ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
więcej ->

 
 

I co teraz...?

Po referendum unijnym 7 i 8 czerwca 2003 roku w kolach rzadzacych, wsrod wiekszosci partii, wsrod nowobogackich, a takze wsrod roznych mniejszosci, zwlaszcza zydowskiej, zapanowala nieopisana radosc. Oni spiewaja juz swoj nowy hymn, nie narodowy "Jeszcze Polska nie zginela", lecz poganski - "Ode do radosci". Szyderczo kaza i nam spiewac razem z nimi, "zeby nie bylo teraz podzialu na Polakow i Europejczykow".

Nam jednak przypomina sie raczej psalm niewolnikow babilonskich:
"Tam, nad rzekami Babilonu,
siedzielismy
i plakalismy, wspominajac Ojczyzne.
Na wierzbach tego kraju
ukrylismy nasze cytry,
bo tam zadali od nas piesni
ci, ktorzy porwali nas w niewole.
Nasi ciemiezyciele
zadali od nas radosci;
Zaspiewajcie nam
jakas piesn ojczysta!
Jakze mamy spiewac piesni Pana
na obcej ateistycznej ziemi?"
(Psalm 137, 1-4).
Cytat za: "Pismo Swiete Nowego Testamentu
i Psalmy. Przeklad ekumeniczny na III tysiaclecie".

Poganska "Oda do radosci"
Nasze wladze, politycy, biznesmeni i hierarchowie zapedzili nas do Unii w jakims swoim celu, bez rozeznania calosci problemu i bez madrego rozumienia, co znaczy wolnosc Narodu i panstwa. Wladze juz od dawna przygotowaly sie na takie a nie inne wyniki. Choc zwyciezyly "rzutem na tasme", kaza wszystkim Polakom radowac sie i spiewac "Ode do radosci". Zadaja i od nas piesni ci, ktorzy nas przed ponad pol wiekiem uprowadzili do nieludzkiej ziemi, postkomunisci, ktorzy nas uciskali... Zaspiewajcie nam, wolaja, "Ode do radosci".
Wspominam, jak Sowieci w lipcu 1944 r. weszli do Szczebrzeszyna i kazali nam spiewac piesni radosci z wyzwolenia. - Skonczyla sie wasza nedza i smutek - mowili i grali na harmoszkach. Opowiadali potem, ze u nich wszystko lepsze: wieksze krowy, wieksze pszczoly, wyzsza kultura, bo sa odwszalnie i rownouprawnienie kobiet, ktore sa traktorzystkami, gornikami i wykonuja najciezsze prace fizyczne razem z mezczyznami. A wszyscy "ludzie radzieccy" razem pracuja i spiewaja piesni radosci. Tak oto i dzis mamy spiewac "Ode do radosci", hymn Unii Europejskiej:

"O, radosci, iskro bogow,
kwiecie Elizejskich Pol,
swieta na twym swietym progu
staje nasz natchniony chor.
Jasnosc twoja wszystko zacmi,
Zlaczy, co rozdzielil los.
Wszyscy ludzie beda bracmi
tam, gdzie twoj przemowi glos.
Ona w sercu, w zbozu, w spiewie,
ona w splocie ludzkich rak,
z niej najlichszy robak czerpie,
w niej najwiekszy niebios krag.
Wstancie, ludzie, wstancie wszedzie,
ja nowine niose wam:
na gwiazdzistym firmamencie
bliska radosc blyszczy nam"
(przeklad K.I. Galczynski).

Jest to wiersz wczesnego romantyka niemieckiego Fryderyka Schillera, zyjacego w latach 1759-1805. Wiersz jest oda, czyli utworem patetycznym, piesnia poganska na czesc idei radosci na Olimpie. Radosc bez zadnych skrepowan i zasad jest norma zycia na Olimpie i darem bogow olimpijskich dla ludzi. Jest ona "kwiatem Elizejskich Pol", a wszak Elizejskie Pola to wedlug mitologii poganskiej kraina na zachodzie, nad Oceanem Atlantyckim, gdzie panuje wieczna wiosna, gdzie wieje chlodzacy zefirek, gdzie nie ma juz smierci, gdzie zyja bohaterowie i gdzie panuja niezamacone szczescie i blogostan. Wedlug ody, my wszyscy, ludzie Europy, stajemy chorem jak w dramacie greckim na progu owej krainy radosci. "Piejemy" na chwale Olimpu, oslepieni jasnoscia zachodu. Rece splecione, wszyscy sa bracmi: i krol, i zebrak. Radoscia jest zycie, ktore plynie wszedzie: i w sercu czlowieka, i w zbozu, i w robaku, i w spiewie, i we wspolnocie; radosc pokrywa cala ziemie i niebo. Wiersz konczy sie tym, ze radosci wlasciwie jeszcze nie ma, ale jest bliska "na gwiazdzistym firmamencie". "Gwiazdziste niebo" dzis to dwanascie gwiazd flagi europejskiej.

