|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS |
|
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień. |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine |
|
| “The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” |
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
|
| Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie |
|
| |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| GLOBALIZM - Prawdziwa historia |
|
| Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| Kto mordował w Katyniu |
|
| Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. |
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
więcej -> |
|
Sędziów na mydło
|
|
Ledwo zipiący koalicyjny rząd Izraela oczekuje na kolejny wstrząs, Nie, nie będzie to wojna z Iranem, lecz zażarte walki o kontrolę nad aparatem sądowo-śledczym. Lider Partii Pracy, Ehud Barak, zażądał głowy ministra sprawiedliwości, w najgorszym przypadku – jego stanowiska. Stoi za tym o wiele więcej niż zwykły spór o wpływy.
Stary ottomański garnitur jest już dla nas za mały. Dla nas – czyli krajów Bliskiego Wschodu i Bałkanów, spadkobierców Imperium Ottomańskiego, których wiele łączy. Nie tylko miłość do hummusu, araku, burekasu i kebabu, chociaż nie jest to mało. Powszechny u nas i gorący nacjonalizm, centralne miejsce armii w społeczeństwie, i cały szereg dobrze okopanych antyreligijnych („świeckich”, „socjalistycznych”, „nacjonalistycznych”) partii. I zbytnio aktywna policja i służba bezpieczeństwa. Nie tylko Syria – Izrael także należy do tego towarzystwa. Czasami zapominamy, że państwo żydowskie nie powstało na pustej ziemi, nie między Mińskiem i Pińskiem, a między Kunejtrą i El-Arish. Dlatego mamy tak samo wielu generałów w rządzie, jak w Damaszku i Kairze. A prześladowania policyjne – jak w Bejrucie lub Stambule.
W naszej byłej metropolii, Turcji, Sąd Najwyższy stara się zabronić działalności... partii rządzącej. Jak im zazdrości stary sędzia Aron Barak, którego całkiem niedawno wyprawiono na emeryturę! Jednak tego on nie robił, chociaż i prawo zmieniał, i decydował o wszystkim lepiej od władz wykonawczych. Nasze sądy, razem z naszą policją i pozostałym aparatem śledczym, od dawna uważają, że są mądrzejsze od rządu, mądrzejsze od parlamentu, i oczywiście mądrzejsze od wyborców. Mamy rząd, lecz to sąd sam decyduje, jak bronić Siderot przed Hamasem, i w jaki sposób wymieniać jeńców. Wybraliśmy Olmerta, lecz nie wybieraliśmy pani Dorit Bejnisz ani Menachema Mazuza, lecz Bejnisz i Mazuz uważają, że są mądrzejsi. Teraz wyrzucają Olmerta, jak poprzednio wyrzucili Mosze Kacawa. Uwięziliby także Sharona, lecz on im umknął w niebyt. Jeszcze 29 marca 2004 roku ówczesna prokurator, a obecnie sędzina Sądu Najwyższego, Edna Arbel żądała sądu nad starym generałem za łapówki.
Dostaje od nich także Liberman, lider największej obecnie rosyjskiej frakcji parlamentarnej. Niedawno (27 lipca 2008 roku) złożył on skargę do Sądu Najwyższego na Menachema Mazuza z żądaniem „zakończenia śledztwa, ciągnącego się już 12 lat”. „Mam wrażenie, że cała ta historia nie skończy się nigdy!” – oświadczył Liberman. Naiwny Liberman nie zrozumie, że podawanie do sądu przeciwko prokuraturze jest jak sądzenie się z głową oprawcy przeciwko jego prawej ręce. Sąd, prokuratura, policja, służba bezpieczeństwa – to głowy jednej hydry, której na imię władza sądowo-śledcza.
Teoria klasyczna mówi o trzech władzach: prawodawczej, wykonawczej i sądowej. Wiek dwudziesty dodał do nich czwartą – medialną, a sądową rozszerzył o gigantyczny, wcześniej niespotykany aparat policyjny. Wybieramy tylko parlament, który, choć w małym stopniu, lecz wpływa na władzę wykonawczą, na rząd. Nie wybieramy środków masowego przekazu – należą one do pięciu bogatych rodzin izraelskich, które wyznaczają redaktorów i określają krąg przyjaciół i wrogów. Nie wybieramy także władzy sadowej – oto już dwadzieścia lat kieruje nią niewielka grupa ludzi, wśród adwokatów nazywana „mafią sądową”. Oni sami decydują o tym, kto wejdzie do tej grupy, a są to zwykle ich krewni, powinowaci i bardzo oddani pomocnicy.
