ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
więcej ->

 
 

Sztuczna inteligencja już w Polsce!

Nie wiem, dlaczego Bóg pokarał nas jednym z najtrudniejszych języków. Połączenie owej komplikacji z polską niesolidnością i lenistwem, skutkuje (najoględniej mówiąc) kłopotliwymi sytuacjami, kiedy to uczone osoby sprzedają swoje genialne zapisy (obleczone w okładki słowników), które powinny być bezbłędne, skoro są edytowane przez solidne wydawnictwa.

Pewien polonista (amator!) nabył "Słownik gramatyczny języka polskiego" (Wiedza Powszechna, Warszawa 2007) i wykrył tam nie jakieś usterki, ale błędy! Pan Grzegorz Jagodziński z Libiąża dostrzega i poucza uczonych ze znanych w świecie ośrodków akademickich. A przecież nie tylko chodzi o popełnione błędy (choć to istotnie skandal), ale również o polskie podejście do osoby, która w precyzyjny sposób wytyka znakomitościom błędy i ujawnia (polskiemu konsumentowi z górnej półki) papierowo-plastykowy chłam sprzedawany jako towar "pierwsza klasa". Ile twórcy wzięli za wykonaną pracę i ile społeczeństwo wydało na tę tandetę? Może NIK zapozna nas z kontrolą w tej materii?

Ich "dzieło" składa się z książeczki zawierającej podstawy teoretyczne i instrukcję użytkowania oraz z płyty CD z programem do obsługi dołączonej bazy danych, zawierającej informacje o ok. 245 tysiącach polskich leksemów. Słownik zawiera wiele przymiotników pochodzących od nazw geograficznych, jednak nie zamieścił... właśnie tych nazw, które nie muszą być oczywiste dla każdego czytelnika. Jest przymiotnik libiąski a nawet wielce oryginalny rzeczownik libiąskość, jednak nie ma nazwy podstawowej Libiąż...

Słownik ma wyraz dane, ale nie uznaje liczby pojedynczej (dana). A przecież już w piosence o nieżywym Macieju, mądrość ludowa zapoczątkowała karierę tego wyrazu (i to w aspekcie czasu) -
Idzie Maciek, idzie,
Z bijakiem za pasem,
Przyśpiewuje sobie
Dana, dana czasem.

Jest odmiana bawół/bawołu, jednak w haśle gnu wyjaśniono, że głową przypomina... bawoła, czyli zastosowano błędną formę (nawiasem pisząc - powszechnie stosowaną... nielegalnie). Być może Polakom to wszystko jedno, ale mieszkańcy Trójmiasta (oraz autorzy SGJP) powinni wiedzieć, że Chylonia (dzielnica Gdyni; nie Gdynii) w deklinacji nie przyjmuje postaci Chylonii. Podobny błąd popełnili z odmianą nazwy rośliny konopia; można powiedzieć, że twórcy słownika niepoprawnie wyskoczyli z deklinacyjnych chaszczy, jak filipy z konopii (zamiast z konopi)...

W haśle wypychacz, poloniści objaśniają nam, że to osoba, która "wypycha zwierzęta, ptaki", zapominając, że ptaki należą do świata zwierząt. Podobny błąd popełniono w "Słowniku wyrazów obcych" Kopalińskiego, w terminie filet - 'płat mięsa albo ryby oczyszczony z kości albo ości', uznając, że konsumowane przez nas płaty są mięsne albo rybie; inaczej - ryba nie ma mięsa... Czując zapewne słabość do karpia w aspekcie okowity, oko autorzy puszczają do tej ryby, proponując rzadkie imię Polikarp odmieniać jako Polikarpia zamiast poprawnego Polikarpa... Zdaje się, że rodzi się nowe znaczenie słowa wypychacz. To księgarz wypychający nieudane dzieła (niewypały) w objęcia złaknionych wiedzy (jak się okazuje) naiwniaków.

Ale to tylko najbardziej zrozumiałe rozważania (dla przeciętnego rodaka). Bardziej finezyjne działy (np. "Ryzykowne hipotezy" oraz "Niekonsekwencje") opracowanej recenzji, przeznaczone są dla bardziej rozsmakowanego odbiorcy, zatem podam jedynie link - http://www.aries.com.pl/grzegorzj/popraw/sgjp.html.