"Oda do radosci", ktora zainspirowala Mickiewiczowska "Ode do mlodosci", powstala w czasie II rozbioru Polski, po nieudanej probie ratowania niepodleglosci - w 1793 roku. Byla rewolucyjnym hymnem mlodziezowym o charakterze buntu przeciwko dyscyplinie spolecznej, feudalizmowi i arystokracji. Opowiadala sie za indywidualizmem, za "szlachetnymi rozbojnikami" i za idylla ludowa. W tych aspektach odpowiada troche wspolczesnej ideologii neomarksistowskiej szkoly frankfurckiej, na ktorej opiera sie wielu inzynierow UE.
Poeta szuka ratunku dla owczesnego spoleczenstwa nie w Bogu, nie w pracy, nie w panstwie, nie w nauce, nie w moralnosci, lecz w rozwoju zmyslu estetycznego, w wybitnych jednostkach, w entuzjazmie i w szale mlodzienczym (literacki okres "burzy i naporu"). Wlasnie IX Symfonia Beethovena w zakonczeniu nawiazuje do utworu "Oda do radosci". Dzis ten wiersz jako hymn ma byc swego rodzaju manifestem ideowym UE. Dlaczego wybrano takie infantylne i mitologiczne banialuki? Chodzilo chyba glownie o to, zeby w hymnie europejskim nie bylo ani "iskry" chrzescijanskiej. Czy inzynierowie Europy moga nam zaoferowac jedynie mitologie starogrecka?

"A teraz uciekajmy...!"
Ogol dopiero po referendum stawia sobie konkretne pytanie: a co teraz? Okazuje sie, ze nie tylko ogol, ale i decydenci w sprawach UE nie wiedza do konca, o co chodzi. Wielkie procesy dziejowe sa nie do ujecia. Sytuacja wielkich i powaznych Polakow przypomina mi zdarzenie z zycia metropolity lwowskiego ks. abp. Boleslawa Twardowskiego (1864-1944). Kroczac kiedys dostojnie chodnikiem, zauwazyl, ze jakis chlopiec wspina sie do guzika na bramce ogrodka przed posesja i nie moze dosiegnac. Arcybiskup chcial zrobic "dobry uczynek". Podniosl chlopca, zeby mogl zadzwonic. Kiedy juz chlopca postawil z powrotem na ziemi, ten figlarnie zawolal: "A teraz uciekajmy!". Bo on wydzwanial na zlosc sasiadom, ktorzy sobie wlasnie zainstalowali dzwonek elektryczny. W podobnej sytuacji znalazlo sie dzis u nas bardzo wielu powaznych i dobroczynnych ludzi, ktorzy podniesli do gory maluczkich: prezydenta i premiera. Dzis politycy ci wolaja coraz czesciej: "A teraz uciekajmy!".
I tak wlasciwe referendum zaczyna sie dopiero teraz i dopiero teraz spietrzaja sie rwace nurty. Zaczela sie wyrazna walka miedzy prezydentem a premierem, a wlasciwie miedzy lobby zydowsko-amerykanskim i masonskim a postkomunistycznym. Nie moze przeciez byc dwoch wodzow wprowadzajacych nas do krainy Pol Elizejskich. Odzyla walka miedzy czerwonymi (postkomunisci) a rozowymi (lobby zydowsko-amerykanskie i liberalowie). Przez czynniki zagraniczne popierani sa raczej rozowi, bo postkomunisci polscy zachowuja w sobie mimo wszystko duzo polskosci i nie nadaja sie tak dobrze z jednej strony do tlamszenia polskosci w kraju, a z drugiej do odgrywania roli konia trojanskiego dla Ameryki w Europie. Ponadto w Niemczech i we Francji wzmaga sie wyrazna opozycja przeciwko lobby zydowsko-amerykanskiemu w polityce swiatowej.