Bieda w tym, że dwie władze niewybieralne – sądowo-śledcza i media – zmówiły się, zawarły ze sobą ścisły związek, i odsunęły na bok dwie władze z wyboru, nie mówiąc już o zwykłych ludziach. W każdej gazecie można przeczytać, że naród izraelski pogardza swymi parlamentarzystami i nie dowierza rządowi. Gazety i telewizja troszczą się o to uczucie, a policja robi wszystko, co może, aby usprawiedliwić tą pogardę. Policja przekazuje prasie swoje podejrzenia, a gazety sądzą. Potem rzeczywisty sąd przyklepuje wyniki sądu medialnego.
W rezultacie, osuwamy się w ciemne królestwo bezimiennej i bezosobowej dyktatury. Nie tej, którą nas straszą – z dyktatorem na białym koniu, i z orszakiem motocyklistów, z portretami w każdym domu i uwielbieniem przez cały naród. Nawet nie znamy imion naszych nowych władców, nie znamy ich twarzy, oni nie uczestniczą w wyborach, nie pytają się nas o zdanie, lecz decydują o wszystkim. Są to elity sądów, aparatu policyjnego i mediów. Ci nigdy nie wybierani władcy najbardziej kochają swoją władzę, i nie myślą dzielić się nią z politykami. Gdy tylko pojawia się wybitna osobowość, mająca własne oblicze, od razu kopią pod nią dołki. W ten sposób, przez dziesięć lat, dniem i nocą, śledzili za Aryeh’em Deri, aż udało się go złapać na błędzie technicznym. Teraz dali policjantom dyrektywę, aby kosztem wielkich pieniędzy i olbrzymim trudem, doprowadzili Olmerta do Canossy.
Nie oznacza to, że policja reaguje na skargi i wiadomości o przestępstwach. Spróbujcie donieść policji, że was napadnięto, okradziono lub zabrano samochód. Na komisariacie najprawdopodobniej tylko wzruszą ramionami – nie mamy czasu. Mamy sprawy ważniejsze. Musimy skłonić kobietę do złożenia zeznań przeciwko ministrowi, który ją pocałował namiętnie, gdy ona chciała tylko skromnie, w tym celu musimy polecieć do Południowej Ameryki. A o pańskie reno, niech pan się martwi sam.
Wiele spraw, rozpoczętych przez policję i prokuraturę, jest bezpośrednio związanych z walką anonimowych władców o władzę.
· Po co wszczęto haniebną sprawę Mosze Kacawa? Dlaczego jej nie zakończono, gdy wyjaśniło się, że pierwsza skarżąca się kłamała? Po co był potrzebny lincz w prasie, dopóki nie pojawiły się nowe pretendentki, z dalekiej przeszłości? Jest na to prosta odpowied?: prezydent Izraela ma bardzo małą władzę, lecz to on wyznacza członków Sadu Najwyższego. Sądowej mafii bardziej na rękę był Szymon Peres, człowiek z ich kręgu, polski Żyd, a nie sefardyjski zacofaniec Kacaw, który lubił kobiety.
· Dziwicie się, dlaczego prokuratura tak śpieszyła się oddać pod sąd Chaima Ramona za jego namiętny pocałunek? Był on ministrem sprawiedliwości, a minister sprawiedliwości jest przewodniczącym komisji wybierającej członków Sadu Najwyższego. To na jego wniosek prezydent mianuje sędziów. Ramon próbował w ramach komisji powściągnąć władzę mafii sądowej i przeprowadzić skromną reformę sądową.
· Dlaczego zainteresowano się Olmertem? Premier wyznacza ministra sprawiedliwości, a ten staje na czele komisji wybierającej sędziów. Olmert nie zrozumiał aluzji, tkwiącej w sprawie Ramona (lub zrozumiał, lecz nie poddał się), i wyznaczył nowego ministra sprawiedliwości, profesora Friedmana, który od dawna chciał walczyć z mafią sądową.
· Anonimowym władcom się śpieszy, chcą jak najszybciej mieć głowę Olmerta. Nie chcą nawet czekać do rozpoczęcia procesu, nie mówiąc o zakończeniu. Domniemanie niewinności? To zwykłe bajki dla dzieci! Była sędzina Sądu Najwyższego Dalia Dorner już oświadczyła: „Ehud Olmert nie może pozostawać premierem, i opinia publiczna powinna zmusić go do odejścia”. Lecz naród izraelski nie poparł oczekiwań Dorner, która powiedziała „W Izraelu nie ma kultury polityki, i naród nie zwraca uwagi na wiadomości o grzechach liderów”.
