próg ryzyka narażenia obcej osoby, proporcjonalnie do wnoszonej składki. Im lepiej zarabiający pracownik oraz opłacający wyższą składkę, tym większa jego brawura w podejmowaniu kontrowersyjnej decyzji oraz tym lepsze jego samopoczucie, ale też teoretycznie większe prawdopodobieństwo narażenia zdrowia i życia osoby będącej pod "opieką" owego ryzykanta.

Chyba wystarczająco starannie przygotowałem grunt do wyjaśnienia nowego rodzaju ubezpieczenia. Otóż każdy polityk, związkowiec, poseł, senator, także dziennikarz, pisarz, artysta oraz sąsiad zza miedzy (problem trzech palców - patrz "Sami swoi") wnosiłby comiesięczną składkę do towarzystwa ubezpieczeniowego - większą dla osób zagrożonych wyższą karą. Jakiż to komfort dla działacza wylewającego na kogoś pomyje (nie tylko w przenośni, bowiem przy dopłacie można byłoby przejść do rękoczynów, łącznie z dosłownym sponiewieraniem interlokutora!). Nawrzucasz dyskutantowi w studiu albo zaocznie naczelnemu redaktorowi gazety z innego miasta i spokojnie idziesz do domu, klubu partyjnego, Sejmu tudzież Pałacu. Obrażony pisze pozew, a ty idziesz na ryby albo do opery. I jeszcze zrobią ci zdjęcia, na których jesteś wyjątkowo spokojnym obywatelem, bo i cóż ci grozi? Nic! Obciążenia finansowe spadają na ubezpieczyciela! I wszyscy się gryzą oprócz inicjatora zadymy, który zaprosił do studia co najmniej jednego krnąbrnego a zaczepnego dyskutanta. Oczywiście, sąd może ocenić, że podpuszczający redaktor prowadzący program przyczynił się do rozróby (prowokował, a jeśli nagrał audycję, to medialni prawnicy doskonale wiedzą, że będzie pozew tuż po emisji, którą mogliby zablokować oszczędzając nam żałosnych a wieloletnich utarczek; jednak wolą dostać premię od szefa za cenę ochlapania czyjegoś honoru tudzież całej Rzeczypospolitej), przeto i on wnosi swoje stosowne comiesięczne asekuracyjne opłaty. Sąd zbiera materiały i świadków, analizuje sprawę, wysłuchuje odgrażającego się a obrażonego klienta, a ty jedziesz na wczasy, bowiem dodatkowo opłaciłeś opcję przydzielenia pełnomocnika. Może się zdarzyć, że cała trójka będzie miała pełnomocników, zatem będziemy pozbawieni całej pyskarskiej przyjemności, bowiem kłapanie dziobami w narodowo arcyważnej sprawie, w wykonaniu dublerów, czyli drugoplanowych aktorów, znakomicie obniży rangę owego cyrku. I nie daj Bóg, jeśli okaże się, że cała trójka spreparowała całe zajście, ma udziały w zyskach od zwiększonego nakładu, przebywa na egzotycznej wyspie i planuje następną hecę... Wówczas powinna zająć się spiskowcami komisja etyki zawodowej i właściwie zareagować. Albo udawać, że nic się nie stało, bowiem naród mógłby następnym razem uznać kolejną burdę za inscenizację, podczas gdy byłaby to najprawdziwsza bitwa na słowa, a większość telewidzów już dawno (jakże niesłusznie!) przerzuciłaby się pilocikiem na inny program.