Unia! Unia! Ale samochod polski z winy obcych nam duchem kierowcow grzeznie w blocie: okradziony, z pobitymi szybami, z jakimis podejrzanymi pasazerami, z otwartym bagaznikiem. Na fotelach siedza opasli nie-Polacy i bija szpicruta chlopow i robotnikow: "Pchac samochod, bo benzyny malo, a tam bedzie wam dobrze!".
Wlasnie Polacy pchajacy ow samochod w blocie nie wierza juz w mozliwosc naprawy polskiego wozu u nas i udzielili kredytu wladzom, ktore przysiegaja, ze woz nasz otrzyma generalny remont w serwisie zachodnim. Ale ludzie uwrazliwiaja sie coraz bardziej i bacza, zeby nasi kierowcy nie uciekli nam na stanowiska zachodnie, zeby nie szukali tam azylu przed kara za swoje grzechy przeciwko ludowi i by nie legalizowali nielegalnych zdobyczy. Owszem, reka sprawiedliwosci ludzkiej bywa czasem za krotka, ale sprawiedliwosc dziejowa jest akuratna; po najwiekszych zdobyczach bogaczy nic nie zostaje, tylko wieczna nieslawa.
Zeby Polska byla latwiejsza do strawienia przez kosmopolityczna UE, osrodki zagraniczne zabiegaja o to, by wzmocnic Unie Wolnosci, Platforme Obywatelska i rozne inne ugrupowania pozostajace pod dominacja masonska i ateistyczna. Jednoczesnie staraja sie marginalizowac i oslabiac takie ugrupowania, jak "Samoobrona", Liga Polskich Rodzin, Ruch Katolicko-Narodowy i wszystkie inne, o ile tylko reprezentuja "klasyczna Polske". Trwa potezna dywersja wewnetrzna przeciwko ugrupowaniom patriotycznym, specjalizuja sie w tym wywiady obce.

Z tych samych powodow jeszcze przed 1 maja 2004 roku ma byc oslabiony Kosciol polski. Probuje sie go podzielic na prounijny (postepowy i misyjny unijnie) i antyunijny (tradycjonalistyczny, fundamentalistyczny, defensywny).
Jako srodek do oslabienia pozycji Kosciola ma tez sluzyc nalozenie nowych podatkow na hierarchow i na katolikow swieckich, m.in. wysokiego podatku katastralnego, od stypendiow mszalnych, od zbiorek charytatywnych i innych. Nacisk fiskalny uzasadnia sie ciezka sytuacja ogolna, rzekomym bogactwem Kosciola, no i jego "zrozumieniem" dla placenia wielkiej skladki czlonkowskiej dla UE. Grozi sie tez Kosciolowi, ze do polskiego prawodawstwa wejdzie wzor holenderski: zabijanie dzieci poczetych, eutanazja, malzenstwa homoseksualne, konkubinaty, swoboda seksualna wsrod mlodziezy. Niektorzy chca tez, zeby wyrzucic religie ze szkol, a przynajmniej zeby Kosciol oplacal sam wszystkich nauczycieli religii. Oczywiscie katechetow innych wyznan oplacaloby panstwo. Stalym elementem tej gry ma byc wielostronna kompromitacja duchowienstwa i podporzadkowanie seminariow duchownych ideologii unijnej. Do pierwszej kategorii nalezy juz chyba branie niedoswiadczonych klerykow dominikanskich do dysput telewizyjnych na tematy spoleczno-polityczne Unii, a do drugiej - urzadzenie w Tarnowie punktu referendalnego dla klerykow w seminarium duchownym oraz uczynienie ich przelozonego przewodniczacym komisji. W rezultacie maja to byc nowi "ksieza-patrioci", tym razem "patrioci europejscy".

