ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
więcej ->

 
 

Stan Tymiński
Przepis na nową Polskę


Wielu moich czytelników jest już zmęczonych ciągłą krytyką politycznego i ekonomicznego kryzysu w Polsce.

Większość ludzi już wie, jak ?le jest tam teraz i kto jest za to odpowiedzialny.
Teraz ludzie chcą poznać sposoby rozwiązywania problemów.
Premier Leszek Miller, nielubiany postkomunistyczny aparatczyk, już zrezygnował ze swojego stanowiska i to jest dobry moment, żeby rozważyć wszystkie przyszłe możliwości.

Nie mam wątpliwości, że zanim nastąpi w Polsce jakaś poprawa w zakresie gospodarki, musi dokonać się całkowita wymiana elity politycznej.
Obecne partie polityczne i ich sponsorzy wykazują mentalność z poprzedniej epoki, kiedy Polska była krajem z systemem komunistycznym i centralnie sterowaną gospodarką.
Jedyne wspólne elementy, które ich jednoczą, to chciwość i lojalność, ukształtowana przez członkostwo w starej partii komunistycznej w Polsce.
Żeby przeprowadzić zmiany polityczne, wybrać nowych liderów i nowych członków parlamentu, ordynacja wyborcza musi zostać zmieniona i musi pozwalać na wybory bezpośrednie (tak jak jest w USA, Kanadzie, Anglii i Francji), a nie wybory proporcjonalne, tak jak to jest teraz w Polsce. Proporcjonalna ordynacja wyborcza sprzyja korupcji, nieuczciwemu politycznemu establishmentowi i musi być obalona od razu, nawet jeśli to oznacza użycie siły. Ta prosta zmiana ordynacji wyborczej oczyściłaby pole dla wyboru nowych, uczciwych i patriotycznych Polaków, którzy są znani i szanowani w swoich lokalnych społecznościach. Nie oczekuję, że oni będą ekspertami od makroekonomii, polityki czy księgowości, ale oczekuję wysokich standardów moralnych.

Ci nowo wybrani "reprezentanci", kiedy sformują nowy rząd, z właściwym premierem i ministrami, powinni przywołać ekspertów Polaków z zagranicy, żeby pomagali im w modernizacji ustanowionych instytucji rządowych i reorganizacji wszystkich przepisów i regulacji, dotyczących tego, jak kraj powinien działać. Spodziewam się po tych "zagranicznych" Polakach, że będą najlepszymi ekspertami w swoich dziedzinach i oczekuję, że będą dobrze opłacani jako urzędnicy administracji państwowej - albo poprzez rządową listę płac lub przez krótkoterminowe kontrakty. Jeśli chcemy, żeby Polska odniosła sukces, zgromad?my najlepszą drużynę dobrze opłacanych ludzi, tak żeby oni mogli poświęcić się temu ważnemu zadaniu.
Nie mam wątpliwości, że dla większości Polaków upragniona przyszłość wygląda tak, jak w Szwecji, w Szwajcarii czy w Hiszpanii. Nikt nie chciałby, żeby przyszłość Polski wyglądała tak, jak teraz wygląda Bangladesz czy Peru. Dlatego, jeśli Polacy chcą, żeby ich przyszłość była taka dobra, powinni zaufać najlepszym pracownikom Polakom, którzy znają zalety i niebezpieczeństwa wszystkich aspektów życia w "wolnym" świecie. Polakom, którzy mają doświadczenie i pracowali w zagranicznych systemach politycznych, prawnych i ekonomicznych. Ludziom, którzy wykazali odpowiedzialność podatkową, żyjąc w krajach z podwójną księgowością...
Jeśli ci "zagraniczni" eksperci mają odnieść sukces i być dobrodziejstwem dla naszej Ojczyzny, muszą być ściśle nadzorowani przez rząd i wszystkich wybranych członków parlamentu. Ostatecznie to wybrani politycy biorą odpowiedzialność za wszystkie działania podczas ich kadencji. To jest także zajęcie wybieranych polityków - nadzorowanie ścisłego podziału władz legislacyjnych, prawnych i wykonawczych wszystkich instytucji rządowych. Tylko wtedy, kiedy ten podział będzie istnieć, będzie w Polsce zaufanie i bezpieczeństwo dla naszych obywateli oraz krajowych i zagranicznych inwestorów.
Ale z kilku powodów ten scenariusz nie może się zdarzyć. Po pierwsze, większość Polaków nie rozumie potrzeby zbierania pieniędzy na pokrycie kosztów kampanii wyborczych swoich politycznych kandydatów. Oczekują oni, że każdy kandydat albo jego partia polityczna znajdzie pieniądze "gdzie indziej". Co w rzeczywistości oznacza, że ludzie oczekują, że ich reprezentanci będą dzielić lojalność między wyborców i osoby indywidualne lub organizacje, które sfinansują ich kampanie polityczne. To jest w całkowitej sprzeczności ze wszystkimi zasadami demokracji i moralności w polityce.
Po drugie, inne kraje nie chcą, żeby Polska miała rząd, który jest silnie wspierany przez społeczeństwo. Oni wolą, żeby polscy politycy byli zależni od ich poparcia. Zawsze istnieje presja wywierana przez obce kraje i ich agentów, którzy mają silne powiązania z elitą polityczną w Polsce.
Po trzecie, ludzie w Polsce oczekują, że najlepsi eksperci na świecie rozwiążą gigantyczne problemy w postkomunistycznej Polsce, ale nie są skłonni płacić tym ekspertom konkurencyjnych pensji. Ludzie, którzy zarabiają rocznie 4000 dolarów, nie mogą sobie wyobrazić eksperta od światowej gospodarki zarabiającego 100 000 dolarów rocznie. W tym samym czasie Polska traci miliardy przez korupcję, niekompetencję i ignorancję ciał legislacyjnych, które nie potrafią przygotować swojego kraju do przyszłego sukcesu.
Na temat możliwych rozwiązań kryzysu w Polsce mógłbym napisać książkę. Ale pozwólcie sobie powiedzieć, że dobry plan działania powinien zmieścić się na jednej kartce. Nie ma sensu pisać książkę, w której proponowane rozwiązania nigdy nie będą urzeczywistnione, albo nawet gorzej, będą adoptowane przez politycznych bandytów i postkomunistycznych agentów w jednym tylko celu - żeby wygrać następne wybory.
Najpierw zróbmy wymianę elit politycznych w Polsce. Z nowymi uczciwymi lud?mi w parlamencie i w rządzie możemy szybko odbudować kraj.
Oddaję cześć pracy Ruchu Obywatelskiego na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW) w Polsce, grupy patriotów z niestrudzonym przywódcą, Profesorem Jerzym Przystawą z Wrocławia. Od wielu lat ta grupa ludzi, z bardzo małymi funduszami, wykonuje wielką pracę społeczną, żeby ludzie w Polsce zrozumieli znaczenie bezpośredniego systemu wyborczego. Ich praca została właśnie uwieńczona utworzeniem Komitetu Referendalnego, liczącego 186 członków, w celu zebrania 500 000 podpisów, które są potrzebne do zaproponowania zmiany systemu wyborczego w Polsce.

