|
| Ubezpieczenie od szczepień na kowida |
|
| Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. |
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe |
|
| Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy |
|
| |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. |
|
| |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala |
|
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić? |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 |
|
| Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
więcej -> |
|
Kielce 1946
Fejgin: „Pogromy i inne fortele”
|
|
Kolejna okrągła rocznica zbrodni popełnionej na Żydach 4 lipca 1946 roku przypomina nam, jak mało w istocie wiemy o tamtych wydarzeniach. Choć stale wychodzą na jaw nowe dokumenty i dowody, burzące stereotypowe przekonanie o zbiorowej winie Polaków, mamy do czynienia z niezmiennym zjawiskiem. Oto czołowe „autorytety moralne”, dysponujące praktycznie nieograniczonym dostępem do usłużnych (lub własnych) mediów, stale wmawiają nam, że tak naprawdę wszystko jest jasne. Do jednoznacznej oceny wystarcza im przekonanie, że w Polsce jest odwieczny antysemityzm, który jest dla nich wytrychem do interpretacji prawie wszystkich zjawisk. Niedawno takie toporne narzędzie zastosował Adam Michnik na łamach własnej „Gazety Wyborczej”, odnośnie do postaci ks. biskupa Czesława Kaczmarka.
Instytut Pamięci Narodowej wydał zbiór opracowań i dokumentów „Wokół pogromu kieleckiego”, który zapewne pod poprzednim kierownictwem prof. Leona Kieresa w takiej postaci nie mógłby ujrzeć światła dziennego. Zawiera on bowiem wiele ustaleń i dokumentów, które nie tylko nie potwierdzają odgórnie przyjętej wersji o czysto antysemickim odruchu polskiego tłumu, lecz nasuwają szereg nowych wątpliwości i podejrzeń, że sprawa ta od początku była i jest jedną wielką manipulacją. Do najważniejszych z nich należy przekonanie, że władza ludowa zrobiła dosłownie wszystko, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw.
W związku z tym zamiast starannego wyjaśniania stanu faktycznego mieliśmy do czynienia z pospiesznym zacieraniem śladów, ukrywaniem istotnych dowodów, niechlujnym i urągającym zasadom praworządności procesem oraz zmasowaną kampanią propagandową, w której sprawców „szukano” wśród „andersowców”, „harcerzy”, „szlachty”, „reakcji”, „księży” i im podobnych.
„Pogrom” z użyciem broni palnej i bagnetów?
Dziś już wiemy, że główną rolę w organizowaniu i wykonaniu zbrodni odegrały ówczesne komunistyczne władze i to nie tylko na szczeblu województwa czy miasta, ale też na szczeblu centralnym. Jakże bowiem tłumaczyć fakt, że na wiele godzin przed rozpętaniem zajść do Kielc udali się… specjalni wysłannicy Komitetu Centralnego, tak zwanej Polskiej Partii Robotniczej, którzy następnie określili swą rolę w „Sprawozdaniu wysłanników KC PPR […] z wyjazdu do Kielc w związku z rozruchami antyżydowskimi w dniu 4 lipca 1946 r.”? Skąd wysocy funkcjonariusze partyjnych władz wiedzieli, że akurat jadą obserwować „zajścia antyżydowskie”, które dopiero miały „spontanicznie” nastąpić?
Drugi ważny element, który zamiast cokolwiek wyjaśniać i potwierdzać tezę o spontanicznej roli antysemickiego polskiego tłumu to fakt, że prawie połowa z trzydziestu dziewięciu Żydów zginęła na skutek użycia broni palnej oraz bagnetów. Przecież kielecki tłum nie mógł być tak uzbrojony. Warto przypomnieć, że za nielegalne posiadanie broni groziła wówczas kara śmierci, bardzo surowo zresztą egzekwowana przez komunistów. Ułomny proces nie ujawnił, aby bronią dysponował ktokolwiek z przechodniów czy gapiów.
Broń palną i bagnety mieli natomiast funkcjonariusze komunistycznego aparatu bezpieczeństwa (bezpieki, milicji, KBW i ORMO) oraz ludowego WP. I jeszcze jeden ważny szczegół – broń mieli także (w dodatku „legalnie”) miejscowi Żydzi, którzy zresztą użyli jej jako pierwsi. I kto wie, jak potoczyłyby się dalej wydarzenia, gdyby jej wówczas nie użyli. Jako jeden z pierwszych zwrócił na to uwagę ks. bp Czesław Kaczmarek w swym raporcie: „Fakt ten, że Żydzi zaczęli pierwsi strzelać do Milicji i tłumu nie ulega najmniejszej wątpliwości. Stwierdzają to wszyscy bez wyjątku świadkowie. Pierwszymi ofiarami podczas zajść kieleckich byli zatem Polacy. Nawiasem mówiąc, posiadanie broni palnej jest w Polsce zakazane pod karą śmierci. (...) Te strzały żydowskie sprowokowały dalszy bieg wypadków”. (Bp Cz. Kaczmarek, „Zajścia kieleckie z dnia 4 lipca 1946 r.”, Kielce 1946).
