ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
więcej ->

 
 

Rozłam w NATO i odosobnienie USA

25 marca br. Nicholas Lemann podał treść wywiadów prowadzonych w celu ustalenia, jak doszło do ataku na Irak. Richard Haass, dyrektor grupy planującej politykę zagraniczną USA, znany jako umiarkowany teoretyk, powiedział, że było w Stanach więcej opozycji przeciw wojnie, niż się spodziewano. Tymczasem Tony Blair, nadzwyczaj posłuszny wobec Waszyngtonu, musiał ratować swoją pozycję w Londynie przez uzyskanie przynajmniej pozornego poparcia prezydenta Busha dla stworzenia państwa Palestyńczyków.
Amerykańskie starania w ONZ zawiodły nie tylko z powodu opozycji Francji.
Haass powiedział że "w przeciągu ostatnich dwu lat narastały niechęć i opór przeciw amerykańskiej polityce zagranicznej. Ameryce zaszkodziła jej polityka wobec konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Polityka ta robiła bardzo złe wrażenie w Europie i na Bliskim Wschodzie - jako skrajnie stronnicza na korzyść Izraela".
Poza tym "The Wall Street Journal" z 27 marca 2003 r. zebrał sprawozdania dotyczące kwestii rozłamu w NATO i odosobnienia USA od korespondentów: Marca Chapmana z Londynu, Charles'a Fleminga z Paryża, Inna Johnsona z Berlina i Carla A. Robinsa z Waszyngtonu.

Już w czasie obchodów 40-lecia współpracy francusko-niemieckiej 22 stycznia 2003 r. doszło do oceny wojny z Irakiem przygotowywanej przez USA według żądań Ariela Szarona, popieranego przez tzw. chrześcijan-syjonistów. Od dłuższego czasu kanclerz Schroeder twierdził, że Stany Zjednoczone nie mają powodu atakować Iraku i dzięki tej postawie wygrał wybory w Niemczech cztery miesiące wcześniej (bez opowiedzenia się przeciw wojnie Schroeder najprawdopodobniej by je przegrał). Prezydent Chirac stanął otwarcie po jego stronie i powiedział, że Francja oprze się polityce wojny inicjowanej przez USA i będzie żądać więcej czasu dla inspekcji w Iraku w poszukiwaniu broni masowego rażenia.
"Zgadzamy się w tej sprawie", powiedział Chirac. Był to historyczny punkt zwrotny, najważniejszy w stosunkach Europy i Ameryki od końca II wojny światowej. Celem Niemiec i Francji było okiełznanie niebezpiecznej potęgi USA omotanej przez stronników wojny.

Europa bardziej dumna niż silna Francja żądała od Ameryki skruchy i powrotu do porządku w ramach postanowień

Rady Bezpieczeństwa - pisali reporterzy w "The Wall Street Journal". Kwestią główną była zasada rozwiązywania problemów światowych za pomocą dyplomacji czy też na podstawie dyktatu amerykańskiego, po wygłoszeniu którego miałaby się zebrać koalicja państw uzależnionych od USA w celu wykonania decyzji amerykańskiej polityki (zdominowanej przez neokonserwatystów i ekstremistów izraelskiego Likudu wraz "chrześcijanami-syjonistami"). Temu układowi przeciwstawiła się Francja, która ma ambicje, żeby zjednoczona Europa stała się prawdziwą przeciwwagą dla Ameryki.

Warto także zauważyć, że dzisiejszy konflikt wiąże się jeszcze z upadkiem Sowietów w 1991 roku, kiedy to wielkie wspólne zagrożenie państw zachodnich przestało istnieć. Początek kadencji prezydenta Busha w 2001 roku - i jego decyzja, żeby nie uznać Międzynarodowego Sądu Kryminalnego, wystąpić przeciwko paktowi w Kyoto o sprawach globalnego podnoszenia się temperatury i innym układom - przyczynił się do rozdźwięku między Ameryką i Europą. Zniszczenie World Trade Center w Nowym Jorku spowodowało reakcję silnej solidarności ze Stanami, ale zachwiało przekonaniem, że USA są poza zasięgiem ataków. Wtedy też Europejczycy zdali sobie sprawę z tego, jak sami są słabi i jak im

