|
Idziemy do referendum!
|
|

8 czerwca - ósmego, by nam w nocy z 7-go na 8-my nie wyjęto w gabinetach wójtów kartek z urn - idziemy głosować na "NIE"!
Idziemy z ciężkim sercem. Jesteśmy bowiem za sojuszem z Zachodem i podzielamy wartości europejskie. Gdyby w Brukseli rządziły te właśnie wartości, jak jeden mąż poszlibyśmy głosować na "TAK"! Jednak państwa "15" są obecnie okupowane przez ludzi o poglądach socjalistycznych. Na Zachodzie nie istnieje już Państwo Prawa - ani w sensie rzymskim, ani jako common law: rządzi Wola Ludu na zmianę z wolą lewicowych elit. Zamiast Prawdy mamy "społecznie pożyteczne informacje", zamiast Tradycji mamy "tradycję rewolucji francuskiej", zamiast Prawa mamy "prawa człowieka", zamiast Sprawiedliwości mamy "sprawiedliwość społeczną", zamiast Wolności mamy "wolność do bycia pod przymusem zabezpieczonym", a zamiast ochrony Własności - coraz bezczelniejsze wkraczanie państwa na teren prywatny.
Jednocześnie gwałtownie spada moralność prywatna i publiczna. Przyznajemy, że publiczna jest w Polsce w jeszcze gorszym stanie. Jednak łatwiej uratować jeden tonący statek niż połączone ze sobą 15 lub 25. Dlatego nie chcemy się wiązać z upadającym, gnijącym światem.
Zdajemy też sobie sprawę, że w świecie tym istnieją państwa i politycy umiejący wykorzystać okres rozpadu Świata Wartości Europejskich do realizacji celów narodowych i państwowych - tj. celów swoich narodów i państw. Obawiamy się, że nie będziemy w stanie im się przeciwstawić, gdyż nasze elity są beznadziejnie skorumpowane i gonią tylko za osobistym zyskiem. Nasze "NIE" ma więc być sygnałem do zasadniczej zmiany elit.
Idziemy głosować "NIE" ze świadomością, że niewiele to zmieni. Jednak chcemy pokazać nie tyle światu, co okupującej Polskę klice, że w odróżnieniu od Litwinów czy Słowaków Polacy nie chcą zwyciężyć biernością i lenistwem - lecz umieją czynnie powiedzieć: "NIE". Wiemy, że referendum zostanie zapewne sfałszowane - ale ONI będą znali prawdę. Być może ICH to nieco zmityguje. A być może nie zdołają wszystkiego sfałszować?
Zgadzamy się, że wezwanie do bojkotu byłoby łatwiejsze. Od kiedy jednak zdrowe ryby płyną z prądem? Bojkot - z całą pewnością udany, gdyby wezwały doń wszystkie partie i środowiska unio-sceptyczne - dałby nam ten moralny luksus, że to ONI musieliby wziąć na SIEBIE ciężar decyzji. Głosowanie na "NIE" daje szansę zwycięstwa. Wierzymy, że Polacy, którzy umieli w 1989 r.
oprzeć się hurrapropagandzie "komunistycznej", oprą się
propagandzie "europejskiej"; na kłamstwa jesteśmy, mamy nadzieję,
uodpornieni.
A poza tym Rada Główna UPR wezwała do głosowania na "NIE". Prezes UPR kol.
Stanisław Wojtera potwierdził ostatecznie, że tego stanowiska nie będziemy zmieniać. Mam też podobne potwierdzenie od wszystkich partyj i ugrupowań unio-sceptycznych. Wszyscy ich przywódcy podjęli tę decyzję z ciężkim sercem - ale idziemy na bój z otwartą przyłbicą, co jest zgodne z zasadą obowiązującą w naszym Tygodniku. Jest już "Najwyższy CZAS!" na wydanie IM wojny!
Prosimy naszych Sympatyków, którzy są w Komisjach Wyborczych lub znają Członków Komisyj Wyborczych - by zadali sobie ten trud i spędzili noc przy urnach. Teoretycznie jest to, w świetle interpretacji Państwowej Komisji Wyborczej możliwe; proszę się tego domagać! Jeśli bowiem wyniki zostaną sfałszowane na poziomie urny - nie dowiedzą się o tym nawet ministrowie!
Do zobaczenia za tydzień w wolnej jeszcze Polsce. Miejmy nadzieję, że nasza suwerenność przetrwa też jeszcze następne święto 1 MAJA. Niech Polska raz jeszcze pokrzyżuje ICH plany - tak jak pokrzyżowała IM je 15 sierpnia 1920 r.
W 1920 r. nie wykorzystaliśmy zwycięstwa do obalenia okrutnego reżymu
sowieckiego. Kosztowało to Rosję i inne narody dziesiątki milionów
zamordowanych i pomęczonych. Teraz jednak po swojej stronie mamy Amerykę.
Miejmy więc świadomość, że nasze "NIE" 8 czerwca będzie krokiem do wyzwolenia Berlina, Brukseli i wreszcie Paryża spod okupacji złodziejskiego reżymu euro-socjalistycznego.
To będzie mały krok Ludzkości - ale wielki krok Polski i Europy!
|
|
6 czerwiec 2003
|
|
Sabina
|
|
|
|
Prokurator oskarża siedem osób, którzy publiczne spalili książkę "Dzienniki Anny Frank"
listopad 27, 2006
bibula.com/
|
Jednostronny punkt widzenia
sierpień 15, 2003
prof.Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako pozór i szansa
styczeń 15, 2007
Gracjan Cimek
|
Reymont i Kociubińska
październik 25, 2006
|
Kulczenie najbogatszego - jeszcze opinia czy już obraza image'u?
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dotychczasowy Koszt Napadu USA Na Irak: Trzy Tysiące Miliardów Dolarów
marzec 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Hektary na halę
styczeń 29, 2004
Dziennik Polski
|
Lewica w obronie Jaruzelskiego
maj 16, 2005
PAP
|
To Moskwa zaplanowała ten mord
lipiec 7, 2006
http://www.dziennik.krakow.pl
|
"Wypełniali przykazanie miłosierdzia"
styczeń 20, 2003
www.vb.com.pl
|
Szatański chichot historii
sierpień 7, 2005
Witold Filipowicz
|
Czarnecki o Unii
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
|
Kulig na koszt niezaproszonych
maj 16, 2003
www.polandsecurities.com/orlen
|
Tyle lat minęło a społeczeństwo jak było głupie takim pozostało
ZA MOWIENIE PRAWDY 10 LAT WIEZIENIA
luty 5, 2003
Siemaszko
|
Pierwszy raz polski sąd postąpił zgodnie ze swoim powołaniem.
grudzień 9, 2002
PAP
|
Przelewanie z pustego w próżne
marzec 23, 2004
www.krakow.pl
|
Nic nowego
grudzień 15, 2008
Artur Łoboda
|
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
|
Do polskiej - lewicowej młodzieży
marzec 28, 2004
Artur Łoboda
|
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|