ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
więcej ->

 
 

Do naszych wybrańców - upiększaczy miasta

Tekst napisałem do regionalnej gazety "Linia Otwocka" - może wydrukują. Opisane w nim problemy występują w większości polskich gmin, wystarczy zmienić tylko nazwę miasta. A niszczenie pozostałości narodowego handlu i rzemiosła, o architekturze nie wspominając, ma wymiar europejski, możemy to zjawisko obserwować wszędzie, tak w Warszawie, jak i w Londynie.

Dbałość o estetyczny wygląd miasta, jaką przejawiają nasi wybrańcy, prezydent i radni („32 budowle do rozbiórki” - LO z 16.01.09), niewątpliwie godna jest pochwały. Szkoda tylko, że ich wysublimowany i już europejski smak architektoniczny oraz zapał do działania nie idą w parze z roztropnością, gospodarnością, dbałością o interes społeczny i w końcu z odpowiedzialnością za byt materialny mieszkańców gminy. Choć w tym ostatnim przypadku nasi samorządowy nie są w stanie zmienić destrukcyjnej polityki kolejnych rządów po 1989 r., mimo, że obdarzamy wszystkich naszych wybrańców mandatem do sprawowania władzy w naszym imieniu – tak to wygląda w teorii. Za to dzieje głupoty znów mają szansę wzbogacić się o chwalebne wyczyny prężnie działającej „w naszym imieniu” władzy.

Nie mam nic przeciw likwidacji szpetnych obiektów, często prowizorycznych baraków. Jeśli, jednak w takich przybytkach prowadzona jest działalność gospodarcza, np. szewc, sklep „Wiklinka” itp. – podkreślę: zanikająca polska działalność gospodarcza – należy najpierw zagwarantować lokale na jej dalsze prowadzenie. Przy czym powinny to być lokale, o co najmniej nie gorszym standardzie, o zbliżonej lokalizacji i o podobnych kosztach dzierżawy, czy najmu.
Całkowitym brakiem kultury naszych wybrańców należy nazwać nieinformowanie bezpośrednio zainteresowanych o planowanej likwidacji takich obiektów. Skąd się bierze takie traktowanie rządzonych przez rządzących? Czy jest to spadek po niedawnym socjalizmie, w którym władza wiedziała zawsze lepiej? Czy jest to produkt współczesnego liberalizmu – tu dodam, że zrodzonego w tej samej ku?ni, w której powstały komunizm i socjalizm? Co mnie jednak najbardziej zastanawia, to spokój i ogromna tolerancja rządzonych oraz całkowity brak refleksji nad powtarzaniem tych samych wyborczych błędów i brak chęci do ich eliminowania w przyszłości.
Pole do wykazania się działalnością nasze władze maja ogromne. Można np. naprawiać stare, a także zakładać nowe, chodniki, dbać o ich równą nawierzchnię. W zimie dbać o ich czystość i nie tylko w centrum miasta i przed coraz liczniejszymi bankami. Brakuje odwodnienia jezdni. W wielu miejscach nie ma utwardzonych dróg lub utwardza się je prowizorycznie tłuczniem, dzięki czemu błoto jest na nich przez okrągły rok. Nie ma wiat na wielu przystankach autobusowych. Nikt nie interesuje się zbiórką surowców wtórnych, np. makulatury. Pewien mądrala z magistratu radził mi skorzystać z jedynego w Otwocku pojemnika na makulaturę przy ul. Hożej. Mam, więc wybór, albo wsunąć 600 kg papierów przez wąski otwór pojemnika, albo - wyrzucić go w lesie (!). A zaangażowanie władz w walkę o ekologiczne środowisko jest ogromne, szczególnie od naszego wejścia do UE. Widać to w okolicznych lasach. Przy ciągle rosnących kosztach odbioru śmieci i biedzie społeczeństwa coraz częściej pojawiają się one właśnie tam.
Któreś poprzednie władze pozbyły się większości udziałów w firmie oczyszczającej miasto. Ciekawe, że zagraniczna firma na tym interesie zarabia, a miasto nie potrafiło lub nie mogło?
Z miejskimi wodociągami, których komunalną własność zlikwidowali obecny prezydent i radni sytuacja będzie analogiczna, gdy niebawem przejmą ją obcy i podyktują swoje ceny – bo przekształcenie OZWiK w spółkę prawa handlowego wyłącznie temu służy.
Byłbym nieuczciwy, gdybym nie wspomniał o sukcesach otwockich decydentów. W szybkim tempie powstają wodociągi i kanalizacja. To wszystko za euro walutę, w ogromnych ilościach spadającą z unijnego nieba. Wiara w unijne cuda jest już niemal tak silna, jak w św. Mikołaja, albo raczej – bo poprawniej – w Dziadka Mroza. A to tylko złuda, fatamorgana, a prawda jest jak zwykle prozaiczna. Władza trzyma się mocno kieszeni, ma się rozumieć naszej kieszeni – już drastycznie podniosła podatki od nieruchomości. Za to za przykładem władz centralnych jak grób milczy o potężnie rosnącym zadłużaniu miasta, czyli nas mieszkańców, na rzecz wymuszanej unijnej nowoczesności.
Inny sukces. Władza wypociła przestrzenny plan zagospodarowania miasta. Genialna koncepcja zakłada, że będziemy mieli w środku Otwocka wspaniały podziemny parking i piękną stalowo-szklaną halę. Zniknął już nikomu nie potrzebny skwer, na którym mogłyby się znale?ć np. małe kawiarenki. Smutne, jak niedouczeni decydenci małpują najgorsze wzorce obecnego czasu i instalują nam wszędzie stalowo-szklane budy, które z pięknem architektury nie mają nic wspólnego i Otwocka z pewnością nie upiększą. Nadają się, co najwyżej na fabryczne hale lub magazyny na obrzeżach miasta. Zobaczymy, ilu otwockich handlowców, którzy mieli swoje stoiska w nieistniejącym już pawilonie pojawi się w tym nowym hangarze i czy będzie ich stać na płacenie czynszu jego właścicielowi? A może pojawi się tam szewc z ul. Sosnowej?
Dbałość o architektoniczny wygląd miasta została już uhonorowana pomnikiem, który poprzednie władze same wystawiły sobie i następcom. To willa „Julia”, a raczej jej ruiny, jeszcze kilkanaście lat temu jeden z najpiękniejszych budynków w Otwocku. Drugim pomnikiem będzie największy jeszcze, bo istniejący, drewniany budynek w Europie, który czeka chyba na podpalenie. Barbarzyńcom winnym tych dewastacji nikt nawet nie pogroził palcem.
Zastanawiam się też czasem, dlaczego naszym decydentom nie przyjdzie do głowy nakłonić handlujących na otwockich bazarach do wspólnej inwestycji budowy tam polskich domów handlowych, oczywiście przy znaczącym finansowym wsparciu miasta i na jego miarę. Taki interes na pewno by się opłacił. No, ale oprócz politycznych talentów ciągu do władzy i stanowisk potrzebnych jest jeszcze kilka drobiazgów - ot, choćby odrobina gospodarskiej troski, ociupina rozumu i co nieco ekonomicznej wiedzy. Ale kto by tam na drobiazgi zwracał uwagę, gdy mamy budować „wspólny europejski dom” metodą „zrównoważonego rozwoju”?