Propozycja Ruchu na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych jest bardzo prosta i można ją zawrzeć na jednej kartce papieru. Wzywa do podzielenia Polski na 460 okręgów wyborczych. Z każdego okręgu wybrać można tylko jednego posła. Wybory odbywałyby się w jednej turze: wygrywa ten, kto uzyskał najwięcej głosów. Kandydować może każdy obywatel, który uzyskał np. 15 podpisów wyborców z tego okręgu. Poseł mógłby być odwołany ze swojego stanowiska w parlamencie, jeśli jego wyborcy nie byliby zadowoleni z tego, jak ich reprezentuje.
W zasadzie to wszystko, czego chce ruch JOW. To wydaje się prostą propozycją, ale ma kolosalne znaczenie dla przyszłości Polski. To jest pierwszy krok w każdej lekcji gotowania: żeby ugotować dobry posiłek, najpierw wybierz najlepsze składniki, jakie możesz znale?ć. Nie chcemy mieć już dłużej zepsutych elementów w polskiej polityce.
Tak więc Polacy i ludzie, którzy czują sympatię do Polski, nie muszą już pytać, co robić. Możecie pomóc Ruchowi na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (www.jow. pl) zebrać nie tylko pół miliona podpisów wymaganych przez prawo, ale 5 milionów albo więcej podpisów, żeby zmienić niesprawiedliwą ordynację wyborczą. To będzie fundament nowej Polski, której chcemy i którą nosimy w naszych sercach.

stan@transduction.com
8 kwiecień 2004

Stan Tymiński 

  

Archiwum

Dyskusja na poprawkami do Traktatu Lizbonskiego
marzec 19, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
LPR chce odwołać Cimoszewicza
czerwiec 28, 2002
PAP
Pamięć o generale Sikorskim i IV Rzeczypospolita
listopad 13, 2007
Dorota
Polska - bogaty kraj
maj 1, 2003
http://www.se.com.pl/
Ze względów praktycznych ........
marzec 8, 2009
Artur Łoboda
Prawo dżungli czyli „twórcze niszczenie”
kwiecień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wywiad z H.W. Rosenthalem z 1976 r. opublikowany przez C.H. Weismana w 1992r.
kwiecień 29, 2006
Tlum: ( Leszkowski ,2006)
Cała prawda jest "naked"
październik 11, 2008
Art
"Tarcza" nie jest warta odnowy Zimnej Wojny USA z Rosją
lipiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Polska jest w tarapatach finansowych"
luty 1, 2006
PAP
Polska to dziwny kraj
sierpień 26, 2003
ABCnet
Polska Partia Pracy - pomijana w sondażach przedwyborczych alternatywą dla obecnych partii?
październik 7, 2007
Dorota
I po balu !
listopad 8, 2007
Olaf Swolkień
ADHD - mali chuligani pod ochroną orzeczeń medycznych
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina
lipiec 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Kontynuatorzy z SLD (6)
W kulturze - jak za Bieruta

czerwiec 25, 2003
Paweł Siergiejczyk
Gdzie się podziały pieniądze z Planu Paulsona
styczeń 12, 2009
Błogosławieni, którzy nie pomyśleli a uwierzyli
marzec 30, 2004
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
Moralność a la moralność
październik 27, 2005
Piotr
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media