Ni z tego, ni z owego?
Inny bardzo niejasny i całkowicie pomijany wątek to fakt, że w tym samym domu na Plantach – ale w sąsiedniej klatce schodowej – zamieszkiwali miejscowi Żydzi, na ogół funkcjonariusze UB i przedstawiciele miejscowych władz. Oni nie byli jednak w żaden sposób niepokojeni. A przecież, gdyby to był spontaniczny, antysemicki odruch tłumu, to ta nienawiść powinna być skierowana właśnie w ich stronę, a nie w kierunku przypadkowych Żydów, którzy w Kielcach znale?li się przejazdem.
Do lipca 1946 roku, jak stwierdził ówczesny mieszkaniec Kielc Moishe Sokołowski, nie było zadrażnień między Polakami i Żydami („The Toronto Star”, 23 kwietnia 1995 roku). Powracający po wojnie do Kielc Żydzi swobodnie odzyskiwali swe majątki i handlowali nimi. Podobnie było zresztą w innych regionach Polski. Cóż więc mogło się takiego wydarzyć, aby doszło nagle do tak krwawych zajść? Czy impulsem była wersja o uprowadzonym przez Żydów chłopcu? Ale temu mogły całkowicie zapobiec niewielkie nawet przeciwdziałania organów władzy.
Nie wytrzymuje również krytyki wersja o nieprawdopodobnie wielkich tłumach napastników, sięgających nawet 15 tysięcy ludzi! W rzeczywistości było to kilkadziesiąt osób (z tego część to byli zwykli gapie), a ocenę zajść komplikuje dodatkowo fakt, że budynek już wcześniej został szczelnie otoczony przez funkcjonariuszy UB i wojsko.
„Jeszcze nie czas o tym mówić”
Po kilku latach, w 1951 roku, gdy trwało okrutne śledztwo przeciwko ks. biskupowi Cz. Kaczmarkowi, płk Józef Goldberg-Różański z MBP napisał w raporcie do swego przełożonego gen. Stanisława Radkiewicza, że to księża diecezji kieleckiej przygotowali pogrom i kierowali nim. Dla odwrócenia uwagi od roli, jaką odegrał ks. biskup, rzekomo przygotowano jego wyjazd na kurację. Co więcej, został on zmuszony w tym śledztwie do podpisania zeznania, że faktycznie to on wszystko przygotował. Miną kolejne lata i kto wie, może znowu jakiś „wybitny historyk” pokroju Jana T. Grossa sięgnie i po takie odkrywcze „?ródła”?
O zakulisowej, tajemniczej roli, jaką odegrały w tej sprawie ówczesne władze bezpieczeństwa, może świadczyć jeszcze jeden fakt. Otóż jeden z najwyższych i najbardziej wpływowych oficerów stalinowskiej Informacji Wojskowej i Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, płk Anatol Fejgin, w wywiadzie, jakiego udzielił Henrykowi Piecuchowi, powiedział: „Wszystkie chwyty są dozwolone, gdy chce się wygrać z bezwzględnym przeciwnikiem. Po wojnie, po tych straszliwych przejściach Polski i Polaków, nie można było zrezygnować z argumentu dającego tak olbrzymi atut pozyskania nowych zwolenników. [...] Nastroje antysemickie wykorzystywaliśmy w inny sposób. Jeszcze nie czas o tym mówić. Liczyliśmy na błąd naszych przeciwników. Musieli go w końcu zrobić. Nie mogliśmy jednak długo czekać. Potrzebny był jakiś przyspieszacz. Stąd pogromy i inne fortele” (zobacz „Reporter” 1990, nr 4). Wersja ta została zakwestionowana przez sędziwego Fejgina dopiero kilka lat pó?niej, gdy podczas spotkania w Żydowskim Instytucie Historycznym miał on powiedzieć, że: „To wszystko z brudnego palca wyssane” (zob. M. Turski, Pogrom kielecki w protokołach Centralnego Komitetu Żydów Polskich, w: „Kalendarz Żydowski” 1996-1997, Warszawa 1996).
