ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Smutna historia z Parczewa


Witold O. prawie całe swoje życie spędził w rodzinnych stronach, na Lubelszczy?nie. Pochodzi z małej miejscowości koło Parczewa i praktycznie z nim związał swoje życie zawodowe. Z wykształcenia ekonomista, większa część jego kariery zawodowej związana była z bankami. Ostatnim był BGŻ, gdzie pracował 10 lat.

W 1993 roku otrzymał propozycję utworzenia filii Banku BGŻ w Parczewie.
Witold O. został kierownikiem tej filii. Ponieważ sam pochodził z rodziny wiejskiej, dobrze rozumiał problemy i potrzeby rolników. Jak mógł, tak starał się im pomagać. Doradzał, podpowiadał potencjalnym kredytobiorcom, w zamian był Człowiekiem ogólnie szanowanym. Posiadał nieskazitelną opinię zarówno wśród rolników jak i zwierzchników. Nigdy nie był karany za żadne przestępstwa.

Prywatny bank – lichwa

W tej samej wsi, gdzie mieszka Witold O. mieszka też człowiek, który nieoficjalnie zajmuje się udzielaniem pożyczek. Pan Andrzej B. według oświadczeń mieszkańców i byłych klientów pożycza pieniądze na spory procent. Umowy pożyczki pisze tylko w jednym egzemplarzu, bo jest ostrożny, dzięki temu jedyny egzemplarz umowy leży u niego i czeka na spłatę. Ten kredytodawca jest bezlitosny. Jak rolnik - dłużnik nie ma pieniędzy to traci wszystko, zbiory, maszyny lub ziemię. Zdarzały się zabrane w ramach długu przyczepy z ziarnem i inne rzeczy. W ramach odbioru swoich pożyczek zabiera jak leci, nawet ciągnik, który jest zastawiony w banku, to nie ma dla niego znaczenia. Z resztą, o taki ciągnik sprawa karna przeciwko Panu Andrzejowi B. ciągnie się przed sądami do dnia dzisiejszego. Są wyroki, odwołania itd. Ten ciągnik właściwie był jedną z przyczyn problemów kierownika filii Banku BGŻ w Parczewie, Pana Witolda O.

BGŻ składa zawiadomienie

Jednym z klientów i dłużników banku BGŻ w Parczewie był rolnik Jarosław G. Jako zastaw pożyczki podpisał umowę przewłaszczenia swojego ciągnika na rzecz tegoż banku. Problem polegał na tym, że Jarosław G. był również dłużnikiem Pana Andrzeja B., wyżej opisywanego. Pan Andrzej B. w ramach rozliczeń zabrał Jarosławowi G. ciągnik, który stanowił na podstawie umowy przewłaszczenia własność banku BGŻ. Nic nie pomogło, że Jarosław G. tłumaczył i prosił, mówił, że nie może oddać ciągnika, gdyż stanowi on własność banku. Nic nie pomogło, Pan Andrzej B. ciągnik zabrał i następnie szybko go sprzedał.
Informacja o zniknięciu zastawu banku BGŻ trafiła do Kierownika filii pana Witolda O. Ten zgodnie z prawem złożył zawiadomienie do organów ścigania. Policja ciągnik odnalazła i Panu Andrzejowi B. postawiono zarzuty. Przy okazji przeszukania gospodarstwa Pana Andrzeja B. podobno znaleziono zabrane za długi dwie przyczepy ze zbożem. Sprawa trafiła do Sądu i trwa nadal. Był wyrok skazujący, są odwołania, czas płynie a sprawa nie widzi jeszcze końca.
Na tej pożyczce udzielonej Panu Jarosławowi G. Pan Andrzej B. stracił, ani pieniędzy z pożyczki ani ciągnika. Pozostał panu Andrzejowi żal do kierownika filii BGŻ Pana Witolda O. Jemu też Pan Andrzej poprzysiągł zemstę za zawiadomienie organów ścigania.
Jak informowali mnie miejscowi ludzie, ponad rok Pan Andrzej rozpowiadał, że załatwi Witolda O. Słowa dotrzymał.

