ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
więcej ->

 
 

Czy Osama pomoże?

Czy Osama pomoże? | 10-27-2006

Republikański Kongres i republikański prezydent pokazali co znaczy nieskrępowana niczym władza. Telewizja znów emituje sponsorowane przez Krajowy Komitet Republikański wyborcze reklamy z sylwetką Osamy bin Ladena i silną sugestią, że odrzucenie republikańskich ustawodawców w najbliższych wyborach ściągnie na nas nowy terrorystyczny atak.

W identycznym stylu wykorzystano Osamę w 2004 roku w wyborach prezydenckich. Wtedy poskutkowało, zwłaszcza że do wyborczego zwycięstwa Busha przyczynili się również producenci elektronicznych maszyn do głosowania. Maszyny Dieboldta, szczególnie w Ohio, dały w niektórych okręgach takie wyniki, jakich życzył sobie republikański sekretarz stanowy.
Tym razem Osama może okazać się nieskuteczny.

Jeszcze niedawno, pytany o losy tego terrorysty, prezydent powiedział, że nie zawraca sobie nim głowy, gdyż w globalnej walce z terroryzmem jest to postać "irrelevant" (bez znaczenia). Określenie to ostatnio zniknęło ze słownictwa Busha, choć wcześniej słyszeliśmy je każdego dnia w odniesieniu do ONZ, opinii europejskich sprzymierzeńców, krajowych przeciwników wojny, rozsądnych ocen przedsięwzięcia zwanego wyzwalaniem Iraku itd.

Kilka dni temu ze słownictwa prezydenta wyszła fraza "stay the course", która znaczyła, że pozostaniemy w Iraku tak długo, jak będzie istnieć taka potrzeba, i miała świadczyć o zdecydowanym stanowisku prezydenta wobec rosnących nacisków na wycofanie wojsk. Biały Dom zrozumiał wreszcie, że stosowanie tej frazy w nieskończoność kojarzy się ?le, bo ze stagnacją.

Szef reklamy Białego Domu popełnił błąd nie pojmując, że straszenie Osamą przypomina społeczeństwu, że zamiast gnić w amerykańskim więzieniu lider alKaidy do dziś buszuje po afgańskich górach, podczas gdy rząd Busha jest uwikłany w rozpętaną przez siebie wojnę, przyczyn której nie znamy do dziś.

Reklamowy powrót Osamy przywodzi na myśl kwestie krajowego bezpieczeństwa, o którym prezydent lubi dużo mówić, choć nie ma się czym chwalić, gdy przez granicę z Meksykiem przeciekają miliony nielegalnych imigrantów. Czy mamy gwarancję, że wraz z nimi nie przechodzą terroryści? Dla prezydenta ta kwestia jest "irrelevant", gdyż nielegalnych potrzebują zaprzyja?nione z nim korporacje. Bez znaczenia jest też ochrona portów morskich, siłowni nuklearnych i zakładów chemicznych.

Podstawowe środki bezpieczeństwa, jak ochrona granic, zostały zlekceważone. Administracja Busha przystąpiła oczywiście w imię bezpieczeństwa narodowego do odbierania gwarantowanych konstytucyjnie praw obywatelskich. Zatwierdzenie ustawy pod nazwą Military Commission Act było uwieńczeniem pogoni za umocnieniem władzy prezydenta.

Dało mu wyłączność na decydowanie o tym, kto jest wrogiem USA nie tylko za granicą, lecz wewnątrz kraju. Mieliśmy okazję przekonać się, czym to pachnie, gdy o ustawie nie było jeszcze mowy, a rząd musiał popisać się osiągnięciami w walce z terrorem. ówczesny prokurator generalny, John Ashcroft, osadzony na tym stanowisku po wyborach do Senatu, które przegrał z nieboszczykiem (jego demokratyczny oponent zmarł krótko przed wyborami), oskarżył byłego członka ulicznego gangu, Josego Padillę, o współpracę z terrorystami.

Wiadomości o zatrzymaniu chicagowskiego łobuza który wcześniej w więzieniu przeszedł na islam nadano specjalną oprawę. Stacje telewizyjne przerwały regularne programy, by pokazać Ashcrofta z Moskwy, gdzie przebywał z oficjalną wizytą . Prokurator generalny USA zawiadomił naród o pojmaniu domorosłego terrorysty, któremu natychmiast przyczepiono etykietkę "bojownik wroga" i wtrącono do militarnego więzienia. Dramatyczny przekaz z rosyjskiej stolicy miał świadczyć o gorliwości, z jaką administracja tropi uczniów Osamy. Okazało się jednak, że Padillę aresztowano miesiąc wcześniej i cała szopka z zawiadomieniem o zatrzymaniu go była niczym więcej niż szopką właśnie. Padilli zresztą do dziś nic nie udowodniono.

Z militarnego przeniesiono go do cywilnego więzienia w Miami, gdzie prokurator zastanawia się, o co go oskarżyć. I takim Padillą może zostać każdy z nas.

Kiedy dowiedzieliśmy się po raz pierwszy, że NSA podsłuchuje rozmowy Amerykanów bez zezwolenia sądu, wszystkie strony politycznego spectrum były wstrząśnięte. Fala gniewu zakończyła się szorstkimi wypowiedziami. Kongres nie zrobił w tej sprawie nic. Dał się przekonać, że odebranie rządowi przywileju wnikania w nasze prywatne życie jest równoznaczne ze sprzyjaniem terrorystom. Nic nie zrobiono po ujawnieniu fotografii z Abu Ghraib, choć wszyscy byli zszokowani. Szum wokół torturowania Irakijczyków uciszono skazaniem kilku szeregowych żołnierzy na kary więzienia, podczas gdy promotora polityki tortur, Alberto Gonzalesa, wyniesiono na stanowisko prokuratora generalnego USA.