Ehud Olmert nie jest moim bohaterem, nie głosowałem na niego, lecz szanuję wyniki głosowania. Wydaje mi się, że nie można się zgodzić na to, by nasz premier, zamiast tego, by rządzić krajem, był zmuszany do przesiadywania dniami i nocami na policji, odpowiadając na pytania śledczych w związku ze skargą amerykańskiego Chlestiakowa, który nawet Icchakowi Rabinowi pieniądze dawał, a może, jeszcze i Goldzie odpinał. Tym bardziej, że z tej pułapki nie uda mu się uciec, dostaną go, tak czy owak. Znajdą się, już się znale?li, nowi oskarżyciele, przyciągnięci rozpętaną w mediach atmosferą linczu.
Nadużywanie władzy sądowej, prokuratorskiej i policyjnej, to nasza miła ottomańska słabość, a nie problem „lewicy” czy „prawicy”. Anonimowi władcy chcą, by uważano ich za jedynych obrońców cywilizacji przed szalonymi religijnymi nacjonalistami, zwolennikami rabina Kahane, osadnikami. Dlatego jedną ręką wspierają i podjudzają kahanistów, a drugą ich przytrzymują. Niby to oni są poczytalni, a reszta to szaleńcy. Najbardziej naiwna część izraelskiego społeczeństwa bierze te słowa poważnie i uważa sądową brać za „lewicę”.
Lecz co to za lewica? Na czym polega ich poczytalność? Ci „poczytalni lewicowcy” pozwolili i pozwalają rządowi izraelskiemu i organom bezpieczeństwa zabijać Palestyńczyków bez sądu, burzyć domy Palestyńczyków, zabierać im ziemię. Dorit Bejnisz i Menachem Mazuz wydawali i wydają licencje na tortury i egzekucje, na więzienie bez sądu, na administracyjne areszty. Zamachów terrorystycznych by nie było, gdyby Palestyńczycy nie stracili nadziei na znalezienie sprawiedliwości w niesprawiedliwych izraelskich sądach. Bejnisz i Arbel spowodowały pierwszą Intifadę, gdy wymyśliły wyjątkowo podły, lecz z prawnego punktu widzenia poprawny, trick pozwalający masowo konfiskować ziemie wspólnot palestyńskich. One także pobłogosławiły Ariela Sharona przed jego wtargnięciem do meczetu Al-Aksa i spowodowały drugą Intifadę. One uprawomocniają budowę muru na ziemiach chłopów palestyńskich i tym samym przygotowują trzecią Intifadę. Przy takiej lewicy nie jest potrzebna żadna prawica.
Nawiasem mówiąc, Partia Pracy AWODA nazywana jest „lewicową” tylko z przyzwyczajenia. Jest ona lewicowa tak samo, jak lewicowcami byli młodoturcy lub kemaliści, tj. w porównaniu do Czyngis Chana. Dlatego lider Partii Pracy, Ehud Barak, zażądał głowy ministra sprawiedliwości, w najgorszym przypadku – jego stanowiska. Jeśli dostanie to stanowisko, to cała władzy powróci w wypielęgnowane rączki Bejnisz i Arbel.
Lecz te feministki nie należą ani do lewicy ani do prawicy. Manipulują wszystkimi izraelskimi politykami, wybijającymi się ponad listwę podłogową. I lewicowcami i prawicowcami, od Netanyahu i Sharona do Olmerta i Baraka. Owładnięte swoja manią najwyższej niewybranej i nie wybieranej władzy, izraelskie organy sądowo-śledcze coraz bardziej przypominają sławną GPU towarzysza Jeżowa. Jednak Jeżow postawił się nad jedną partią, a Bejnisz ze swoją kompanią postawiła się nad wszystkimi partiami. W rezultacie – politycy izraelscy karleją. Nie mówiąc już o Ben Gurionie, nawet politycy mniejszego formatu – Menachem Begin, Mosze Dajan, Shulamit Aloni – wydają się gigantami w porównaniu do dzisiejszych liderów. W ten sposób nasi politycy szybko osiągną wielkość Myszki Miki.
P.S Miejsce Hajdamaka – w policji!
Arkadij Hajdamak (Gajdamak) nie dał im się złamać. Można go lubić, jak lubią go jego fani, można go nie lubić, lecz on, niewątpliwie, jest człowiekiem z własnym obliczem, żelazną wolą i awanturniczą żyłką – z takich wywodzili się nieustraszeni flibustierzy, „ci, co wykrywszy na pokładzie bunt, zza pasa wyrywają pistolet”. Zamiast chodzić do pracy lub na demonstracje w obronie jednopłciowej miłości, łaził po dżunglach, przyja?nił się z partyzantami i pijał z Putinem. W ostatnich czasach tacy ludzie rzadko pojawiają się na naszym brzegu.