Zbyt duże kredyty – pomysł na ratunek
W okolicach Parczewa mieszka inny rolnik, Pan Janusz D. Chciał rozwinąć działalność i gospodarstwo. Nabrał kredytów, między innymi z Filii Banku BGŻ w Parczewie, gdzie kierownikiem był Pan Witold O. Nie wiem z jakich powodów, lecz ilość kredytów dobiła Pana Janusza D. Brak spłat zaciągniętych kredytów spowodował, że banki rozpoczęły procedury windykacyjne. Między innymi takie procedury rozpoczął również Bank BGŻ w Parczewie, którego kierownikiem był Pan Witold O.
Nie wiadomo dokładnie kto, bo ludzie podają dwie wersje, ale ktoś podpowiedział Panu Januszowi D., że gdy zostanie oskarżony i skazany kierownik Witold O. to Pan Janusz nie będzie musiał spłacać zaciągniętego w BGŻ kredytu a jeszcze do tego, ma szansę na odszkodowania.
Pan Janusz D. postanowił namówić kilku kolegów, aby pomówili razem z nim kierownika filii banku BGŻ w Parczewie, Pana Witolda O. o przyjmowania od nich łapówek w zamian za udzielane kredyty. Między innymi Pana Witolda O. pomówił również rolnik Pan Antoni O., który również nie spłacał kredytów i został prawie doszczętnie zlicytowany, podobnie jak Pan Janusz D.

Początek ośmieszania organów ścigania

Według posiadanych materiałów i dowodów, funkcjonariusze policji rozpoczęli rozmowy z kredytobiorcami Banku BGŻ w Parczewie. W rozmowach twierdzili, że pomówienie Witolda O. o przyjmowanie korzyści finansowych za udzielone kredyty spowoduje, iż nie będą musieli zwracać pożyczonych pieniędzy. W przypadku Jarosława G. w jego domu podyktowali mu treść oświadczenia, w którym miał się przyznać się do wręczenia Witoldowi O. łapówki za kredyt.
W przypadku Wiesława S. ci funkcjonariusze poszli jeszcze dalej, zadzwonili i poprosili, aby przyjechał do komendy do Lublina. Gdy powiedział, że nie ma pieniędzy obiecano mu zwrócić koszty przyjazdu. Zwrócono około pięćdziesięciu złotych, których przyjęcie pokwitował.
W taki to sposób kilka osób pomówiło Pana Witolda O. o łapówki.
Jakoś dziwnie się to składa, bo Pan Janusz D. je?dził również po miejscowych znajomych i namawiał ich na pomówienie Witolda O. Nie wszyscy jednak się zgodzili, byli po prostu uczciwi.
W tym miejscu muszę zaznaczyć, że szukając dowodów winy lub niewinności pana Witolda O. trafiłem na przypadek, gdzie opowiedziano mi pewną historię. Jeden z mieszkańców Parczewa prowadził sklep, miał wypadek samochodowy. Bez samochodu jak bez ręki, nie miał czym dowozić do sklepu towaru. Poszedł do Pana Witolda O. jak do człowieka i opowiedział o swoim problemie. Prosił o możliwie szybki kredyt na naprawę samochodu. Pan Witold ze zrozumieniem problemu spowodował, że kredyt był załatwiony w ciągu kilku dni. Szczęśliwy kredytobiorca po otrzymaniu kredytu poszedł do Pana Witolda, dziękując za pomoc położył na jego biurku w ramach wdzięczności jakąś kwotę pieniędzy. Oburzony Pan Witold O. wezwał strażnika bankowego i kazał wyprowadzić wdzięcznego klienta. Przeprowadziłem rozmowy z wieloma klientami, wszystkie mam udokumentowane, wszyscy na pytanie, czy dali parę groszy Panu Witoldowi O. za załatwienie kredytu odpowiadali z oburzeniem, „Pan Witold O. jest Człowiekiem uczciwym i nigdy by nie wziął łapówki ani też o nią nie prosił, te pomówienia są wielkim świństwem”.