Po wytoczeniu sprawy, ubezpieczyciel zwiększałby składkę wszystkim zamieszanym osobom. Oczywiście, po wieloletniej a kuriozalnej procedurze (chociaż to mamy opanowane w III RP) i po ostatecznym werdykcie, osobom uznanym za winne, gwałtownie zwiększono by składki z powodu oczywistego wzrostu ryzyka, zaś osobom uniewinnionym zwrócono by nadpłaty wraz z odsetkami, co mogłoby je (te osoby) zmobilizować do jednak ostrzejszych wystąpień. W końcu - kto chciałby uchodzić za zbyt wielkie lelum polelum? Natomiast przegrany powinien przemyśleć swój problem, w gronie rodziny tudzież towarzyszy partyjnych, aby ustalić - lekko schładzamy swój charakter, czy ruszamy do boju ze zwiększonym animuszem, ponieważ publika nie znosi także pokonanych. Kalkulujemy według sondaży i zasobności portfela, bowiem składka ubezpieczeniowa w przypadku stałych pieniaczy z najwyższych półek byłaby cokolwiek horrendalna. Oczywiście, tacy notoryczni safanduli, fajtłapi tudzież inni niedorajdzi, ale jeszcze telewizyjni pupile, mogliby zawierać dyskretne porozumienia z telestacjami, które zamiast transmitować beznadziejne mecze piłki nożnej, puszczałyby (jednak tańsze a ciekawsze) na żywo nazbyt żywe dysputy gadających głów. Ewentualne tantiemy ratowałyby niereformowalnych (a przegranych do cna w sądach) arogantów przed zapomnieniem i bankructwem.
W wolnym państwie każdy obywatel ma swoje prawa. Nie wiadomo, czy znalazłby się jakiś ubezpieczyciel, który podjąłby się ambitnego wyzwania - wypłaty odszkodowań dla milionów zwykłych telewidzów (ale tylko dla opłacających abonament z dodatkową składkową złotówką), którzy zechcieliby się ubezpieczyć od programów z udziałem nieszczęśliwych działaczy...
PS Co do ubeckiej gazety... W sądzie stronami będą osoby, które kiedyś (jak nam się wydawało) obrały drogę walki klasowej w imieniu mas i dla lepszego ich życia. Kiedy masy odcinały kuponiki z kartek, owi samozwańczy wybrańcy ludu kładli podwaliny pod swój luksusowy byt i na pohybel masom. Po 1989 przeszli na stronę burżuazji, mając w nosie interesy najbiedniejszych i najmniej zaradnych, i przy okazji zmian swych poglądów, osiągnęli taki poziom życia, że decyzję o wstąpieniu do PZPR można uznać za tyleż (społecznie) groteskową, co całkowicie (indywidualnie) udaną życiową inwestycję - dzisiaj odcinają nie takie kupony...


Zdrowych, pogodnych oraz pełnych radości
Świąt Wielkanocnych
wszystkim miłym Czytelnikom
życzy
25 marzec 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Następny cel Teheran (Next target Tehran)
styczeń 17, 2007
Dan Plesch, The Guardian
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
Nowa Polityka Arabów, Ani Za Ani Przeciw USA
sierpień 6, 2008
Iwo Cypian Pogonowski
"Mnożenie dobra"
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
Izraelscy żołnierze odmawiają służby w Gazie
styczeń 12, 2009
hgw
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
POLSKA według PiS, czy według PO
marzec 10, 2007
Dariusz Kosiur
Pustynia Obłędowska
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Lepper się nie nadaje
styczeń 15, 2006
PAP
Młodzi
lipiec 18, 2003
przesłała Elżbieta
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
Herezja Amerykańska, Egoizm i Pogarda Dla Miłosierdzia
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Prasa w USA: słowa papieża skierowane szczególnie do Polaków
sierpień 19, 2002
PAP
Dyktatura czyni przygotowania
maj 8, 2003
Janowski żąda głosowania w sprawie Stoen-u
grudzień 3, 2002
PAP
Nie widzimy powodu, aby przepraszać za "Pasję" Mela Gibsona
marzec 29, 2004
Niebo
sierpień 20, 2003
Andrzej Kumor
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
Tajny Brytyjski Document Oskarża Izrael
listopad 28, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media