Anonimowi władcy atakowali go z całą siłą, bardziej niż Libermana i Olmerta. Prawie codziennie wzywali go na policję, przy czy gazety drukowały protokóły przesłuchań zanim on zdążył je podpisać. Tylko leń nie pisał o jego „krwawych przestępstwach” w Angoli, o tym, że „uciekł przed francuskim sądem i śledztwem”, że jest zbiegłym przestępcą. Lecz, zgodnie z naszą przepowiednią, wszystko skończyło się niczym. Sąd francuski zamknął jego sprawę, francuski minister obrony powiedział, że był to błąd, i transakcja między Rosją i Angolą w ogóle nie dotyczy Francji. Hajdamak może powrócić do Paryża. Wydawałoby się, że dziennikarze plujący na Hajdamaka, powinni kajać się na oczach wszystkich. Gazety, drukujące metry kwadratowe niesprawiedliwych oskarżeń, powinny zapełnić pierwsze szpalty przeprosinami. Lecz czegoś takiego nie doczekamy się.
Przeciwko niemu sfabrykowano aferę Banku Hapoalim. Po szumnych transmisjach telewizyjnych prosto z ulicy Jarkon, gdzie znajduje się oddział banku, po wezwaniach na policję, po rozesłaniu depesz na cały świat („Halo! Czy nie macie kompromitujących materiałów na Hajdamaka?”), wszystko spaliło na panewce. Hajdamak pokazał, że jest nieugięty w walce – nie na darmo codziennie uprawia wschodnie sztuki walki. Nie przyczaił się, jak Niewzlin, nie uciekł, jak Gusiński, nie znalazł się w więzieniu, jak Lerner. Jeśli dotychczas nie zdołano go uwięzić, to znaczy, że naprawdę jest czysty jak łza. Jeśli nie zdołano go złamać – to jest także twardy, jak stal.
Taki człowiek mógłby skończyć z czekistowskimi metodami. Na miejscu Olmerta dałbym dzisiaj Hajdamakowi stanowisko ministra policji. Lepiej już miejmy polityków i działaczy państwowych z ludzkim obliczem, którzy potrafią pocałować dziewczynę lub podarować bilet na mecz piłkarski, niż anonimowych władców. I na koniec, może, po wyborach premier Hajdamak zaproponuje dobre zajęcie biedakowi Olmertowi...
Tłumaczył: Roman Łukasiak
|
|
31 lipiec 2008
|
|
Izrael Szamir
|
|
|
|
Czy jesteśmy skazani na bezsilność
październik 14, 2003
Adam Zieliński
|
W pogoni za pewnym zyskiem, czyli "gospodarka" spekulacji
lipiec 5, 2002
Zbigniew Żukowski
|
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
|
2.000 zł za nic
listopad 5, 2004
Jarosław Latacz
|
Edukacja "rozwolniona" (liberalna) dla potrzeb społeczeństwa o „dwóch szybkościach”
listopad 7, 2005
Marek Głogoczowski
|
Michalkiewicz na żywo – nagranie ze spotkania!
Historia ustrojowa Rzeczypospolitej (plik mp3)
sierpień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Papież do Polaków o wspólnym domu europejskim
kwiecień 21, 2004
PAP
|
Międzynarodówka bogaczy
(Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
http://www.naszdziennik.pl
|
Wspomnienia Kazimierza Laskarysa
marzec 5, 2008
Elzbieta Gawlas
|
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
|
Czyżby podstęp Busha?
luty 11, 2003
zaprasza.net
|
Eksploatacja strachu w USA
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kosowo
luty 28, 2008
Artur Łoboda
|
Czego nie widzą daltoniści
kwiecień 17, 2008
Artur Łoboda
|
Wezwanie do tępienia przestępczych struktur i mechanizmów działania Państwa Polskiego.
marzec 1, 2007
tłumacz
|
Ks. Zaleski: TW "Filozof" to abp Życiński
listopad 14, 2008
PAP
|
Sprzeciw wobec roszczen niemieckich
lipiec 4, 2006
przesłała Elzbieta
|
Chwila, czasem dwie...
listopad 1, 2005
Marek Olżyński
|
Rozrywka jak na Titanicu- USA tonie :)
sierpień 11, 2007
marduk
|
Każda wojna dla każdej z walczących stron jest sprawiedliwa
i toczy się w słusznej sprawie
marzec 28, 2003
/marek/
|
więcej -> |
|