Akt oskarżenia

W uzasadnieniu aktu oskarżenia Pan prokurator pisze na wstępie, że w grudniu 2003 roku, policjanci z Wydziału dw z Przestępczością Gospodarczą uzyskali informacje, iż Witold O. brał łapówki za udzielanie kredytów preferencyjnych okolicznym rolnikom. Z uwagi na uzasadnione podejrzenie, wydział ten w dniu 7 stycznia 2004 roku wszczął śledztwo. Dalej Pan prokurator pisze, że prowadzone czynności operacyjne pozwoliły na ustalenie kręgu osób, które wręczyły łapówki Witoldowi O.
Ustalono następujące osoby: Antoni O. Janusz D. Andrzej B. (ten, który został oskarżony o zabranie ciągnika Jarosławowi G. a zawiadomienie złożył Pan Witold O.), Wiesław S. Włodzimierz I., który chciał kredyt ale zrezygnował podobno, gdy Witold O. zażądał łapówki.
Na końcu aktu oskarżenia Pan prokurator napisał: „Na gruncie aktualnych obowiązujących przepisów kodeksu karnego nie przedstawiono zarzutów żadnej z osób które wręczyły korzyść majątkową oskarżonemu, bowiem osoby te same zawiadomiły organy ścigania o tych faktach i ujawniły wszystkie okoliczności przestępstwa, zanim policja czy też prokuratura o nich się dowiedziały (art. 229 par. 6kk)”.

W tym miejscu kilka słów wyjaśniających aspekt prawny, na wstępie Pan prokurator pisze, że w grudniu policja uzyskała informacje o braniu łapówek przez Pana Witolda O. dalej, że czynności pozwoliły na ustalenie kręgu osób wręczających łapówki.

Więc coś jest nie tak, przecież to policja ustaliła osoby wręczające łapówki, nie one same się zgłosiły. Dodatkowym dowodem, który zaprzecza zastosowaniu art. 229 par. 6 kk jest pewien dokument, który jest w posiadaniu Redakcji. Otóż posiadamy kopię pisma funkcjonariusza policji z dnia 5 stycznia 2004 roku, na tym piśmie jest wpisany numer z 2003 roku. W piśmie tym jest napisane, że „w toku prowadzonych czynności służbowych ustalono, że pracownicy BGŻ w Parczewie tj.: Witold O. i B.S. w zamian za przyjmowanie korzyści materialnych przyznawali kredyty preferencyjne. W wyniku podjętych czynności rozpytano osoby mogące mieć związek ze sprawą. W dniu 03.12.2003 rozpytano Antoniego O. ... W dniu 03.12.2003 roku został rozpytany Włodzimierz I. ... W dniu 04.12.2003 roku przeprowadzono rozmowę z Andrzejem B. ... W dniu 09.12.2003 r. przeprowadzono rozpytanie Janusza D. ... W dniu 22.12.2003 roku rozpytano Jana N. Czyli z tego pisma jasno wynika, że policja prowadziła sprawę już w grudniu 2003 roku, na długo przed datami składanych oświadczeń o łapówkach.

Podsumowując należy podkreślić, że te osoby nie zgłosiły się dobrowolnie i nie powiadomiły policji o popełnionym przestępstwie, policja trafiła do osób, które popełniły przestępstwo i powinny mieć postawione zarzuty. Dalej idąc tym tokiem, prokurator nie miał żadnych podstaw, aby zastosować art. 229 par. 6 kk.

Podejrzany w tej sprawie został zatrzymany i aresztowany w dniu 2 marca 2004 roku i przebywa w areszcie do dnia dzisiejszego. Został aresztowany Człowiek o nieposzlakowanej opinii, pomówiło go kilku ludzi o bardzo ciekawej przeszłości.

