|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki |
|
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? |
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej |
|
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
|
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny |
|
| Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
więcej -> |
|
Na lewo od PRL-owskiego aparatu PZPR
|
|
Ta autentyczna historyjka ośmieszała ideę KREDYTU SPOŁECZNEGO promowaną przez Pana Dariusza Kosiura. Dlatego administracja www.polskawalczaca.com przeniosła tę historyjkę zmieniajac tytuł i autora.
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=722
............................................
Bank to instytucja utrzymująca się z różnicy między stopą oprocentowania udzielanych kredytów a stopą oprocentowania powierzonych depozytów.
Mam zabawne wspomnienia zawodowe związane z tą definicją.
Tak się paradoksalnie złożyło że jedno z moich pierwszych zleceń tłumaczeniowych w Polsce było jednym z najpoważniejszych w mojej wieloletniej praktyce tłumacza. Miałem towarzyszyć Dyrektorowi (vice-prezesowi?) Banku Światowego na Europę w jego peregrynacjach po Polsce. Człowiek ten był zawodowym ekonomistą i oczywiście miał identyczne zrozumienie roli banku. Podobne to trochę do handlu starymi samochodami. Kupuje się tanio od klientów i drożej sprzedaje innym klientom. Dyrektor(?), zamerykanizowany Szkot, był ode mnie znacznie starszy. Sądzę że utrzymywał się z tej bankowości już ponad 30 lat.
Chodziło o uzyskanie znacznych kredytów na przetwórstwo rolne.
Zlecenie było opłacone przez stronę polską - banki lub ministerstwo finansów. Nie wiem na pewno, bo dostałem przez pośrednika, tak zwane biuro tłumaczeń. Z klientem skontaktowałem się za pośrednictwem Banku Gospodarki Żywnosciowej który koordynował program wizyty.
Aby zrobić na Gościu korzystne wrażenie, wywieziono go na zwiedzanie Wielkopolski, terenów o najwyższej w Polsce kulturze rolnej. Ponadto to region gdzie ruch spółdzielczy ma autentyczne, niekomunistyczne, bo wywodzące się jeszcze z zaboru pruskiego, tradycje. Bank Gospodarki Żywnosciowej, zleceniodawca(?), był parasolem nad bankami spółdzielczymi.
W czasie tygodniowego (?) szwendania się po Wielkopolsce udało mi sie pozyskać zaufanie mego pryncypała. A początek był zły. Podejrzewał mnie że ułatwiam sobie zadanie tylko streszczając jego wypowiedzi. Zauważył bowiem, że gdy tłumaczyłem polskich rozmówców na angielski, tłumaczyłem po zdaniu, a niekiedy nawet tylko kawałkami zadań. Dłuższe wypowiedzi tylko w przypadku nielicznych rozmówców. Natomiast gdy tłumaczyłem go na polski, pozwalałem sobie na kilkuminutowe wypowiedzi tak aby mieć potem czas na spożywanie różnych smakołyków. A fetowano nas niesamowicie!
Odwiedzaliśmy liczne banki spółdzielcze, wzorcowe gospodarstwa podstawionych przodujących rolników, zakłady garncarskie w Kole, pasieki, skansen pszczelarski i zakłady meblarskie w Swarzędzu, a nawet Zakład Rekreacyjno Wypoczynkowy przy Kombinacie Państwowych Gospodarstw Rolnych w Czerniejowcu (?) mający opinię domu publicznego dla Biura Politycznego KC PZPR.
Relacje między nami stały się przyjazne gdy z zażenowaniem wyjaśniłem mu, że kiedy ktoś mówi do rzeczy i jego wypowied? układa się w ciąg logiczny, jestem w stanie zapamiętać i odtworzyć dokładnie nawet bardzo długie wypowiedzi. Niestety, moi rodacy zwykle mówili od rzeczy, bez związku, i dlatego musiałem tłumaczyć urywkami zdań...
Kulminacją był powrót do Warszawy i rozmowy w centralach BGŻ i Narodowego Banku Polskiego, a potem w Ministerstwach Rolnictwa i Finansów.
Przed rozmowami w BGŻ jego prezes wezwał mnie do gabinetu i poprosił o bardzo wierne przetłumaczenie przygotowanej przez niego prelekcji. Dostałem nawet kopię abym mógł się wcześniej należycie przygotować...
Jak się zgodziłeś za psa, to szczekaj. Był to płatnik mojego zlecenia, a więc posłusznie wykonałem polecenie.
