ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Bankructwo Ukrainy 
 
więcej ->

 
 

Ryzykowny narkobiznes


Dzisiejszy człowiek powinien być przygotowany na każdą ewentualność, dlatego też nie powinno nikogo dziwić, że nasze federalne Ministerstwo Zdrowia zaczyna robić karierę w narkobiznesie.
Kilka papierków od lekarza, chroniczne bóle w krzyżu i już możemy do wspomnianego resortu wystąpić o zakup marihuany po superkonkurencyjnej cenie - pięć dolarów za gram. Powstaje pytanie, w jaki sposób urzędnicy wykombinowali tę cenę, skądinąd wiadomo bowiem, że "na ulicy" ta sama działka jest po 15 - 20 dol. Przebili więc handlarzy. Ottawa zarzeka się, że będzie marihuanę sprzedawać "po kosztach" i odbija sobie jedynie to, co musi wydać na wdrożenie nowego programu. Problem w tym, że znając urzędników w Ottawie - koszty danego programu mogą iść w miliardy. Urzędnik jest jak czarna dziura - wchłonie każdą kwotę...
Decyzja o legalnej sprzedaży marihuany jest o tyle dziwna, że:
- nie dokończono programu badań, który miał ustalić, czy branie marihuany ma jakiekolwiek pozytywne skutki medyczne,
- nie zbadano, jak marihuana działa w zestawieniu z lekarstwami, które chorzy zażywają. Czy zatem ktoś chory na stwardnienie rozsiane powinien - jak radzi znachor - odstawić wszystkie medykamenty i oddać się namiętnie "jaraniu", czy też może uzupełniać codzienny koktajl pigułek relaksującym dżointem,
- nie ustalono, jaki jest najlepszy sposób podawania marihuany. Może się bowiem wkrótce okazać, że przewlekle chorzy palacze marihuany będą jak muchy padać na raka płuc. Nikt nie ustalił, czy zamiast marihuanowego suszu do skrętów, nie byłoby lepiej podawać rzecz w formie sprasowanych tabletek.
Wszystko to byłoby kwestią marginalną, gdyby nie smutny fakt, iż za błędne decyzje urzędników odpowiadamy gremialnie my wszyscy. Proszę się więc nie dziwić, gdy ktoś wytoczy proces "class-action", domagając się od rządu (czyli nas wszystkich) wielomilionowych odszkodowań za decyzje podejmowane za poradą marihuanowych znachorów. Ja już dziś trzymam się za portmonetkę...
***
Milcząca większość
Grupa organizacji wyznaniowych (nie wiem, z jakiego powodu nazwana w gazetach "prawicowymi") zaapelowała do rządu federalnego o wycofanie się z planów zmiany definicji małżeństwa i zablokowania możliwości homoseksualnych ożenków. Jej przedstawiciele oświadczyli, że chodzi im o banalnie prostą rzecz: by ewentualna decyzja o zmianie definicji małżeństwa podjęta została przez parlament w wolnym głosowaniu posłów, po wcześniejszych konsultacjach z elektoratem.
O co chodzi?
Otóż, wbrew temu, co mówi Chretien, że społeczeństwo się zmienia i ustawy muszą "iść z duchem czasu", podążając za tymi zmianami, w tej sytuacji mamy do czynienia z odwrotnym porządkiem. To liberalny beton, zawodowi "postępowcy", nienawidzący tradycyjnego porządku społecznego, usiłują przy pomocy różnych wytrychów (głównie w oparciu o specyficzną interpretację konstytucji) przeforsować lansowaną przez siebie wizję "postępu".
Nie mamy więc do czynienia z ewolucją społeczną, a z czystym bolszewizmem homoseksualnym. (Jak wiadomo z historii, bolszewicy uznali, że naród jest na rewolucję za głupi, dlatego należy najpierw wziąć państwo za pysk, a dopiero pó?niej podjąć się dzieła "uświadamiania mas".) Podobnie dziś w Kanadzie, promotorzy rozwalania zastanego porządku społecznego wiedzą, że w zetknięciu z tzw. "milczącą większością" nie mają szans.
Gotów jestem założyć się o stówę, że gdyby sprawa zmiany definicji małżeństwa poddana została pod głosowanie w referendum, przepadłaby z kretesem. Większość ludzi nadal zdrowo myśli.
Problem w tym, że politycy w Ottawie rzadko mają do czynienia z "milczącą większością" - aby ją usłyszeli, musi ona zostać zmobilizowana. Dzieje się tak w przypadku kryzysów gospodarczych (wiadomo, że brak pieniędzy rusza ludzi najbardziej), wielkich zagrożeń czy społecznych fobii. Na co dzień ottawski polityk ma do czynienia z lobby i grupami interesów. Do Ottawy co chwila dzwoni Władek czy Kazek, domagając się konkretnych decyzji. Lobbyści oferują fanty, płacą politycznym kapitałem. Ich siła przebicia jest tym większa, im bardziej są zmobilizowane grupy, których interesy reprezentują.
Zatem, Drogi Czytelniku, dopóki nie jesteś zmobilizowany, dopóki się nie skrzykniesz z innymi podobnie myślącymi lud?mi, stanowisz jedynie "milczącą większość", czyli mówiąc inaczej, "ciemną masę". Zamiast rządzić przez swoich przedstawicieli w Ottawie, jesteś przez nich wodzony za nos. W efekcie czujesz się bezsilny i następuje sprzężenie zwrotne, które sprawia, że po kolejnych wyborach, w których zamiast głosować, pojechałeś "na cottage", stanowisz jeszcze ciemniejszą masę. Tymczasem te "równiejsze" świnie śmieją się z Ciebie w kułak, szastając na prawo i lewo wyharowanymi przez Ciebie pieniędzmi.
Dlatego obud? się, id? do posła w swoim okręgu, powiedz mu co o tym wszystkim sądzisz i z grzecznym uśmiechem uprzed?, że w obecnej sytuacji nie zamierzasz na niego głosować w najbliższych wyborach oraz że do tego samego będziesz namawiał rodzinę i znajomych. Twoja gro?ba spłynie po panu pośle jak kropla po ortalionie, jeśli jednak na drugi dzień przyjdzie Twój kolega i powie to samo, a na trzeci jego koleżanka...
To się właśnie nazywa mobilizacja. Dopóki nie będziemy zmobilizowani, dopóki nie będziemy traktować naszych przedstawicieli tak, jak na to zasługują, to możemy sobie co najwyżej dłubać w uchu, patrząc jak ten kraj uprowadza nam sprzed nosa grupka równiejszych (o ile już nie uprowadziła).

