ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
więcej ->

 
 

Plama na imażu i na stole – hipokryzja w mediach

Od połowy lutego trwa walka pomiędzy TVN a portalami, które zamieszczają językowy incydent nagrany przez Pola Anonima, który uwiecznił popisy znanego i nagradzanego prezentera (i redaktora naczelnego dziennika telewizyjnego „Fakty”) wspomnianej telestacji - Kamila Durczoka. Ten przystojny i lubiany (zwłaszcza przez telewidzki) pan, pozwolił sobie na parominutowe zabawy językiem polskim. Nie byłoby w tym nic nagannego (nawet tego typu programy telewizyjne cieszyły się wzięciem), gdyby nie słownictwo, które było nazbyt przyziemne a właściwie... przystołowe. Można powiedzieć, że jeśli pierwsze miejsce w mediach zajmuje Okragły Stół (akurat mamy 20-lecie debat toczonych wokół niego), to drugie miejsce z pewnością zajmuje stół pana Kamila stojący w studiu TVN, a który powinien zostać przeniesiony do muzeum mediów po zakończeniu swej (blatowej a bladziowej) kariery. Na podstawie zdjęć archiwalnych powinien być podobnie zabrudzony farbą, aby zwiedzający muzeum mogli ogarnąć sytuację panującą w trudnych czasach kryzysu światowego AD 2009 i aby zwrócili uwagę na ciężkie warunki pracy w TVN wynikające z gospodarczej zapaści i ogólnego poirytowania Polaków.

Dlaczego runął mit dżentelmena Durczoka? Otóż ten pan pozwolił sobie na zmasowany atak z udziałem czołowych polskich wulgariów (na szczęście nie wspomniano o anatomicznych atrybutach, choć wtrącenia dotyczyły fizjologii nawiązującej do nich) w obecności pań przebywających w studiu, a zwłaszcza przed wizażystką, która przygotowywała facjatę mistrza mowy polskiej do występu za kilkanaście minut. Ta pani była potraktowana jak powietrze, jak robot, jak nul! I kosmetyczny pędzel jej nawet nie drgnął, kiedy mistrz rzucał mięsem! Zatem ta pani była mobowana (od ang. 'mobbing') w pracy przez p. Kamila (swego szefa), zaś po zachowaniu się wszystkich w studiu można uznać, że sfilmowana sytuacja nie była jednostkowym wybrykiem. Jeśli zatem p. Durczok chce nas w jakiś sposób udobruchać (a tę panią przeprosić), to powinien złożyć oświadczenie w sprawie częstotliwości tego typu wybuchów i czy zamieszczenie filmiku w internecie spowodowało już zmianę w jego zachowaniu podczas dalszej kariery w TVN. Jednak sam 'bohater' wydarzenia nie widzi w swoim zachowaniu nic niestosownego, bowiem jedynie krytykuje wyciek ze studia w wykonaniu nielojalnego pracownika TVN: "Taka rzecz nie powinna mieć miejsca, to normalne sytuacje przed programem na żywo".

Pan Durczok – jako wytrawny telewizyjny dziennikarz – powinien znać powiedzonko „Każda strzelba raz do roku strzela sama”. Jeśli ktoś pracuje przed kamerą i klnie, to przecież jest tylko kwestią czasu, że ta kamera (jak wspomniana strzelba) w końcu „wypali” i zarejestruje ciekawostkę typu „pracowity wieczór przesympatycznego prezentera w czołowej telestacji”...

Gdyby opisany incydent wydarzył się przez rozpatrywaniem kandydatów do Wiktora (nagroda Akademii Telewizyjnej), to zapewne p. Kamil nie wybrzydzałby na towarzystwo konkurentki p. Kasi Cichopek.

