ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
więcej ->

 
 

Sztuczna inteligencja już w Polsce!

Nie wiem, dlaczego Bóg pokarał nas jednym z najtrudniejszych języków. Połączenie owej komplikacji z polską niesolidnością i lenistwem, skutkuje (najoględniej mówiąc) kłopotliwymi sytuacjami, kiedy to uczone osoby sprzedają swoje genialne zapisy (obleczone w okładki słowników), które powinny być bezbłędne, skoro są edytowane przez solidne wydawnictwa.

Pewien polonista (amator!) nabył "Słownik gramatyczny języka polskiego" (Wiedza Powszechna, Warszawa 2007) i wykrył tam nie jakieś usterki, ale błędy! Pan Grzegorz Jagodziński z Libiąża dostrzega i poucza uczonych ze znanych w świecie ośrodków akademickich. A przecież nie tylko chodzi o popełnione błędy (choć to istotnie skandal), ale również o polskie podejście do osoby, która w precyzyjny sposób wytyka znakomitościom błędy i ujawnia (polskiemu konsumentowi z górnej półki) papierowo-plastykowy chłam sprzedawany jako towar "pierwsza klasa". Ile twórcy wzięli za wykonaną pracę i ile społeczeństwo wydało na tę tandetę? Może NIK zapozna nas z kontrolą w tej materii?

Ich "dzieło" składa się z książeczki zawierającej podstawy teoretyczne i instrukcję użytkowania oraz z płyty CD z programem do obsługi dołączonej bazy danych, zawierającej informacje o ok. 245 tysiącach polskich leksemów. Słownik zawiera wiele przymiotników pochodzących od nazw geograficznych, jednak nie zamieścił... właśnie tych nazw, które nie muszą być oczywiste dla każdego czytelnika. Jest przymiotnik libiąski a nawet wielce oryginalny rzeczownik libiąskość, jednak nie ma nazwy podstawowej Libiąż...

Słownik ma wyraz dane, ale nie uznaje liczby pojedynczej (dana). A przecież już w piosence o nieżywym Macieju, mądrość ludowa zapoczątkowała karierę tego wyrazu (i to w aspekcie czasu) -
Idzie Maciek, idzie,
Z bijakiem za pasem,
Przyśpiewuje sobie
Dana, dana czasem.

Jest odmiana bawół/bawołu, jednak w haśle gnu wyjaśniono, że głową przypomina... bawoła, czyli zastosowano błędną formę (nawiasem pisząc - powszechnie stosowaną... nielegalnie). Być może Polakom to wszystko jedno, ale mieszkańcy Trójmiasta (oraz autorzy SGJP) powinni wiedzieć, że Chylonia (dzielnica Gdyni; nie Gdynii) w deklinacji nie przyjmuje postaci Chylonii. Podobny błąd popełnili z odmianą nazwy rośliny konopia; można powiedzieć, że twórcy słownika niepoprawnie wyskoczyli z deklinacyjnych chaszczy, jak filipy z konopii (zamiast z konopi)...

W haśle wypychacz, poloniści objaśniają nam, że to osoba, która "wypycha zwierzęta, ptaki", zapominając, że ptaki należą do świata zwierząt. Podobny błąd popełniono w "Słowniku wyrazów obcych" Kopalińskiego, w terminie filet - 'płat mięsa albo ryby oczyszczony z kości albo ości', uznając, że konsumowane przez nas płaty są mięsne albo rybie; inaczej - ryba nie ma mięsa... Czując zapewne słabość do karpia w aspekcie okowity, oko autorzy puszczają do tej ryby, proponując rzadkie imię Polikarp odmieniać jako Polikarpia zamiast poprawnego Polikarpa... Zdaje się, że rodzi się nowe znaczenie słowa wypychacz. To księgarz wypychający nieudane dzieła (niewypały) w objęcia złaknionych wiedzy (jak się okazuje) naiwniaków.

