ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Bankructwo Ukrainy 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
więcej ->

 
 

Smutna historia z Parczewa


Witold O. prawie całe swoje życie spędził w rodzinnych stronach, na Lubelszczy?nie. Pochodzi z małej miejscowości koło Parczewa i praktycznie z nim związał swoje życie zawodowe. Z wykształcenia ekonomista, większa część jego kariery zawodowej związana była z bankami. Ostatnim był BGŻ, gdzie pracował 10 lat.

W 1993 roku otrzymał propozycję utworzenia filii Banku BGŻ w Parczewie.
Witold O. został kierownikiem tej filii. Ponieważ sam pochodził z rodziny wiejskiej, dobrze rozumiał problemy i potrzeby rolników. Jak mógł, tak starał się im pomagać. Doradzał, podpowiadał potencjalnym kredytobiorcom, w zamian był Człowiekiem ogólnie szanowanym. Posiadał nieskazitelną opinię zarówno wśród rolników jak i zwierzchników. Nigdy nie był karany za żadne przestępstwa.

Prywatny bank – lichwa

W tej samej wsi, gdzie mieszka Witold O. mieszka też człowiek, który nieoficjalnie zajmuje się udzielaniem pożyczek. Pan Andrzej B. według oświadczeń mieszkańców i byłych klientów pożycza pieniądze na spory procent. Umowy pożyczki pisze tylko w jednym egzemplarzu, bo jest ostrożny, dzięki temu jedyny egzemplarz umowy leży u niego i czeka na spłatę. Ten kredytodawca jest bezlitosny. Jak rolnik - dłużnik nie ma pieniędzy to traci wszystko, zbiory, maszyny lub ziemię. Zdarzały się zabrane w ramach długu przyczepy z ziarnem i inne rzeczy. W ramach odbioru swoich pożyczek zabiera jak leci, nawet ciągnik, który jest zastawiony w banku, to nie ma dla niego znaczenia. Z resztą, o taki ciągnik sprawa karna przeciwko Panu Andrzejowi B. ciągnie się przed sądami do dnia dzisiejszego. Są wyroki, odwołania itd. Ten ciągnik właściwie był jedną z przyczyn problemów kierownika filii Banku BGŻ w Parczewie, Pana Witolda O.

BGŻ składa zawiadomienie

Jednym z klientów i dłużników banku BGŻ w Parczewie był rolnik Jarosław G. Jako zastaw pożyczki podpisał umowę przewłaszczenia swojego ciągnika na rzecz tegoż banku. Problem polegał na tym, że Jarosław G. był również dłużnikiem Pana Andrzeja B., wyżej opisywanego. Pan Andrzej B. w ramach rozliczeń zabrał Jarosławowi G. ciągnik, który stanowił na podstawie umowy przewłaszczenia własność banku BGŻ. Nic nie pomogło, że Jarosław G. tłumaczył i prosił, mówił, że nie może oddać ciągnika, gdyż stanowi on własność banku. Nic nie pomogło, Pan Andrzej B. ciągnik zabrał i następnie szybko go sprzedał.
Informacja o zniknięciu zastawu banku BGŻ trafiła do Kierownika filii pana Witolda O. Ten zgodnie z prawem złożył zawiadomienie do organów ścigania. Policja ciągnik odnalazła i Panu Andrzejowi B. postawiono zarzuty. Przy okazji przeszukania gospodarstwa Pana Andrzeja B. podobno znaleziono zabrane za długi dwie przyczepy ze zbożem. Sprawa trafiła do Sądu i trwa nadal. Był wyrok skazujący, są odwołania, czas płynie a sprawa nie widzi jeszcze końca.
Na tej pożyczce udzielonej Panu Jarosławowi G. Pan Andrzej B. stracił, ani pieniędzy z pożyczki ani ciągnika. Pozostał panu Andrzejowi żal do kierownika filii BGŻ Pana Witolda O. Jemu też Pan Andrzej poprzysiągł zemstę za zawiadomienie organów ścigania.
Jak informowali mnie miejscowi ludzie, ponad rok Pan Andrzej rozpowiadał, że załatwi Witolda O. Słowa dotrzymał.