Bin Laden "przyspiesza" nowy światowy porządek Nastrój ten uległ zmianie, gdy wiceminister obrony USA Paul Wolfowitz, znany syjonista, przybył do Brukseli i przedstawił oddzielne amerykańskie plany walki z terroryzmem - w realizacji których Europejczycy nie mają żadnej ważnej roli do spełnienia czy to pod flagą NATO, czy też w jakikolwiek inny sposób.
Wolfowitz wyraził obawę, że Europejczycy, a zwłaszcza Francja, będą blokować amerykańskie plany najazdu na Irak i przebudowy politycznej oraz ekonomicznej całego Bliskiego Wschodu, zwłaszcza jeżeli arabskie pola naftowe znajdą się pod amerykańskim zarządem. Plany Wolfowitza sprzyjają ambicjom Szarona, Netanjahu i im podobnych. Realizacja tych planów jest możliwa dzięki obecnym wpływom w Waszyngtonie neokonserwatywnych syjonistów i lobby ekstremistów konserwatywnej partii izraelskiej Likud. Ważne jest też poparcie polityczne udzielane tym grupom przez tzw. chrześcijan-syjonistów.
W styczniu 2002 roku Bush zaszokował świat, mówiąc o "osi zła" złożonej z Iraku, Iranu i Północnej Korei. Teraz ci, którzy wysłali wojska do Afganistanu, by zwalczać terror Osamy bin Ladena, dowiedzieli się, że odpowiedzialność za zbrodnie tego terrorysty jest nie tylko przeniesiona na Irak, ale również na Iran (według życzeń syjonistów ekstremistów). Obecnie żadne z tych dwu państw nie jest postrzegane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa świata. Z początku generał Powell, minister spraw zagranicznych USA, stał na stanowisku, że rygorystyczna inspekcja ONZ może usunąć z Iraku broń masowego rażenia, jak również że atak na Irak poza ONZ zaszkodzi międzynarodowej akcji przeciw organizacjom terrorystycznym. Temu stanowisku przeciwstawił się wiceprezydent Cheney, związany z przemysłem naftowym. Jego wystąpienie jest zgodne ze stanowiskiem Szarona - twierdzi, że należy gruntownie przebudować politycznie Irak i inne państwa, które są przeciwne polityce Izraela w stosunku do Palestyńczyków.

Wojna ponadświatowa
Tymczasem świat został zaalarmowany nadchodzącą wojną. Z tego powodu popularność Schroedera w Niemczech nagle wzrosła i to uratowało go od przegrania wyborów. Również Blair chciał działać legalnie za pomocą ONZ i miał nadzieję, że na tę drogę może sprowadzić USA przez włączenie się do polityki zagranicznej Waszyngtonu.
W czasie spotkania stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ - Chin, Francji, Rosji, USA i Wielkiej Brytanii - francuski minister de Villepin zaproponował dwa postanowienia (rezolucje) ONZ: jedno dotyczyło wysłania inspektorów do Iraku. Drugie postanowienie - w przypadku niepodporządkowania się przez Irak rezolucji w sprawie likwidacji jego broni masowego rażenia - przewidywało upoważnienie Stanów przez Radę Bezpieczeństwa do przeprowadzenia akcji wojskowej i rozbrojenia Saddama Husajna.
Sprawa Iraku otwarła kwestię: jakie prawa międzynarodowe mają być przestrzegane przez wszystkie państwa, włącznie z USA, przy wypowiadaniu wojny?
USA zgodziły się zwołać sesję Rady Bezpieczeństwa, żeby zadecydować, co zrobić, gdy Saddam Husajn odmówi zgody na inspekcje. Postanowienie nr 1441 z 8 listopada 2002 r. tak było sformułowane, że wymagało następnej decyzji przed rozpoczęciem działań wojennych; przeszło ono jednomyślnie. Francja i Niemcy stały na stanowisku, że gruntowna inspekcja Iraku wystarczy, żeby usunąć broń masowego rażenia z tego kraju i zapobiec wojnie. USA zajęły stanowisko proizraelskie i wysunęły nowy plan zmiany reżimu nie tylko w Iraku, ale we wszystkich krajach Bliskiego Wschodu, które popierają prawo Palestyńczyków do samoobrony przed ekspansją Izraela. Cały region miał być poddany przebudowie reżymów na rządy demokratyczne.
Stany Zjednoczone kontynuowały swoje przygotowania wojenne, gdy Niemcy akurat weszły do Rady Bezpieczeństwa i wzmocniły w niej grupę antywojenną. Tymczasem inspektorzy ONZ nie mogli znaleźć żadnych broni masowego rażenia w Iraku. Ten stan rzeczy uzasadnił sformowanie jednomyślnego stanowiska przeciwko atakowi na Irak przez Francję i Niemcy.

