ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
więcej ->

 
 

Ryzykowny narkobiznes


Dzisiejszy człowiek powinien być przygotowany na każdą ewentualność, dlatego też nie powinno nikogo dziwić, że nasze federalne Ministerstwo Zdrowia zaczyna robić karierę w narkobiznesie.
Kilka papierków od lekarza, chroniczne bóle w krzyżu i już możemy do wspomnianego resortu wystąpić o zakup marihuany po superkonkurencyjnej cenie - pięć dolarów za gram. Powstaje pytanie, w jaki sposób urzędnicy wykombinowali tę cenę, skądinąd wiadomo bowiem, że "na ulicy" ta sama działka jest po 15 - 20 dol. Przebili więc handlarzy. Ottawa zarzeka się, że będzie marihuanę sprzedawać "po kosztach" i odbija sobie jedynie to, co musi wydać na wdrożenie nowego programu. Problem w tym, że znając urzędników w Ottawie - koszty danego programu mogą iść w miliardy. Urzędnik jest jak czarna dziura - wchłonie każdą kwotę...
Decyzja o legalnej sprzedaży marihuany jest o tyle dziwna, że:
- nie dokończono programu badań, który miał ustalić, czy branie marihuany ma jakiekolwiek pozytywne skutki medyczne,
- nie zbadano, jak marihuana działa w zestawieniu z lekarstwami, które chorzy zażywają. Czy zatem ktoś chory na stwardnienie rozsiane powinien - jak radzi znachor - odstawić wszystkie medykamenty i oddać się namiętnie "jaraniu", czy też może uzupełniać codzienny koktajl pigułek relaksującym dżointem,
- nie ustalono, jaki jest najlepszy sposób podawania marihuany. Może się bowiem wkrótce okazać, że przewlekle chorzy palacze marihuany będą jak muchy padać na raka płuc. Nikt nie ustalił, czy zamiast marihuanowego suszu do skrętów, nie byłoby lepiej podawać rzecz w formie sprasowanych tabletek.
Wszystko to byłoby kwestią marginalną, gdyby nie smutny fakt, iż za błędne decyzje urzędników odpowiadamy gremialnie my wszyscy. Proszę się więc nie dziwić, gdy ktoś wytoczy proces "class-action", domagając się od rządu (czyli nas wszystkich) wielomilionowych odszkodowań za decyzje podejmowane za poradą marihuanowych znachorów. Ja już dziś trzymam się za portmonetkę...
***
Milcząca większość
Grupa organizacji wyznaniowych (nie wiem, z jakiego powodu nazwana w gazetach "prawicowymi") zaapelowała do rządu federalnego o wycofanie się z planów zmiany definicji małżeństwa i zablokowania możliwości homoseksualnych ożenków. Jej przedstawiciele oświadczyli, że chodzi im o banalnie prostą rzecz: by ewentualna decyzja o zmianie definicji małżeństwa podjęta została przez parlament w wolnym głosowaniu posłów, po wcześniejszych konsultacjach z elektoratem.
O co chodzi?
Otóż, wbrew temu, co mówi Chretien, że społeczeństwo się zmienia i ustawy muszą "iść z duchem czasu", podążając za tymi zmianami, w tej sytuacji mamy do czynienia z odwrotnym porządkiem. To liberalny beton, zawodowi "postępowcy", nienawidzący tradycyjnego porządku społecznego, usiłują przy pomocy różnych wytrychów (głównie w oparciu o specyficzną interpretację konstytucji) przeforsować lansowaną przez siebie wizję "postępu".
Nie mamy więc do czynienia z ewolucją społeczną, a z czystym bolszewizmem homoseksualnym. (Jak wiadomo z historii, bolszewicy uznali, że naród jest na rewolucję za głupi, dlatego należy najpierw wziąć państwo za pysk, a dopiero pó?niej podjąć się dzieła "uświadamiania mas".) Podobnie dziś w Kanadzie, promotorzy rozwalania zastanego porządku społecznego wiedzą, że w zetknięciu z tzw. "milczącą większością" nie mają szans.
Gotów jestem założyć się o stówę, że gdyby sprawa zmiany definicji małżeństwa poddana została pod głosowanie w referendum, przepadłaby z kretesem. Większość ludzi nadal zdrowo myśli.