Stare rosyjskie powiedzenie mówi: „wsiakije naczalstwo, eta swołocz”. W Polsce sprawdza się ono od 1926 r. do dziś. Od nas zależy, jak długo będzie aktualne. W Nowym Roku wypada życzyć, żeby jak najkrócej.
23 styczeń 2009

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Jedna-trzecia Ukraińców nie chce mieć Żydów jako współobywateli
grudzień 7, 2006
bibula
Czwartego lutego 2006
luty 4, 2006
Artur Łoboda
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Na krawędzi wojny ostatecznej
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać
listopad 23, 2007
Ludwik Dorn
Dusza zdrajcy, mentalność mordercy
grudzień 13, 2008
Janina Rurarz
Koniec liceum w pałacyku
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Accor złożył ofertę wiążącą na zakup 4,06 proc. akcji Orbisu
listopad 18, 2002
PAP
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
Apel do papieża o odwołanie Rydzyka
lipiec 10, 2007
Zachować rozsądek
grudzień 2, 2003
Artur Łoboda
Golenie, choroba tropikalna, czy pospolity alkoholizm?
październik 12, 2007
Mysliciel
Gregory Akko
wrzesień 5, 2005
Krzysztof Sarnecki
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Symptomy
czerwiec 9, 2003
Artur Łoboda
w Zimnej Wodzie
wrzesień 19, 2006
przesłał Krzysztof Cierpisz
Mądry jak Irlandczyk
kwiecień 16, 2003
Elżbieta
ROCZNICA
styczeń 22, 2004
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
Kilka przemyśleń - gdzie zaczyna się zło
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media