W prelekcji roiło się od pretensjonalnych określeń takich jak doskonały, świetny, zyskowny, efektywny, skuteczny itp. Kiedy Prezes wygłosił następnego dnia tę prelekcję, Szkot był urzeczony. Wynikało z niej że Bank Światowy powinien zaciągać w Polsce kredyty, a jego personel odbywać tutaj praktyki i staże. Pełnomocnik Banku Światowego zaniemówił. A Prezes, świadom wrażenia jakie wywołał, zachęcał dostojnego gościa do zadawania pytań. Może nawet nieco pobłażliwie i protekcjonalnie bo wieloletni staż pracy na kierowniczych stanowiskach w aparacie administracyjno-finansowym PRL dodawał mu pewności siebie. Nastąpiła kłopotliwa wręcz przerwa.
Ponieważ byłem już w dobrej komitywie ze Szkotem, szepnąłem mu aby zapytał o aktualne stopy oprocentowania kredytów i depozytów. Chyba diabeł podsunął mi tę myśl. Prezes szybko udzielił odpowiedzi podkreślając wsparcie dla rozwoju rolnictwa przez BGŻ. Depozyty były oprocentowane na około 7%, a kredyty na około 2%.
Wtedy zrozumiałem jaką burzę rozpętałem. Na szczęście na sali była tablica i kreda. Ratując swą skórę i przeczuwając kłopoty, szybko podbiegłem, podzieliłem na 4 cześci i wypisałem słowami i cyframi oprocentowanie w obu językach (trochę sie inaczej pisze znak dziesiętny, cyfry 1 i 7), a także odpowiednie terminy słownie.
Pewnie mi nie uwierzycie, ale dalsza część dyskusji toczyła się na migi. Szkot z niedowierzaniem podchodził do tablicy i wskazując palcem jeden z przygotowanych przeze mnie kwartałów pytająco patrzył na Prezesa i na mnie weryfikując zarówno uzyskaną odpowied? jak i tłumaczenie. Podobnie zachowywał się Prezes odpowiadając na weryfikujące pytania Szkota. Obaj się spocili... Przerwałem tę zabawę.
BGŻ pracował na zaplanowanym deficycie. Uzyskanie pożyczki było świadczeniem takim jak talon na samochód, rodzajem prezentu, darowizną. Oczywiście dostawali tylko swoi, tak zwany aktyw. Jeśli idzie o papierki, to BGŻ był subsydiowany przez NBP i raz w roku była na jego konto przelewana astronomiczna dotacja. Zatem wszystkie te zyski , dochody, o których mówił Prezes w swojej prelekcji opierały się na tej dotacji. W żargonie komunistycznego systemu bankowego BGŻ był REFINANSOWANY przez Narodowy Bank Polski.
Oczywiscie takie pojmowanie bankowości przekraczało możliwości percepcji Szkota który pracował w tej dziedzinie 30 lat. To tak jakby dealer samochodowy kupował od klientów samochody i sprzedawał je za jedną trzecią ceny zakupu. I jeszcze chwalił się jaki to ma ruch w interesie i pokazywał listy dziękczynne od klientów.
A i Prezes BGŻ nie wyobrażał sobie innego funkcjonowania podległej mu instytucji... |
|
4 grudzień 2008
|
|
tłumacz
|
|
|
|
Monarchia czy "demokracja" ?
styczeń 22, 2008
Tezlav von Roya
|
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
|
Stary Wiarus
luty 26, 2006
przeslala Elzbieta
|
Parada dziwek
czyli:
"jestem Europejczykiem"
marzec 14, 2003
Artur Łoboda
|
Ważne Powody Zagrożenia USA
lipiec 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kolejna "reforma" ochrony zdrowia
lipiec 26, 2004
Adam Sandauer
|
Self-Restraint Prolongs the War - by prof. Paul Eildelberg
styczeń 6, 2009
przysłał Marek Głogoczowski
|
Ameryka oszalała !!!
marzec 3, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jews killed Jews to create the state of Israel
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zionists Made A Deal
With The Devil
styczeń 11, 2007
przysłał ICP
|
Kongres Polski Suwerennej - Komunikat z dnia 6 listopada 2004
listopad 17, 2004
|
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Bezpieczne miejsca zabaw
lipiec 5, 2004
|
Nazistowski Manifest Syjonistów
sierpień 1, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
|
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
|
Kielce 1946
Fejgin: „Pogromy i inne fortele”
lipiec 5, 2006
Robert Malewicki
|
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
|
Sen
marzec 17, 2004
Artur Łoboda
|
Przygotowani na...porażkę?
luty 13, 2006
Marek Olżyński
|
więcej -> |
|