Problem w tym, że politycy w Ottawie rzadko mają do czynienia z "milczącą większością" - aby ją usłyszeli, musi ona zostać zmobilizowana. Dzieje się tak w przypadku kryzysów gospodarczych (wiadomo, że brak pieniędzy rusza ludzi najbardziej), wielkich zagrożeń czy społecznych fobii. Na co dzień ottawski polityk ma do czynienia z lobby i grupami interesów. Do Ottawy co chwila dzwoni Władek czy Kazek, domagając się konkretnych decyzji. Lobbyści oferują fanty, płacą politycznym kapitałem. Ich siła przebicia jest tym większa, im bardziej są zmobilizowane grupy, których interesy reprezentują.
Zatem, Drogi Czytelniku, dopóki nie jesteś zmobilizowany, dopóki się nie skrzykniesz z innymi podobnie myślącymi lud?mi, stanowisz jedynie "milczącą większość", czyli mówiąc inaczej, "ciemną masę". Zamiast rządzić przez swoich przedstawicieli w Ottawie, jesteś przez nich wodzony za nos. W efekcie czujesz się bezsilny i następuje sprzężenie zwrotne, które sprawia, że po kolejnych wyborach, w których zamiast głosować, pojechałeś "na cottage", stanowisz jeszcze ciemniejszą masę. Tymczasem te "równiejsze" świnie śmieją się z Ciebie w kułak, szastając na prawo i lewo wyharowanymi przez Ciebie pieniędzmi.
Dlatego obud? się, id? do posła w swoim okręgu, powiedz mu co o tym wszystkim sądzisz i z grzecznym uśmiechem uprzed?, że w obecnej sytuacji nie zamierzasz na niego głosować w najbliższych wyborach oraz że do tego samego będziesz namawiał rodzinę i znajomych. Twoja gro?ba spłynie po panu pośle jak kropla po ortalionie, jeśli jednak na drugi dzień przyjdzie Twój kolega i powie to samo, a na trzeci jego koleżanka...
To się właśnie nazywa mobilizacja. Dopóki nie będziemy zmobilizowani, dopóki nie będziemy traktować naszych przedstawicieli tak, jak na to zasługują, to możemy sobie co najwyżej dłubać w uchu, patrząc jak ten kraj uprowadza nam sprzed nosa grupka równiejszych (o ile już nie uprowadziła).

15 lipiec 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Początek końca
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Oszustwa GUS w polskich Rocznikach Statystycznych. Ukrywanie eksterminacji i grabieży narodu
wrzesień 15, 2007
tłumacz
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
Miało być - nie będzie
sierpień 5, 2003
Damian Nogajski
Niecierpliwość
lipiec 13, 2008
Marek Jastrząb
Lichwiarski Kapitalizm
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kryzys zaufania szerzy się z USA na świat
grudzień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy zbliża się koniec imperialnej polityki USA na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
To już historia 1
"że i przed szkodą
i po szkodzie....głupi"

grudzień 5, 2002
leon - 19 wrzesień 2001
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odpolitycznianie prokuratury
luty 22, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Kilka słów prawdy o bezrobociu
marzec 17, 2004
Adrian Dudkiewicz
Ograniczenia w kandydowaniu na głowę państwa demokratycznego
październik 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kupując polskie produkty
kwiecień 22, 2004
Od Republiki Do Imperium i Troski Imperialne
marzec 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
vvv
maj 19, 2004
Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
Loty ślizgowe samolotów
marzec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przed wyborami
wrzesień 6, 2005
Goska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media