Usterek jest kilkadziesiąt, co dyskwalifikuje tę pozycję jako przydatną Polakom i cudzoziemcom. Cóż czynią koncerny samochodowe, kiedy wykryte zostaną defekty w autach ich produkcji? Gratisowo wymieniają tysiące zespołów wraz z przeprosinami. Po wejściu do Unii, należałoby bezpłatnie przekazać wersję poprawioną właścicielom nabytego Słownika.

Poza merytoryczną stroną "dzieła", mamy także typowo polską warstwę - niejako międzyludzką. Otóż wybitni a (potencjalnie) etyczni polscy naukowcy wyrazili swój stosunek do uwag p. Jagodzińskiego, zgłaszanych przez niego do instytutów istniejących dzięki polskim podatnikom oraz ku ich prawidłowemu rozwojowi intelektualnemu, sugerując oryginalną (chyba nie europejską?) metodę współpracy naukowej na linii uczony (podatkobiorca) - obywatel (podatkodawca):
"Ja już od jakiegoś czasu filtruję automatycznie listy od tego świra do kosza. W Outlooku to się też powinno dać zrobić".

Twórca tej metody z powodzeniem zajmuje etat w Zakładzie Sztucznej Inteligencji należącym do PAN (zakończenie brzmi jednak dumniej, w przeciwieństwie do podejrzanego początku nazwy...). Oby w ostatniej minucie ukazał im się sam mistrz Polikarp z ostatnim szkolnym zadaniem - "powtarzaj do samego końca: witasz się z Polikarpem, nie z Polikarpiem!".

Pewnie parę fatów wisi nad tą publikacją. Oto na http://wysylkowa.pl/ks840091.html oferowane jest wspomniane dzieło (za 26,90 zł) z podtytułem: "Podstawy teoretyczne, Instrukcja urzytkowania", co zapowiada , że będzie ono wielce uRZyteczne... W opisie czytamy: "Będzie także bardzo przydatny w nauce języka polskiego jako obcego" i trudno się z tym wieszczeniem nie zgodzić - istotnie, język polski będzie coraz bardziej nam obcy...

Gdyby ktoś chciał uznać omawiany słownik za rupieć/rupiecia, to miałby poważny kłopot, bowiem wg autorów można go uznać jedynie za... rupcia.
18 lipiec 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Ojczy?nie-skradziona tożsamość
październik 27, 2007
Eugenisz Kościesza
Watykan zmienił zdanie wobec nauki
listopad 9, 2005
EAI
Instytutowi Polskiemu w Paryżu grozi likwidacja !
marzec 17, 2008
Grzegorz G.Worwa
Nowe zasady, które zobowiązują to „cywilizacja według Kaczyńskich”.
wrzesień 3, 2007
Gregory Akko
Dla kogo robił Schnepf?
luty 19, 2007
Tomasz Sommer
Ateiści chcą pokazać pornografię w kościele!
listopad 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Asyryjka podaje Janowi Pawłowi II Krzyż
kwiecień 20, 2003
Elżbieta
Taksa turystyczna w Krakowie jednak legalna
luty 21, 2005
Wspomnienie o Janku Samsonowiczu
październik 4, 2005
przeslala Elzbieta
Nasze gniazdo
październik 30, 2005
Artur Łoboda
Z gównem pod podeszwą
wrzesień 1, 2008
PAP
Wszyscy posłowie przed komisje sejmowe
listopad 12, 2003
slawek
Odebrać dzieci
styczeń 5, 2009
Bogusław
Polacy, to istni... masochiści !
czerwiec 1, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Kafka & case Iran
kwiecień 3, 2007
przysłał ICP
List od Wałęsy
styczeń 7, 2006
zaprasza.net
Trudne sprawy
Wspomnienie o Stolzmanie

maj 14, 2003
Media milczą
luty 2, 2003
zaprasza.net
2030
lipiec 20, 2008
Złodzieje pobożni, złodzieje bezbożni
Kapitalizm (4)

lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media