ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
więcej ->

 
 

Rozłam w NATO i odosobnienie USA

25 marca br. Nicholas Lemann podał treść wywiadów prowadzonych w celu ustalenia, jak doszło do ataku na Irak. Richard Haass, dyrektor grupy planującej politykę zagraniczną USA, znany jako umiarkowany teoretyk, powiedział, że było w Stanach więcej opozycji przeciw wojnie, niż się spodziewano. Tymczasem Tony Blair, nadzwyczaj posłuszny wobec Waszyngtonu, musiał ratować swoją pozycję w Londynie przez uzyskanie przynajmniej pozornego poparcia prezydenta Busha dla stworzenia państwa Palestyńczyków.
Amerykańskie starania w ONZ zawiodły nie tylko z powodu opozycji Francji.
Haass powiedział że "w przeciągu ostatnich dwu lat narastały niechęć i opór przeciw amerykańskiej polityce zagranicznej. Ameryce zaszkodziła jej polityka wobec konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Polityka ta robiła bardzo złe wrażenie w Europie i na Bliskim Wschodzie - jako skrajnie stronnicza na korzyść Izraela".
Poza tym "The Wall Street Journal" z 27 marca 2003 r. zebrał sprawozdania dotyczące kwestii rozłamu w NATO i odosobnienia USA od korespondentów: Marca Chapmana z Londynu, Charles'a Fleminga z Paryża, Inna Johnsona z Berlina i Carla A. Robinsa z Waszyngtonu.

Już w czasie obchodów 40-lecia współpracy francusko-niemieckiej 22 stycznia 2003 r. doszło do oceny wojny z Irakiem przygotowywanej przez USA według żądań Ariela Szarona, popieranego przez tzw. chrześcijan-syjonistów. Od dłuższego czasu kanclerz Schroeder twierdził, że Stany Zjednoczone nie mają powodu atakować Iraku i dzięki tej postawie wygrał wybory w Niemczech cztery miesiące wcześniej (bez opowiedzenia się przeciw wojnie Schroeder najprawdopodobniej by je przegrał). Prezydent Chirac stanął otwarcie po jego stronie i powiedział, że Francja oprze się polityce wojny inicjowanej przez USA i będzie żądać więcej czasu dla inspekcji w Iraku w poszukiwaniu broni masowego rażenia.
"Zgadzamy się w tej sprawie", powiedział Chirac. Był to historyczny punkt zwrotny, najważniejszy w stosunkach Europy i Ameryki od końca II wojny światowej. Celem Niemiec i Francji było okiełznanie niebezpiecznej potęgi USA omotanej przez stronników wojny.

Europa bardziej dumna niż silna Francja żądała od Ameryki skruchy i powrotu do porządku w ramach postanowień

Rady Bezpieczeństwa - pisali reporterzy w "The Wall Street Journal". Kwestią główną była zasada rozwiązywania problemów światowych za pomocą dyplomacji czy też na podstawie dyktatu amerykańskiego, po wygłoszeniu którego miałaby się zebrać koalicja państw uzależnionych od USA w celu wykonania decyzji amerykańskiej polityki (zdominowanej przez neokonserwatystów i ekstremistów izraelskiego Likudu wraz "chrześcijanami-syjonistami"). Temu układowi przeciwstawiła się Francja, która ma ambicje, żeby zjednoczona Europa stała się prawdziwą przeciwwagą dla Ameryki.

Warto także zauważyć, że dzisiejszy konflikt wiąże się jeszcze z upadkiem Sowietów w 1991 roku, kiedy to wielkie wspólne zagrożenie państw zachodnich przestało istnieć. Początek kadencji prezydenta Busha w 2001 roku - i jego decyzja, żeby nie uznać Międzynarodowego Sądu Kryminalnego, wystąpić przeciwko paktowi w Kyoto o sprawach globalnego podnoszenia się temperatury i innym układom - przyczynił się do rozdźwięku między Ameryką i Europą. Zniszczenie World Trade Center w Nowym Jorku spowodowało reakcję silnej solidarności ze Stanami, ale zachwiało przekonaniem, że USA są poza zasięgiem ataków. Wtedy też Europejczycy zdali sobie sprawę z tego, jak sami są słabi i jak im