Media to największa władza współczesnego świata. Rządy i policje demokratycznych państw nie mają takiej mocy i wpływów co media. Jeśli król, premier albo komendant policji zaklnie, potknie się, zrobi komuś świństwo, to media to bezlitośnie zamieszczą i często zapłacą informatorowi niezłą sumkę (z abonamentu albo z reklam, na które składają się konsumenci kupując dobra wszelakie). Jeśli jednak ktoś ma materiały kompromitujące media, to uruchamiana jest filozofia Kalego - jak inni klną to pokazujemy w mediach (wszak jesteśmy od obiektywnego informowania obywateli i od pokazywania, co jest moralne a co nie jest), ale jak my klniemy, to nasyłamy prawników, którzy pod pretekstem przestrzegania prawa autorskiego starają się o wykasowanie filmików kompromitujących naszą telestację. Cenzura i hipokryzja – oto twarz nowoczesnych mediów! Może jakaś odważna telestacja przeprowadzi wywiad z prawnikiem TNV, który wzywał do usunięcia żenujących materiałów a z drugiej strony niech przedstawi argumentację, która pozwala na ukazywanie prywatnych kontaktów (nagrania wizyjne, foniczne i przekazy esemesowe) naszych wipów. Czy podsłuchane i nagrane pokrzykiwania p. Rokity w samolocie Lufthansy nie naruszało jego dobrego imienia i czy można było je emitować w telewizji bez jego zgody? Co na to prawnicy TVN? A przecież to właśnie ta telestacja ciągnęła łacha z niedoszłego premiera, choćby w „Szkle kontaktowym”, w którym reklamowano nagranie jako dzwonek do zastosowania w komórkach. Czy dzwonek w wykonaniu p. Kamila także był propagowany? No i powody wzbudzenia obu znanych osób jakże różne - Rokitę wyprowadzili z równowagi (i z samolotu) niemieccy policjanci, zaś Durczoka zdestabilizowały jakieś plamy na stole (mebel ten stoi nadal w studiu i jest najbardziej stabilnym elementem wyposażenia). Można jedynie spekulować, w jaki stan zostałby wprowadzony słynny prezenter, gdyby to jego powalono na aluminiową glebę w aeroplanie. Dobrze, że nie nagrano p. Kamila, kiedy się wzbudził po otrzymaniu informacji o okrutnym zamordowaniu naszego geologa, skoro przy niewielkiej plamie na stole dał aż taki popis łacińskiego kunsztu wyrażając swe oburzenie...

Ponieważ trudy prawników nie dały większych efektów (filmik zainstalowano na egzotycznych portalach, np. na tureckim - http://video.azbuz.com/video-izle/Durczok-klnie- na-antenie---TVN/41000000001052697#set:0), przeto należało zmienić podejście do sprawy – p. Kamil zrobił sympatyczną aluzję do wydarzenia. Nim to jednak nastąpiło, prezenter (ba, redaktor naczelny!) uznał, że jego zachowanie (jako profesjonalisty i za znaczną kasę) wynikało z żołnierskiego (niemal frontowego) podejścia do swego trudu. Może dwukrotnie zmniejszyć płacę i zaobserwujemy dwukrotny spadek mięsnego zaangażowania? Wiadomo, że nikt nie obroni szewców, kiedy ktoś powie „klnie jak szewc”, bowiem owych przedstawicieli - jakże szlachetnego fachu - można policzyć na palcach obu nóg (a właściwie stóp). Ale żołnierzy?! Nikt publicznie nie będzie nam obrażał pracowników MON! Teraz czekamy na protest żołnierzy - że wypraszają sobie takie porównania, że oni wprawdzie klną, ale wyłącznie w okopach, nie zaś przy damach. A i tak coraz rzadziej, bowiem miotali mięsem na poligonie tylko podczas miotania pociskami, które to znakomicie znoszą się wzajemnie w fonicznych przeciwfazach, a ponieważ rzuty kolejnych dostaw uzbrojenia są coraz skromniejsze, przeto sami żołnierze są skromniejsi w swoich mięsnych rzutach. Tak oto ograniczenia finansowe dotykające Polskie Siły Zbrojne wpływają na wzrost kultury przedstawicieli tych sił.