Ale to tylko najbardziej zrozumiałe rozważania (dla przeciętnego rodaka). Bardziej finezyjne działy (np. "Ryzykowne hipotezy" oraz "Niekonsekwencje") opracowanej recenzji, przeznaczone są dla bardziej rozsmakowanego odbiorcy, zatem podam jedynie link - http://www.aries.com.pl/grzegorzj/popraw/sgjp.html.

Usterek jest kilkadziesiąt, co dyskwalifikuje tę pozycję jako przydatną Polakom i cudzoziemcom. Cóż czynią koncerny samochodowe, kiedy wykryte zostaną defekty w autach ich produkcji? Gratisowo wymieniają tysiące zespołów wraz z przeprosinami. Po wejściu do Unii, należałoby bezpłatnie przekazać wersję poprawioną właścicielom nabytego Słownika.

Poza merytoryczną stroną "dzieła", mamy także typowo polską warstwę - niejako międzyludzką. Otóż wybitni a (potencjalnie) etyczni polscy naukowcy wyrazili swój stosunek do uwag p. Jagodzińskiego, zgłaszanych przez niego do instytutów istniejących dzięki polskim podatnikom oraz ku ich prawidłowemu rozwojowi intelektualnemu, sugerując oryginalną (chyba nie europejską?) metodę współpracy naukowej na linii uczony (podatkobiorca) - obywatel (podatkodawca):
"Ja już od jakiegoś czasu filtruję automatycznie listy od tego świra do kosza. W Outlooku to się też powinno dać zrobić".

Twórca tej metody z powodzeniem zajmuje etat w Zakładzie Sztucznej Inteligencji należącym do PAN (zakończenie brzmi jednak dumniej, w przeciwieństwie do podejrzanego początku nazwy...). Oby w ostatniej minucie ukazał im się sam mistrz Polikarp z ostatnim szkolnym zadaniem - "powtarzaj do samego końca: witasz się z Polikarpem, nie z Polikarpiem!".

Pewnie parę fatów wisi nad tą publikacją. Oto na http://wysylkowa.pl/ks840091.html oferowane jest wspomniane dzieło (za 26,90 zł) z podtytułem: "Podstawy teoretyczne, Instrukcja urzytkowania", co zapowiada , że będzie ono wielce uRZyteczne... W opisie czytamy: "Będzie także bardzo przydatny w nauce języka polskiego jako obcego" i trudno się z tym wieszczeniem nie zgodzić - istotnie, język polski będzie coraz bardziej nam obcy...

Gdyby ktoś chciał uznać omawiany słownik za rupieć/rupiecia, to miałby poważny kłopot, bowiem wg autorów można go uznać jedynie za... rupcia.
18 lipiec 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Stronnictwo Narodowe - wybory do Parlamentu Europejskiego
maj 18, 2004
Stanisław Bulza
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
Polska interwencja na Białorusi?
październik 31, 2005
Sikorski - wodzu prowad? na Waszyngton!
luty 28, 2008
marduk
Bush: “Nie jestem Belzebubem, Władcą siarki"
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
Świte?ja, lodżja, welwiczja
sierpień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
Chiny a Imperium Amerykańskie
luty 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski , USA
Gansterzy przejmują we władanie Polskę
luty 9, 2003
PAP
Sikanie po nogach
czerwiec 5, 2003
Andrzej Kumor
Apekty cielesności - Chrześcijaństwo, a buntowniczy feminizm
kwiecień 11, 2007
Jan Wieczorek
Pensje
maj 14, 2003
red. Krzysztof
NIEZALEŻNOŚĆ GAZET I INNYCH MEDIÓW?
kwiecień 7, 2008
Marek Jastrząb
Zaciskanie pasa, czyli o co chodzi bli?niakom
lipiec 6, 2007
Marek Olżyński
Komunikat
styczeń 4, 2006
Zbigniew Rutkowski
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Miller nieśmiało krytykuje ludzi Kwaśniewskiego, czyli RPP
styczeń 29, 2003
PAP
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 14
maj 1, 2006
Chłopcy beztwarzowcy
wrzesień 6, 2002
EWA SADURA http://www.trybuna.com
Infantylizmy językowe a tekst Konstytucji 1997
listopad 21, 2004
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media