Zbyt duże kredyty – pomysł na ratunek
W okolicach Parczewa mieszka inny rolnik, Pan Janusz D. Chciał rozwinąć działalność i gospodarstwo. Nabrał kredytów, między innymi z Filii Banku BGŻ w Parczewie, gdzie kierownikiem był Pan Witold O. Nie wiem z jakich powodów, lecz ilość kredytów dobiła Pana Janusza D. Brak spłat zaciągniętych kredytów spowodował, że banki rozpoczęły procedury windykacyjne. Między innymi takie procedury rozpoczął również Bank BGŻ w Parczewie, którego kierownikiem był Pan Witold O.
Nie wiadomo dokładnie kto, bo ludzie podają dwie wersje, ale ktoś podpowiedział Panu Januszowi D., że gdy zostanie oskarżony i skazany kierownik Witold O. to Pan Janusz nie będzie musiał spłacać zaciągniętego w BGŻ kredytu a jeszcze do tego, ma szansę na odszkodowania.
Pan Janusz D. postanowił namówić kilku kolegów, aby pomówili razem z nim kierownika filii banku BGŻ w Parczewie, Pana Witolda O. o przyjmowania od nich łapówek w zamian za udzielane kredyty. Między innymi Pana Witolda O. pomówił również rolnik Pan Antoni O., który również nie spłacał kredytów i został prawie doszczętnie zlicytowany, podobnie jak Pan Janusz D.

Początek ośmieszania organów ścigania

Według posiadanych materiałów i dowodów, funkcjonariusze policji rozpoczęli rozmowy z kredytobiorcami Banku BGŻ w Parczewie. W rozmowach twierdzili, że pomówienie Witolda O. o przyjmowanie korzyści finansowych za udzielone kredyty spowoduje, iż nie będą musieli zwracać pożyczonych pieniędzy. W przypadku Jarosława G. w jego domu podyktowali mu treść oświadczenia, w którym miał się przyznać się do wręczenia Witoldowi O. łapówki za kredyt.
W przypadku Wiesława S. ci funkcjonariusze poszli jeszcze dalej, zadzwonili i poprosili, aby przyjechał do komendy do Lublina. Gdy powiedział, że nie ma pieniędzy obiecano mu zwrócić koszty przyjazdu. Zwrócono około pięćdziesięciu złotych, których przyjęcie pokwitował.
W taki to sposób kilka osób pomówiło Pana Witolda O. o łapówki.
Jakoś dziwnie się to składa, bo Pan Janusz D. je?dził również po miejscowych znajomych i namawiał ich na pomówienie Witolda O. Nie wszyscy jednak się zgodzili, byli po prostu uczciwi.
W tym miejscu muszę zaznaczyć, że szukając dowodów winy lub niewinności pana Witolda O. trafiłem na przypadek, gdzie opowiedziano mi pewną historię. Jeden z mieszkańców Parczewa prowadził sklep, miał wypadek samochodowy. Bez samochodu jak bez ręki, nie miał czym dowozić do sklepu towaru. Poszedł do Pana Witolda O. jak do człowieka i opowiedział o swoim problemie. Prosił o możliwie szybki kredyt na naprawę samochodu. Pan Witold ze zrozumieniem problemu spowodował, że kredyt był załatwiony w ciągu kilku dni. Szczęśliwy kredytobiorca po otrzymaniu kredytu poszedł do Pana Witolda, dziękując za pomoc położył na jego biurku w ramach wdzięczności jakąś kwotę pieniędzy. Oburzony Pan Witold O. wezwał strażnika bankowego i kazał wyprowadzić wdzięcznego klienta. Przeprowadziłem rozmowy z wieloma klientami, wszystkie mam udokumentowane, wszyscy na pytanie, czy dali parę groszy Panu Witoldowi O. za załatwienie kredytu odpowiadali z oburzeniem, „Pan Witold O. jest Człowiekiem uczciwym i nigdy by nie wziął łapówki ani też o nią nie prosił, te pomówienia są wielkim świństwem”.