Osobnym a reklamowym skandalem jest przyznanie p. Kamilowi wiecznego hamburgera. Otóż firma Burger King zafundowała prezenterowi dożywotni dostęp do swego mięsnego jadła za omawiany rzut soczystym zestawem (właśnie!) mięsnym. Ciekawe, czy skorzysta z tej oferty? Jakoby dziennikarz „nie tylko zachował się jak prawdziwy mężczyzna, ale i miał odwagę być sobą” powiedział Robert Lis (Burger King), który wyraził przy tej okazji ubolewanie, że w ten sposób nie mógł wyróżnić parę lat temu swego nazewnika (Tomasza Lisa) również za „bycie sobą”. Rzeczniczka spółki, Anna Robotycka, poinformowała kilkadziesiąt redakcji o wysłaniu „zaproszenia do gwiazdy” (już mniej uduchowionej a bardziej mięsnej), aby rozreklamować firmę, jednak nie poinformowała o stanowisku (jej jako kobiety oraz innych niewiast z koncernu) wobec potraktowania wizażystki TVN jak robota.

Może obiektywem ponownie zostanie uwieczniony ‘Kamil The Meat King’, ale tym razem podczas konsumpcji chamburgera, bowiem ta właśnie pisownia wydaje się właściwsza dla potrawy zafundowanej naszemu rodakowi. Za pó?niejsze zaproszenie widzów do czyściutkiego stołu mógłby dożywotnio otrzymywać płyn do pielęgnacji blatów. Jednak nie jest to dobry sygnał dla społeczeństwa; równie dobrze firma produkująca narzędzia chirurgiczne mogłaby wysłać siepaczom swoje wyroby ze stali damasceńskiej. Świat zmierza ku upadkowie, jeśli premiowane jest zło.

Każdemu pewnie zdarzy się zakląć. Gorzej, jeśli to zostanie nagrane a większość uzna, że jednak nie było powodu do aż takiego wybuchu. A jeśli wpadkę zaliczy lubiana osoba, to nawet dożywotnio konsumowane chamburgery nie osłodzą dalszej kariery, chyba że Wedel albo Goplana przyjdzie z odsieczą... Miejmy nadzieję, że znani a lubiani Polacy nie będą „wyrażać się” w obecności podejrzanych urządzeń mogących ich... podejrzeć.

Dzisiaj media informują o wycieku szokującego zdjęcia pobitej lokalnej gwiazdki z krwawym wyciekiem z rozbitych usti. Skandalem jest nie pobicie owej damy, ale wyciek i to nie byle skąd – otóż z akt kalifornijskiej (USA) policji! Ponieważ także z naszych tajnych akt wycieka sporo danych o wipach, przeto widać, że nienasycone media kuszą mamoną wszystkich i wszędzie.
20 luty 2009

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

„Zapytanie obywatelskie”
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
Imperium dostaje zadyszki
październik 10, 2006
Ignacy Nowopolski
Gdzie są anterroryści
sierpień 10, 2007
Bogusław
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
Polska zapłaciła pierwszą część składki unijnej
maj 5, 2004
Ministerstwo Finansów RP
"Na początku było słowo"
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
Rozszerzenie UE - teraz, albo nie wiadomo kiedy
czerwiec 27, 2002
PAP
Dotychczasowy Koszt Napadu USA Na Irak: Trzy Tysiące Miliardów Dolarów
marzec 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Historia pewnej mykwy
kwiecień 30, 2008
Artur Łoboda
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Bracia Polscy
październik 6, 2003
Czy zbrodnia przeciw narodowi jest zbrodnią przeciw ludzkości?
kwiecień 18, 2003
zaprasza.net
Czy Unia Europejska powinna zawrzeć sojusz z Rosją?
styczeń 17, 2007
Stefan Durand (tłum. Halina Lisowska-Chehab)
Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Antyrakietowy ser szwajcarski
czerwiec 14, 2007
Bartłomiej Kozek
Zdrowych, radosnych Świąt Wielkiej Nocy
marzec 23, 2008
zaprasza.net
Miasto Tishmanowi
luty 21, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
"Operacja naprzód razem" w głąb koszmaru
wrzesień 27, 2006
Dahr Jamail/ tłum. Piotr
Pokonać Busha - najważniejszy cel Sorosa
listopad 11, 2003
PAP
JÓZEF PIłSUDSKI i ROMAN DMOWSKI - lekcja historii
listopad 21, 2008
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media