|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID |
|
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.
„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi |
|
| |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… |
|
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
|
|
| The Corbett Report |
|
| Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a |
|
| Na wzór hitlerowski |
|
| Eksterminacja starszych osób w Niemczech. |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy |
|
| |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
więcej -> |
|
Do naszych wybrańców - upiększaczy miasta
|
|
Tekst napisałem do regionalnej gazety "Linia Otwocka" - może wydrukują. Opisane w nim problemy występują w większości polskich gmin, wystarczy zmienić tylko nazwę miasta. A niszczenie pozostałości narodowego handlu i rzemiosła, o architekturze nie wspominając, ma wymiar europejski, możemy to zjawisko obserwować wszędzie, tak w Warszawie, jak i w Londynie.
Dbałość o estetyczny wygląd miasta, jaką przejawiają nasi wybrańcy, prezydent i radni („32 budowle do rozbiórki” - LO z 16.01.09), niewątpliwie godna jest pochwały. Szkoda tylko, że ich wysublimowany i już europejski smak architektoniczny oraz zapał do działania nie idą w parze z roztropnością, gospodarnością, dbałością o interes społeczny i w końcu z odpowiedzialnością za byt materialny mieszkańców gminy. Choć w tym ostatnim przypadku nasi samorządowy nie są w stanie zmienić destrukcyjnej polityki kolejnych rządów po 1989 r., mimo, że obdarzamy wszystkich naszych wybrańców mandatem do sprawowania władzy w naszym imieniu – tak to wygląda w teorii. Za to dzieje głupoty znów mają szansę wzbogacić się o chwalebne wyczyny prężnie działającej „w naszym imieniu” władzy.
Nie mam nic przeciw likwidacji szpetnych obiektów, często prowizorycznych baraków. Jeśli, jednak w takich przybytkach prowadzona jest działalność gospodarcza, np. szewc, sklep „Wiklinka” itp. – podkreślę: zanikająca polska działalność gospodarcza – należy najpierw zagwarantować lokale na jej dalsze prowadzenie. Przy czym powinny to być lokale, o co najmniej nie gorszym standardzie, o zbliżonej lokalizacji i o podobnych kosztach dzierżawy, czy najmu.
Całkowitym brakiem kultury naszych wybrańców należy nazwać nieinformowanie bezpośrednio zainteresowanych o planowanej likwidacji takich obiektów. Skąd się bierze takie traktowanie rządzonych przez rządzących? Czy jest to spadek po niedawnym socjalizmie, w którym władza wiedziała zawsze lepiej? Czy jest to produkt współczesnego liberalizmu – tu dodam, że zrodzonego w tej samej ku?ni, w której powstały komunizm i socjalizm? Co mnie jednak najbardziej zastanawia, to spokój i ogromna tolerancja rządzonych oraz całkowity brak refleksji nad powtarzaniem tych samych wyborczych błędów i brak chęci do ich eliminowania w przyszłości.
Pole do wykazania się działalnością nasze władze maja ogromne. Można np. naprawiać stare, a także zakładać nowe, chodniki, dbać o ich równą nawierzchnię. W zimie dbać o ich czystość i nie tylko w centrum miasta i przed coraz liczniejszymi bankami. Brakuje odwodnienia jezdni. W wielu miejscach nie ma utwardzonych dróg lub utwardza się je prowizorycznie tłuczniem, dzięki czemu błoto jest na nich przez okrągły rok. Nie ma wiat na wielu przystankach autobusowych. Nikt nie interesuje się zbiórką surowców wtórnych, np. makulatury. Pewien mądrala z magistratu radził mi skorzystać z jedynego w Otwocku pojemnika na makulaturę przy ul. Hożej. Mam, więc wybór, albo wsunąć 600 kg papierów przez wąski otwór pojemnika, albo - wyrzucić go w lesie (!). A zaangażowanie władz w walkę o ekologiczne środowisko jest ogromne, szczególnie od naszego wejścia do UE. Widać to w okolicznych lasach. Przy ciągle rosnących kosztach odbioru śmieci i biedzie społeczeństwa coraz częściej pojawiają się one właśnie tam.
Któreś poprzednie władze pozbyły się większości udziałów w firmie oczyszczającej miasto. Ciekawe, że zagraniczna firma na tym interesie zarabia, a miasto nie potrafiło lub nie mogło?
Z miejskimi wodociągami, których komunalną własność zlikwidowali obecny prezydent i radni sytuacja będzie analogiczna, gdy niebawem przejmą ją obcy i podyktują swoje ceny – bo przekształcenie OZWiK w spółkę prawa handlowego wyłącznie temu służy.