Ciernie euroentuzjastow

Przed referendum spoleczenstwo nie moglo sprawdzic, na ile wladze mowia prawde, a na ile klamia. Teraz zaczyna sie czas weryfikacji.
l. Glosujacych na "tak" i na "nie" oraz nieglosujacych zjednoczy dzis jedno: zadanie, by wladze udowodnily, iz mowily prawde, po prostu zadanie natychmiastowej poprawy naszej ogolnej sytuacji i w kraju, i w relacji do UE. Rzad i euroentuzjasci beda musieli postapic jak ow maly lwowiak: "A teraz uciekajmy!".
2. Spoleczenstwo bedzie zadac od zaraz:
- naprawy drog, budowy autostrad, doplat rolniczych, odbudowy fabryk i zakladow, anulowania wszystkich dlugow;
- znalezienia 4 milionow miejsc dobrze platnej pracy;
- podniesienia skokowo rent, emerytur i pensji, zwlaszcza kiedy ludzie sie zorientuja, ze wiekszosc artykulow spozywczych i lekarstw podrozeje kilkakrotnie (prosze porownac obecne relacje cenowe: dyskutanci w mediach publicznych przewaznie klamali, no i prosze pamietac, ze rzad planuje podniesienie podatkow nawet od rent i emerytur;
- zwolnienia od razu z obowiazkow paszportowych, wizowych i odpraw celnych przy wyjezdzie na Zachod. Bedzie tez roslo domaganie sie stypendiow, zapomog, pozyczek, zwolnien z dlugow itd. Znam psychike polska. Argument bedzie jeden: "przeciez Unia daje pieniadze". "Przeciez co unijne, to nasze".
3. Do Strasburga poplyna tysiacami wszystkie skargi na nasze niesprawne i nieobiektywne sady; wie to kazdy, kto tylko zna dzieje trybunalow Polski szlacheckiej w Piotrkowie i w Lublinie.
4. Przecietny Polak nie zrozumie, ze wolno mu bedzie stawiac jakies zadania dopiero za rok, za trzy, za siedem czy za dwanascie lat. Wszelkie terminy dla czlowieka srodkowoeuropejskiego to wymysly urzednikow, a co bedzie, gdy polski petent zderzy sie z nieludzkimi formalistami francuskimi lub angielskimi?
5. Krajem zaczna wstrzasac spory, demonstracje i konflikty. Oslony socjalne skurcza sie jeszcze bardziej, obszar nedzy poszerzy sie i poglebi, bo rzady nie maja zadnej koncepcji ratunkowej. Kradzieze jeszcze sie wzmoga, dojdzie do poteznych atakow na bogatych ludzi z Zachodu. Oszustwa wzrosna na niespotykana skale, bo Europa bedzie "kazionna". Nalezalo wprzod uporzadkowac i znormalizowac cale zycie w Polsce, a dopiero potem przystepowac do Unii.
6. Wreszcie bardzo bolesna, choc i pobudzajaca dla nas bedzie koniecznosc bronienia katolicyzmu w Polsce niemal na wszystkich odcinkach, choc najwiekszy nacisk bedzie wywierany na nasza swiadomosc religijna i na nasze media, jak Radio Maryja, "Nasz Dziennik", "Niedziela" i inne.

Ostatecznie przewidywanie i wielka polityka nie sa rzecza tlumow, spoleczenstwo zdaje sie na swoich przywodcow i szuka razem z nimi jakiegos ratunku. Jednak przywodcy nie moga byc lekkomyslni ani tym bardziej nie moga isc na oslep lub zgola oszukiwac. Przystapienie Polski do Unii przy obecnej ruinie spoleczno-gospodarczej i pomniejszonej wolnosci politycznej oraz na zlych warunkach negocjacyjnych jest bledem, ale spoleczenstwo nie ponosi za to winy. Ono w tym totalnym chaosie gospodarczym i moralnym chce Polske ratowac. Polskie spoleczenstwo jest cierpliwe, ale niech nieszczerzy i egoistyczni naganiacze do Unii nie mysla, ze referendum papierowe wszystko zakonczylo, ono dopiero nas wszystkich postawilo przed referendum zyciowym.
14 czerwiec 2003

ks. Czeslaw Bartnik 

  

Archiwum

6,5 mld euro z unijnego budżetu dla Polski” (?)
listopad 29, 2002
Adam Zieliński
Nie zmarnować tej szansy
październik 18, 2003
Nasz Dziennik
Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ten "żyd" - Mikołaj Kopernik
sierpień 3, 2006
Artur Łoboda
Pisuje tez na witrynie PiSu
luty 7, 2008
przyjaciel
Zderzenie Poglądów w Głowie Bush'a
marzec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak Wprost ocenialo Polakow.
sierpień 11, 2007
Przedruk z Naszego Dziennika
Jaka przyszłość
lipiec 3, 2004
przesłała Elżbieta
Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
Bykołówstwo
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
„Artystom wolno masy robić na szaro”
maj 17, 2008
Dariusz Kosiur
Edukacja "rozwolniona" (liberalna) dla potrzeb społeczeństwa o „dwóch szybkościach”
listopad 7, 2005
Marek Głogoczowski
WEJŚCIE DO UNII EUROPEJSKIEJ POZBAWI POLSKĘ SUWERENNOŚCI !
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Hitler nauczył się nienawiści do Polaków w Berlinie?
sierpień 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Szowiniści przeciw UE
marzec 25, 2004
PAP
Degeneracja ustroju demokratycznego
marzec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wybory: ocena zwycięzców i przegranych
październik 26, 2007
Adam Śmiech
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
Amerykańska tarcza antyrakietowa – zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski
listopad 21, 2006
G.Cimek, www.pnlp.org.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media