Akt oskarżenia

W uzasadnieniu aktu oskarżenia Pan prokurator pisze na wstępie, że w grudniu 2003 roku, policjanci z Wydziału dw z Przestępczością Gospodarczą uzyskali informacje, iż Witold O. brał łapówki za udzielanie kredytów preferencyjnych okolicznym rolnikom. Z uwagi na uzasadnione podejrzenie, wydział ten w dniu 7 stycznia 2004 roku wszczął śledztwo. Dalej Pan prokurator pisze, że prowadzone czynności operacyjne pozwoliły na ustalenie kręgu osób, które wręczyły łapówki Witoldowi O.
Ustalono następujące osoby: Antoni O. Janusz D. Andrzej B. (ten, który został oskarżony o zabranie ciągnika Jarosławowi G. a zawiadomienie złożył Pan Witold O.), Wiesław S. Włodzimierz I., który chciał kredyt ale zrezygnował podobno, gdy Witold O. zażądał łapówki.
Na końcu aktu oskarżenia Pan prokurator napisał: „Na gruncie aktualnych obowiązujących przepisów kodeksu karnego nie przedstawiono zarzutów żadnej z osób które wręczyły korzyść majątkową oskarżonemu, bowiem osoby te same zawiadomiły organy ścigania o tych faktach i ujawniły wszystkie okoliczności przestępstwa, zanim policja czy też prokuratura o nich się dowiedziały (art. 229 par. 6kk)”.

W tym miejscu kilka słów wyjaśniających aspekt prawny, na wstępie Pan prokurator pisze, że w grudniu policja uzyskała informacje o braniu łapówek przez Pana Witolda O. dalej, że czynności pozwoliły na ustalenie kręgu osób wręczających łapówki.

Więc coś jest nie tak, przecież to policja ustaliła osoby wręczające łapówki, nie one same się zgłosiły. Dodatkowym dowodem, który zaprzecza zastosowaniu art. 229 par. 6 kk jest pewien dokument, który jest w posiadaniu Redakcji. Otóż posiadamy kopię pisma funkcjonariusza policji z dnia 5 stycznia 2004 roku, na tym piśmie jest wpisany numer z 2003 roku. W piśmie tym jest napisane, że „w toku prowadzonych czynności służbowych ustalono, że pracownicy BGŻ w Parczewie tj.: Witold O. i B.S. w zamian za przyjmowanie korzyści materialnych przyznawali kredyty preferencyjne. W wyniku podjętych czynności rozpytano osoby mogące mieć związek ze sprawą. W dniu 03.12.2003 rozpytano Antoniego O. ... W dniu 03.12.2003 roku został rozpytany Włodzimierz I. ... W dniu 04.12.2003 roku przeprowadzono rozmowę z Andrzejem B. ... W dniu 09.12.2003 r. przeprowadzono rozpytanie Janusza D. ... W dniu 22.12.2003 roku rozpytano Jana N. Czyli z tego pisma jasno wynika, że policja prowadziła sprawę już w grudniu 2003 roku, na długo przed datami składanych oświadczeń o łapówkach.

Podsumowując należy podkreślić, że te osoby nie zgłosiły się dobrowolnie i nie powiadomiły policji o popełnionym przestępstwie, policja trafiła do osób, które popełniły przestępstwo i powinny mieć postawione zarzuty. Dalej idąc tym tokiem, prokurator nie miał żadnych podstaw, aby zastosować art. 229 par. 6 kk.

Podejrzany w tej sprawie został zatrzymany i aresztowany w dniu 2 marca 2004 roku i przebywa w areszcie do dnia dzisiejszego. Został aresztowany Człowiek o nieposzlakowanej opinii, pomówiło go kilku ludzi o bardzo ciekawej przeszłości.