Byłbym nieuczciwy, gdybym nie wspomniał o sukcesach otwockich decydentów. W szybkim tempie powstają wodociągi i kanalizacja. To wszystko za euro walutę, w ogromnych ilościach spadającą z unijnego nieba. Wiara w unijne cuda jest już niemal tak silna, jak w św. Mikołaja, albo raczej – bo poprawniej – w Dziadka Mroza. A to tylko złuda, fatamorgana, a prawda jest jak zwykle prozaiczna. Władza trzyma się mocno kieszeni, ma się rozumieć naszej kieszeni – już drastycznie podniosła podatki od nieruchomości. Za to za przykładem władz centralnych jak grób milczy o potężnie rosnącym zadłużaniu miasta, czyli nas mieszkańców, na rzecz wymuszanej unijnej nowoczesności.
Inny sukces. Władza wypociła przestrzenny plan zagospodarowania miasta. Genialna koncepcja zakłada, że będziemy mieli w środku Otwocka wspaniały podziemny parking i piękną stalowo-szklaną halę. Zniknął już nikomu nie potrzebny skwer, na którym mogłyby się znale?ć np. małe kawiarenki. Smutne, jak niedouczeni decydenci małpują najgorsze wzorce obecnego czasu i instalują nam wszędzie stalowo-szklane budy, które z pięknem architektury nie mają nic wspólnego i Otwocka z pewnością nie upiększą. Nadają się, co najwyżej na fabryczne hale lub magazyny na obrzeżach miasta. Zobaczymy, ilu otwockich handlowców, którzy mieli swoje stoiska w nieistniejącym już pawilonie pojawi się w tym nowym hangarze i czy będzie ich stać na płacenie czynszu jego właścicielowi? A może pojawi się tam szewc z ul. Sosnowej?
Dbałość o architektoniczny wygląd miasta została już uhonorowana pomnikiem, który poprzednie władze same wystawiły sobie i następcom. To willa „Julia”, a raczej jej ruiny, jeszcze kilkanaście lat temu jeden z najpiękniejszych budynków w Otwocku. Drugim pomnikiem będzie największy jeszcze, bo istniejący, drewniany budynek w Europie, który czeka chyba na podpalenie. Barbarzyńcom winnym tych dewastacji nikt nawet nie pogroził palcem.
Zastanawiam się też czasem, dlaczego naszym decydentom nie przyjdzie do głowy nakłonić handlujących na otwockich bazarach do wspólnej inwestycji budowy tam polskich domów handlowych, oczywiście przy znaczącym finansowym wsparciu miasta i na jego miarę. Taki interes na pewno by się opłacił. No, ale oprócz politycznych talentów ciągu do władzy i stanowisk potrzebnych jest jeszcze kilka drobiazgów - ot, choćby odrobina gospodarskiej troski, ociupina rozumu i co nieco ekonomicznej wiedzy. Ale kto by tam na drobiazgi zwracał uwagę, gdy mamy budować „wspólny europejski dom” metodą „zrównoważonego rozwoju”?
Stare rosyjskie powiedzenie mówi: „wsiakije naczalstwo, eta swołocz”. W Polsce sprawdza się ono od 1926 r. do dziś. Od nas zależy, jak długo będzie aktualne. W Nowym Roku wypada życzyć, żeby jak najkrócej.
|
|
23 styczeń 2009
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
Bogusław Maśliński: Szale Goryczy Bezprawia w Majestacie Państwa w Polsce.
maj 4, 2007
Bogusław Maśliński
|
Wybór bieżącej prasy rosyjskiej
Sktót tłumaczenia transkryptu wystąpienia Putina w Monachium
luty 14, 2007
tłumacz
|
Solą w oczy
marzec 10, 2005
Wojciech Gryc
|
Polska odmawia
wrzesień 4, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Cieszę się z każdej chwili...
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
|
ZMARNOWANE PAŃSTWO
marzec 4, 2003
|
polnische Schweine
październik 22, 2005
Artur Łoboda
|
Panna DupRe zarabia na dupIe
marzec 29, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
|
"Obniżka stóp byłaby nieodpowiedzialna"
lipiec 12, 2002
PAP
|
sss
październik 25, 2004
|
"Rząd nie będzie umierał za media publiczne"
październik 11, 2004
PAP
|
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
|
Kwestie wiary
listopad 6, 2007
Artur Łoboda
|
To nie kryzys, to już patologia....
styczeń 13, 2007
Marek Olżyński
|
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
|
Akcja X
sierpień 6, 2003
przesłała Elżbieta
|
Akcjonariusze przeciwko AOL
sierpień 11, 2002
PAP
|
Trzynastki dla sfery bezproduktywnej
luty 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Polscy patrioci a polakożerca
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
więcej -> |
|