Bin Laden "przyspiesza" nowy światowy porządek Nastrój ten uległ zmianie, gdy wiceminister obrony USA Paul Wolfowitz, znany syjonista, przybył do Brukseli i przedstawił oddzielne amerykańskie plany walki z terroryzmem - w realizacji których Europejczycy nie mają żadnej ważnej roli do spełnienia czy to pod flagą NATO, czy też w jakikolwiek inny sposób.
Wolfowitz wyraził obawę, że Europejczycy, a zwłaszcza Francja, będą blokować amerykańskie plany najazdu na Irak i przebudowy politycznej oraz ekonomicznej całego Bliskiego Wschodu, zwłaszcza jeżeli arabskie pola naftowe znajdą się pod amerykańskim zarządem. Plany Wolfowitza sprzyjają ambicjom Szarona, Netanjahu i im podobnych. Realizacja tych planów jest możliwa dzięki obecnym wpływom w Waszyngtonie neokonserwatywnych syjonistów i lobby ekstremistów konserwatywnej partii izraelskiej Likud. Ważne jest też poparcie polityczne udzielane tym grupom przez tzw. chrześcijan-syjonistów.
W styczniu 2002 roku Bush zaszokował świat, mówiąc o "osi zła" złożonej z Iraku, Iranu i Północnej Korei. Teraz ci, którzy wysłali wojska do Afganistanu, by zwalczać terror Osamy bin Ladena, dowiedzieli się, że odpowiedzialność za zbrodnie tego terrorysty jest nie tylko przeniesiona na Irak, ale również na Iran (według życzeń syjonistów ekstremistów). Obecnie żadne z tych dwu państw nie jest postrzegane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa świata. Z początku generał Powell, minister spraw zagranicznych USA, stał na stanowisku, że rygorystyczna inspekcja ONZ może usunąć z Iraku broń masowego rażenia, jak również że atak na Irak poza ONZ zaszkodzi międzynarodowej akcji przeciw organizacjom terrorystycznym. Temu stanowisku przeciwstawił się wiceprezydent Cheney, związany z przemysłem naftowym. Jego wystąpienie jest zgodne ze stanowiskiem Szarona - twierdzi, że należy gruntownie przebudować politycznie Irak i inne państwa, które są przeciwne polityce Izraela w stosunku do Palestyńczyków.

Wojna ponadświatowa
Tymczasem świat został zaalarmowany nadchodzącą wojną. Z tego powodu popularność Schroedera w Niemczech nagle wzrosła i to uratowało go od przegrania wyborów. Również Blair chciał działać legalnie za pomocą ONZ i miał nadzieję, że na tę drogę może sprowadzić USA przez włączenie się do polityki zagranicznej Waszyngtonu.
W czasie spotkania stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ - Chin, Francji, Rosji, USA i Wielkiej Brytanii - francuski minister de Villepin zaproponował dwa postanowienia (rezolucje) ONZ: jedno dotyczyło wysłania inspektorów do Iraku. Drugie postanowienie - w przypadku niepodporządkowania się przez Irak rezolucji w sprawie likwidacji jego broni masowego rażenia - przewidywało upoważnienie Stanów przez Radę Bezpieczeństwa do przeprowadzenia akcji wojskowej i rozbrojenia Saddama Husajna.
Sprawa Iraku otwarła kwestię: jakie prawa międzynarodowe mają być przestrzegane przez wszystkie państwa, włącznie z USA, przy wypowiadaniu wojny?
USA zgodziły się zwołać sesję Rady Bezpieczeństwa, żeby zadecydować, co zrobić, gdy Saddam Husajn odmówi zgody na inspekcje. Postanowienie nr 1441 z 8 listopada 2002 r. tak było sformułowane, że wymagało następnej decyzji przed rozpoczęciem działań wojennych; przeszło ono jednomyślnie. Francja i Niemcy stały na stanowisku, że gruntowna inspekcja Iraku wystarczy, żeby usunąć broń masowego rażenia z tego kraju i zapobiec wojnie. USA zajęły stanowisko proizraelskie i wysunęły nowy plan zmiany reżimu nie tylko w Iraku, ale we wszystkich krajach Bliskiego Wschodu, które popierają prawo Palestyńczyków do samoobrony przed ekspansją Izraela. Cały region miał być poddany przebudowie reżymów na rządy demokratyczne.
Stany Zjednoczone kontynuowały swoje przygotowania wojenne, gdy Niemcy akurat weszły do Rady Bezpieczeństwa i wzmocniły w niej grupę antywojenną. Tymczasem inspektorzy ONZ nie mogli znaleźć żadnych broni masowego rażenia w Iraku. Ten stan rzeczy uzasadnił sformowanie jednomyślnego stanowiska przeciwko atakowi na Irak przez Francję i Niemcy.

