ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Trzeci apel naukowców i lekarzy do Prezydenta i Rządu 
20 luty 2021     
Amerykanie to nie nasi bracia!  
26 styczeń 2017      Romuald Kałwa
Kradzież zinstytucjonalizowana 
19 maj 2020      Artur Łoboda
Obrzydliwa polityka ekstremy syjonistycznej PiS 
21 marzec 2009      tłumacz
Finansowanie Ukrainy przez USAID legło w gruzach: Jak miliardy zniknęły w „czarnym funduszu” dla waszyngtońskiej machiny politycznej 
24 sierpień 2025      Willow Tohi
Demokracja a JOW 
4 sierpień 2015      Artur Łoboda
„Putinokracja” w kolizji z Waszyngtonem. 
3 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
I do przodu 
14 lipiec 2014      Artur Łoboda
Polska, to Raj dla masochistów ! 
3 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Aforyzmy 8 Zygmunt Jan Prusiński  
27 lipiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
"Nie każdemu psu Burek" 
18 listopad 2016      Artur Łoboda
Spisek pod fałszywą flagą: Ekskluzywny raport ujawnia izraelski plan wrobienia Iranu w atak USA 
2 lipiec 2025      Willow Tohi
Tyrania 
26 grudzień 2020     
Ot ambra 
26 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Samorządowe sku*****ństwo 
22 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Pisowskie "czerwone strefy" (1) 
7 październik 2020     
Spór o Trybunał Konstytucyjny w Polsce - Max Kolonko Mówi Jak Jest  
29 grudzień 2015      Artur Łoboda
Klimatyzacja, a wentylacja 
11 kwiecień 2020     
10 650 000 złotych - tyle zapłacą podatnicy na paliwo dla urzędników ZUS 
14 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa 13.04.2011 
1 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Aforyzmy 13

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Do Redakcji: Uwaga o protalu zaprasza.net
maj 24, 2006
Gosc
Czy Traktat UE jest zdradą Polski?
kwiecień 23, 2003
Sharim
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Sejm uczcił minutą skupienia pamięć Ryszarda Kapuścińskiego
styczeń 25, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Bezrobocie obce urzędnikom
sierpień 16, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Jak rozpętano trzecią wojnę światową
sierpień 9, 2006
Wied?min
Nietakt reklam
wrzesień 7, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokracja według W.M.
grudzień 17, 2007
W.M.
Dlaczego Putin wygrywa?
listopad 15, 2007
Iwo Cyprian Poonowski
PL.Jokes ..A + B = B + B..???? ??? ??? Z WORLDNETDAILY.COM przekład lu?ny....
czerwiec 26, 2007
o.p
Miał być. SOBCZAK i SZPAK
grudzień 31, 2002
http://www.angora.pl/
Prezydent odpoczywa służbowo
czerwiec 6, 2003
Dariusz Kucharski http://www.se.com.pl
OLIGARCHIA - RODOWÓD
czerwiec 8, 2008
Klaudiusz Wesołek
Marzec 68 - dwa swiadectwa
marzec 6, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
czerwiec 3, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
Katarzyno, Katarzyno
wrzesień 19, 2006
F.CIERSZYNSKI.
Dwie wiadomości na Nowy Rok
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
I co teraz...?
czerwiec 14, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (3)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
Przewlekłe śledztwo w sprawie zbrodni w Katyniu....
sierpień 4, 2004
Adam Sandauer
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media