Wiesław S.
– sprawa karna, dotyczy przywłaszczenia sprzętu rolniczego wartości 200 tysięcy złotych,
– kolejna sprawa to niekorzystne rozporządzenie mieniem banku,
– sprzedaż maszyn rolniczych stanowiących zabezpieczenie kredytów w banku.
Spraw jest jeszcze dużo więcej, są już wyroki skazujące.

Jarosław G.
- sprawa karna za gro?by karalne
- sprawa karna za gro?by karalne
- kradzież z włamaniem
- kradzież przyczepy
- znęcanie się fizyczne i psychiczne
- sprawa za przywłaszczenie mienia powierzonego przez bank

Janusz D.
- sprawa przywłaszczenia mienia powierzonego przez bank
- sprawa udaremnienia wykonania orzeczenia komornika

Bogdan W. (zeznał, że słyszał o wręczeniu łapówki Witoldowi O. sam nie widział)
- sprawa wyłudzenia kredytu w kwocie 310 tysięcy złotych z banku

Andrzej B.
- sprawa kradzieży ciągnika rolniczego stanowiącego własność banku, którym kierował Witold O.

Z posiadanych przez Redakcję informacji wynika, że przeciwko tym osobom toczą się jeszcze inne postępowania karne.

Jaka jest ta nasza Polska Sprawiedliwość? Grupa przestępców w większości kredytowych i im pochodnych, pomawia kierownika filii banku, osobę o nieskazitelnej opinii.
Bardzo ważnym też faktem jest odwołanie przed Sądem pomówień przez Wiesława S. i Jarosława G. Obaj zeznali, że pomówili Witolda O. gdyż byli zmuszani przez funkcjonariuszy policji i Janusza D.
Dla Sądu, ten choćby fakt nie miał znaczenia, Witold O. dalej przebywa w areszcie, już prawie 22 miesiące.

Redakcja „BezpiecznaPolska.pl”, te wszystkie sprawy wyżej opisane sprawdziła, posiada dowody. O całej sprawie poinformowaliśmy Ministra Sprawiedliwości. Mamy nadzieję, że Pan Witold O. te Święta Bożego Narodzenia spędzi już we własnym domu z Rodziną.



Ps. Informacje, które Redakcja podała w artykule pochodzą ze ?ródeł dziennikarskich.

www.bezpiecznapolska.pl
11 grudzień 2005

Marek Komorowski 

  

Archiwum

Zapomniane wartości kultury słowiańskiej
styczeń 24, 2004
przesłała Elżbieta
Adres dla włamywaczy
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
"Miłość i Śmierć"
marzec 30, 2005
Jan Klass
Precedens procesowy
grudzień 5, 2007
Bogusław
Bez wyboru
padziernik 9, 2005
zaprasza.net
Profesor Poznański w Toronto
luty 6, 2005
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
Były prezydent Bush zbrodniarzem wojennym?
marzec 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Promocja Krakowa w Berlinie
kwiecień 3, 2004
www.krakow.pl
Generowanie konfliktów i polityka mediów. Zamiast relacjonować, tworzą własna rzeczywistość
padziernik 24, 2004
Adam Sandauer
Josek Nikodem Lewinkopf Kosinski and two other literary profiteers of the Holocaust
lipiec 10, 2006
"Pralnie pieniedzy"
padziernik 24, 2005
Goska
JESZYWAS CHACHMEJ
luty 13, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Procedures - sequel of 'Medallions'
wrzesień 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Szukanie frajerów już się zaczęło
padziernik 18, 2003
Wojskowa dyktatura
wrzesień 4, 2003
Stanisław Tyminski
Tarcza
sierpień 17, 2008
Artur Łoboda
Morderstwo Kennedy'ego w świetle propagandy rzeczywistych zabójców-podwójne dno skandalu
luty 7, 2008
Dawid Jakubowski
Żydokomuna
listopad 8, 2004
Artur Łoboda
Chasydzi palą flagę Izraela !
luty 20, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media