|
Do Iraku z kneblem w ustach
|
|
Komentarz Internauty
Co ma wspólnego unijne referendum do zarządzania przez Polskę strefą - eufemistycznie zwaną - stabilizacyjną w Iraku i do ostatniej serii zamachów terrorystycznych przeprowadzonych zapewne przez bojowników al-Kaidy. Gdzie Rzym, gdzie Krym, gdzie karczmy babińskie?
Otóż śmiem twierdzić, że ma. Okazać się bowiem może, że w perspektywie losów Polski w najbliższych dziesięcioleciach zarówno decyzja dotycząca Unii, jak i wysłania żołnierzy i policjantów do Iraku może wiązać się z równie wielkimi szansami, co ryzykiem.
Na temat Unii wypisano tony atramentu, a poglądy euroentuzjastów i eurosceptyków są powszechnie dostępne i znane. Trwa walka o dusze i skreślenia na kartach wyborczych. Naród dostał szanse samookreślenia swych dążeń. Decyzję w sprawie zaangażowania politycznego w Iraku podjęto w zaciszu gabinetów i zakomunikowano narodowi jako fakt dokonany, nad którym rodacy mogą sobie podyskutować, ale to niczego nie zmieni.
Wystarczy jednak zajrzeć do eseju profesora Harvardu Samuela.P Huntingtona Zderzenie cywilizacji . Zdaniem jego autora amerykańska ignorancja i pycha nie jest z wynikiem złej woli, czy chęci zawłaszczenia świata. Wynika raczej ze ślepego przeświadczenia, że potrafili oni stworzyć najlepszy model państwa i wobec tego nie ma nic zdrożnego w tym, aby cały świat przejął ich wzorce, instytucje i system wartości.
Amerykanizowanie świata - w opinii Huntingtona - prowadzi prostą drogą do wojny cywilizacji. Ta wschodnia, w przeciwieństwie do zachodniej jest znacznie silniej motywowana siłą ducha niż wartościami materialnymi oraz zepchnięta na margines, na którym pozostaje już tylko determinacja i żelazna wola.
Nie lekceważmy tych słów. W ich świetle należy bardzo dokładnie rozważyć za i przeciw dla jednoznacznego opowiedzenia się po jednej stronie uczestników możliwej wojny cywilizacji. Niby wyboru nie mamy. Ale wiele wskazuje na to, iż jej pierwszy front przebiegać będzie nie przez Irak, ale przez kraje go okupujące.
To, że dotychczas terroryści nas oszczędzili, o niczym nie świadczy. Może trzeba pójść na ten front, a może nie.? Ale lepiej byłoby, aby o tej sprawie nie decydowali ani Miller, ani Szmajdziński, ani Cimoszewicz, ani paru facetów, którzy poczuli zapach petrodolarów.
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w zbliżającym się referendum postawić dwa pytania.
Janusz Ratok
|
|
26 maj 2003
|
|
przesłała Elżbieta
|
|
|
|
Zgodnie z przewidywaniami - Prezydent nie przyszedł
marzec 15, 2005
(PAP/zaprasza.net)
|
Traktat o Unii, czyli jak oszukać potwora...
maj 11, 2005
Diachi Corvus alias D.J.W.L.
|
Wielkie nic w siebie zapatrzone.
PRL - bis
grudzień 17, 2002
przyjaciel portalu
|
Chamstwo i kurestwo
maj 31, 2005
Artur Łoboda
|
Ameryka jedną z żydowskich kolonii?
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rze? kormoraniątek i dziaciaczków
czerwiec 21, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Rzymska Targowica
październik 29, 2004
Nasz Dziennik
|
Kołodko zapowiada narodową krucjatę walki z bezrobociem
lipiec 27, 2002
PAP
|
Europejska abrakadabra
kwiecień 10, 2003
Andrzej Kumor
|
Obrazu obraza
luty 13, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jeśli Bóg o nas zapomniał
maj 27, 2005
Wojciech Kozłowski
|
AMERYKANIZM
listopad 14, 2007
przesłała Gośka
|
Śmierć gen. Sikorskiego a antypolskie interesy Wielkiej Brytanii
grudzień 15, 2005
Jan Duranowski
|
Sprawa Oddziałów Egzekucyjnych, Likwidacji Ludzi i Stosowania Tortur Przez Służby USA
grudzień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PKO BP dla każdego
wrzesień 18, 2004
|
Wyjaśnienie
październik 24, 2005
Artur Łoboda
|
Precz z antychińskim protekcjonizmem
sierpień 16, 2006
Workers Vanguard
|
Żądają 17 tysięcy lat więzienia
styczeń 11, 2006
|
Kiedy w Polsce pojawi się rozum .........
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
|
Podchody twórców wirusów
czerwiec 5, 2004
|
więcej -> |
|