Zatwierdzony w połowie tego miesiąca Millitary Commissions Act, pozwala wykonawczej gałęzi rządu na gwałcenie istniejących praw, jeśli uzna, że taki ruch jest pomocny w walce z terroryzmem.

Zdominowany przez republikanów Kongres wielokrotnie odrzucał podejmowane przez demokratów próby rozliczenia takich kompanii, jak Halliburton, które otrzymały bezprzetargowe kontrakty rządowe na obsługę wojsk stacjonujących w Iraku i Afganistanie i ciągną nieprzyzwoicie wysokie profity. Odpowiedzialny za federalne wydatki Kongres nie zrobił nic, by położyć temu kres. Kiedy prezydent przechwala się osiągnięciami ekonomicznymi, to ma na myśli filię Halliburtona, KBR, która kasuje 100 dolarów za wypranie małego worka żołnierskiej bielizny. Bogaci sprzymierzeńcy Busha zachwyceni są obniżkami podatków. Nie znaczy to wcale, że zaosz czędzone pieniądze inwestują w kraju, tworząc tym samym nowe miejsca pracy. Produkcja i znaczna część usług odpłynęły za granicę.

Na miejscu powstają głównie nowe firmy ochraniarskie, pracujące na zleceniach rządowych. Nie przynoszą więc zysków, lecz straty, ponieważ opłacane są z federalnych funduszy. Tymczasem klasa średnia coraz więcej płaci za ubezpieczenia medyczne i lekarstwa. Kasa państwa obciążona jest wyższymi opłatami za Medicare i Medicaid, ponieważ nowe przepisy nie nakładają pułapu na ceny lekarstw i zabraniają ubezpieczalniom negocjowania cen z firmami farmaceutycznymi.

Nie?le też radzą sobie koledzy byłego superlobbysty Jacka Abramoffa, który w zamian za obniżenie kary za finansowe oszustwa sypie kolegów z Kongresu i z administracji. Republikanin z Nebraski, kongr. Ney, już przyznał się do korupcji. Dochodzenia podjęto przeciw republikanom, kongr. Johnowi Doolittle z Kalifornii i Conradowi Burns z Montany. Ci z kolei zaczynają podawać nazwiska innych.

Powiązania z Abramoffem miał też przewodniczący Krajowego Komitetu Republikańskiego Ken Mehlman.

W więzieniu, skazany za przyjmowanie wysokich łapówek w zamian za załatwienie kontraktów z Pentagonu dla dwóch firm produkujących na potrzeby obronne, siedzi inny republikański kongresman, "Duke" Cunningham.
Były lider republikańskiej większości w Izbie Reprezentantów, specjalista w graniu na religijnych uczuciach wyborców, Tom DeLay, został zmuszony do odejścia z powodów etycznych.

Nie pomógł nawet fakt, że wcześniej izbowy Komitet ds. Etyki obniżył standardy wyłącznie po to, by bronić jego skóry.
O wojnie nie ma co wspominać. Dziś nawet prezydent zrezygnował z mrzonek o zdemokratyzowaniu Bliskiego Wschodu. Zależy mu tylko na względnym ustabilizowaniu sytuacji, by mieć podstawę do wycofania wojsk. Im szybciej, tym lepiej. Iracką awanturę umożliwiła Bushowi republikańska większość w Kongresie. I przede wszystkim za to powinna zapłacić w najbliższych wyborach .

Elżbieta Glinka
10-27-2006

Chwilami moze nawet zadziwiac, jak wiele wspolnego maja amerykanscy neo-konserwatysci z europejskim lewactwem.

29 padziernik 2006

Dziennik zwiazkowy 

  

Archiwum

Wywczasy
maj 19, 2008
Marek Jastrząb
Agenci UOP robili z Macierewicza wariata...
grudzień 27, 2006
Zdzisław Raczkowski
"Cywilni" Amerykanie - przedsiębiorcy czy też bandyci w Iraku?
kwiecień 9, 2004
Marek Głogoczowski
Sprostowanie serii fałszywek PAP dotyczących rzekomego udziału Republiki Czeskiej w agresji na Irak
czerwiec 19, 2008
tłumacz
Nawet Łobodziński nie pomógł
lipiec 31, 2008
Artur Łoboda
Zapomniane wartości kultury słowiańskiej
styczeń 24, 2004
przesłała Elżbieta
Portrety świe(t)nych udawaczy (2): casus Pawła-Szawła z Tarsu
luty 9, 2007
Marek Głogoczowski
Specjaliści od kropek i plecenia
lipiec 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Walka o hegemonię Izraela na Bliskim Wschodzie
marzec 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Obraz (Fundacji) Batorego ze zbitą d. w Mińsku 2006
marzec 31, 2006
Marek Głogoczowski
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (2)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
WOJNA

kwiecień 12, 2003
LPR chce informacji w sprawie unijnych ekspertów
sierpień 9, 2002
PAP
Antyhellenizm jako "misja cywilizacyjna" Zachodu
listopad 6, 2006
dr Marek Głogoczowski
Kto rządzi w białym domu?
marzec 8, 2009
tomeq
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Krew jego spadnie na nas i na syny nasze"
Politycznego szantażu wobec Husajna ciąg dalszy

luty 9, 2003
zaprasza.net
Nałogowe Zbieranie Donosów
luty 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jaka przyszłość
lipiec 3, 2004
przesłała Elżbieta
Roman Giertych o sojuszu z Moskwą
listopad 8, 2006
jan
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media