W styczniu 2003 r. francuski minister Gourdault-Montagne po powrocie z USA zameldował prezydentowi Chiracowi, że Ameryka jest bezwzględnie zdecydowana zacząć wojnę na Bliskim Wschodzie. Francja bezskutecznie zalecała dalsze inspekcje w Iraku. Na nic się to nie zdało, zwłaszcza że generał Powell poszedł po linii planów Wolfowitza i Perle'a i żądał od Rady Bezpieczeństwa upoważnienia do ataku na Irak, mimo że nie było wystarczających dowodów istnienia tam broni masowego rażenia.
Zirytowany sprzeciwem europejskich sojuszników minister obrony Rumsfeld powiedział, że Niemcy i Francja to "przestarzała" Europa, która odchodzi w cień "nowej Europy", która popiera amerykański atak na Irak. 18 państw europejskich (w tym Polska) oficjalnie poparło atak USA na Irak; stało się to mimo licznych protestów antywojennych. W lutym Rosja także wypowiedziała się przeciw atakowi na Irak. 10 marca 2003 r. prezydent Chirac zgłosił w Radzie Bezpieczeństwa absolutne weto przeciw atakowi na Irak i tym samym oznajmił światu "śmierć dyplomacji" w tej sprawie.
Następnie 16 marca prezydent Bush spotkał się na Azorach z premierami Wielkiej Brytanii i Hiszpanii i wydał 48-godzinne ultimatum żądające, żeby Saddam Husajn ustąpił i opuścił wraz z rodziną Irak; jeśli tego nie uczyni, to będzie w stanie wojny z USA i ich sojusznikami.
Tak się zaczęła wojna, którą senator Byrd z Zachodniej Wirginii określił jako "wojnę nie z konieczności, ale z wyboru" - czyli de facto najazd na Irak.
12 kwiecień 2003

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Archiwum

Światowy kryzys – geszeft wszechczasów
marzec 6, 2009
Dariusz Kosiur
Na Zachodzie bez zmian
wrzesień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Udana inwestycja koncernów farmaceutycznych?
sierpień 29, 2007
abstynent
POLSKA - UNIA
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Zamiast relacjonować, media generują konflikt
październik 24, 2004
Adam Sandauer
Ludzie z wazeliny
październik 30, 2008
Marek Jastrząb
Buchanan’s false image of Hitler in to the “Unnecessary War.”
lipiec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Rozterki konserwatysty amerykańskiego
styczeń 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zajączek z USA
czerwiec 21, 2006
Andrzej Kumor
Ograniczenia w kandydowaniu na głowę państwa demokratycznego
październik 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dialog Katolików z Żydami. Nie tylko w USA
listopad 28, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Kołodko studzi zadowolenie
grudzień 14, 2002
PAP
Państwo Polskie z rządzącą mniejszością żydowską RP z gwiazdą Dawida w tle
sierpień 3, 2007
Dariusz Kosiur
„Koniec afery paliwowej na Śląsku”. Początek afery pod nazwą polski Wymiar Prawa
styczeń 2, 2003
PAP
Illuminati
grudzień 3, 2006
Elzbieta
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
Ustępstwa Iranu i USA
wrzesień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
Demokracja = Mediokracja dla Imbecylów.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media