15 lipiec 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
Maja Komorowska: Papież nakreślił nowe perspektywy nadziei
sierpień 20, 2002
PAP
POLISH-AMERICAN PUBLIC RELATIONS COMMITTEE
luty 11, 2003
Odwrócona logika
sierpień 17, 2008
wp.pl
Masoneria (1)
listopad 24, 2003
"jasiek z toronto"
Konstytucja i Sprawa Nadzoru w USA
październik 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Szacunek dla dat
luty 22, 2003
Dysproporcja nuklearna między Izraelem i Iranem
luty 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pomylona Taktyka w "Wojnie z Terrorem"
listopad 14, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
MUZEUM SOLIDARNOŚCI CZY PAMIECI SIERPNIA ?
luty 4, 2003
Leszek Skonka
Koniec roku 2001
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Jak globalisci zredukuja zasoby ludzkie
sierpień 10, 2007
kruzoe2
Polacy, to istni... masochiści !
czerwiec 1, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
List otwarty do p. A. Słonimskiego
luty 13, 2004
Adam Doboszyński
Interpretacja zniesławienia przez pryzmat kodeksu karnego
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
Apel Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu do Społeczeństwa
czerwiec 10, 2006
Leszek Skonka
2008.07.12 godzina 1200 Serwis Wiadomości
lipiec 12, 2008
tłumacz
Arcybiskup Życinski oskarża Radio Maryja w gazecie wyborczej Michnika
kwiecień 11, 2006
przysłał anonim
Uczciwy demokrata doszedł do tych samych wniosków co ks.Jankowski
maj 13, 2005
czytelnik
Bieda
styczeń 31, 2005
ala
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media