Wiesław S.
– sprawa karna, dotyczy przywłaszczenia sprzętu rolniczego wartości 200 tysięcy złotych,
– kolejna sprawa to niekorzystne rozporządzenie mieniem banku,
– sprzedaż maszyn rolniczych stanowiących zabezpieczenie kredytów w banku.
Spraw jest jeszcze dużo więcej, są już wyroki skazujące.

Jarosław G.
- sprawa karna za gro?by karalne
- sprawa karna za gro?by karalne
- kradzież z włamaniem
- kradzież przyczepy
- znęcanie się fizyczne i psychiczne
- sprawa za przywłaszczenie mienia powierzonego przez bank

Janusz D.
- sprawa przywłaszczenia mienia powierzonego przez bank
- sprawa udaremnienia wykonania orzeczenia komornika

Bogdan W. (zeznał, że słyszał o wręczeniu łapówki Witoldowi O. sam nie widział)
- sprawa wyłudzenia kredytu w kwocie 310 tysięcy złotych z banku

Andrzej B.
- sprawa kradzieży ciągnika rolniczego stanowiącego własność banku, którym kierował Witold O.

Z posiadanych przez Redakcję informacji wynika, że przeciwko tym osobom toczą się jeszcze inne postępowania karne.

Jaka jest ta nasza Polska Sprawiedliwość? Grupa przestępców w większości kredytowych i im pochodnych, pomawia kierownika filii banku, osobę o nieskazitelnej opinii.
Bardzo ważnym też faktem jest odwołanie przed Sądem pomówień przez Wiesława S. i Jarosława G. Obaj zeznali, że pomówili Witolda O. gdyż byli zmuszani przez funkcjonariuszy policji i Janusza D.
Dla Sądu, ten choćby fakt nie miał znaczenia, Witold O. dalej przebywa w areszcie, już prawie 22 miesiące.

Redakcja „BezpiecznaPolska.pl”, te wszystkie sprawy wyżej opisane sprawdziła, posiada dowody. O całej sprawie poinformowaliśmy Ministra Sprawiedliwości. Mamy nadzieję, że Pan Witold O. te Święta Bożego Narodzenia spędzi już we własnym domu z Rodziną.



Ps. Informacje, które Redakcja podała w artykule pochodzą ze ?ródeł dziennikarskich.

www.bezpiecznapolska.pl
11 grudzień 2005

Marek Komorowski 

  

Archiwum

Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
Eksperci od manipulacji
marzec 8, 2008
Owoce propagandy
kwiecień 28, 2003
zaprasza.net
W Cieniu "Wojny Ostatecznej"
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Taksa turystyczna w Krakowie jednak legalna
luty 21, 2005
Kwaśniewski nie chce zmieniać konstytucji... wie jak ominąć konstytucję
styczeń 17, 2003
PAP
Superpanstwo wchodzi kuchennymi drzwiami
październik 16, 2007
Goska
Ruszy kampania informująca o UE
sierpień 11, 2002
PAP
25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Krytyka
wrzesień 29, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Sprzeczność interesów USA i Izraela w Iranie i na Bliskim Wschodzie
luty 24, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Michalkiewicz na żywo – nagranie ze spotkania! Historia ustrojowa Rzeczypospolitej (plik mp3)
sierpień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Pro domo sua
Dzieci maja '68

maj 30, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
Aby Kwaśniewską stać było na charytatywność, przy współudziale jej męża umierają ludzie
listopad 30, 2003
http://www.se.pl
Aż taka ciemnota?
marzec 18, 2004
cywilizowany
Wojskowa współpraca dwóch agresorów
kwiecień 11, 2005
cywilizowany
Krótkie wyjaśnienie
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
Polska potrzebuje imigrantów
październik 27, 2003
PAP
Wolny rynek w Iraku
kwiecień 11, 2003
IAR
Osiągnięto globalne porozumienie handlowe w Genewie
sierpień 2, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media