W styczniu 2003 r. francuski minister Gourdault-Montagne po powrocie z USA zameldował prezydentowi Chiracowi, że Ameryka jest bezwzględnie zdecydowana zacząć wojnę na Bliskim Wschodzie. Francja bezskutecznie zalecała dalsze inspekcje w Iraku. Na nic się to nie zdało, zwłaszcza że generał Powell poszedł po linii planów Wolfowitza i Perle'a i żądał od Rady Bezpieczeństwa upoważnienia do ataku na Irak, mimo że nie było wystarczających dowodów istnienia tam broni masowego rażenia.
Zirytowany sprzeciwem europejskich sojuszników minister obrony Rumsfeld powiedział, że Niemcy i Francja to "przestarzała" Europa, która odchodzi w cień "nowej Europy", która popiera amerykański atak na Irak. 18 państw europejskich (w tym Polska) oficjalnie poparło atak USA na Irak; stało się to mimo licznych protestów antywojennych. W lutym Rosja także wypowiedziała się przeciw atakowi na Irak. 10 marca 2003 r. prezydent Chirac zgłosił w Radzie Bezpieczeństwa absolutne weto przeciw atakowi na Irak i tym samym oznajmił światu "śmierć dyplomacji" w tej sprawie.
Następnie 16 marca prezydent Bush spotkał się na Azorach z premierami Wielkiej Brytanii i Hiszpanii i wydał 48-godzinne ultimatum żądające, żeby Saddam Husajn ustąpił i opuścił wraz z rodziną Irak; jeśli tego nie uczyni, to będzie w stanie wojny z USA i ich sojusznikami.
Tak się zaczęła wojna, którą senator Byrd z Zachodniej Wirginii określił jako "wojnę nie z konieczności, ale z wyboru" - czyli de facto najazd na Irak.
12 kwiecień 2003

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Archiwum

Manipulacja Polakami
luty 9, 2008
Dariusz Kosiur
Dziecięcy antysemityzm? – czy kolejna bajka dziennikarzy GW "z tysiąca i jednej nocy”.
maj 26, 2008
ZR
Gwałt na służbie
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kto z Was BARANY ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS?
kwiecień 13, 2006
Morskie Igrzyska
sierpień 5, 2003
Zbigniew Sulatycki
Jan Józef Lipski Ojciec Różowego Salonu
lipiec 11, 2006
Karol Górski
Dajmy się zaskoczyć miłości
luty 14, 2005
Agnieszka Osiecka
Traktat akcesyjny. Miller nie ma obaw ale ja mam
kwiecień 10, 2003
Piotr Mączyński
Przed szczytem Unia - Rosja Samara 2007
maj 18, 2007
wasylzly
Gówno zawsze wypływa na wierzch
styczeń 21, 2006
PAP
Potomkowie Jakuba Szeli
luty 27, 2007
Artur Łoboda
Nie będzie referendum na temat tarczy
kwiecień 3, 2007
PAP
sukiennice
luty 7, 2006
Odpryski betonu minionej epoki
marzec 4, 2008
Marek Olżyński
"NIE POKÓJ WAM PRZYNOSZĘ ALE MIECZ"
listopad 13, 2003
Marek Głogoczowski
Russia is Doomed
styczeń 17, 2005
Said Ibrahayev
Wicepremier Lepper padł ofiarą prowokacji...
lipiec 12, 2007
aktualności pnlp
Dzień dobry, ja już się boję(!)
grudzień 1, 2005
Marek Olżyński
Critique of Buchanan’s false image of Hitler in to the "Unnecessary War."
wrzesień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Poszukiwacze prawdy
czerwiec 30, 2006
Wojciech Łapiński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media