Bp Kaczmarek w przytoczonym wyżej raporcie, sporządzonym tuż po wydarzeniach z 4 lipca 1946 roku, napisał, że głównymi organizatorami komunizmu w Polsce są Żydzi. I uznał, że UB to „organizacja analogiczna do niemieckiej gestapo i kierowana przez Żydów”. Co do zbrodniczego charakteru UB nikt już nie ma dziś wątpliwości. A w ocenie tego, kto tą organizacją faktycznie kierował, przydatne mogą być najnowsze badania IPN. Wynika z nich, że 37 procent stanowisk kierowniczych (od funkcji naczelnika wzwyż) zajmowali funkcjonariusze pochodzenia żydowskiego. Było również wielu obywateli ZSRS. Polacy zaś (czy raczej przez analogię: funkcjonariusze pochodzenia polskiego) byli w tych kręgach narodową mniejszością…
Chcemy prawdy, a nie kłamliwej propagandy
Komuniści nigdy nie chcieli wyjaśnienia sprawy Kielc. Od początku oficjalne śledztwo zmierzało w fałszywym kierunku. Dokumenty były fałszowane i niszczone, prawdziwi sprawcy i uczestnicy – chronieni. Główna Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w swym raporcie z 1997 roku stwierdziła: „Z naruszeniem kodeksowych gwarancji procesowych, bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności zbrodni kieleckiej zapadł w dniu 11 lipca 1946 r. pierwszy wyrok w stosunku do uczestników wydarzeń z 4 lipca. Z 12 oskarżonych Najwyższy Sąd Wojskowy skazał 9 osób na kary śmierci (...)” (GKBZpNP, Raport o wyniku śledztwa w sprawie wydarzeń kieleckich 4 VII 1946 r. II. Aspekty i następstwa prawne wydarzeń kieleckich, Warszawa 1997). Teraz więc, zamiast pospiesznie organizowanych uroczystości i stawiania pomników z kłamliwymi napisami, należy wreszcie przeprowadzić rzetelne śledztwo. Lepiej pó?no niż wcale. Chowanie głowy w piasek i potulne zgadzanie się na upokarzające przyjmowanie odpowiedzialności zbiorowej Polaków niczego nie załatwia.
Napis na nowym pomniku w Kielcach sugeruje, że wydarzenia kieleckie były dalszym ciągiem niemieckiej zagłady: „Podburzony tłum zaatakował i zamordował Żydów”, co sugeruje, że zginęli wszyscy ówcześni żydowscy mieszkańcy Kielc, zaś o zakulisowej roli komunistycznych władz, w tym władz bezpieczeństwa, nie ma w ogóle mowy. Czy nadal, używając pojęć Anatola Fejgina, „wszystkie chwyty” wobec Polaków w tej propagandowej wojnie są dozwolone? Wygląda na to, że tak.
|
|
5 lipiec 2006
|
|
Robert Malewicki
|
|
|
|
Włosi częściej czeszą swoje włochy
lipiec 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kwaśniewski, Miller i Kurczuk przed Trybunał Stanu?
maj 30, 2004
|
DLACZEGO POLACY NIE POTRAFIˇ SIĘ JEDNOCZYĆ?
maj 14, 2005
Leszek Skonka
|
Bieg im. Bogdana Włosika
październik 8, 2005
|
Głos z Australii
kwiecień 6, 2003
przysłała Elzbieta
|
Sierpniowa Rocznica Hieroszimy i Nagasaki
sierpień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Portal internetowy za 7,1 mln złotych
luty 19, 2003
zaprasza.net
|
Do Dyrekcji Radia Maryja
wrzesień 27, 2005
Roman
|
Na kolana
wrzesień 26, 2003
Andrzej Kumor
|
Poprawki dla pasażerów
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Globalizacja a bezrobocie
październik 3, 2004
|
Metafora
maj 11, 2004
Artur Łoboda
|
Promocja obydwu przemysłów
styczeń 13, 2007
Stanisław Michalkiewicz
|
2008.07.12 godzina 1200 Serwis Wiadomości
lipiec 12, 2008
tłumacz
|
Żydowskie media i "niedojrzałość polityczna".
czerwiec 14, 2004
Artur Łoboda
|
Czy jesteśmy skazani na bezsilność
październik 14, 2003
Adam Zieliński
|
SOCZYSTY KWAŚNIEWSKIZM - Nagroda dla Zwycięzcy!
marzec 1, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Dwie Kluczowe Nominacje w USA
luty 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pożegnanie z dolarem
luty 19, 2008
Andrzej Dryszel
|
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
|
więcej -> |
|